Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Blask fantastyczny

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 2)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,39 (7161 ocen i 246 opinii) Zobacz oceny
10
430
9
1 020
8
1 653
7
2 557
6
979
5
408
4
48
3
53
2
3
1
10
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Light Fantastic
data wydania
ISBN
9788376481401
liczba stron
236
język
polski

Tylko jedna osoba może ocalić Świat Dysku, który sunie ku nieuniknionej z pozoru kolizji ze złowróżbną czerwoną gwiazdą. Na nieszczęście, osobą tą jest mało uzdolniony i tchórzliwy mag o imieniu Ricewind, którego po raz ostatni widziano, jak spadł poza krawędź świata... Rincewind zostaje magicznie ściągnięty z Kosmosu, by stać się obiektem polowania wszystkich ośmiu Obrządków Magicznych,...

Tylko jedna osoba może ocalić Świat Dysku, który sunie ku nieuniknionej z pozoru kolizji ze złowróżbną czerwoną gwiazdą. Na nieszczęście, osobą tą jest mało uzdolniony i tchórzliwy mag o imieniu Ricewind, którego po raz ostatni widziano, jak spadł poza krawędź świata...
Rincewind zostaje magicznie ściągnięty z Kosmosu, by stać się obiektem polowania wszystkich ośmiu Obrządków Magicznych, próbujących odzyskać ukryte w jego umyśle Zaklęcie. W towarzystwie Dwukwiata z Bagażem i Cohena - największego i najsłynniejszego z bohaterów Dysku (choć ostatnio trochę bez formy) - po licznych przygodach powraca do Ankh Morpork, by uczestniczyć w jednym z kluczowych wydarzeń historii i kosmologii równocześnie.

 

pokaż więcej

książek: 390
Wujek_Grzyb | 2014-01-14

Recenzje i inne moje teksty znajdziecie również na moim blogu:
http://ksiazkiwpajeczynie.blogspot.com/2014/01/blask-fantastyczny.html

Świat nie musi wyglądać tak jak go sobie wyobrażamy dzięki Kopernikowi i Galileuszowi. Nie musi być okrągły i obracać się wokoło słońca, mieć przy sobie innych planet - zamieszkanych bądź nie. W książkach jest wiele takich odbiegających od tego co znamy. Jednym z nich jest świat opisany przez Terry'ego Pratchetta (angielskiego pisarza fantasy i SF. Autora cyklu „Świat Dysku”). Uniwersum to nazywa się „Świat Dysku” . Dysk ten nie lewituje w przestworzach, lecz jest osadzony na grzbietach czterech słoni (Berilii, Tubul, Wielki T’Phon i Jerakeen) ustawionych na olbrzymim żółwiu A’Tuine (płeć niestety pozostaje nieznana), który przez całe życie podróżuje po kosmosie. Po co dokładnie - naukowcy ze świata Dysku jeszcze nie ustalili. Dodatkową ciekawostką jest, że z tego świata można bardzo prosto spaść. Wystarczy wpaść do wody przy jego końcu.

W takim momencie przyjdzie czytelnikowi rozpocząć drugi tom książek Pratchetta. Wszystko za sprawą wydarzeń z „Koloru Magii”, gdzie jeden z magów spada w otchłań, przyodziany w dziwny strój uchodzący na Dysku za strój kosmiczny, przypominający kombinezon do nurkowania, zaprojektowany przez ludzi, którzy nigdy nie widzieli morza. Magiem tym jest Rincewind znany czytelnikowi z innych książek autora, mający zakorzenione w mózgu tylko jedno zaklęcie, które samo wdarło się do jego głowy gdy czytał księgę z ośmioma najważniejszymi zaklęciami na świecie - Octavo. Jednak bohater boi się je wypowiedzieć, gdyż sam nie wie co może się wydarzyć po jego wypowiedzeniu. Dlaczego tylko jedno? Gdyż z zaklęciami jest tak jak to czytelnik ma okazje przeczytać „jak z rybami, gdy nadpływa Szczupak wszystkie inne ryby uciekają”, a w głowie Rincewinda kryje się naprawdę potężny okaz.
Lecz Rincewind jakimś cudownym sposobem, którego sam nie umie wyjaśnić, zostaje ponownie przeniesiony na Dysk do lasu, gdzie w wielkim nieładzie porozrzucane zostały mówiące drzewa. Z jednym z nich zaraz po kopnięciu w Rincewind wdaje się w dyskusję, lecz szybko ucina ją i udaje się w drogę, dalej w szoku po magicznym ocaleniu.


Rincewind nie jest jedynym bohaterem cudownie uratowanym przez nieznaną siłę. Kilka mil dalej, cały i zdrowy na pokładzie „Śmiałego Wędrowca”(statku dzięki, któremu miano zgromadzić nowe informacje na temat żółwia) siedział Dwukwiat. Pierwszy turysta, który stał się prawie ostatnim w Świecie Dysku. Lecz co różniło w tym momencie tych dwóch bohaterów to nastawienie. Turysta z reguły patrzył na cały świat Dysku przez różowe okulary i różowy rozumek - po prostu podchodził do wszystkiego z ciekawością dziecka; uważał, że jak się czegoś nie wie to trzeba to poznać - przecież to nie zrobi nam krzywdy. Jakże trudno go wyprowadzić z tego myślenia, przez co Rincewind, który jest wynajęty przez niego jako przewodnik, ma ogromny problem z dopilnowaniem tego by Dwukwiatowi nie stała się krzywda. Turysta nic sobie nie robiąc z tego, że przed momentem był bliski śmierci, rusza dalej w drogę, gdzie znowu losy ich się połączą.

W tym samym czasie, gdy dwaj bohaterowie o mało co nie ponieśli śmierci spadając z dysku, na Niewidocznym Uniwersytecie - szkole dla magów, z której pochodzą prawie wszyscy magowie obecni na Dysku (jedynie płci męskiej, bo podobno kobiety mogą wywołać więcej kłopotów niż pożytku, a tak naprawdę mogą być lepszymi magami); odkrywają wielkie niebezpieczeństwo. Wszyscy najważniejsi akademicy uświadamiają sobie, że w stronę Dysku leci gwiazda, która może doprowadzić do całkowitej zagłady. A jedynym według nich co może ją powstrzymać jest wypowiedzenie ośmiu najważniejszych zaklęć umieszczonych w Octavo. Lecz ten kto czytał „Kolor Magii” musi pamiętać, że w księdze tej znajduje się obecnie tylko siedem zaklęć - ósme wskoczyło do głowy Rincewinda. Dlatego też magowie wszystkimi dostępnymi sposobami rozpoczynają poszukiwania zaginionego. Zaczyna się wielkie polowanie na maga, a w pogoń za nim rusza Herrena.

Bohaterowie w trakcie podróży znów popadną w wiele kłopotów i przeżyją przygody. Wiele razy będą jeszcze musieli wysilić się by uniknąć spotkania ze Śmiercią. Będzie to podróż fascynująca, pełna humoru i wartkiej akcji, która nie pozwoli nawet na chwilę usiąść i odsapnąć.

Tym razem bohaterowie nie są pozostawieni samym sobie w starciu z nieznanym. Z biegiem akcji do Rincewinda i Dwukwiata dołącza człowiek-legenda Świata Dysku, prawdziwy superbohater i celebryta – Cohen Barbarzyńca. I chociaż bohater ów ostatnio bez formy i tak przydaje się tej dwójce.
Cohen, choć najważniejszy to nie jedyna postać, którą spotykają bohaterowie, a przegląd tych postaci to naprawdę prawdziwy, hmm… dom wariatów. Między innymi trolle, które wierzą, że Rincewind jest magiem z ich przepowiedni i służą mu pomocą.
Ale znowu najciekawszą postacią drugoplanową jest Śmierć. I choć tym razem nie poluje tak często na Rincewinda, wraz z bohaterami czytelnik może odwiedzić go w domu. A tam przeżyje kolejny szok gdyż Śmierć w książce jest po pierwsze płci męskiej, po drugie adoptował dziewczynkę, której to się tak nudzi, że postanawia zatrzymać maga by pogadał z nią i opowiedział co słychać na Dysku. Moim zdaniem odwiedziny w domu Śmierci są najciekawszą i najbardziej fascynującą i zabawną częścią książki.

Jedną z zalet książki to jak dokładnie są wyjaśnione przypadki lub pojęcia, których w pierwszym tomie jeszcze nie było. Pratchett chcąc opisać, z czego składa się Świat robi to bardzo profesjonalnie, świetnie jest to widoczne na przykładzie wędrujących sklepów – tawerna vaganres. Podaje aż 3 teorie na temat powstania i działania tych budowli.

Jest to kolejna przyjemna i lekka książka tego autora. Znowu polecam ją każdemu bez względu na wiek. Jak to u Pratchetta: mamy tu bardzo dużo nawiązań do kultury, wierzeń i historii, a także popkultury. Takim przykładem może być wyżej wymieniony Cohen Barbarzyńca, który to jest ewidentnym nawiązaniem do Conana Barbarzyńcy autorstwa Roberta E. Howarda. Uwielbiam też humor, który w opisach, rozmowach lub sytuacjach jest zawarty.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cztery łabędzie

W rodzinie Rossa Poldarka zapanowała względna stabilizacja. Szczególnie na linii Poldark - Warleggan. Obie rodziny starają się tak żyć aby wzajemnie n...

zgłoś błąd zgłoś błąd