Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mini wykłady o maxi sprawach. Trzy serie

Wydawnictwo: Znak
7,28 (633 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
30
9
104
8
132
7
228
6
75
5
34
4
13
3
14
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-240-0378-9
liczba stron
312
słowa kluczowe
filozofia, Nagroda Klugego
kategoria
filozofia i etyka
język
polski
dodał
Przemek

Wznowienie w jednym tomie trzech serii cieszących się ogromną popularnością Mini-wykładów o maxi-sprawach Leszka Kołakowskiego. Znakomity filozof, pierwszy laureat prestiżowej nagrody im. Johna Klugego, amerykańskiego Nobla w dziedzinie nauk humanistycznych, zajmuje się w swoich mini-wykładach także zagadnieniami z pozoru mało filozoficznymi: sławą, podróżami, długami, zabobonami i...

Wznowienie w jednym tomie trzech serii cieszących się ogromną popularnością Mini-wykładów o maxi-sprawach Leszka Kołakowskiego. Znakomity filozof, pierwszy laureat prestiżowej nagrody im. Johna Klugego, amerykańskiego Nobla w dziedzinie nauk humanistycznych, zajmuje się w swoich mini-wykładach także zagadnieniami z pozoru mało filozoficznymi: sławą, podróżami, długami, zabobonami i terroryzmem. Przenikliwość i poczucie humoru Autora pozwalają mu na zaskakujące i celne obserwacje dotyczące zarówno życia codziennego, jak i odwiecznych praw ludzkiej natury; gwarantują jednocześnie chwilę refleksji i prawdziwą czytelniczą przyjemność.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 42
Oskar Primero | 2015-08-09
Na półkach: Przeczytane

Pan Kołakowski jest z pewnością wybitnym filozofem, temu nie przeczę. Jednakże swą filozofię w dużej mierze opiera na bycie wszechwiedzącym, transcendentnym, doskonałym samym w sobie, czyli Bogu, co w odczuciu ateisty jest rzeczą cieżką do przełknięcia. Gdyż odnoszenie każdej cząstki naszej materii, każdej przyczyny, każdego stawania się do jego wielkiej istoty jest twierdzeniem, jakoby nic nie działo się bez jego udziału i filozofowanie bez brania jego istnienia pod uwagę nie ma sensu. Rozumiem, że filozof religijny będzie szukał przyczynowości w Stwórcy i mnogość działań i następujących procesów będzie jego istnieniem tłumaczył. Jednak, mimo wszystko, filozofia to nie sam Bóg. Filozofia nienacechowana religijnie pozwala głębiej zastanowić się nad naszym istnieniem i tym, co nas otacza, bez posługiwania się "drogą na skróty" i tłumaczeniem wszystkiego tym Najwyższym i Nieomylnym. Ale to jest spojrzenie religijnego filozofa, więc ma on do tego prawo. Niereligijny ma za to pełne prawo się zmarszczyć, i również nie będzie nic dziwnego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ludzie na drzewach

Autorce nie można odmówić geniuszu. Tak samo jak "Małe życie" książkę czyta się z bolącym żołądkiem. Trzyma w napięciu i cały czas ma się na...

zgłoś błąd zgłoś błąd