6,58 (55 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
9
7
19
6
20
5
5
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328060210
język
polski
dodał
Oczytany

W świetle i w mroku. Opowiadania inspirowane malarstwem Edwarda Hoppera. Alchemia obrazu i słowa – oto siedemnaście malarskich arcydzieł i siedemnaście nawiązujących do nich nowych opowiadań. Autorami zebranych w tomie opowiadań są wybitni pisarze, m.in. Stephen King, Joyce Carol Oates, Lee Child i Michael Connelly. Teksty zebrał i zredagował Lawrence Block. Łączy je jedno – każdy powstał z...

W świetle i w mroku. Opowiadania inspirowane malarstwem Edwarda Hoppera.


Alchemia obrazu i słowa – oto siedemnaście malarskich arcydzieł i siedemnaście nawiązujących do nich nowych opowiadań.

Autorami zebranych w tomie opowiadań są wybitni pisarze, m.in. Stephen King, Joyce Carol Oates, Lee Child i Michael Connelly. Teksty zebrał i zredagował Lawrence Block. Łączy je jedno – każdy powstał z inspiracji jakimś dziełem kultowego amerykańskiego malarza Edwarda Hoppera. Tematy, które artysta lubił i wybierał, są niczym filmowe kadry, które od razu skłaniają widza do snucia historii, uruchamiają wyobraźnię. Jego dzieła cechuje bardzo intymny nastrój. Autorzy opowiadań próbują uchwycić szczególne cechy malarstwa Hoppera. Niektórzy bezpośrednio nawiązują do sceny przedstawionej na płótnie, inni skupiają się na aurze, którą emanuje obraz, w jeszcze innych opowiadaniach pojawia się sam Hopper. Każde z opowiadań poprzedzone jest reprodukcją odpowiedniego obrazu i informacjami o jego twórcy.

 

źródło opisu: https://www.gwfoksal.pl/w-swietle-i-w-mroku-opowia...(?)

źródło okładki: https://www.gwfoksal.pl/w-swietle-i-w-mroku-opowia...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (275)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5541
Wkp | 2018-12-13

Udana, niezobowiązująca lektura z dreszczykiem

Mówi się, że w zależności od tego, jakiego lekarza wybierzesz, taką dostaniesz diagnozę, bo będzie interpretował twoje objawy przez pryzmat swojej specjalizacji. Podobnie rzecz ma się z literaturą: wybór autora, niezależnie od tematyki, prowadzi nas prawie zawsze do konkretnej szufladki. I to sprawdza się również w przypadku tomu opowiadań „W świetle i w mroku”. Choć zbiór ten został zainspirowany malarstwem Edwarda Hoppera, co sugerowałoby dzieło stricte artystyczne, a poszczególne opowiadania napisali autorzy poruszający się w różnej tematyce i stylistyce, całość przedstawia bogate odcienie literatury z gatunku kryminału i thrillera. Każdy miłośnik opowieści z dreszczykiem znajdzie więc tu coś dla siebie. Ale nie tylko na nich czeka tu dobra rozrywka.

Zapytałbym was, co łączy mima, komunistycznego żołnierza, zmarłą kobietę, męża artystę, parę z czasów wielkiego kryzysu i współczesną kobietę szukającą matki, ale przecież nie miałoby...

książek: 351
ksiazkawprezencie | 2019-01-06
Na półkach: Przeczytane

Co kipi pod pokrywką?

Edward Hopper na subtelnych, pozornie statycznych obrazach portretował amerykańską samotność w pierwszych siedmiu dekadach XX wieku. Siedemnastu pisarzy (wśród nich takie sławy jak Joyce Carol Oates, Stephen King, Lee Child, Jefferey Deaver, Michael Conelly) podjęło wyzwanie i w napisanych specjalnie do zbioru opowiadaniach rozszyfrowało na swój sposób emocjonalne rebusy zamknięte w płótnach Hoppera.

Czytaj dalej:

http://www.ksiazkawprezencie.pl/w-swietle-i-w-mroku-hopper-oates-king-child-deaver-conelly-recenzja/

książek: 911
Rabarbar | 2019-01-20
Na półkach: Wyzwanie 2019, Przeczytane
Przeczytana: 20 stycznia 2019

Na początku zacytuję fragment przedmowy : " ...twórczość Hoppera wywołuje żywy oddźwięk w miłośnikach opowieści (...) I wcale nie z powodu opowieści zawartych w jego obrazach. Hopper bardzo nie lubił, gdy zrównywano jego twórczość z ilustracją. Interesowały go przede wszystkim - podobnie jak przedstawicieli ekspresjonizmu abstrakcyjnego - kształt, kolor, światło, a nie znaczenie czy opowiadanie historii. Nie był ani ilustratorem, ani malarzem narracyjnym. Jego obrazy niczego nie opowiadają. Sugerują natomiast - w sposób przemożny, nieodparty - istnienie jakiejś historii, która czeka, by ktoś ją opowiedział."
Osobiście uważam, że to bardzo trafne spostrzeżenie, choć dla mnie Hopper jest przede wszystkim mistrzem budowania intymnej atmosfery, oraz specyficznego klimatu amerykańskich miasteczek. Ludzie na jego obrazach są zwykle przejmująco samotni, nawet jeśli pozornie mają towarzystwo.

Ten zbiór opowiadań jest bardzo nierówny pod względem poziomu, a zaskakująco spójny jeśli...

książek: 4275
eR_ | 2019-01-09
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 01 stycznia 2019

Edward Hopper, to kultowy amerykański malarz, którego pracy inspirowały i inspirują rzesze ludzi. Twórca ten nie dał się zaszufladkować w żaden sposób, a jego obrazy, jak żadne inne opowiadały jakąś historię, którą każdy mógł sobie dopowiedzieć, albo się zainspirować.
A znowu Lawrence Block, to sławny pisarz, którego książki rozchodzą się jak ciepłe bułeczki.
Z połączenia obrazów i słowa powstała właśnie ta książka „W świetle i w mroku”.

Z okładki możemy dowiedzieć się że:
Autorami zebranych w tomie opowiadań są wybitni pisarze, m.in. Stephen King, Joyce Carol Oates, Lee Child i Michael Connelly. Teksty zebrał i zredagował Lawrence Block. Łączy je jedno – każdy powstał z inspiracji jakimś dziełem kultowego amerykańskiego malarza Edwarda Hoppera. Tematy, które artysta lubił i wybierał, są niczym filmowe kadry, które od razu skłaniają widza do snucia historii, uruchamiają wyobraźnię. Jego dzieła cechuje bardzo intymny nastrój. Autorzy opowiadań próbują uchwycić szczególne cechy...

książek: 221
Zaczytana | 2019-05-20
Na półkach: 2019, Przeczytane

Jak to ze zbiorami opowiadań bywa, trafiają się perełki, a także niestety wielkie rozczarowania. Z niektórymi autorami to było moje pierwsze spotkanie, więc nie wiedziałam czego się spodziewać, tak więc nie miałam jakiś wysokich oczekiwań. Natomiast jeśli chodzi o te bardziej znane nazwiska, czuję lekkie rozczarowanie. Jeśli miałabym odnosić się do każdego z opowiadań -zeszłoby mi bardzo długo. W większości są to dobre, mroczne, momentami niepokojące historie, każde w innej tematyce, innym klimacie. Ogólnie warto sięgnąć po ten zbiór.

książek: 590
Chiara | 2018-12-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 grudnia 2018

Autorami opowiadań są różni pisarze, od Stephana Kinga po historyczkę sztuki- amatorkę. Najciekawsze są drogi wyobraźni; ponieważ lubię obrazy Hoppera, interesowały mnie ich możliwości interpretacyjne. Malarz jest bardzo popularny w swej ojczyźnie; niejednokrotnie inspirował tamtejszych reżyserów filmowych. Dlatego nie dziwi pomysł na książkę. Świetny to zresztą pomysł dla własnych prób literackich, czy choćby wyobraźni.

książek: 873
nextdooralice | 2019-01-01
Na półkach: Przeczytane

Prawdziwa przyjemność - piękna pozycja, powinno być takich więcej - i książek inspirowanych malarstwem i opowiadań związanych z sztuką. Mamy tutaj różnorodne stylistycznie i fabularnie opowiadania, bliskie i dalekie powiązania tematyczne do reprodukcji Hoppera, trudno nawet zdecydować, które opowiadanie najbardziej się podoba. Z każdego przebija ogromny humanizm, nawet w opisywanej tragedii samotnej jednostki czy motywie kryminalnym jest piękno i pochwała miłości.

książek: 605
Oczytany | 2018-12-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 listopada 2018

Chyba nie będzie niespodzianką dla osób, które znają mój gust czytelniczy, że przeczytałem ten zbiór opowiadań ze względu na to, że autorem jednego z nich jest Stephen King. Przyznaję się, że nie znałem wcześniej twórczości Edwarda Hoppera, dlatego ta książka była dla mnie podwójną ciekawostką. Na szczęście okazało się, że „W świetle i w mroku” to bardzo ciekawa antologia.

Edward Hopper urodził się 22 lipca 1882 w Nyack w stanie Nowy Jork, zmarł 15 maja 1967 w Nowym Jorku – malarz, grafik i ilustrator, jeden z najważniejszych artystów XX-wiecznych w Stanach Zjednoczonych. Większość jego prac znajduje się w posiadaniu muzeów nowojorskich, przede wszystkim Whitney Museum of American Art, które otrzymało ogromny zbiór w spadku po śmierci artysty.

Lawrence Block, pomysłodawca całej antologii i autor przedmowy, zaprosił do współpracy szesnastu innych pisarzy, co zaowocowało powstaniem siedemnastu opowiadań inspirowanych dziełami Edwarda Hoppera. Niektóre z nich bezpośrednio nawiązują...

książek: 167
misio | 2019-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lutego 2019

Obraz to zaklęta w płótno ulotna chwila. Takich chwil w tej antologii opowiadań mamy 17. Każde z nich to literacka impresja na temat jednego z obrazów Edwarda Hoppera. Jako fan twórczości tego malarza nie mogłem odmówić sobie zatem takiej lektury. Chyba najbardziej znane są "Nocne ptaki" i jest to także mój faworyt. Zainspirowane nim opowiadanie napisał Michael Connelly, ale wśród inspiracji do opowiadań z tego tomu znajdziemy też kilka innych znanych dzieł. Reprodukcje wszystkich wykorzystanych znajdziemy w książce. Prawie na każdym z płócien ostre światło wyraziście podkreśla kontury i wydobywa z mroku jak reflektor na scenie ludzkie postacie.

Autorzy opowiadań reprezentują przekrój zarówno gatunków jak i twórców - jest tu jeszcze m.in. Stephen King, Lee Child i Jeffery Deaver. Obrazy Hoppera są bohaterami opowiadań, czasem występuje sam malarz a innym razem obraz jest tylko pretekstem do opowiedzenia historii. Jak to w antologii są lepsze i gorsze. Mogę wyróżnić...

książek: 931
marika | 2018-12-09
Na półkach: Przeczytane

Antologia opowiadań inspirowana obrazami Edwarda Hoppera to moje końcoworoczne odkrycie. Malarstwo stało się źródłem pisarskiej inspiracji dla kilkunastu autorów zaproszonych do projektu przez Lawrence Block’a. Znajdziemy tu różne gatunki, różne style, różnych pisarzy. I to nie są interpretacje, a dopowiedzenie tego co bylo wcześniej lub co wydarzy się zaraz po chwili uchwyconej przez malarza. Historie niekiedy ściśle wynikające z obrazu, a niektóre bardzo luźno z nim powiązane. Kilka z nich mocno zapadło mi w pamięć jak to o pastorze Jeffersonie chorującym na raka i umilającym sobie czas jaraniem skrętów z kolegą z dzieciństwa. Albo o przyjaźni, wielorybie i zaginionym bracie Elvisa. I o małżeństwie zwabiającym do swojego mieszkania bogatych mężczyzn i przetrzymujące ich bez jedzenia i picia w szafie... do czasu aż ofiary skończą swój żywot. No i ulubione opowiadanie „Kobieta w oknie” Joyce Carol Oates - ale nie zdradzę Wam o czym, musicie sięgnąć sami.
Soczyste, mroczne, niektóre...

zobacz kolejne z 265 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
5 pytań do czytelnika – Anna Cieślak

Plebiscycie Książka Roku 2018 głosują wszyscy, którzy lubią czytać. Namówiliśmy zaprzyjaźnionych znanych czytelników, by odpowiedzieli na kilka pytań i podzielili się z nami refleksjami na temat ulubionych książek. Dziś odpowiada aktorka Anna Cieślak. 


więcej
Czytamy w Święta

Na pewno w najbliższych dniach, jak uporacie się ze świątecznymi przygotowaniami, znajdziecie chwilę na przeczytanie chociaż jednego rozdziału. Zespół LC już dziś planuje czas na zaczytanie w nadchodzące dni. Z naszych czytelniczych wyborów wyszedł niezły świąteczny bigos: trochę opowiadań, odrobinę stoicyzmu, dodane odpowiedzi na wielkie pytania, poezję, powrót do przeszłości, szczypta mafii, filozofii, reportażu, a do tego kryminał i duża dawka nowych technologii. A jakie książki znajdą się w Waszym świątecznym menu?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd