Nieznane przygody Mikołajka

Tłumaczenie: Barbara Grzegorzewska
Cykl: Przygody Mikołajka
Wydawnictwo: Znak emotikon
8,22 (9 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
2
7
2
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le Ballon et autres histoires inédites
data wydania
ISBN
9788324050680
liczba stron
192
język
polski
dodał
Incognityzm

Mikołajek nabiera kolorów! Tym razem opowiadania o paczce kumpli Mikołajka pojawiły się niespodziewanie, odnalezione w szufladzie Goscinny’ego. Te nieznane przygody Sempé zilustrował kolorowymi rysunkami, dzięki czemu historie o Mikołajku nabierają prawdziwych rumieńców. Najsłynniejszy francuski uczeń ma dwie cechy – nigdy się nie zmienia i nigdy się nie starzeje. A pomysłów na przygody nigdy...

Mikołajek nabiera kolorów!

Tym razem opowiadania o paczce kumpli Mikołajka pojawiły się niespodziewanie, odnalezione w szufladzie Goscinny’ego. Te nieznane przygody Sempé zilustrował kolorowymi rysunkami, dzięki czemu historie o Mikołajku nabierają prawdziwych rumieńców. Najsłynniejszy francuski uczeń ma dwie cechy – nigdy się nie zmienia i nigdy się nie starzeje. A pomysłów na przygody nigdy mu nie brakuje. Co obejrzą w telewizji u Kleofasa? Czy uda im się otworzyć własny cyrk? Przekonajcie się sami, bo Mikołajek długo nie usiedzi w jednym miejscu!

„Kiedy w szkole mam dobre stopnie, rodzice pozwalają mi czasem zadzwonić do Kleofasa, żeby zaprosił mnie do siebie na telewizję. Kłopot tylko, że Kleofas jest najgorszym uczniem w klasie i jego rodzice za karę często nie pozwalają mu oglądać telewizji, a wtedy ja – to niesprawiedliwe – też nie mogę oglądać. Rodzice Kleofasa naprawdę przesadzają, no bo co w końcu, kurczę blade!”

 

źródło opisu: Wydawnictwo

źródło okładki: Wydawnictwo

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5087)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1476

"W domu mieliśmy kupę zabawy! Piliśmy czekoladę, mama zrobiła tort czekoladowy i jedliśmy prezenty.
Gruby Alcest, ten co strasznie szybko je, rozchorował się pierwszy. Potem wszyscy poszlismy w jego ślady, nie licząc Justyna, który jest chudy, ale może okropnie dużo zjeść..."

"Nieznane przygody Mikołajka" były nieznanymi dla mnie opowiadaniami, ale do czasu. W końcu po nie sięgnąłem i wcale nie żałuję.
Rene Goscinny jest dla mnie mistrzem formy krótkiej. Stawiam go wyżej niż innego wybitnego Francuza E-E Schmitta, także specjalizującego się w formie krótkiej.
Książka z zewnątrz wydaje się duża, ale czytania jest bardzo mało. Opowiadania których jest raptem 10, można zaliczyć do krótkich. Mamy tu dużo humoru, pisarz wyśmiewa, naszą obłudę, chęć dominacji, nieumiarkowanie, szpanerstwo.
Myślę że in plus należy zaliczyć rysunki Sempego, są naprawdę świetne, i dobrze komponują się z opowiadaniami.
Żałuję że Rene Gościnny, zmarł w tak młodym wieku, mając zaledwie 51 lat. Napisałby...

książek: 344
chrispu | 2014-06-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Specjalna edycja Mikołajka - przeznaczona dla osób, które lubią się chwalić, jakie to grube tomisko właśnie przeczytali.
Książka o objętości 200 stron, 2,5 cm grubości - łał! Robi wrażenie. Tyle tylko, że - całość wydrukowana jest na koszmarnie grubym papierze, czcionka większa niż normalnie, 1/3 z tego to puste strony, dodatkowo są strony z jednym tylko rysuneczkiem (średnio śmieszne) oraz bezsensowne z punktu widzenia czytelnika 4 strony z identycznymi rysunkami wstawiane po każdym rozdziale (z punktu widzenia wydawcy - jak najbardziej ok. - liczy się kasa).
A co do treści - 10 opowiadanek, utrzymanych w znanym, śmiesznym klimacie (ani rewelacyjne ani odkrywcze)- mogłyby znaleźć się w którymkolwiek z wcześniejszych wydań. I dodatkowo kilka naprawdę śmiesznych rysunków (po tymi, o których napisałem wcześniej).
Książka jak najbardziej nadająca się na prezent - jest gruba, ciężka i fajnie się prezentuje zapakowana. W takiej też formie najlepiej ją dostać. Kupować za własne -...

