Do dziewczyn, które czuły zbyt wiele

Tłumaczenie: Joanna Dziubińska
Wydawnictwo: Filia
6,67 (39 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
7
7
9
6
7
5
5
4
2
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Love Letter from the Girls Who Feel Everything
data wydania
ISBN
9788380756144
kategoria
poezja
język
polski
dodał
ew_cia

Bestsellerowa autorka Brittainy C. Cherry i Kandi Steiner, rozmawiają o miłości, poczuciu własnej wartości, stracie oraz nadziei. „Do dziewczyn, które czuły zbyt wiele” to podróż w głąb siebie. „Jesteśmy dziewczynami, które czują wszystko, a czasem zbyt wiele. To jest nasz list miłosny. Do Was, do nich, do świata, do nikogo. To nasze emocje, które Wam przekazujemy. Nie bójcie się czasem pytać...

Bestsellerowa autorka Brittainy C. Cherry i Kandi Steiner,
rozmawiają o miłości, poczuciu własnej wartości, stracie
oraz nadziei.
„Do dziewczyn, które czuły zbyt wiele” to podróż w głąb
siebie.
„Jesteśmy dziewczynami, które czują wszystko, a czasem
zbyt wiele. To jest nasz list miłosny. Do Was, do nich, do
świata, do nikogo.
To nasze emocje, które Wam przekazujemy. Nie bójcie się
czasem pytać innych, czy czują to samo.
To książka dla dziewczyn, dla chłopaków, dla miłości, którą
często dzielimy, ale też dla miłości, którą czasem ukrywamy.
To książka dla Ciebie.”

 

źródło opisu: Wydawnictwo Filia

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 789
Tylkomagiaslowa | 2019-03-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: marzec 2019

Jeszcze nie miałam okazji sięgnąć po książki autorek, ale po tym, co dostałam tutaj, to chyba nie ma innej opcji, jak szybko nadrobić te zaległość. Te kilkadziesiąt wierszy wyrwały mi niemal serce z klatki piersiowej. Wywołały we mnie mnóstwo różnorakich uczuć, za co jestem dozgonnie wdzięczna, bo tego potrzebowałam. Potrzebowałam czegoś innego od prozy, jak się okazało... A Brittainy oraz Kandi dały mi to, co chciałam.
Każdy ich wiersz ma głębię, którą trzeba potrafić dostrzec. Trzeba te wiersze "smakować". Trzeba je potrafić odpowiednio zrozumieć. A żeby wszystko było tak jak trzeba, to jeszcze trzeba zamknąć na moment oczy i pomyśleć o tym, co właśnie przeczytaliśmy.

Podczas lektury, nie raz uśmiechałam się. Kręciłam głową lub nią potakiwałam. Mój chłopak przyglądał mi się badawczo, oceniając, czy aby na pewno dobrze się czuję. Przewracałam kartkę za kartką, co chwilę zamyślając się i patrząc w jakiś tam dany punkt. Zaglądnął mi przez ramię i gdy zobaczył krótkie wiersze pokręcił głową i zajął się swoimi sprawami. Nie chciał mi przeszkadzać i chwała mu za to. Nie mamy tutaj wierszy na jedno kopyto. Ba, może nawet nie wierszy, a sentencji. Może to będzie trafniejsze słowo. Mamy tutaj czystą miłość, ułudę, smutek, melancholię, ból i tak dalej... Cieszę się, że tematycznie wydając się być takie same, a jednak takie nie są. Różnią się też wielkością - jedne są naprawdę króciutkie, a niektóre zdecydowanie dłuższe. Gdybym miała wybrać ten, który najbardziej przypadł mi do gustu... Nie wybrałabym. Jest kilka, które tak dosadnie mnie urzekło. To właśnie te użyte w recenzji, ale i kilka innych. Myślę, że każdy z Was, znajdzie tutaj coś dla siebie.

Cała recenzja pojawiła się na blogu ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Wiedźma Naczelna

Wolha Redna, naczelna wiedźma Dogewy, opuszcza dolinę w celu zebrania materiałów do pracy, która ma pomóc jej zdobyć upragniony tytuł bakałarza trzeci...

zgłoś błąd zgłoś błąd