Wyzwanie czytelnicze LC

Zabójcze maszyny

Cykl: Żywe maszyny (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
6,8 (230 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
27
8
35
7
71
6
60
5
20
4
6
3
5
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mortal engines
data wydania
ISBN
9788324168385
język
polski
dodała
yohoho

Zanim obejrzysz film, przeczytaj książkę. Sześćdziesiąt minut – tyle wystarczyło, żeby zniszczyć ludzką cywilizację. Tysiące lat później nastała nowa era ruchomych miast. Miasta drapieżcy na gigantycznych gąsienicach przemierzają wyludnioną Ziemię. Polują: atakują, walczą i pożerają się nawzajem. Londyn dostrzegł zdobycz. Małe miasteczko nie ma szans. Londyn jest wielki, szybki i......

Zanim obejrzysz film, przeczytaj książkę.


Sześćdziesiąt minut – tyle wystarczyło, żeby zniszczyć ludzką cywilizację.
Tysiące lat później nastała nowa era ruchomych miast. Miasta drapieżcy na gigantycznych gąsienicach przemierzają wyludnioną Ziemię. Polują: atakują, walczą i pożerają się nawzajem.


Londyn dostrzegł zdobycz. Małe miasteczko nie ma szans. Londyn jest wielki, szybki i... głodny.
Podczas polowania Wielki Mistrz Cechu Historyków Londynu zostaje zaatakowany sztyletem przez tajemniczą dziewczynę. Życie ratuje mu młody czeladnik, który w pogoni za napastniczką zostaje wyrzucony z pędzącego miasta. Na jałowych pustkowiach wielkiego Terenu Polowań ci dwoje, których wszystko dzieli, są zdani tylko na siebie.
Wśród przemocy, brutalności i nieustannego niebezpieczeństwa Tom i Hester muszą walczyć o życie i przyszłość świata…


PHILIP REEVE, brytyjski autor kilkunastu książek dla młodzieży i ilustrator, światową sławę zyskał w 2001 powieścią Zabójcze maszyny.
Książka zdobyła Złoty Medal prestiżowej nagrody Nestlé Smarties Book Prize. Philip Reeve został uhonorowany również innymi najwyższymi nagrodami gatunku: Carnegie Medal, Guardian Children’s Fiction Prize, Los Angeles Times Book Award.



W lutym 2019 tom 2 filmowanego cyklu: Złoto drapieżcy

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/fantastyk...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/fantastyk...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (930)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 368
Blue-eyedPassionate | 2018-11-18
Przeczytana: 18 listopada 2018

Książkę miałam na oku już od dnia jej premiery, ale dopiero zwiastun filmowy zachęcił mnie ostateczne po sięgniecie tej pozycji. I wiecie co?
Jestem pozytywnie zaskoczona.

Londyn jest jednym z pierwszych ruchomych miast, który walczy o przetrwanie pochłaniając mniejsze miasteczka i osady, a uciekając przed większymi i groźniejszymi miastami. Na początku było, z czego wybierać i co pożerać... Teraz po upływie czasu jest niewiele zdobyczy, a do tej pory bezpieczne miasta, muszą zmienić taktykę jeśli chcą "przeżyć".
Jednak plany burmistrza Londynu sięgają daleko i odważnie. Kiedy odnajdują groźną broń, która w ciągu godziny zniszczyła poprzedni świat, najpierw trzymają to w tajemnicy, a gdy już wiedzą wystarczająco dużo o niej, to ruszają do ataku na dalekie i niezdobyte fortece.

Jednym z mieszkańców Londynu jest Tom Natsworthy to młody, pracowity chłopak, który przynależy do Cechu Historyków, który zajmuje się odnajdywaniem (a przynajmniej "stara się")...

książek: 6156
Kalissa | 2018-12-11
Przeczytana: grudzień 2018

Autor mnie zaskoczył i poruszył.

Kiedy zaczęłam czytać, wszystko wydawało mi się zwykłą powieścią młodzieżową - z nastoletnim chłopakiem i dziewczyną, którzy ratują świat, obowiązkowym czarnym charakterem i dość ciekawym światem przedstawionym, bo ruchome miasta to jednak coś nowego:).

Okazało się jednak że bohaterów nie było tylko dwoje, bo to Kate i Pod skradli moje serce. Okazało się że autor nie ma litości dla swoich bohaterów. Okazało się że wojna była prawdziwą wojna, a ja nie przewidziałam skali ofiar. Okazało się że powieść ta to ostrzeżenie przed technologiami, których człowiek nie rozumie, a z których korzysta i to czasami wyjątkowo bezmyślnie.

Warto przeczytać. Choć gorzka to była powieść, to jednak prawdziwa.

książek: 5264
Wkp | 2018-11-29
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

ŻYWE MIASTA

„And O you mortal engines whose rude throats.”
William Shakespeare, „Othello”

Gdyby nie fakt, że za filmową adaptację tej powieści, która dosłownie za chwilę trafi na ekrany kin, wziął się Peter Jackson, pewnie nie sięgnąłbym po tę powieść. Owszem, reżyser, poza „Niebiańskimi istotami” i trylogią „Władcy pierścieni” oraz „Hobbitem” nie zrobił nic naprawdę godnego uwagi (a i „Hobbit” tylko momentami przypominał widzom o jego dawnej świetności), ale to nie znaczy, że nie chcę sięgać po jego kolejne produkcje. „Zabójcze maszyny” też z chęcią obejrzę, nawet jeśli zwiastun nie obiecuje nic, ponad typową kinową rozrywkę, dlatego najpierw musiałem poznać książkowy pierwowzór. I nie żałuję, bo choć to tylko rozrywka, to naprawdę bardzo sympatyczna i mająca swój urok.

Przyszłość. Ludzkość, jak zwykle zawaliła sprawę i swoimi atakami doprowadziła świat do zagłady. Teraz ludzie żyją w ruchomych miastach, które przemierzają zrujnowaną planetę, polując jedne na drugie. Główny...

książek: 527
Lacrimosa | 2018-01-08
Przeczytana: 08 stycznia 2018

„Żywe maszyny” Philipa Reeve przeczytałam, ze względu na to, że w grudniu 2018 roku ma pojawić się w kinach ich ekranizacja. Na powieść składają się krótkie rozdziały, a akcja toczy się jednocześnie w kilku miejscach. Taki układ jest wygodny w przypadku pisania scenariusza. Oczywiście wiadomo, że tą żmudną pracą zajął się Peter Jackson :)
„Żywe maszyny” są powieścią fantasyczno-przygodową skierowaną do młodego czytelnika. W związku z tym inaczej odbierać i oceniać ją będzie dorosła osoba. Philip Reeve miał ciekawy pomysł na postapokaliptyczny świat, który przestawił w stylistyce steampunku. Główną zasadą, która organizuje świat w „Żywych maszynach” jest miejski darwinizm, polegający na tym, że wielkie miasta poruszają się na kołach, polują na mniejsze, wchłaniają je, by móc przetrwać i rozwijać się. Przeciwnikiem takiego sposobu działania jest Liga Antymobilistów, która buntuje się.
Przeniesienie tego pomysłu na papier wypadło dobrze, jeśli zamierzeniem autora było napisanie...

książek: 2340
Matylda Saresta | 2018-08-01
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałam przez wzgląd na zbliżającą się ekranizację Jacksona i jestem prawie pewna, że będzie ona lepsza od książki.

Nie wiem, kto miał być odbiorcą, ale miałam wrażenie, że młodzież i to ta młodsza. Narracja naiwna, prościutka, bez polotu. Bohaterowie bez dusz i charakteru, jacyś tacy nijacy...

Jedyne, co niezłe, to pomysł. Daję 6, ale to i tak chyba ciut za wysoko...

książek: 1582
szelma | 2018-09-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2018

Po wojnie totalnej nadeszła ‘era mobilizmu’. Miasta już nie są miejscem na mapie, to mobilne miasta, które polują na te mniejsze. Zawsze w ruchu, zawsze głodne, zawsze spragnione nowej, taniej siły roboczej. W tym nowym świecie istnieje tylko jedna zasada. Aby żyć, nie wolno się zatrzymać, nigdy.

Tom od urodzenia mieszka w Londynie, stolicy, która nigdy nie odpoczywa, codziennie pokonuje setki kilometrów aby pożreć kolejną ofiarę, rozebrać kolejną ofiarę, jej części wykorzystać, jeńców wykorzystać jako tanią siłę roboczą. Tom jest podrzędnym pracownikiem Cechu Historyków. Jego miasto właśnie dogoniło i wchłonęło małe miasteczko, a młody Tom otrzymał szansę poznania Wielkiego Mistrza Cechu Historyków i jego pięknej córki Kate. Podczas oprowadzania gości dochodzi do incydentu. Od grupy jeńców z połkniętego przez Londyn miasteczka odrywa się zamaskowana dziewczyna i atakuje Wielkiego Mistrza. W ostatniej chwili Tom ratuje mu życie i rusza w pogoń za niedoszłą morderczynią. Prawie...

książek: 354
bookmoment | 2018-09-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 sierpnia 2018

„Zabójcze maszyny” zabierają czytelnika w odległy świat – dość ponurą wizję przyszłości. W tym postapokaliptycznym uniwersum, nie brak elementów steampunku czy dystonii. To właśnie na nich, opiera się fabularny pomysł, który przez swą niebanalność wyróżnia się na tle książek sobie podobnych. Ta przytłaczająca przyszłość jest jedynie jałowym i zagraconym plenerem. Ludzie wskrzesili miasta, wyposażyli je w gąsienice i silniki, za pomocą których, mogą się przemieszczać i udawać na poszukiwania mniejszych miast, możliwych do pożarcia i pochłonięcia z nich wszystkiego, co najlepsze.

Choć fabuła nie jest złożona czy wielowątkowa, tak wykreowany przez autora świat jest nietuzinkowy, oryginalny i dobrze dopracowany. Nie ma w nim miejsca na fabularne dziury, potknięcia, czy cukierkową posypkę. Pomysł ten jest surowy, niekiedy brutalny. Momentami wybrzmiewa romantyczna melodia, jednak jest ona dość szybko uciszana twardym zgrzytem metalu i stali. Akcja powieści jest dynamiczna. Choć...

książek: 331
Aaron | 2013-02-18
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki

Ciekawa ale dość długo ją czytałem

książek: 1139

„Zabójcze maszyny” autorstwa Philipa Reeve, to wznowienie powieści wydanej w 2003 roku pod tytułem „Żywe maszyny”.
Jest to historia z gatunku postapo połączona ze steampunkiem.
Głownymi bohaterami są Hester i Tom oraz ruchome miasta. Miasta, które są w ciągłym ruchu i aby przeżyć i funkcjonować dalej, polują na siebie wzajemnie.
Takim właśnie miastem jest Londyn, który pożera miasto Hester. Dziewczyna, która atakuje Wielkiego Mistrza Cechu Historyków i która zostaje powstrzymana przez czeladnika Toma. Podczas pogoni za dziewczyną zostaje wyrzucony w ślad za uciekającą dziewczyną z pędzącego miasta i po raz pierwszy w życiu znajdzie się na ziemi. Oboje będą zmuszeni zmierzyć się ze swoimi słabościami i tajemnicą, która zagrozi całemu znanemu im światu.

Zacznę od tego, że „Zabójcze maszyny” zwróciła moją uwagę z powodu jej ekranizacji realizowanej przez Petera Jacksona (twórcy filmowego Władcy Pierścieni). Wcześniej nigdy się na nią nie natknęłam, ale że lubię steampunkowe...

książek: 226
Monika | 2018-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 września 2018

Żarłoczność wielkich miast

W powieści Philipa Reeve`a najlepsza jest monumentalna, oryginalna wizja świata przyszłości. Cała reszta wypada dość przeciętnie.

Odległa przyszłość. Po naszym stuleciu pozostały jedynie artefakty: sylwetki półzwierzęcych bogów – Pluta i Mickey, płyty, których nikt już nie potrafi odtworzyć. Po okropnej wojnie sześćdziesięciominutowej, która zniszczyła całą cywilizację, ludzkość nie osiągnęła dawnego poziomu rozwoju. Technicznie jesteśmy w XIX wieku, ukochanym okresie steampunku: te wszystkie fantazyjne machiny, przekładnie i trybiki składają się na steampunkowy klimat nowej rzeczywistości, bardzo dla czytelnika atrakcyjny. Kolejną atrakcją jest śmiała wizja ogromnych, ruchomych miast, przemierzających spustoszoną ziemię w poszukiwaniu surowców i pożerających się nawzajem zgodnie z doktryną miejskiego darwinizmu. Można by ten koncept odczytać metaforycznie: im większe miasto, tym bardziej ekspansywne, zachłanne i głodne – nieustanny rozwój wymaga wciąż...

zobacz kolejne z 920 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najpierw książka, później film – zapowiedzi

Wtorko-poniedziałek zaczynamy mocnym filmowym akcentem. Koniecznie zobaczcie, która z powieści Stephena Kinga zostanie zekranizowana, poszerzony zwiastun adaptacji „Zabójczych maszyn” i jak będą wyglądać króliki, które w grudniu pojawią się na BBC.


więcej
Ekranizacje, na które warto czekać w 2018 roku

Jakich bohaterów powieści w 2018 roku zobaczymy na dużym i małym ekranie? Sprawdźcie, po które książki sięgnąć, żeby móc potem sprawdzić wierność filmowych adaptacji.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd