Głód

Tłumaczenie: Piotr Kuś
Wydawnictwo: Rebis
6,4 (840 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
42
9
52
8
106
7
215
6
201
5
119
4
43
3
45
2
9
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Famine
data wydania
ISBN
83-7120-521-X
liczba stron
432
słowa kluczowe
wirus, śmierć, kanibalizm
język
polski
dodał
Marcin

Powieść ukazuje wstrząsający obraz Stanów Zjednoczonych, które zaatakowane zostają przez tajemniczy wirus niszczący uprawy zboża. W przerażającym, apokaliptycznym obrazie ginącej z głodu Ameryki poruszają się bohaterowie powieści. Ich losy stają się pretekstem do pokazania najnikczemniejszych ludzkich zachowań. W obliczu nieuchronnej zagłady ludzie tracą wszelkie hamulce moralne, oprócz...

Powieść ukazuje wstrząsający obraz Stanów Zjednoczonych, które zaatakowane zostają przez tajemniczy wirus niszczący uprawy zboża. W przerażającym, apokaliptycznym obrazie ginącej z głodu Ameryki poruszają się bohaterowie powieści. Ich losy stają się pretekstem do pokazania najnikczemniejszych ludzkich zachowań.
W obliczu nieuchronnej zagłady ludzie tracą wszelkie hamulce moralne, oprócz zwykłych chorób toczących społeczeństwo amerykańskie - wszechwładnej przemocy, obłudy i korupcji - coraz powszechniejsze stają się wyuzdane praktyki seksualne i kanibalizm.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1801)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 244
Nozomi | 2017-12-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 grudnia 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Kiedyś zaczytywałam się książkami Mastertona, więc kiedy natrafiłam na "Głód", bez wahania go kupiłam. Spodziewałam się czegoś w rodzaju "Suszy" tego samego autora, niestety dostałam coś bardziej przypominającego "Pod Kopułą" Kinga: odrażający czarny charakter w postaci polityka wykorzystującego katastrofę dla własnych korzyści i kompletnie nijaki bohater pozytywny. Czytanie tego sprawiało mi przykrość, dlatego dobrnęłam tylko do połowy i dałam sobie spokój. A przecież temat naprawdę miał niezły potencjał, który niestety został moim zdaniem zmarnowany.

książek: 4962
Wkp | 2017-10-06
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

DLA GŁODNYCH MASTERTONA

Graham Masterton nie jest mistrzem autorski fabuł. Większość jego najsłynniejszych dzieł to nic innego, jak wariacje na temat dokonań innych autorów – weźmy choćby „Zwierciadło piekieł” będące horrorową interpretacją „Alicji po drugiej stronie lustra” czy „Drapieżców”, którzy byli powieściowym rozwinięciem opowiadania „Sny w domu wiedźmy” H. P. Lovecrafta. Nie inaczej jest z „Głodem”, stanowiącym nic innego, jak mastertonowską wersję „Bastionu” Stephena Kinga, krwawszą, brutalniejszą i mocno erotyczną. Ale mimo tak wyraźnej inspiracji kultowym przecież dziełem, „Głód” to całkiem udane postapo, które spodoba się miłośnikom gatunku i, oczywiście, twórczości brytyjskiego autora.

W USA dochodzi do największej klęski w dziejach tego kraju. Zaczyna gnić wszelkie zboże, drzewa owocowe, warzywa... Tajemnicza plaga niszczy wszelką tego typu żywność i nikt nie ma pojęcia co ją wywołuje ani tym bardziej jak można temu zaradzić. Farmer Ed Hardesty, który do tej pory...

książek: 75
CoolBary | 2017-11-19
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 18 listopada 2017

Panie Masterton, czuję się trochę rozczarowany tą książką. Biorąc ją do ręki spodziewałem się, tak jak zwykle, wartkiej akcji, ciągłego dozowanego w odpowiednich dawkach napięcia, dobrej, pokazywanej z kilku stron fabuły. Niestety, nie do końca otrzymałem to co chciałem. Być może za bardzo się nastawiłem na inny rodzaj książki, na bardziej katastroficzny wydźwięk postępującej plagi płodów rolnych. Dla mnie za dużo tu wplątanej amerykańskiej polityki, układów i powiązań na górze władzy. Co nie za bardzo zachęcało mnie do dalszego kontynuowania czytania. Brak tu dla mnie, jakiegoś dreszczyka emocji, główny bohater również w 100 % do mnie nie przemawia. Dla mnie, ogólnie rzecz biorąc słabo, a ten temat naprawdę ma potencjał.

książek: 383
Przy_kawie_z_ksiazka | 2018-01-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 stycznia 2018

W powieści Głód Graham Masterton próbuje się zmierzyć z ogarniającym świat kataklizmem. Tajemniczy wirus atakuje żywność na całym terenie Stanów Zjednoczonych. W obliczu zagłady autor pozwala nam zobaczyć dramat człowieka jako jednostki, a nie zapomina przy tym o epickich opisach apokaliptycznych. Jak książka wypada pod względem całości?

Książka podzielona jest na dwie księga. W pierwszej poznajemy Eda Hardesty`ego, który jest właścicielem gigantycznej farmy w Kansas. Ogromne połacie pszenicy, które według planu miały zamienić się w czysty zysk, dotyka tajemnicza zaraza - kłosy zaczynają gnić i czernieć w zastraszającym tempie. Próby powstrzymania rozszerzania się wirusa są nieskuteczne, a Ed zdaje sobie sprawę, że wkrótce zostanie bankrutem. Okazuje się, że problem występuje na terenie całych Stanów Zjednoczonych, a zatrute są nie tylko zboża, ale także warzywa i owoce. Później źródło zatrucia pojawia się także w konserwach. Najpotężniejszy naród na świecie stoi z dnia na dzień...

książek: 4962
Wkp | 2013-09-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 września 2013

Nad USA nadciąga klęska. Zaczyna gnić wszelkie zboże, drzewa owocowe, warzywa... Tajemnicza plaga niszczy wszelką żywność. Farmer Ed Hardesty stara się przetrwać w tym świecie i zrozumieć, co się dzieje. Jego zaangażowanie doprowadza do ogólnokrajowej paniki, bowiem dodatkowo okazuje się, że skażona jest żywność w puszkach i zapasy zboża w całym kraju...

Co powinno składać się na dobry horror? Powinien być plagiatem, nie mieć w sobie nic oryginalnego, być pełen seksu i krwi, przesadnej brutalności, powinno brakować mu sensu i logiki, a w konsekwencji nie powinien nawet być zaliczany do tego gatunku? Tak? No to "Głód" to horror idealny. A pomyśleć, że kiedy zaczynałem lekturę byłem zadowolony i gotowy dać mu siedem gwiazdek...

Ale po kolei.

"Głód" to przede wszystkim plagiat "Bastionu" Kinga, nie dosłowny, ale nie oszukujmy się, wszystkie różnice powstały tylko po to, by obalać zarzuty kradzieży dzieła Króla. Poza tym są tu sceny znane z masy filmów i książek, z czego w oczy...

książek: 1379
akane171 | 2013-07-21
Przeczytana: 20 lipca 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„Głód” można czytać na dwa sposoby:

1.Na Bardzo Poważny.
Czego nie polecam, bo niestety dojdzie się do wniosku, że to straszna kicha. Akcja rozwija się powoli i dłuży niczym rozciągnięta guma w majtkach. Kluczowym problemem jest jednak napięcie, którego w tej książce po prostu nie ma. Mamy tu seks (w tym jeden z najobrzydliwszych opisów jaki zdarzyło mi się czytać), grabieże, podpalenia, gwałty, morderstwa, rozszarpywanie na kawałki i dalej ZERO napięcia. Częściową winę ponoszą najbardziej jednowymiarowe, bezpłciowe, mdłe, nijakie i wkurzające postacie z jakimi się zapoznałam. Serio. Nigdy nie życzyłam wszystkim bohaterom okrutnej śmierci (najlepiej przez zeżarcie żywcem). Nie pomaga również schwarz charakter, główny zły czyli eksploatowany do granic wytrzymałości przez zachodnich pisarzy w tamtych czasach, WERBLE!, nasz biedny Wielki Brat zza wschodniej granicy. Ogólnie pomysł na powieść wydawał się całkiem interesujący jednak autor jak dla mnie skończył powieść w momencie,...

książek: 1667
Roman Dłużniewski | 2017-01-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To trochę dziwaczna książka Mastertona. Z jednej strony dość dobrze pokazane całkiem realne zagrożenie a z drugiej brak jakichkolwiek emocji bohaterów plus wepchnięte na siłę sceny perwersyjnego seksu. Dla ciekawych.

książek: 662
Ewa-Książkówka | 2010-04-05
Na półkach: Nie posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

Sam pomysł fabuły zainteresował mnie na długo przed zakupem tej książki - mroczna wizja głodu...aż ciarki po plecach przechodziły :) Z kolei sam opis wizji już mnie ciut rozczarował. Masterton pisze dosłownie, bez owijania w bawełnę i nie bawi się w "podejście psychologiczne" a ja takowe z kolei bardzo lubię - jako rasowa fanka S. Kinga :) Horroru też mało w tej powieści. Określiłabym ją jako thriller ale dość płytki bez tego "czegoś" co wywołuje dreszczyk emocji. Nie polecam fanom wątku psychologicznego w powieściach ale innym tak :)

książek: 337
michall_1985 | 2015-11-19
Przeczytana: maj 2002

Niesamowity horror o najniższych instynktach ludzkich oraz o tym,jak w wyrafinowany sposób można zmienic historię świata.

Książkę czyta się szybko,napięcie wyczuwalne jest na każdej stronie.Opisy bardzo naturalistyczne,jak na Mastertona przystało.A koniec rodem ze świetnego thrillera.

książek: 2195
Shetani | 2018-01-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Twórczość Grahama Mastertona cenię i uwielbiam od lat. Choć nie każda jego książka wywiera na mnie tak samo dobre wrażenie, bowiem ma on w swoim dorobku nieco gorsze pozycje, tak „Głód” z pewnością się do nich nie zalicza. W tej książce jest wszystko to, z czego słynie Masterton: dobry pomysł, świetne wykonanie, desperacja, realistyczni bohaterowie, spisek i tajemnica. Dodajcie do tego nieco apokalipsy, a otrzymacie historię, która pochłonie Was bez reszty.
W USA zaczynają gnić całe plantacje zbóż. Jeden z właścicieli największych farm w Stanach, Ed Hardesty, dostrzega na swoim polu dziwną, do tej pory niespotykaną zarazę. O ile co roku część plonów zostaje spisana na straty, tak w tym przypadku sprawa wygląda o wiele gorzej. Wszystkie pola uprawne zostały zaatakowane przez dziwnego wirusa, trudnego w identyfikacji, który w zastraszającym tempie niszczy zboże i zaczyna atakować inne rośliny uprawne. Zaczyna to grozić całkowitą klęską, podstawowe produkty służące do wyżywienia...

zobacz kolejne z 1791 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd