Witajcie w Puppet Show

Tłumaczenie: Kinga Markiewicz
Cykl: Washington Poe (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
7,6 (35 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
10
7
9
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Puppet Show
data wydania
ISBN
9788380757134
liczba stron
452
język
polski
dodała
smieszka1502

On pociąga za sznurki. Lubi patrzeć, jak płoną. W malowniczym Lake District na północy Anglii grasuje seryjny morderca, który pali ludzi żywcem. Nie zostawia żadnych śladów, więc policja jest w beznadziejnej sytuacji. Na trzeciej ofierze policja odkrywa wyryte w spalonych szczątkach imię – „Poe”. Zdegradowany detektyw Washington Poe, zostaje przywrócony do służby i to jemu zostaje...

On pociąga za sznurki.
Lubi patrzeć, jak płoną.

W malowniczym Lake District na północy Anglii grasuje seryjny morderca, który pali ludzi żywcem. Nie zostawia żadnych śladów, więc policja jest w beznadziejnej sytuacji.
Na trzeciej ofierze policja odkrywa wyryte w spalonych szczątkach imię – „Poe”.
Zdegradowany detektyw Washington Poe, zostaje przywrócony do służby i to jemu zostaje przydzielona sprawa. I, ku jemu wielkiemu niezadowoleniu, wspólnik. Genialna, ale społecznie wyalienowana analityczka Tilly Bradshaw.
Nieuchwytny morderca ma plan i z niewiadomych przyczyn, Poe jest jego częścią. Kiedy pojawiają się kolejne ciała, Poe zdaje sobie sprawę, że jeszcze nigdy nie był tak daleko od rozwiązania sprawy. Dopiero w szokującym finale Poe dowie się, że są daleko gorsze rzeczy od palonych żywcem ofiar.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/375

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/375

pokaż więcej

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 296
Setna_Małpa | 2019-06-26

Co za szajs!
Wszystko w tej książce jest nie tylko wtórne ale i głupie.
Jest straszliwa tajemnica z przeszłości. Jest pedofilia. Jest śledczy z piekła rodem który sam decyduje o losach przestępców. Jest pomocnica wychowana pod kloszem co ma tłumaczyć jej niecodziennosc i nietypowosc.
Ogólnie to jest tak: jak gdzieś jest pedofil to czytelnik natychmiast życzy mu śmierci w meczarniach. Na tym bazują współcześni gniototworcy kiedy chcą manipulować swoimi czytelnikami. Usmiercaja dzieci gwalcac je uprzednio a potem ukazują przewrotny świat dobra i zła gdzie dobro zabija pedofila wbrew prawu. I mamy tu moralny konflikt o głębi strumyka w czasie suszy.
Bo tak jest najłatwiej.
A przyszło kiedyś tym skretynialym autorzynom do lbow że pedofil nie wybrał sobie swojej orientacji seksualnej? A może myślą że pedofil postanowił sobie być pedofilem bo to tak fajnie że wszyscy go nienawidzą a jak pójdzie do więzienia to będą go radośnie gwalcic i ponizac?
A tymczasem to nie jest takie proste. Na naszych barkach jako społeczeństwa spoczywa obowiązek ochrony dzieci. Nie wystarczy zakazać prawnie gwałtu żeby do gwałtu nie doszło. Tak jest człowiek skonstruowany że jego popęd seksualny jest bardzo silny i za nic ma zakazy. W przeciwnym wypadku mężowie by nie zdradzali żon i vice versa. No i tak samo pedofil. On się nie opanuje kiedy dostrzeże okazję, nie dlatego że nie chce ale dlatego że nie jest w stanie. To rodzice muszą opiekować się swoimi dziećmi i nie dopuszczać do takich okazji. A jak nie ma rodziców to prawny opiekun. Przecież to jest logiczne. W przeciwnym wypadku można się zdać na silną wolę pedofila i wierzyć w to że groźba kary go powstrzyma.
I dlatego ostatnio autorzy poczytnych gniotow nie ograniczają się do pedofila ale łączą go z sadysta. Żeby czytelnik już na pewno wiedział że taki to zasługuje na śmierć. Nieważne że pedofilia i sadyzm rzadko występują razem. Często w takich książkach prawo jest jak dziwka która lgnie do tego kto ma więcej kasy a samotny wilk chodzi i wymierza sprawiedliwość. Litości!
Granie w taki sposób na ludzkich uczuciach może tylko doprowadzić do tragedii i samosadow, ja bym takich autorów zamykała w pierdlu za podżeganie do przestępstwa. Bo gdzie uczucia biorą górę tam rozum jest nieobecny. No i właśnie rozumu zabrakło pisarzynie, bo zamiast wykreować interesujące postacie i zastanowić się nad niebanalną intryga on dumnie napisał gniota i czeka aż kasa zacznie walić drzwiami i oknami. Rzygać się chce i ręce opadają. Nie trzeba gwalcic i mordować dzieci żeby napisać dobry kryminał, wystarczy mieć talent.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Fight Club. Podziemny krąg

Po I rozdziale byłem podjarany, ale im dalej w las, tym było tylko gorzej. Kim ja się kiedyś (w filmie) jarałem - z kim utożsamiałem, czemu dziś (po l...

zgłoś błąd zgłoś błąd