Fruwające figurki

Wydawnictwo: Akronim
6 (11 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
2
7
3
6
1
5
0
4
0
3
0
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788391520857
liczba stron
255
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodał
O-czytane

Wychylili zawartość kryształowych kieliszków. Skołowany Grono nieuważnie słuchał uwag Badena o zalecanych w starożytnej literaturze arabskiej metodach powstrzymywania ejakulacji podczas końcowej fazy stosunku seksualnego. Znacznie większą ciekawość Artura budziły sekrety organizacji życia rodzinnego naukowca. Gdy gospodarz znów sięgnął po karafkę, by nalać krwistego napitku, Grono zapytał:...

Wychylili zawartość kryształowych kieliszków. Skołowany Grono nieuważnie słuchał uwag Badena o zalecanych w starożytnej literaturze arabskiej metodach powstrzymywania ejakulacji podczas końcowej fazy stosunku seksualnego. Znacznie większą ciekawość Artura budziły sekrety organizacji życia rodzinnego naukowca. Gdy gospodarz znów sięgnął po karafkę, by nalać krwistego napitku, Grono zapytał: Przepraszam Czy któraś z poznanych dziś przeze mnie pań jest pańską małżonką? Baden-Siemanko gestem zachęcił go do wypicia, po czym, gładząc podbródek wierzchem dłoni, odparł: Co prawda, byłem już wcześniej trzykrotnie żonaty, ale nie z nimi akurat. Kwestia, którą podjąłeś, mój chłopcze, należy do wielopłaszczyznowych. Z punktu widzenia oficjalnych ceremonii i dopełniających formalności pieczątek żadna z owych kobiet nie jest moją żoną. Podług uczuciowego oddania oraz kryterium alkowy są nimi wszystkie trzy. Niemożliwe! Owszem, otrzymałem tę trójcę sióstr w najwspanialszym prezencie od losu. Młodsze dały mi synów, chociaż, między nami mówiąc, Leokadia jest najlepsza i w łóżku, i w kuchni. Z nią też miałbym junaka jak się patrzy, gdyby nie to, że kiedy się poznaliśmy była już po menopauzie. Jak łagodzi pan konflikty, które w tym haremie bywają nieuchronne, jak przypuszczam? Porządek w naszym domu zasadza się na charyzmie najstarszej z pań. Lodzia jest dla swoich sióstr najwyższym autorytetem, ja pełnię rolę hegemona wobec niej. Tak więc, o naszych relacjach rodzinnych przesądza męska dominacja wspierana matriarchatem.

 

źródło opisu: https://www.gandalf.com.pl/b/fruwajace-figurki/

źródło okładki: http://wydawnictwo-akronim.pl/fruwajace-figurki/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 98
Anna | 2019-06-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 maja 2019

"Ludzi prawdziwie inteligentnych jest współcześnie już tak niewielu, że z punktu widzenia możliwości robienia na nich kasy nie mają żadnego znaczenia. Jeśli jednak potrafisz ich swym pisaniem zainteresować, też będą wdzięczni, że nie muszą sięgać po słownik."
Zapraszam na moją opinię
http://mojezycieitpblog.blogspot.com/2019/06/fruwajace-figurki.html

książek: 146
Kobiety wpewnymwieku | 2019-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 czerwca 2019

Powiem wam tylko tyle na wstępie, że najbardziej satyryczną postacią i najbardziej rozważną w tej książce okazuje się dziecko. Córka bohaterów w najlepszym momencie potrafiła rzucić taką ripostą, że zawsze banan mi się pojawiał na twarzy :-)
Ogólnie powieść obyczajowa, ukazująca chyba codzienność, tych którzy chcą zabłysnąć w świecie biznesu. Z tymże nie wiedzą jak, dodatkowo dyplomy i studia tak się rzucają im na oczy, że nie widzą realiów. Więc zaślepieni własnym wykształceniem i zajebistością swoich
sąsiadów oraz przyszłych partnerów biznesowych, ruszają na podbój rynku.
A między czasie dzieje się kolejny stereotyp, czyli ambicje rodziców. Nasz bohater po namowie ojca postanawia zrobić doktorat. Promotorem jest zboczony na punkcie seksu profesorek, który narzuca temat pracy, oraz wprowadza go w świat erotyki. Pisanie pracy okazuje się przyjemnym obowiązkiem, poprawia się relacja intymna pomiędzy małżeństwem, ale również w otoczeniu pana dyrektora...

książek: 74
Patrissa | 2019-06-06
Przeczytana: 05 czerwca 2019

Artur Grono to szanowany dyrektor liceum z pedagogicznymi korzeniami, właśnie otwierający przewód doktorski. Natomiast jego żona Barbara to ceniona tłumaczka. Kryształowo uczciwi, wiodą swoje stabilne życie. Wokół wielu znajomych otwiera firmy, bogaci się i naszych bohaterów ich bezpieczna przystań zaczyna uwierać. Pewnego dnia poznają Żyłów, chociaż od początku nie pałają sympatią do nowych znajomych, to utrzymują kontakty, a nawet otwierają wspólny biznes.
Od początku wszystko idzie nie tak, Żyłowie podkładają nieewidencjonowany towar, oszukują księgi rachunkowe. Gronowie nie potrafią połapać się w rachunkach, a długi i zobowiązania wobec kontrahentów rosną.
Dodatkowo pod namową swojego promotora Grono zaczyna zdradzać żonę, by lepiej zrozumieć erotyczny kontekst swojej pracy doktorskiej.

Latające figurki to alegoria współczesnego świata, gdzie wartości takie jak wykształcenie i kultura są zastępowane poprzez pogoń za pieniędzmi. Czytałam już inną książkę tego autora...

książek: 20
Marina | 2019-06-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Lekka i prostolinijna satyryczna powieść zawierająca wątki miłości, przyjaźni, chęci osiągnąć sukces i zarobić pieniądze w krótkim czasu.
Głównymi bohaterami są dwie rodziny. Gronowie - Artur, jego żona Basia i ich córeczka Agnieszka. A także Żyłowie - Józio, jego żona Renata i ich synek. Artur jako człowiek nauki jest dyrektorem szkoły, jego żona anglistką. Prowadzą przeciętne życie, niby mają wszystko, ale patrząc na sukcesy , pieniądze, domy i wycieczki znajomych robią się zazdrośni i zaczynają pragnąć tego samego dla siebie. Żyłowie dają się poznać jako ludzie biznesu i wyższych sfer. Podczas spotkań z Gronami chwalą się sukcesami i pieniędzmi. Zachęcają Artura i Basię by otworzyli swój biznes. Będąc na swoim za parę miesięcy z pewnością osiągną sukces. Zachęcają pokazując swoja zaradność w sferze biznesowej i umiejętności obracania pieniędzmi. Proponują otworzyć spółkę. Mimo tego, iż losowe zdarzenia wszelkimi sposobami próbują pokazać Arturowi, że ten pomysł jest zły ten się...

książek: 939
burlesque90 | 2019-06-04
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 24 maja 2019

Nie wiem, czy powinnam Wam polecać Fruwające figurki, bo najzwyczajniej w świecie, czuję się rozdarta. Kwestia tej książki nie jest dla mnie do końca jasna i chyba każdy musi sam, osobiście wyrobić sobie opinię na jej temat. Być może będę musiała przeczytać ją ponownie, żeby mieć o niej jednoznaczne zdanie? Czas pokaże :)

Całość recenzji https://krokusoweprzemyslenia.blogspot.com/

książek: 359
Luna Fisher | 2019-06-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2019

Czasami każdy pragnie zażyć nieco luksusu. Odbić się od codzienności i postawić na bogactwo. Często zwykłemu śmiertelnikowi się to nie udaje ale motywacja bywa silna i jest szansa spełnić swoje marzenia. Chociaż można rzec, że pieniądze szczęścia nie dają to o nich marzymy.

Takimi przesłankami kierowała się rodzina Żyłów oraz Gronów. Ich drogi przecinają się na tle sąsiedzkim. Przypadek sprawia, że się poznają i zaczynają spędzać coraz więcej czasu. Często babskie pogaduchy prowadzą do czegoś poważnego, w tym przypadku zaczęło się od niewinnej rozmowie, a skończyło na planach wspólnego biznesu.

Mimo, że rodziny mają z pozoru dobre kontakty to tylko przykrywka dla osiągnięcia swoich celów związanych z poszerzeniem majątku rodzinnego. Każdy z nich kalkuluje i myśli jak się wzbogacić. Żyłom oraz Gronom udaje się wreszcie znaleźć idealny lokal pod ich biznes. Niestety wszystko zaczyna się psuć w momencie gdy jedna z rodzin dużo chce, a nic nie wkłada do biznesu, albo inaczej,...

książek: 156

Artur, dyrektor szkoły, przykładny syn, mąż i ojciec, postanawia, na prośbę ojca, napisać doktorat, a pod wpływem żony i otoczenia, założyć własny biznes z nielubianymi przez siebie sąsiadami, korzystając z ich wpływów i znajomości. Jak zakończy się ta historia? Czy biznes przyniesie zamierzone zyski? Jak zmieni się życie bohatera?



Sama nie wiem czy książka ta pisana jest na poważnie, czy satyrycznie, choć wolałabym, by była to ta druga opcja. Artur, poukładany pan w okolicach trzydziestki (choć opis charakteru bardziej mówiłby o wieku ok 45lat), łatwo poddaje się wpływom otoczenia, ojca, żony, czy znajomych. Jego promotor narzuca mu temat seksu w dziełach literackich, dzięki czemu życie seksualne Artura rozkwita do ogromnych rozmiarów. Jaka naprawdę jest tego przyczyna, dowiecie się z lektury. Pan profesor traktujący wszystkie kobiety wokół jako obiekty seksualne wzbudził moje obrzydzenie. Żyłowie, para, która umie "się zakręcić" i wszędzie wyjść na swoje, też nie...

książek: 65
Czytamduszkiem | 2019-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2019

Wrzucając do sakwy rowerowej „Fruwające figurki” Adama Molendy, by w przerwie na przygodnej łące lub polanie sobie poczytać, nie miałam absolutnie żadnych oczekiwań co do lektury. Estetyka okładki taka sobie – ale de gustibus non disputandum, tytuł? – bo ja wiem… Jeszcze szybki rzut oka na tył książki, moszczę sobie miejsce w trawie... Zaczynam… I od razu mknę z nurtem dowcipnej, a miejscami nawet dość frywolnej narracji. Z krótkiej przerwy zrobiła się dłuuuuga, ale nie żałowałam, bo opowieść wprawiła mnie w doskonały humor.
Bohaterowie tej tragikomedii, czy może raczej komediodramatu, to dwie rodziny. Gronowie, a w niej: Artur – szanowany dyrektor szkoły, jego żona – ponętna anglistka i ich kilkuletnia córa. Reprezentują etos inteligenckiej i statecznej familii. W przeciwnym narożniku Żyłowie w osobach mrukliwego, ale biznesowo nad wyraz rozgarniętego Józia oraz jego żony, Renaty, aż nadto dobrze zorientowanej w lokalnych koneksjach i osiedlowych ploteczkach. Dla równowagi...

książek: 861
Zaczytana_Panna | 2019-05-26
Przeczytana: 24 maja 2019

Historia, która wciąga i strasznie szkoda, że jest ona taka krótka :( Oprawa nie przyciąga wzroku, więc pewnie gdybym ją ujrzała w księgarni to nie sięgnęłabym po nią. A szkoda. Styl autora jest lekki i przyjemny, dzięki czemu przez lekturę się po prostu płynie :) Powieść ukazuje to, iż marząc o bogactwie czasem można przeholować i to porządnie. A tytuł? Jest z jednej strony tajemniczy, ale z drugiej, już po lekturze, idealnie wręcz oddaje treść tej powieści. Bo czyż życie nie jest niczym figurka słonika z porcelany? Łatwo go nie doceniać, pragnąć ciągle czegoś więcej, zaś można szybko je także utracić i dopiero wtedy, kiedy cudem wyjdziemy z opresji, jednak docenić to co mieliśmy. Jestem pewna, że bohaterowi, Arturowi Gronowi, dość szybko mina zrzedła, kiedy ujrzał pierwsze minusy swoich marzeń, które niespodziewanie się zaczęły spełniać. Z tego wszystkiego, przestał dobrze dogadywać się ze swoją małżonką, doszło do tego nawet, że zaczął ją zdradzać. Takie zachowanie nie zupełnie...

książek: 86
O-czytane | 2019-05-11
Przeczytana: 10 maja 2019

Każdy z nas mniej lub bardziej marzy o cudownym życiu. Większość myśli, że miłoby było pławić się w luksusie, móc cieszyć się dużymi pieniędzmi, a co za tym idzie być adorowanym przez płeć przeciwną i często z tego korzystać. „Szpanować” przed znajomymi i rodziną, być człowiekiem sukcesu. Byleby ten sukces zbudowany był uczciwą i dobrą pracą. Gorzej jest, jeśli to wymarzone życie buduje się na kłamstwie, oszustwach i zdradach… Czy w życiu chodzi tylko o to pieniądze? Jak w dzisiejszym świecie żyć godnie i dostatnie nie robiąc nikomu krzywdy? Czy „żądza pieniądza” to gra warta świeczki, kiedy można mieć wiele do stracenia? O pieniądzach, miłości i relacjach damsko – męskich w książce „Fruwające figurki” Adama Molendy.

Bohaterowie tej historii to rodzina Żyłów i Gronów. Zwyczajni z pozoru ludzie, spotykają się od czasu do czasu w swych domach i obmyślają sposoby na pomnożenie majątku. Obydwie rodziny chciałyby cieszyć się dostatkiem i pieniędzmi, które tak bardzo pragną mieć. Na...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd