Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dr House i Filozofia - Wszyscy kłamią

Tłumaczenie: Arkadiusz Romanek
Wydawnictwo: Helion
5,86 (488 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
27
8
26
7
109
6
115
5
112
4
34
3
39
2
8
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
House and Philosophy: Everybody Lies
data wydania
ISBN
978-83-246-2404-1
liczba stron
272
słowa kluczowe
House, tv, seriale
język
polski
dodała
rebel-rebel

Zostaliśmy lekarzami, by leczyć choroby. To, co naprawdę unieszczęśliwia większość z nas, to fakt, że musimy leczyć pacjentów . Humanitaryzm jest przereklamowany. Oto diagnosta ostatniego kontaktu i medyczny specjalista ds. misji niewykonalnych - Gregory House. Egocentryczny, złośliwy, bezwzględny. Narkoman z detektywistyczną obsesją, manipulant, geniusz, zło wcielone. Kochamy go jednak nie...

Zostaliśmy lekarzami, by leczyć choroby. To, co naprawdę unieszczęśliwia większość z nas, to fakt, że musimy leczyć pacjentów .

Humanitaryzm jest przereklamowany.

Oto diagnosta ostatniego kontaktu i medyczny specjalista ds. misji niewykonalnych - Gregory House. Egocentryczny, złośliwy, bezwzględny. Narkoman z detektywistyczną obsesją, manipulant, geniusz, zło wcielone. Kochamy go jednak nie dla zalet, ale mimo wad, a nasze uwielbienie jest tym mocniejsze, im większą mamy pewność, że dzieli nas nieprzepuszczalny parawan szklanego ekranu. Owszem, dr House to arogant i aspołecznik, jednak w odróżnieniu od większości znanych nam lekarzy okazuje się też diablo skuteczny. A zresztą... na arogancję też trzeba sobie zasłużyć. Co kryje się pod tą maską gbura i mizantropa? House kilka razy udowodnił, że tli się w nim jednak jakaś iskierka człowieczeństwa. A może tylko blefował?

Jedyna wartość zaufania, którym obdarzył cię pacjent, jest taka, że możesz nim manipulować.

Mówi się, że House to mordercza mieszanka Sherlocka Holmesa, nietzscheańskiego nadczłowieka i retora-taoisty. A może jest zwyczajnym bucem? Genialnym, ale jednak bucem? Jeśli chcesz dowiedzieć się, co skrywa on przed Tobą, i masz ochotę zdemaskować jego małe kłamstewka, wielkie łgarstwa oraz mroczne tajemnice, możesz to zrobić właśnie teraz. Czy wystarczy Ci odwagi, by rozłożyć ten nieprzewidywalny umysł na czynniki pierwsze? Wybór należy do Ciebie. Jeżeli zdecydujesz się na tę ryzykowną grę, nie będziemy Cię mogli powstrzymać. Tylko upewnij się, że obok jest ktoś, kto zdąży przeprowadzić intubację. I pamiętaj -- nigdy nie ufaj lekarzom!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 583
Anna | 2015-12-31
Na półkach: Przeczytane, 2015 r., Filozofia

Trochę zdziwiła mnie negatywna reakcja czytelników na tę książkę. Skoro tytuł brzmi "House i filozofia", trudno mieć pretensje, że otrzymaliśmy właśnie to, co nam zapowiedziano: postać genialnego diagnosty i koncepcje filozoficzne, które opisują jego rozważania, czyny w kontekście etycznym, intelektualnym itd.

Uważam, że autorzy poszczególnych rozdziałów bardzo dobrze wywiązali się ze swojego zadania. Omówili problemy w sposób interesujący, wnikliwy i bogaty w ciekawe informacje. Szczególnie przypadło mi do gustu zanalizowanie miłości House'a i elementów, jakie łączą go z Sherlockiem Holmesem. Może dla większości fanów serialu jest to oczywistość, ale ja nie miałam pojęcia, czym kierowali się autorzy scenariusza.

Polecam tę książkę nie tyle zwolennikom samego serialu i głównego bohatera (widać, jak została przez nich przyjęta), co ludziom refleksyjnym, którzy lubią poczytać o złożonych motywacjach człowieka i niejednoznacznych wyborach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Modne bzdury. O nadużywaniu pojęć z zakresu nauk ścisłych przez postmodernistycznych intelektualistów

O czym jest ta praca? W zasadzie o zrozumieniu. Pod koniec XX wieku w naukach humanistycznych i społecznych pojawił się trend tworzenia nowych po...

zgłoś błąd zgłoś błąd