8,5 (12 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
2
7
3
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788366004283
język
polski

Anna jest niezależną, młodą kobietą. Pracuje w szkole jako nauczycielka historii. Lubi swoją pracę. Jednak codzienne absurdy wyprowadzają ją z równowagi do tego stopnia, że uzależnia się od środków uspokajających. Dyrektor, nauczyciele, rodzice toczą boje przeciwko sobie, choć powinni stać po tej samej stronie barykady i mieć na uwadze przede wszystkim dobro uczniów. Bohaterka z trudem...

Anna jest niezależną, młodą kobietą. Pracuje w szkole jako nauczycielka historii. Lubi swoją pracę. Jednak codzienne absurdy wyprowadzają ją z równowagi do tego stopnia, że uzależnia się od środków uspokajających.

Dyrektor, nauczyciele, rodzice toczą boje przeciwko sobie, choć powinni stać po tej samej stronie barykady i mieć na uwadze przede wszystkim dobro uczniów. Bohaterka z trudem odnajduje siebie w tym epicentrum groteski.

 

źródło opisu: Literackie Białe Pióro

źródło okładki: Literackie Białe Pióro

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (46)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 10328

Czas poznać całą prawdę odartą z iluzji.

Kochani dziś przychodzę do Was z przedpremierową recenzją książki Pani Wandy Szymanowskiej „Latte z Walerianą”. Ci z Was, którzy znają twórczość Pani Wandy, na pewno zgodzą się ze mną, że jest to pisarka, którą charakteryzuje niezwykła umiejętność obserwacji życia i ludzi. Autorka pisze książki adresowane głównie do dzieci i młodzieży, jednak możecie mi wierzyć, że życiowość i autentyczność historii wychodzących spod Jej pióra trafia również do dorosłego czytelnika.

Ja sama jestem wierną wielbicielką twórczości autorki, gdyż niejednokrotnie przekonałam się, że pisarka nie boi się zmierzyć się z tematami tabu, które często pomijane są milczeniem. Na każdy kolejny tytuł oczekuję z niecierpliwością, ciekawa, co tym razem przygotuje dla swoich czytelników.

Kochani, niech podniesie rękę do góry, każdy z Was, kto już w dzieciństwie marzył o tym, by zostać nauczycielką. Ja i moja siostra zdecydowanie należałyśmy do grona wielbicielek tego...

książek: 14148

"Latte z walerianą" pani Wandy Szymanowskiej to interesująca propozycja dla osób, które cenią sobie dobre powieści obyczajowe skłaniające do przemyśleń. Autorka zabiera czytelników za kulisy pewnej szkoły, aby odsłonić i napiętnować groteskowy świat nauczycielskiej profesji.

Od momentu, kiedy zostaliśmy zaproszeni za drzwi pokoju nauczycielskiego intrygom, knowaniom i manipuacjom nie ma końca. Anna Nowicka, nauczycielka historii, pedagog z powołania z trudem odnajduje się w tym świecie gierek i układów. Bo trzeba Wam wiedzieć, że w nauczycielskiej społeczności są równi i równiejsi, zupełnie jak w moim ulubionym "Folwarku zwierzęcym" Orwella. Codzienny stres i wieczne niesnaski oraz niechętne, momentami wręcz wrogie nastawienie dyrektora szkoły, jak również częste spięcia z rodzicami wychowanków zmusza Annę do sięgania po uspokajającą walerianę w ilościach znacznie przekraczających zalecane dawki. Kobieta jest praktycznie uzależniona od tego specyfiku, który w połączeniu z...

książek: 789
Grazia_czytaninka_ | 2018-12-23
Przeczytana: 23 grudnia 2018

Książki Wandy Szymanowskiej jak zwykle poruszają jakiś ważny temat. I za to uwielbiam autorkę. Za to, że jej książki są tak realistyczne i że zawsze poruszają jakiś ważny problem.

Główną bohaterką jest Anna, młoda nauczycielka, która z jednej strony lubi swoją pracę, a z drugiej to co się w niej wyprawia doprowadza ją momentami do szału w wyniku czego zażywa walerianę. To sympatyczna kobieta, która czasem zbyt mocno bierze sobie wszystko do serca.

O czym opowiada nam książka? O tym, że ludziom czasami przewraca się w głowach, dosłownie. W szkole dyrektor, kadra nauczycielska oraz rodzice powinni wyciągać do siebie pomocne dłonie i robić wszystko dla dobra dzieci. Tymczasem tutaj każdy z każdym prowadzi jakieś swoje małe wojny. Dyrektor uwielbia kiedy podwija się noga jego pracownikom i może się na nich wyżyć, a rodzice lubią robić z „igły – widły” troszcząc się o swoje już nie takie malutkie dzieci niczym o niemowlęta, natomiast nauczyciele zamiatają niektóre rzeczy pod dywan,...

książek: 73
KenG | 2018-12-07
Przeczytana: 07 grudnia 2018

Odkąd pamiętam, chciałam być nauczycielką. Męczyłam sąsiadkę, żeby bawiła się ze mną w szkołę - ja ją uczyłam, a ona umierała z nudów. Może już wtedy los mi podpowiadał, że nie tędy droga? Żyłam w tym przeświadczeniu aż do studiów, konkretnie do momentu rozpoczęcia kursu pedagogicznego. Wtedy nadejszła wiekopomna chwila, w której mnie oświeciło, że przecież ja mam żadne podejście do dzieci. Nawet ich nie lubię! Czy naprawdę chcę spędzić życie na użeraniu się z przemądrzałymi uczniami i ich rodzicami, przekonanymi, że wiatr między uszami ich latorośli to wina nauczycieli? Czy naprawdę chcę znosić kąśliwe komentarze tych, co im do szkoły było pod górkę? Tych twierdzących, że profesja nauczyciela to droga mlekiem i miodem płynąca, bo przecież belfrzy mają tyyyleeee wolnego i nic nie robią, tylko odbębniają lekcje z konspektów? Chciałoby się rzec dosadnie, gdzie taka osoba była i co widziała, ale to byłoby niegrzeczne. W każdym razie doznałam oświecenia, dzięki czemu (być może) dłużej...

książek: 51
Diabeł | 2019-01-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 stycznia 2019

BALSAM DLA DUSZY

Każdemu z nas zdarza się mieć serdecznie dość swojego życia zawodowego. Zewsząd kłody pod nogi, zawistne jednostki i brak zrozumienia potrafią przytłoczyć każdego. Jak wygląda ten problem z perspektywy nauczycieli? Możecie być zaskoczeni dzięki lekturze, którą dziś Diabeł przedstawi. „Latte z walerianą” Wandy Szymanowskiej premierę swą miało w drugiej połowie 2018 roku. Powieść wydało Wydawnictwo Literackie Białe Pióro.

Anna to młoda nauczycielka historii. Powoli popada w depresję. Oblewa ją zimny pot za każdym razem, gdy nadchodzi poniedziałek. Praca w szkole nawet najodporniejszej jednostce może dać się we znaki. Co dopiero, gdy miejsce pracy przypomina gniazdo żmij. Ciało pedagogiczne, jak każde zresztą ciało, miewa szwankujące narządy. Znajdziemy tu specyficzne układy, które zapewne niektórzy z nas znają z własnych miejsc pracy. Mamy więc takich, którym wolno więcej. Niewielkim nakładem sił lub prawie żadnym zajęli miejsca uprzywilejowane w tym złożonym...

książek: 193
Anna | 2019-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2019

Trochę nieciekawa okładka, mało zachęcająca do czytania, a książka godna polecenia. Dla mnie to książka o stosunkach panujących w pracy (tutaj akurat mamy środowisko nauczycieli), gdzie zawsze jest lizus, leń, asekurant, podlizywacz, towarzystwo wzajemnej adoracji oraz pozostali, którzy się starają dobrze wykonywać swoje obowiązki. W "Latte z walerianą" wszystko jest jakby wyolbrzymione, ale niestety czasami w pracy tak bywa. Jedni mają pracę lżejszą od siedzenia, a inni muszą pracować za kilku... Zazdroszczę tym, którzy pracują w zupełnie odmiennych warunkach. W powieści opisano środowisko nauczycieli - nie zazdroszczę im jeśli mają takich uczniów i takich rodziców do współpracy. I jeśli mają takie "perełki" w gronie pedagogicznym. Oczywiście w książce to jest przejaskrawione i pokazuje, że tak bywa, ale być nie musi. Warto pochylić się nad tą książką, porównać czy mamy lepiej, a może, nie daj Boże, gorzej w swojej pracy. Może znajdziemy w sobie coś do poprawy...
Znalazłam też...

książek: 487
Ewa | 2019-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2019

Anna jest singielką, niezależną, młodą kobietą. Pracuje w szkole, jako nauczycielka historii. Lubi swoją pracę, ale codzienne perypetie związane ze środowiskiem szkolnym bardzo często wyprowadzają ją z równowagi. Aby normalnie funkcjonować zmuszona jest do korzystania z leków kojących nerwy, a w szczególności waleriany, nawet nie zauważając, że uzależnia się od środków uspokajających. Dyrektor szkoły ma do Anny specyficzny stosunek i wykorzystuje na każdym kroku to, że jest ona kobietą bez rodziny (czyli męża i dzieci)i pozbawioną asertywności. Na szczęście Anna ma przyjaciółkę, która nie pozawala jej na załamywanie się i swoją determinacją i bezwzględnością potrafi wyciągnąć ją nawet z najgłębszego dołka psychicznego. Czy Anna wreszcie nauczy się żyć własnym życiem na tyle odważnie, aby nie bać się sprzeciwić decyzjom dyrektora? Czy krople walerianowe już zawsze będą niezbędne w jej życiu?

Specyficzne środowisko nauczycielskie ukazane w tej książce to zapewne tylko cząstka życia...

książek: 656
Iliana | 2019-01-17
Przeczytana: 17 stycznia 2019

Ja myślę, że ta krótka, aczkolwiek treściwa i ważna w swej wymowie merytorycznej opowieść stanie się prędzej czy później inspiracją do szerszych dyskusji. Można kochać swój zawód, pracować z pasją i niezwykłym zaangażowaniem, ale kiedy kilkakrotnie "ścierasz" się ze ścianą absurdalnych punktów, ludzkiej bezmyślności, zawziętości, czy po prostu wygórowanymi ambicjami połączonymi z pozycją, nie ma się szans na długie utrzymanie powściągliwości nerwowej. I tak pewnie jest w wielu innych przypadkach - zawodach. Prawdy i obalanie mitów w pracy nauczyciela. Autorka warstwa po warstwie odkrywa sztuczności i pozorności zewnętrznego obrazu pełnego sprzeczności, w którym dominuje spora dawka dobrego humoru połączonego z lekką ironią. Taki śmiech przez łzy.

Autorka nie daje zbyt dużego pola manewru swojej bohaterce. Ania jest wrażliwą osobą, która ma określony światopogląd, wytyczone strategie działania. Tymczasem, życie przynosi tak różne i rozbieżne scenariusze, iż potrafi postawić twardo...

książek: 1067
Książkowe_Wyliczanki | 2019-02-17
Przeczytana: 15 stycznia 2019

Całość na: http://www.ksiazkowewyliczanki.pl/2019/02/czym-smakuje-latte-z-waleriana-wanda.html

Kilkakrotnie miałam okazję poznać twórczość pani Wandy Szymanowskiej. Każda z wcześniejszych książek autorki niosła ze sobą ciekawy, życiowy temat, który dawał do myślenia. Tym razem pisarka wzięła na warsztat zawód nauczyciela, jego blaski, ale również cienie (a tych jest naprawdę sporo). Niezbyt obszerna historia pokazuje szkołę w niewielkim mieście, gdzie ścierają się ze sobą nauczyciele, rodzice i uczniowie. Jak wygląda nauczanie w szkole od środka? Autora po raz kolejny daje do myślenia.

Książki pani Wandy są raczej niewielkie objętościowo, średnio zawierają się na 150 stronach. Tak jest i w przypadku "Latte z walerianą", a jednak historia potrafi wciągnąć i zainteresować. Autorka już nie raz sięgała po tematy, które w społeczeństwie budzą mieszane uczucia. Zawód nauczyciela również wzbudza różne emocje. Zazwyczaj zazdrościmy osobom pracującym w tym zawodzie długich wakacji i...

książek: 63
KsiazkowePodrozeAgi | 2018-12-03
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2018

Książka opisująca pracę nauczycieli. Opowiada o ich stresach. Po więcej zapraszam na bloga
https://ksiazkowepodrozeagi.blogspot.com/2018/11/latte-z-waleriana.html?m=1

zobacz kolejne z 36 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd