Pustynia i morze. 977 dni w niewoli na somalijskim wybrzeżu piratów.

Tłumaczenie: Janusz Szczepański
Seria: X-Varia
Wydawnictwo: Rebis
7,13 (8 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
4
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Desert and the Sea: 977 Days Captive on the Somali Pirate Coast
data wydania
ISBN
9788380624924
liczba stron
480
słowa kluczowe
piraci, Somalia, korsarstwo
język
polski
dodał
Pawel Kurach

Prawdziwa historia o walce i przetrwaniu. I o tym, że nadzieja nigdy nie umiera W styczniu 2012 r., ukończywszy właśnie cykl reportaży z hamburskiego procesu piratów somalijskich, Michael Scott Moore udał się do Rogu Afryki, by zebrać materiał do książki o piractwie i możliwościach jego ukrócenia. „Wydawało mi się ważne, by wiedzieć, dlaczego w ogóle istnieją piraci”, napisał. Dowiedział...

Prawdziwa historia o walce i przetrwaniu. I o tym, że nadzieja nigdy nie umiera

W styczniu 2012 r., ukończywszy właśnie cykl reportaży z hamburskiego procesu piratów somalijskich, Michael Scott Moore udał się do Rogu Afryki, by zebrać materiał do książki o piractwie i możliwościach jego ukrócenia. „Wydawało mi się ważne, by wiedzieć, dlaczego w ogóle istnieją piraci”, napisał.

Dowiedział się szybciej, niżby się spodziewał. Porwany w Somalii tuż przed wyjazdem, poznał od podszewki i podłoże piractwa, i jego okrutną codzienność. W warunkach zdolnych złamać najtwardszy charakter przetrwał 977 dni, nim zebrano okup, jakiego zażądali piraci.

Pustynia i morze to połączenie pamiętnika, reportażu i pracy socjologiczno-historycznej. Pełna czarnego humoru, szczera, napisana z dziennikarskim dystansem i wyczuleniem na szczegóły książka jest jakby skrzyżowaniem Paragrafu 22 z Helikopterem w ogniu. Humanizm, z jakim – mimo traumatycznych przeżyć – Moore opisuje porywaczy, jest odbiciem drobnych uprzejmości, jakich od nich doznawał, i kontrastuje z obojętnością zachodniej biurokracji, która prędzej by wysłała bombowce, niż wypłaciła okup.

 

źródło opisu: Wydawnictwo

źródło okładki: https://bonito.pl/k-1386983-pustynia-i-morze

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
KenGoKang książek: 762

„Popełniłeś błąd. Ludzka rzecz…”

Co pierwsze przychodzi wam, drodzy czytelnicy, na myśl, kiedy pojawia się temat piratów somalijskich? Przyznać muszę, że ja od razu mam przed oczyma kadry z „Kapitana Phillipsa” ze wspaniałą kreacją Toma Hanksa w roli głównej. W przypadku książki „Pustynia i morze” skojarzenia są tym bardziej uzasadnione, że przetrzymywany w somalijskiej niewoli Michael Scott Moore miał okazję wspomniany film obejrzeć. W swojej książce pisze on:

Nie wiem, dlaczego (strażnik Farhaan – przyp. autora) pokazał mi „Kapitana Philipsa“. Myślę, że po prostu chciał mi zrobić przyjemność. Wydawałoby się, że dla piratów to ponura historia, wszyscy bowiem wiedzieliśmy, jak się zakończyła: trzy równocześnie wystrzelone z rufy okrętu kule, trzech zabitych Somalijczyków, krew, zgroza i uratowany Amerykanin. Bez wątpienia czuli się osobami podobnego dramatu (może szukali na ekranie wskazówek). Widok rodaków w hollywoodzkiej produkcji musiał ich fascynować. Smartfony nawet bardziej niż telewizja wkładały im prosto w ręce daleki, narkotyczny świat popkultury.

Amerykański dziennikarz w 2012 roku poleciał do Somalii, ponieważ pragnął z bliska przyjrzeć się zjawisku piractwa. O ironio, mógł zgłębić temat znacznie lepiej, niż początkowo przypuszczał, gdyż zaraz po przylocie został pojmany przez Somalijczyków i przez 977 dni był przetrzymywany w niewoli („Popełniłeś błąd. Ludzka rzecz…” – usłyszał wtedy od jednego z porywaczy)! Jego książka to bardzo szczegółowa relacja z tamtego okresu. Podziwiam pamięć...

Co pierwsze przychodzi wam, drodzy czytelnicy, na myśl, kiedy pojawia się temat piratów somalijskich? Przyznać muszę, że ja od razu mam przed oczyma kadry z „Kapitana Phillipsa” ze wspaniałą kreacją Toma Hanksa w roli głównej. W przypadku książki „Pustynia i morze” skojarzenia są tym bardziej uzasadnione, że przetrzymywany w somalijskiej niewoli Michael Scott Moore miał okazję wspomniany film obejrzeć. W swojej książce pisze on:

Nie wiem, dlaczego (strażnik Farhaan – przyp. autora) pokazał mi „Kapitana Philipsa“. Myślę, że po prostu chciał mi zrobić przyjemność. Wydawałoby się, że dla piratów to ponura historia, wszyscy bowiem wiedzieliśmy, jak się zakończyła: trzy równocześnie wystrzelone z rufy okrętu kule, trzech zabitych Somalijczyków, krew, zgroza i uratowany Amerykanin. Bez wątpienia czuli się osobami podobnego dramatu (może szukali na ekranie wskazówek). Widok rodaków w hollywoodzkiej produkcji musiał ich fascynować. Smartfony nawet bardziej niż telewizja wkładały im prosto w ręce daleki, narkotyczny świat popkultury.

Amerykański dziennikarz w 2012 roku poleciał do Somalii, ponieważ pragnął z bliska przyjrzeć się zjawisku piractwa. O ironio, mógł zgłębić temat znacznie lepiej, niż początkowo przypuszczał, gdyż zaraz po przylocie został pojmany przez Somalijczyków i przez 977 dni był przetrzymywany w niewoli („Popełniłeś błąd. Ludzka rzecz…” – usłyszał wtedy od jednego z porywaczy)! Jego książka to bardzo szczegółowa relacja z tamtego okresu. Podziwiam pamięć Moore'a, który nie mógł wspomagać się notatkami konfiskowanymi przez pilnujących go strażników. Monotonia więziennego życia, jego trudy, musiały mu ogromnie dokuczać, a w takich okolicznościach godziny łatwo mieszają się ze sobą, jeden dzień zlewa się z kolejnym.

„Pustynia i morze” to bardzo rzetelny reportaż pisany przez człowieka, który w obliczu niezwykle trudnych przeżyć potrafił zachować trzeźwy osąd i przytomne spojrzenie. Oczywiście przetrzymywanym zakładnikiem targają najrozmaitsze emocje – przeżywa on chwile ogromnego zwątpienia, kiedy jedynym pocieszeniem pozostaje ucieczka we własne wspomnienia. Wszystko jednak relacjonuje na chłodno, przemycając od czasu do czasu odrobinę czarnego humoru do swoich opisów. Somalijskich piratów postrzega przede wszystkim jako dość niezorganizowaną grupę średnio rozgarniętych tubylców, podkreślając wielokrotnie ich ograniczone horyzonty myślowe.

Kłódki obijające mi się o kostki zmieniły mój sposób myślenia. Przyjechałem do Somalii pełen ciekawości i współczucia. Chciałem światu pokazać, jeśli to możliwe, jak żyją Somalijczycy i co sobie myślą piraci. Ale teraz, zakuty w łańcuchy, każdej nocy walczyłem z ogarniającymi mnie nienawiścią i drenującym siły gniewem. Ci ludzie traktowali mnie jak zwierzę hodowlane. Kręcili się wokół mnie, palili papierosy, gawędzili, chichotali, trykali głowami w stronę Mekki i żarliwie się modlili – tak jak pustynni nomadowie przy swoim stadzie.

Niestety w książce zabrakło mi szerszego spojrzenia na problem piractwa, choć chyba nie powinniśmy oczekiwać go w publikacji będącej pamiętnikiem z okresu niewoli. Moore uświadamia nam natomiast bardzo dobitnie, iż traumy z niewoli nie tak łatwo się pozbyć. Jest to proces niezwykle czasochłonny – niektóre rany na psychice wprawdzie się zagoją, lecz blizny po nich pozostają na zawsze.

„Pustynię i morze” polecam czytelnikom, którzy chcą „wejść w głowę” porwanej osoby, zrozumieć jej trudne doświadczenia. Nie jest to, broń Boże, poradnik przetrwania, gdyż nie ma recepty na przeżycie w obliczu bezrozumnej przemocy. Publikacja ta nie pomoże nam również zrozumieć, co przyczyniło się do eskalacji piractwa w okolicach Rogu Afryki. Jestem jednak pewna, iż dla wielu osób lektura Moore'a okaże się przejmującym doświadczeniem i dostarczy tylu wrażeń, ile najbardziej wciągająca powieść bądź film, chociaż jej finał różnić się będzie od zakończenia „Kapitana Phillipsa”.

Ewa Szymczak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (69)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 197
bookini-w-poscieli | 2019-04-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 kwietnia 2019

W swojej pościeli nie znam granic - czy to dotyczy przeróżnych gatunków literackich czy też scenerii do zdjęć - zawsze jestem gotowa przesunąć swoje ramy do tego co mi wczesniej nieznane. I tym razem @dom_wydawniczy_rebis podsunał mi książkę, która raczej szybko by w moje czytelnicze ręce nie wpadła.
Dzisiaj swoją premierę ma "Pustynia i morze" Michaela S. Moore'a- osobiste wspomnienia dziennikarza , który przez 977 dni był więziony przez somalijskich piratów.
Taaak - piratów!! Okazuje się, że nie jest to tylko nikczemna profesja z przeszłości czy wszędobylski w popkulturze symbol złego bohatera. Współcześnie piractwo ma się niestety dobrze a dzieki Moore'owi mamy bardzo dokładny obraz jak to wszystko wygląda od wewnątrz.
Przez 977 dni autor przeżył chyba wszystko - od głodu, niewygód, kar cielesnych po tak wewnętrzne zniszczenie, ze gotów był odebrać sobie życie. Jednak, z umiejętnością godną prawdziwego dziennikarza, próbuje jak najbardziej obiektywnie pokazać nam obraz ...

książek: 458
Cantata | 2019-04-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 kwietnia 2019

Mieliście kiedyś w życiu tak, że bardzo czegoś pragnęliście, i los zupełnie niespodziewanie wyszedł wam na przeciw i spełnił wasze marzenia? Może śniliście o wielkiej, zagranicznej podróży i na następny dzień wygraliście wycieczkę w nieznane? A może trafiliście szczęśliwy los na loterii właśnie wtedy, kiedy popsuł wam się samochód? Michael Scott Moore, obecny na procesach somalijskich piratów, padł ofiarą fascynacji tym kontrowersyjnym "zawodem". Z bezpiecznej sali sądowej w Niemczech, trafił na somalijskie wybrzeże, gdzie przez kilka tygodni zgłębiał tajniki pirackiego procederu, przesłuchiwał piratów i ich ofiary oraz zbierał materiały do książki. W drodze na lotnisko, z którego miał odlecieć do swojego kraju, jego samochód został zatrzymany przez uzbrojonych mężczyzn. Mężczyznę porwano i trafił do pirackiej niewoli. Przenoszony z miejsca na miejsce, przetrzymywany w brudnych, zdewastowanych domach i rybackich kutrach, poznał życie piratów od podszewki. Choć historia ta ma dobre...

książek: 467
Piotr | 2019-05-12
Na półkach: Przeczytane, USA, Afryka
Przeczytana: 12 maja 2019

O walce o przetrwanie, o zachowanie godności w świecie barbarzyńskiego okrucieństwa oraz o współczesnych piratach opowiada Michael Scott Moore w Pustyni i morzu. 977 dni w niewoli na somalijskim wybrzeżu piratów.

Wizja korsarzy posiadana przez współczesnego mieszkańca Zachodniej cywilizacji, ukształtowana została przez wielkie hollywoodzkie produkcje. Wyobrażamy sobie władców mórz opływających wody na swych drewnianych łajbach, toczących walki zarówno z przeciwnikami dążącymi do ich pochwycenia i osądzenia, jak również zmagają się z żywiołem i niejednokrotnie nieprzychylną pogodą. Chodzą z opaską na oku, na ramienia kapitana znajduje się gadająca papuga, a szabla i armaty stają się dla nich nieodłącznymi towarzyszkami pełnego przygód i niebezpieczeństw życia. Jednak ich prawdziwy obraz różni się od tego wykreowanego przez kino. Przekonał się o tym Michael Scott Moore, który zbierając materiały do książki poświęconej tej właśnie tematyce, został porwany i więziony przez...

książek: 1046
Diana | 2019-03-24
Na półkach: Przeczytane

bardziejlubieksiazki.pl

Przede wszystkim to wspaniale napisana opowieść. Mamy tu sensację, która wydarzyła się naprawdę! Moore szczegółowo opisuje to, co działo się dzień po dniu. Wiemy, co i jak jadł, jak wyglądały dni, za co można było oberwać, kim byli jego towarzysze niewoli. Poznamy dosyć blisko porywaczy, dowiemy się jakie mają poglądy i czy wszyscy są źli. Choć wiedziałam, że romantyczna wizja pirata nie ma racji bytu, rzeczywistość mnie zaskoczyła. Moore opisuje swoich porywaczy jako ludzi w większości tępych i najzwyczajniej w świecie głupich, którzy dążą jedynie do zgarnięcia okupu. Nie ma wśród nich też żadnego kodeksu, a pojęcie honoru właściwie nie istnieje.

Po drugie to konkretna wiedza na temat współczesnego piractwa. Kto lepiej opisze, jak wygląda dzisiaj porywanie zakładników od porwanego zakładnika, który na dodatek jest dziennikarzem? Moore opisuje wzajemne zależności, rozmawia z piratami, przedstawia ich punkty widzenia.Autor pokazuje, na czym polega...

książek: 178
Kobieta_Demolka | 2019-05-26
Na półkach: Przeczytane


Książki z literatury faktu, to chyba mój ulubiony gatunek. Ze względu na prawdziwość opowiadanych historii. 


Dziś chce wam przedstawić tytuł, który wstrząsnął mną i otworzył oczy.


Pustynia i morze, to opowieść człowieka, który spędził 977 dni w w niewoli somalijskich piratów. I chociaż miałam świadomość tego, że piraci wciąż przemierzają morza, to nie sądziłam, że skala problemu jest tak duża.

Autor opisuje z niezwykłą dokładnością dramat jaki przeżył. Dowiemy się co jadł, jak spał, jak był bity i zmuszany do okropnych rzeczy, ale Moore przybliży nam też wątki polityczne i samych piratów z którymi obcował na co dzień.


Jest to opowieść o człowieku który nie ugiął karku. O niezwykłej woli przetrwania i harcie ducha. 

I chociaż skończyłam czytać dwa dni temu, dalej wracam myślami do wydarzeń, które miały miejsce na morzu. 

książek: 661
extramagic | 2019-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2019
książek: 762
KenGoKang | 2019-04-23
Przeczytana: kwiecień 2019
książek: 1382
Monika | 2019-03-22
Na półkach: Przeczytane
książek: 309
narcyzia | 2019-05-26
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 256
Ula | 2019-05-26
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 59 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd