Stówa do morza

Wydawnictwo: Novae Res
7,15 (20 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
3
8
1
7
0
6
1
5
0
4
0
3
1
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
204
język
polski

Szczecin, jakiego nie znacie! Emerytowany stoczniowiec, który zostaje zmuszony do prowadzenia „nadmorskiego pensjonatu”, prezydent usiłujący za wszelką cenę zwiększyć prestiż swojego miasta, nieudolny nauczyciel historii, próbujący ratować resztki godności i urodzony na Pomorzu Niemiec pragnący odzyskać utracone prawa do swojej małej ojczyzny. Co łączy bohaterów tych opowieści? Jedno...

Szczecin, jakiego nie znacie!

Emerytowany stoczniowiec, który zostaje zmuszony do prowadzenia „nadmorskiego pensjonatu”, prezydent usiłujący za wszelką cenę zwiększyć prestiż swojego miasta, nieudolny nauczyciel historii, próbujący ratować resztki godności i urodzony na Pomorzu Niemiec pragnący odzyskać utracone prawa do swojej małej ojczyzny.
Co łączy bohaterów tych opowieści? Jedno miejsce: Szczecin! Autor, nie kryjąc się ze swoją miłością do rodzinnego miasta, opowiada o nim przez pryzmat ekscentrycznych postaci związanych z popularnymi stereotypami na jego temat. Te cztery przesycone absurdalnym humorem historie spodobają się nie tylko tym, którzy znają i lubią Szczecin, ale także tym, którzy jeszcze nie mieli okazji go odwiedzić. Niech to będzie inspiracja do wycieczki śladami tych nietuzinkowych bohaterów!

Pan Jerzy poczuł, że trzęsą mu się nogi. Mózg, który już kilkakrotnie tego dnia wykonał niezwykły dla siebie wysiłek, odmówił posłuszeństwa. Trzeba było się ratować, jakieś skojarzenie, jakaś bzdura! Myśl!
– Jak to…? – zaczął nieśmiało. – Nigdy państwo nie słyszeli o słynnych… pasztecikach…
Tego było już za wiele! Taka herezja nie miała prawa przejść! Najświętsze danie, symbol dumy, niezłomnego charakteru Pomorzan sprowadzony do takiego… GÓWNA?! Pan Jerzy poczuł palący policzki wstyd. Zakręciło mu się w głowie. Miał poczucie, jakby dopuścił się najgorszej zdrady. Czy jeszcze kiedyś będzie mógł spojrzeć sobie w oczy? Wyjść na ulicę?
– Aha… – pan Otter powiedział to cicho, jak na siebie. – Cóż, syn w Internecie znalazł zdjęcia i nam pokazywał… wyglądały trochę inaczej…
Teraz nie można się już było zatrzymać i pan Jerzy doskonale o tym wiedział…
– Ach, tak… pewnie pan widział te podróbki. Ha, ha, wszystko się teraz zmienia, a ja, wie pan… jestem takim… tradycjonalistą. O! Państwo nie miejscowi, to pewnie nie wiecie, ale pierwotnie paszteciki nazywały się pierożki…

 

źródło opisu: https://novaeres.pl

źródło okładki: https://novaeres.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (17)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 11
magda-kafelek | 2019-07-16
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2019

Uśmiałam się jak szympans xD. sAMA nie wiem, czemu wcześniej tego nie czytałam,
; polecam czytelnikom na poprawę humoru. Moja przygoda ze szpitalem przetrwała tylko dzięki tej książce. Chce się żyć w Szczecinie

książek: 5
Twartu | 2019-07-09
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Bardzo dobre!

książek: 12
Robbyyeti | 2019-07-09
Przeczytana: 09 lipca 2019

Super i bomba, a kto nie czytał ten trąba

książek: 15
Salaterka | 2019-07-08
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 08 lipca 2019

Super . Polecam wszystkim. Gdyby powstała taka książka o Olsztynie, byłoby ekstra. Ale dzięki Reisigerowi na pewno czeka mnie wypad na Szczecin!!!

książek: 13
Kowaltadek900 | 2019-07-06
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2019

Książka bardzo mnie odpowiada. Czytałem w pracy, w domu, nawet przy obiedzie. Jest na jeden dzień, bo nie można się oderwać. Moim skromnym zdaniem satyrka wyszła Autorowi jak najwyżej. W moim szczecińskim domu trafia na wyjątkową półkę z literaturą regionalną. Zaznaczam dziesięć gwiazd, choć rzadko mnie się to przytrafia, ale tym razem się należy

książek: 13
Rudakita45 | 2019-07-05
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Książka dla koneserów, nie dla pospólstwa. Jerzy F*** skradł mi serce

książek: 393
Joanna | 2019-07-03
Przeczytana: 03 lipca 2019

Kompletna strata czasu. Dwie gwiazdki za rzetelne opisy Szczecina.

książek: 12
Gulasz | 2019-07-03
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2019

Aż obejrzałem w internecie paszteciki... Xd
Cudo, naprawdę super. Z chęcią przeczytam jeszcze raz

książek: 8
AtlantydaŚmiechu | 2019-07-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 30 czerwca 2019

Po przeczytaniu Pokolenia iKEA postanowiłam szukać na wakacje satyr, książek zabawnych, z humorem. No i udało się w dziesiatkę, bo "SdM" Reisigera to właśnie pozycja na wczesny lipiec i mroźną zimę. To niestety jedyna książka autora, czekam na kolejne. Mega kreacje bohaterów. Książkę polecę babci. I scena "nad morzem" wymiata

książek: 13
TolaLola | 2019-07-01
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2019

Zasłużona dycha. Podróż pociągiem jeszcze nigdy nie sprawiła mi takiej frajdy! Już zawsze będę dziękować panu Jerzemu i Dariuszowi Kotkowi oraz rodzince Otterów za towarzystwo w wielogodzinnym upale. Muszę koniecznie wrócić do tej książki zimą. Dawka absurdalnego humoru dla inteligentnych! :) Uwaga, ta książka jest zdecydowanie za krótka! WIĘCEJ, Panie Reisiger!

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd