À rebours

Wydawnictwo: Project Gutenberg
7,71 (24 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
4
8
2
7
3
6
8
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
2738461980
kategoria
klasyka
język
francuski
dodał
mrsjackie

 

źródło okładki: http://www.gutenberg.org/ebooks/56149

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (33)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 286
Aleksiej | 2019-08-18
Przeczytana: 18 sierpnia 2019

Doprawdy biblia dekadentów. Książka o ciszy i kontemplacji, ale także wycofaniu się, ucieczce od oczekiwań innych ludzi. Nawet przez moment nie nudziły mnie opisy ulubionych przedmiotów bohatera, na które uskarżają się niektórzy czytelnicy. Piękna sprawa dla ludzi, którzy boleśnie czują przemijanie, tak po ludzku. Może w tym rzecz, że jeżeli człowiek ciągle obrywa od innych, to należy odsunąć się na bok, zbudować sobie taki „mały świat” jak główny bohater. Dla jednych żałosny, bo samotny, dla drugich spokojny i bogaty duchowo. Nie ma nic złego w samotności, chociaż jest trudna...

książek: 461
czytający | 2019-05-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 maja 2019

W odpowiedzi na banał i pospolitość powstało to dzieło. W swej nienawiści do bezbarwności eksplodowało słowotwórczą ekstrawagancją i pozwoliło unurzać się czytelnikom we wszystkim co subtelne i elokwentne. Przypomniało trochę wydestylowany z szarości świata skarb, który tchnąc erudycją, zajmuje się muzyką, malarstwem i literaturą. Wydawało się cichą przystanią literackiej odmienności. Ponieważ przyznaję, że gdy zobaczyłem ten przykryty płaszczykiem dekadenckiej kontemplacji stan umysłu diuka Jana Floressas des Esseintes'a to wiedziałem, że w dużym stopniu jego gusta pozostają moimi gustami. Chociaż odżegnuję się od tego, jakobym parał się teoriami schyłku całej moralności świata, to jednak w jakimś stopniu skrupulatnie przesiane emocje "Na wspak", pozostają również moimi emocjami. Poprę to cytatem brzmiącym jak zaklęcie do otwarcia nowej rzeczywistości: "Szukam nowych zapachów, kwiatów bujniejszych, rozkoszy, których nikt nie zaznał jeszcze". Czy tak wiele wymagam od życia,...

książek: 434
jkesil | 2018-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2018

Miało być dekadencko, zrobiło się nudno. Prowokacyjnie długie opisy i wymienianie kolejnych gatunków roślin, kompozytorów, pisarzy, księży zdradza wymasturbowane roztopienie pisarza w sztukach wszelkich i dużą wiedzę ogólną. Tam gdzie jest prowokacyjnie zaczyna być nośnie, jednak im dalej w las tym bardziej grzęźniemy w kronice tudzież katalogu zamiast w dekadencji, której tak gorączkowo poszukujemy. Trzydziestoparoletni Huysmans popełnił książkę starą, właściwą, zdawałoby się, komuś stojącemu nad trumną. Wyszła dziwna hybryda, która i owszem zawiera smakowity środek, ale przywalony strupami recenzji. Huysmans tym samym zbyt często abdykuje z roli pisarza i ucieka na bezpieczną pozycję krytyka. Kulinarnego, literackiego, modowego - zna się na wszystkim. Zapewne książka narobiła szumu osadzona w czasach kiedy została wydana - stąd po nią wszyscy sięgają. Co dostają w zamian? Emaliowane orientalne pudełko wypełnione nudą pierwszego świata. Tylko tyle i aż tyle.

książek: 348
cioteczka_mech | 2017-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2017

Opis znudzenia życiem diuka Jana wywiera na czytelniku jeszcze większe znudzenie. Huysmans należy do tak zwanych autorów ambitnych, niestety ja "Na wspak" nie podołałam i zasnęłam przy kilkustronicowym opisie wzrastającej podniety jaka ogarniała diuka gdy do swojej mieszanki perfum dodawał kolejne składniki.

książek: 507
Gra_ce | 2017-06-23
Przeczytana: 23 czerwca 2017

Ku przestrodze?
Oto do czego może doprowadzić mizantropia, no tak.. wyrafinowanie, swoboda intelektualna, nuda, brak konieczności itd.
Osławione studium dekadencji, z którym radzę się oswajać stopniowo czytając, nieco zaszczepić na opary, które zieją z tego dzieła, słowem ostrożnie dawkować, jeśli ma się wrażliwość godną diuka Jana des Esseintes.

