Pacjent

Tłumaczenie: Krzysztof Żak
Wydawnictwo: Amber
7,8 (143 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
23
9
24
8
46
7
23
6
14
5
8
4
1
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324169948
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

Najnowszy bestseller numer 1 mistrza thrillera psychologicznego! Żeby zdobyć prawdę, trzeba stracić rozum. Piekielna podróż w głąb podświadomości. I jeszcze dalej... Sześcioletni Maks zaginął rok temu. Co się z nim stało, wie tylko sprawca. Ale teraz jest pacjentem na oddziale psychiatrii sądowej o maksymalnym zabezpieczeniu. I MILCZY. Zrozpaczony ojciec Maksa decyduje się na desperacki...

Najnowszy bestseller numer 1 mistrza thrillera psychologicznego!

Żeby zdobyć prawdę, trzeba stracić rozum.

Piekielna podróż w głąb podświadomości.
I jeszcze dalej...

Sześcioletni Maks zaginął rok temu.
Co się z nim stało, wie tylko sprawca.
Ale teraz jest pacjentem na oddziale psychiatrii sądowej o maksymalnym zabezpieczeniu. I MILCZY.
Zrozpaczony ojciec Maksa decyduje się na desperacki krok:
SAM ZOSTAJE PACJENTEM.

Autor numer 1 w Niemczech, mistrz thrillerów psychologicznych wydawanych w 33 krajach,
w samych Niemczech sprzedanych w 11 milionach egzemplarzy.

„Thrillery Fitzka są przerażające.” – Harlan Coben

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1176
Kinga Skrzypalik | 2019-05-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2019
Przeczytana: 26 maja 2019

„Szczęście nie sprzyja pracowitym. Tylko wariatom.”


Pamiętacie jak wspominałam Wam, że uwielbiam wyzwania? Cóż to jest właśnie jedno z nich. Thriller psychologiczny. Ciarki przebiegają mi po plecach na samo wspomnienie. Jest to moje pierwsze spotkanie z tym gatunkiem, ale też z twórczością Sebastiana Fitzka, jako autorem.

Już na samym początku lektury czułam przerażenie, strach, obrzydzenie i ogromną niepewność. Te uczucia towarzyszyły mi przez całą książkę. Wiem już teraz, ze bardzo długo nie będę jej mogła wyrzucić ze swojej głowy. Czytając tą powieść miało się wrażenie jakby gdzieś już kiedyś ta historia się wydarzyła. Gdzieś w podświadomości będzie mnie „uwierać".

Większa część historii rozgrywa się w szpitalu psychiatrycznym. Nie wiem jak wy, ale osobiście nigdy nie miałam styczności z takim miejscem, ale zawsze jakaś część mnie czuła nutkę fascynacji w związku z osobami, które tam przebywają, ale też za tą fascynacją kryje się rozsądek i nieco strachu, bo są to ludzie bardzo nieobliczalni, którym nigdy do końca nie będzie można zaufać. Tak jest i w tej książce.


„Oliver Skania był policjantem. Wiedział, jaki wpływ na rodziców ma wiadomość o śmierci dziecka. Ich życie się kończy. Tracą na zawsze duszę, szczęście, wszystko, co trzymało ich przy życiu. Ale nawet wtedy są i tak jeszcze w lepszej sytuacji niż ci rodzice, którym nigdy nie jest dana stuprocentowa pewność, co się stało z ich dzieckiem. Bo u nich agonia nigdy nie ma końca.”

Rozdziały są krótkie dzięki czemu możemy bardzo łatwo przeanalizować dane osobowości i poukładać je sobie odpowiednio. Właśnie w bohaterach naszej powieści tkwi siła. W ich charakterach, emocjach lub ich braku.

Ciężko jest mi czytać książki, gdzie dzieje się dzieciom krzywda. Tutaj dodatkowo wkracza niepewny los dziecka, które zaginęło przed rokiem, a wszystko wskazuje na to, że padł ofiarą seryjnego mordercy, zwyrodnialca, który sam jest poważnie chory umysłowo.

Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/05/pacjent-sebastian-fitzek.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Mikrobiom. Najmniejsze organizmy, które rządzą światem

Zażyłam tę książkę i bakterie skolonizowały moją wyobraźnię. "Mikrobiom" czyta się jak literaturę podróżniczą, pełną niesamowitości i miejs...

zgłoś błąd zgłoś błąd