Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mroczny Zbawiciel, tom 1

Tłumaczenie: Rafał Wojtczak
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,56 (432 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
33
8
61
7
143
6
74
5
61
4
10
3
17
2
6
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Drsný spasitel
data wydania
ISBN
978-83-7574-092-9
liczba stron
312
język
polski

Przykazanie pierwsze i jedyne – zabij każdego, kto chce zabić ciebie. Świat po Krachu gorszym od ognia piekielnego. Posągi bożków i ołtarze zwycięzców legły w gruzach. Oprócz naszego świata istnieje drugi. Do ludzi zaczyna docierać, że ten drugi jest gdzieś pod spodem. Dla niego nie ma świętości. Nie ma wroga, któremu nie można stawić czoła. To R.C. – egzemplarz wyjątkowo mroczny. Deus...

Przykazanie pierwsze i jedyne – zabij każdego, kto chce zabić ciebie.

Świat po Krachu gorszym od ognia piekielnego. Posągi bożków i ołtarze zwycięzców legły w gruzach. Oprócz naszego świata istnieje drugi. Do ludzi zaczyna docierać, że ten drugi jest gdzieś pod spodem.

Dla niego nie ma świętości. Nie ma wroga, któremu nie można stawić czoła.

To R.C. – egzemplarz wyjątkowo mroczny. Deus ex machina. Potomek sztucznej inteligencji. Pozszywaniec z mechanicznym okiem. Ostatni sprawiedliwy. Bezwzględny likwidator upiorów i demoniej hołoty. Zawsze w towarzystwie miotacza granatów, półautomatycznej ex-śrutówki, gadającej kobyły i innych morderczych zabawek. Podrzyna gardła, rąbie głowy, gruchocze kręgosłupy. Z nonszalancją włożyłby spluwę w usta samego boga – gdyby tylko sowicie mu zapłacono.

O tym, że w jego głowie siedzi monstrum, wie tylko on. O tym, kim jest naprawdę, wiedzą nieliczni.

Dla fanów "Fallouta" i "Neuroshimy" lektura absolutnie obowiązkowa!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 207
tracik | 2015-09-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 września 2015

Kolejna książka pana Zambocha, która jest kwintesencją akcji. Nie doszukamy się w tej książce jakichś przesłanek, elementów które wymagają od czytelnika nadmiernego myślenia. Za to otrzymamy fajną książkę sensacyjną, która zabawi nas od pierwszej do ostatniej strony. Jeśli poszukujesz czegoś takiego to ta książka jest dla Ciebie.

PS. Mam jedno ale do tej książki, jak dla mnie główny bohater jest słabo napisany i niespójny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Listy do młodego pisarza

Doskonała forma na przekazanie swojej wiedzy i doświadczeń z pisaniem przekazana człowiekowi o to aby pomóc mu zrozumieć istotę pisania.

zgłoś błąd zgłoś błąd