Ale przeczytać (może trochę kartkując pewne zapamiętałe, maniakalne fragmenty) warto.

książek: 33
SenioritaPięknyLolo | 2017-05-09
Na półkach: Przeczytane

Ekscentryczny diuk Jan des Esseintes, znudzony dotychczasowym życiem wśród ludzi, przenosi się do zakupionej pod Paryżem rezydencji, którą urządza wedle własnych, niezwykle wymyślnych upodobań. W swojej samotni oddaje się kontemplowaniu dzieł sztuki, literatury i muzyki oraz twórczym zajęciom, takim jak mieszanie perfum w celu uzyskania unikalnych zapachów, tworzenie różnorodnych kompozycji kwiatowych, czy zmienianie wystroju pomieszczeń, których prawie wcale nie opuszcza, tak by zawsze wprawiały go w dobry nastrój. Wspomina dawne romanse i duma nad postawami ludzi, których szczerze nienawidzi.

Utwór spodobał mi się głównie ze względu na postać bohatera, jego dziwactwa i zamiłowanie do różnych dziedzin sztuki. Jednak lepiej trafiłby w mój gust, gdyby był napisany nieco bardziej przystępnym językiem i dotyczył nie tak dawnych dzieł, przynajmniej tych literackich. Oczywiście nie jest to zarzut, bo trzeba pamiętać, w jakich czasach został on napisany, jednakże jeżeli ktoś nie jest...

książek: 609
Grot | 2017-04-17
Na półkach: Przeczytane

Książka określana mianem „biblii dekadentyzmu”. Rzeczywiście jest to specyficzna powieść, której istotą jest opis znudzenia życiem głównego bohatera. Obraz postępującej degeneracji moralnej i duchowej młodego, cherlawego fircyka.

Książce towarzyszy pesymistyczny nastrój spod znaku Baudelaire i Edgara Allana Poe, którym to pisarzom Huysmans stawia swoisty hołd w swoim dziele bardzo często się do nich odwołując.

„Na wspak” zawiera filozofie, odniesienia do religii. Jest tu taki ciekawy cytat, stanowiący dobre odzwierciedlenia postępowania bohatera, będący trawestacją ewangelii: „czyń innym to, czego nie chcesz aby tobie czyniono, a zajdziesz daleko”. Gdzie indziej Joris-Karl Huysmans błyskotliwie zauważa, iż świętokradztwo, aby było skuteczne i intencjonalne musi być dokonane przez osobę wierzącą, a nie taką, dla której wiara byłaby obojętna lub obca.

Wydaje się, że Oscar Wilde w swoim „Portrecie Doriana Graya” sporo zaczerpnął z powieści Huysmansa.

Paradoksalnie Huysmans zdaje...

książek: 1028
koemata | 2016-08-15
Na półkach: Przeczytane, A w 2016
Przeczytana: 15 sierpnia 2016

cielesność, nieczuła od wielu miesięcy, drgnęła najsampierw, podminowana denerwacją wynikłą z nabożnych lektur, po czym zbudziła się, wśród ataku neurozy zerwała się na równe nogi, wskrzeszając dawne bodźce zmysłowe i tak pan des Esseintes roztapiał się we wspomnieniach swoich zastarzałych kloak -- wstał i melancholijnie otworzył puzderko z wieczkiem wysadzanym awanturynami

książek: 817

Recenzja zamieszczona w Ulvhelu X

"Spirytualistyczny naturalizm? Cokolwiek. Kolejny kawałek introwertycznej męskiej prozy. Prozy pierwszej klasy, ale nie dającej żadnych odpowiedzi. Wszystko to mniej lub bardziej wykastrowany uduchowiony nihilizm, flegmatycznie rozciągnięty na kilkaset stron.

Powieść Huysmansa ma śladową zawartość fabuły. Pierwszoosobowym narratorem jest francuski szlachcic, mizantropijny samotnik. Należy przyznać, że jego nihilizm jest nihilizmem wyższych lotów, tj. pełen pogardy do rozpadu kultury oraz do wszystkich nędznych ideologii i innego typu czczych błyskotek, którymi ludzie zasłaniają sobie oczy i próbują uzasadnić swoje daremne istnienie. Książka daje wgląd w myśli rzeczonego samotnika, a przy tym nieomalże nasuwa myśl następującą: każda myśl to tchórzostwo. Albowiem nasz mizantrop z zapałem oddaje się rozważaniom nad meblami, kolorami, zapachami, literaturą, kwiatami, muzyką. Jest to zapał wysnuty nie tylko z nudy, ale głównie ze strachu przed...

książek: 4257
Delur | 2015-11-05
Przeczytana: 05 listopada 2015

Huysmans dołącza do moich ulubionych pisarzy (Julian Rogoziński, tłumacz Na wspak, napisałby: pisarzów) francuskich, Sartra i Houellebecqa. Chociaż to raczej oni powinni dołączyć do niego.

(przepiękne wydanie! strasznie się brzydzę tym drugim obecnym na LC)

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Serotonina” na wspak albo ostatni wzwód Michela Houellebecqa

A gdyby tak Houellebecqa odczytać wbrew Houellebecqowi? Takie pytanie zadaje Grzegorz Przepiórka, który wykorzystując przykład „Serotoniny”, najnowszej książki pisarza, namawia czytelników do próby zaznajomienia się z prozą słynnego Francuza na wspak, odwrotnie, à rebours.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd