Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sopel, cz. 1

Tłumaczenie: Andrzej Sawicki
Cykl: Przygranicze (tom 1) | Seria: Obca Krew
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,56 (768 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
36
9
47
8
100
7
237
6
184
5
97
4
25
3
28
2
8
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Лед
data wydania
ISBN
9788375740257
liczba stron
312
słowa kluczowe
Fabryka Słów
język
polski
dodał
Marcin

Czytać w rękawicach. Lektura "Sopla" grozi odmrożeniami. W świat Przygranicza trafiasz przypadkiem. Z woli losu. Wysiadasz z wagonu, by na postoju napić się piwa. Chwilę potem nie ma ani stacji, ani pociągu, ani torów, ani dworcowej knajpy, z której właśnie wyszedłeś. Tylko mróz, śnieg, zamieć. Brr! I konieczność toczenia ciągłych walk. Z ludźmi i innymi bestiami. Światem Przygranicza rządzi...

Czytać w rękawicach. Lektura "Sopla" grozi odmrożeniami.

W świat Przygranicza trafiasz przypadkiem. Z woli losu. Wysiadasz z wagonu, by na postoju napić się piwa. Chwilę potem nie ma ani stacji, ani pociągu, ani torów, ani dworcowej knajpy, z której właśnie wyszedłeś.
Tylko mróz, śnieg, zamieć. Brr! I konieczność toczenia ciągłych walk. Z ludźmi i innymi bestiami.
Światem Przygranicza rządzi zasada "wszyscy przeciwko wszystkim".
Srebro i artefakty warte są tu nieporównanie więcej niż ludzkie życie. Miłosierdzie czy przyjaźń to tylko puste słowa. Co drugi jest bandytą. Sroga zima zaczyna się już w sierpniu. Zamarza serce. Czasem palec, i to - niestety - zanim pociągniesz za spust.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 146
TheKruQPolska | 2016-03-09
Przeczytana: 09 marca 2016

Jak ja męczyłem tą książkę, to aż trudno sobie wyobrazić. Mój czytnik podpowiada mi, że czytałem ją od 6 lutego aż do dzisiaj, czyli 9-go marca. I wbrew tego co możecie sobie pomyśleć, nie było to spowodowane tym że książka była nudna. Po prostu leń się we mnie odezwał taki, że siedziałem tylko i wyłącznie przed komputerem, i bez poczucia winy lasowałem mózg odświeżaniem mordoksiążki.


Ale do samej recenzji. Książkę skończyłem jakieś pięć minut temu, a już nie pamiętam o czym jest. Aż tyle się działo. Naprawdę dużo, jest masa bohaterów, ale autor nie pozwolił im na rozwijanie się, czy coś. Oni po prostu tam są, i grają rolę głównie mięsa armatniego, pomocy dla głównego bohatera, albo po prostu tła dla bohatera. Nie ma tutaj antagonisty, bohater z nikim nie walczy.


Książka, jak już ktoś napisał, ''to zlepek dziwnych przypadków, pijackich burd i nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności''. I ma stuprocentową rację. Co nie znaczy że książki nie pochłania się z przyjemnością. Osobiście lubię takie książki, które po prostu opowiadają o perypetiach bohatera, niekoniecznie skupiając się na jakimś celu. Bardzo przyjemnie mi się takie powieści czyta.


Uniwersum wykreowane przez Pawła Kornewa jest wprost zadziwiające, tyle rzeczy które w nim są, tyle różnych czarów i innych pierdół. Oczywiście, wszystko jest zapożyczone z innych serii, (Artefakty? Od razu kojarzy mi się z serią S.T.A.L.K.E.R.) czy z samego gatunku do jakiego wpisuje się ta powieść. Ale czy to źle? No pewnie, że nie. Chyba że jesteście jakimś smutnym czytelnikiem, który sądzi, że każda książka powinna być zupełnie inna, i daj Boże, żeby miała skomplikowane postacie, żeby można było obserwować ich zmianę w miarę tego, jak fabuła idzie do przodu.


Ja tego w powieściach nie szukam. Szukam w nich przede wszystkim dobrej zabawy, i ''Sopel'' Pawła Kornewa jak najbardziej ją gwarantuje.


Ps Nie mam pojęcia o co głównie chodziło, i o co się rozchodzi, ale to tylko i wyłącznie wina mojego skakania po paragrafach. Muszę się tego oduczyć.

napisano dla www.nodernity.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czerń i purpura

Co to była za książka! Tyle skrajnych emocji. Woja-miłość, śmierć-próba ratowania innych, strach-odwaga, słabość-determinacja, lęk-nadzieja, dobro-zł...

zgłoś błąd zgłoś błąd