książek: 331
Aaron | 2013-07-15
Przeczytana: 15 lipca 2013

Świetny zbiór opowiadań o przygodach Mikołajka. Czytając nie można się nudzić.
Mimo, że ma prawie 200 stron to znaczną część stanowią zabawne rysunki.
Lektura jest znakomitym rozwiązaniem na deszczowe popołudnie, ponieważ z bohaterem można dobrze się bawić, wspominać czasy dzieciństwa i trochę pośmiać.
Według mnie najciekawsze rozdziały to: Konkurs i Nowy sklep.
Warto poznać wszystkie "nieznane przygody Mikołajka" zawarte w tej książce.
Polecam czytelnikom w każdym wieku.

książek: 1914
keys | 2013-07-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2013

Doskonała książka na prezent. Świetnie wydana, bogato ilustrowana, kredowy papier, aż chce się ją mieć na półce. No i oczywiście niezrównane z niczym przygody rezolutnego Mikołajka oraz jego kolegów.

Połączenie talentów dwóch twórców, jednego słowa, drugiego rysunku.
Na dodatek to wydanie zawiera pierwsze opowiadanie o przygodach Mikołajka, które powstało w zamyśle autora i rozpoczęło cały cykl. Nosi ono tytuł "Jajko wielkanocne".

książek: 686
Adrian F | 2019-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 kwietnia 2019

Mikołajka nikomu chyba nie trzeba przedstawiać. Jego nieznane przygody bawiły tak samo, a nawet bardziej niż dwadzieścia kilka lat temu. Polecam.

książek: 252
Kamyczek | 2014-02-11
Na półkach: Przeczytane

Przygody Mikołajka, książka której byłam ogroooomną fanką w trzeciej, czwartej, czy piątej klasie podstawówki, a o której całkiem zapomniałam, matko, przepraszam!

Genialna! Arcydzieło dziecięce!
Jestem pewna, że jeśli kiedyś (w dalekiej przyszłości) zostanę matką między innymi właśnie tą książkę będę czytać mojemu dziecku, bo uważam ją za fenomenalną.

książek: 1307
Aisling | 2014-12-07

Jak dla mnie jedyny minus tego zbiorku jest za mała objętość.

książek: 132

Na Mikołajka nie można być za starym! Tak samo zabawne za pierwszym jaki i za dziesiątym razem! Przeczytałam w pół dnia.

książek: 549
Hanayome | 2013-05-11
Przeczytana: 11 maja 2013

Przygody Mikołajka to historyjki, z których nie da się wyrosnąć i które nigdy się nie starzeją. Choć Pan Mikołaj to już wiekowy mężczyzna (wszak skończył 50 lat), to wciąż jest naiwnym dzieciaczkiem, który snuje wielkie plany wraz z kolegami. Opiera się on upływowi czasu, wciąż zabawiając kolejne pokolenia.
Pierwszą historyjkę z tej książki przeczytał mi mój najmłodszy brat, niemożliwie się przy tym śmiejąc. A ja miałam łzy w oczach przypominając sobie jak będąc w jego wieku, albo nawet trochę młodsza, z zafascynowaniem przyglądałam się pięciu białym, ustawionym w równym rządku na półce książeczkom, opowiadającym o przygodach francuskiego urwisa.
Mikołajek to postać ponadczasowa, a ta wydana z okazji półwiecza książka jest wyjątkowa, gdyż wydaje się być już ostatnim spotkaniem z wiekowymi dżentelmenami, jakimi w naszym świecie byliby w tej chwili Mikołajek i jego koledzy.

książek: 651
Jan Sławiński | 2010-08-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czuję się oszukany. Niby ponad 190 stron, a czytania na godzinę (dosłownie). Litery ogromne, dużo pustych kartek, do tego grube strony. Na tyle grube, że kilkakrotnie przewracając kolejną przeczytaną kartkę miałem wrażenie, że przewracam ich kilka. I sprawdzałem i wracałem. Ale się myliłem. Szkoda, bo książka wydaje się gruba, a cieniutka jest. I w sumie droga, jak na taką liczbę stron. Skok na kasę (50 urodziny, te sprawy), co niestety widać. Wiem, że twarda oprawa, kolorowe, malowane rysunki (cuda!) i znane nazwiska, ale jednak. Same historyjki natomiast genialne. Ale to było wiadome od początku. Szkoda, że jest ich tak mało.

zobacz kolejne z 5077 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd