Dziewczynka w czerwonym płaszczyku

Tłumaczenie: Katarzyna Zimmerer
Wydawnictwo: Znak
7,69 (4084 ocen i 366 opinii) Zobacz oceny
10
432
9
798
8
956
7
1 268
6
379
5
172
4
39
3
31
2
5
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mädchen in roten Mantel
data wydania
ISBN
83-240-0075-5
liczba stron
351
słowa kluczowe
getto, wojna, kraków
język
polski
dodał
WIG20

Roma Ligocka napisała swą autobiografię po obejrzeniu filmu Lista Schindlera, kiedy to w postaci dziewczynki w czerwonym płaszczyku odkryła samą siebie. Postanowiła powrócić do przeszłości i ponownie przeżyć to wszystko, o czym tak bardzo starała się zapomnieć: dzieciństwo spędzone w getcie, strach, upokorzenie, śmierć bliskich. Swe wspomnienia przedstawiła z perspektywy małej dziewczynki - to...

Roma Ligocka napisała swą autobiografię po obejrzeniu filmu Lista Schindlera, kiedy to w postaci dziewczynki w czerwonym płaszczyku odkryła samą siebie. Postanowiła powrócić do przeszłości i ponownie przeżyć to wszystko, o czym tak bardzo starała się zapomnieć: dzieciństwo spędzone w getcie, strach, upokorzenie, śmierć bliskich. Swe wspomnienia przedstawiła z perspektywy małej dziewczynki - to właśnie nadaje jej opowieści niecodzienny, świeży i wzruszający ton.


W dalszej części książki Ligocka opisuje swoje powojenne losy: zabawy w towarzystwie kuzyna - Romana Polańskiego i przyjaciela - Ryszarda Horowitza, przelotną fascynację komunizmem, wejście w świat cyganerii artystycznej Krakowa, przyjaźń z Piotrem Skrzyneckim, liczne romanse, a wreszcie emigrację i karierę w show businessie. Nie pomija też bolesnych doświadczeń - wieloletnich zmagań z depresją, będącą rezultatem wojennej traumy, i uzależnienia od leków, z którego niemal ponadludzkim wysiłkiem udało jej się wyzwolić.

Dziewczynka w czerwonym płaszczyku to opowieść o niezwykłej kobiecie, która dzięki ogromnej sile charakteru zdołała przeciwstawić się wyrokom historii i przeciwnościom losu, by odnaleźć szczęście i nadać swemu życiu sens.

 

źródło opisu: opis autorski

pokaż więcej

książek: 17
sowa | 2012-02-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Dzieciństwo, to słowo, które skłania do marzeń ale nie dla dzieci wojny. Dla nich to koszmar drepczący im po piętach, tak jak Romie Ligockiej, autorce książki Dziewczynka w czerwonym płaszczyku”. W niej, gęstym od emocji językiem, maluje niepewność i grozę, dominującą w jej wojennych przeżyciach. Miała wtedy 3 lata, była żydówką i jak pisze: przyglądałam się życiu na dworze, w którym nie miałam prawa brać udziału. Przyglądała się zza zasłony, bo wszystko było zabronione, nawet wyglądanie przez okno.
Książka Ligockiej bardzo wyraziście przedstawia działanie mechanizmu obronnego dziecka otoczonego przez zagrożenie czające się na około. Każde uderzenie do bramy, zwłaszcza nocną porą, krzyki uliczne, widok policji niemieckiej, wyprowadza ją z równowagi. Bohaterka książki ostro wypowiada się, że nienawidzi języka niemieckiego, bo zawiera wyrazy, które oznaczają strach. Bez tej mowy byłby on po prostu nie możliwy, ponieważ miał na celu zniszczyć osoby, których dotyczyła. Dla małego dziecka odgłos kroków panów ze złotymi guzikami i w błyszczących oficerkach był czymś koszmarnym, co wzbudzało ogromny lęk.
Aktywność obronna dziecka w wieku od 3 do 6 lat nie jest duża. Jak twierdzą psychologowie nie potrafi ono jeszcze myśleć logicznie, nie rozumie związków przyczynowo-skutkowych ani następstw wydarzeń ale potrafi udawać. Tę strategię przyjęła również Roma Ligocka. Wyobraźnia jest dla niej kluczem do wyjścia ze stresu. Zawsze gdy czuje lęk zaczyna fantazjować, że jest niewidzialna, więc nic jej się nie może stać. […] próbuje stać się niewidzialna. Czasem nawet mi się to udaje, a wtedy rozpuszczam się i zlewam w jedno z lodowatym wiatrem, z wrzaskiem i z zimną, drobną dłonią mojej babci. Trzyma mnie mocno, ale mnie z nią wcale nie ma. Dawno już opuściłam moje ciało. Czyni tak bardzo często nawet, kiedy idzie ulicą i wydaje jej się, że patrzą na nią trupy albo gdy krzyczy pani Kiernikowa – kobieta, która ukrywa ją z mamą.
Ligocka zaprzeczyła rzeczywistości używając do tego fantazjowania. Przekształciła otoczenie żeby lęk przed zagrożeniem z zewnątrz nie przynosił cierpienia. Fantazjowanie więc nie zastępowało jej całkowitej rzeczywistości tylko w określonych momentach „usuwało” fragment. Robiła tak wtedy, kiedy już nie miała sił się bronić, a lęk paraliżował każdy jej ruch. Nie ma się jednak czemu dziwić, ponieważ Roma była świadkiem jak „błyszczące oficerki” wynoszą jej babcię i zrzucają ze schodów, jak zostaje zastrzelona na ulicy.
Dziewczynka w czerwonym płaszczyku, to książka która przeprowadza czytelnika przez bramę getta krakowskiego oczyma dziecka, ponieważ cały świat jest przedstawiony z perspektywy małej Romy. Wiele spraw jest dla niej nie zrozumiałych ale przecież to naturalne dla 3-letniej dziewczynki. Mimo otaczającego ją zła potrafiła sobie poradzić wymyślając zabawę w „niewidzialną”, która jak się okazuje jest bardzo dobrym pomysłem. Taka mała istota a instynktownie wiedziała jak sobie pomóc i to jest w tej książce fantastyczne.
Kolejna część Dziewczynki w czerwonym płaszczyku nie jest już tak bardzo pasjonująca, gdyż opisuje powojenne losy Romy. Wiadomo, że tak jak wszystkie dzieci wojny, tak i ona, nosi w sobie traumatyczne wspomnienia, z którymi mniej lub bardziej stara sobie radzić w miarę normalnym już życiu. Zabawa w „niewidzialną” już nie pomaga ale są tabletki, które niestety uzależniają i wpada się w błędne koło depresyjne. Jednak ze wszystkie można się podźwignąć, bo jak sama mówi życie może być piękne nawet dla kogoś, kto przeszedł piekło, a cuda się zdarzają.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księżniczka z lodu

Na zachodnim wybrzeżu Szwecji znajduje się małe miasteczko - Fjällbacka. Jest to miasteczko jak każde inne: mieszkają tam wielopokoleniowe rodziny, ws...

zgłoś błąd zgłoś błąd