Książka Roku 2018

Jeszcze dzień życia

Wydawnictwo: Agora SA
7,57 (666 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
53
9
83
8
200
7
229
6
78
5
13
4
5
3
3
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326827143
liczba stron
184
kategoria
literatura faktu
język
polski

Ten kultowy reportaż to głos przeciw wszelkiej wojnie. Ryszard Kapuściński nazywał go swoją pierwszą prawdziwą książką. Wojnę domową w Angoli, tuż przed uzyskaniem przez ten kraj niepodległości 11 listopada 1975 r., reporter opisuje przez pryzmat doświadczeń indywidualnych swoich bohaterów i własnych. To książka bardzo osobista. Nie tyle o samej wojnie, ile o zagubieniu w chaosie,...

Ten kultowy reportaż to głos przeciw wszelkiej wojnie.
Ryszard Kapuściński nazywał go swoją pierwszą prawdziwą książką.

Wojnę domową w Angoli, tuż przed uzyskaniem przez ten kraj niepodległości 11 listopada 1975 r., reporter opisuje przez pryzmat doświadczeń indywidualnych swoich bohaterów i własnych. To książka bardzo osobista. Nie tyle o samej wojnie, ile o zagubieniu w chaosie, bezsensowności ponoszonych ofiar, niepewności jutra.

„Były tam takie sytuacje, że człowiek właściwie wiedział, że nie będzie już żył. I każdego dnia mówiło się z ulgą: – O, jeszcze jeden dzień z życia mam za sobą, jeszcze jeden mnie czeka. Ale już nie więcej." – pisze autor.

Gdy rozpoczęła się chaotyczna, bezwzględna walka, która przeraziła całą Europę, Kapuściński udał się do miejsca, z którego wszyscy uciekali z przerażeniem. Był tam w pewnym momencie jedynym korespondentem zagranicznym. Reporter miał świadomość, iż może to być podróż w jedną stronę, ale nie wyobrażał sobie, aby jej nie odbyć.

 

źródło opisu: https://kulturalnysklep.pl/ksiazka/jeszcze-dzien-zycia-jesz

źródło okładki: https://kulturalnysklep.pl/ksiazka/jeszcze-dzien-zycia-jesz

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1437)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1479
PABLOPAN | 2018-11-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2018

"Niektórzy myślą, że wojna to miłe, lekkie draśnięcie w nogę. Nieprawda. Wojny to głowy rozbite na miazgę, pourywane nogi, faceci czołgający się w kółko z rozwalonymi flakami, faceci oblani napalmem, ale ciągle jeszcze żywi". A w centrum tej całej zawieruchy tkwi Człowiek zza żelaznej kurtyny - Ryszard Kapuściński. Trudno nazwać go dziennikarzem, trudno nazwać go pisarzem - ten korespondent jest wirtuozem pióra i mistrzem opisu. Obiektywnie przedstawia wydarzenia, pozostawiając miejsce na ocenę czytelnikowi. Opis wyłaniającego się z wojny kraju przyprawia o dreszcz, ale najważniejsza jest nadzieja, jeszcze dzień życia. Pytanie o który dzień chodzi. Tytuł może być wdzięcznością za to, że udało się przeżyć jeszcze jeden dzień, ale wyraża też nadzieję, że jeszcze dzień życia przed nami. Reportaż godny polecenia!

książek: 332
Samson Miodek | 2017-04-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 06 kwietnia 2017

Angola 1975

Niezwykle ciekawy zapis dramatu wojny domowej w tej byłej portugalskiej kolonii. Kapuściński tym razem na czarnym lądzie, często z linii frontu relacjonuje przebieg walk między wojskami rządowymi MPLA wspieranych przez Kubańczyków, z rebeliantami z UNITA wspieranych przez RPA i Zair.
Z wikipedii dowiedziałem się że konflikt ten trwał z przerwami do roku 2002, kiedy to w wyborach partia MPLA zdeklasowała opozycyjną UNITA. Przez czas konfliktu RPA zerwało z apartheidem, Zair przemianował się na Demokratyczną Republikę Kongo, a Kubańczycy wycofali się w 1988r. Nie zmienili się tylko dostawcy broni z USA.
Kawał wspaniałej reporterskiej roboty!

książek: 1001
Artur Schodziński | 2015-09-29
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 29 września 2015

Większość fanów Kapuścińskiego boi się sięgnąć po książkę “Kapuściński non-fiction” Domosławskiego. A szkoda.
Zamiast opinii przytoczę fragment wywiadu a jej autorem:
Newsweek: Kapuściński “jako reporter nie był neutralny, lecz sam angażował się w finansowane przez Kubę i Sowietów działania partyzanckie, np. w Angoli, gdzie miał w rękach karabin...
Artur Domosławski: – Do tego ostatniego sam się przyznawał, tylko nikt tego nie czytał. O tym, że w Angoli chwycił za broń, dowiedziałem się od komendanta Farrusco, którego Kapuściński opisał w książce „Jeszcze dzień życia”. Miałem jednak wątpliwości, czy Farrusco się nie myli, czy dobrze pamięta, bo w końcu od tamtych czasów minęło już tyle lat. Poszedłem więc do czytelni prasy w Warszawie, zacząłem sprawdzać, i okazało się, że wszystko to Kapuściński potwierdził w wywiadach prasowych w latach 70. Sam przyznawał wtedy, że strzelał – tyle że nikt wówczas nie zwrócił na to uwagi i sprawa poszła w niepamięć. (wywiad z 26. 02. 2010,...

książek: 449
Bartek Kociszewski | 2018-12-27
Na półkach: Audio, 2018, Przeczytane
Przeczytana: 27 grudnia 2018

Bardzo ciekawy reportaż dotyczący konfliktu w Angoli z roku 1975. Bardzo antywojenne i ludzkie spojrzenie na tamte wydarzenia. Świetnie zarysowana problematyka, ukazane strony oraz poszczególne wydarzenia. Kapuściński potrafi ująć w słowa dużo więcej niż inni reporterzy. Gorąco polecam.

książek: 592
Konrad Urbański | 2018-08-19
Przeczytana: 15 sierpnia 2018

Kapuściński przebywał w Angoli w latach 1974-1975, czyli w okresie wojny domowej, którą relacjonował dla PAP. „Będzie świadkiem ewakuacji Portugalczyków z Angoli, ostatniego etapu zmagań o wyzwolenie kraju, krwawej wojny domowej”.

Pierwsze – jasne, drugie – z zastrzeżeniem, że chodzi o dekolonizację, i że wcale nie jest to ostatni etap, bo walki potrwają bardzo długo, trzecie – również bez zastrzeżeń.

Walka o wyzwolenie Angoli – jeszcze nie zbrojna – rozpoczęła się jednak znacznie wcześniej, bo już w latach 40. XX wieku. Od roku 1975 z Angoli zaczęli wycofywać się Portugalczycy i wtedy potyczki partyzanckie przekształciły się w regularną wojnę domową. O władzę walczyły wspierane przez ZSRR siły odwołujące się do komunizmu (MPLA, na czele z przyszłym prezydentem, Agostinho Neto) oraz antykomunistyczne FNLA – organizacja prozachodnia, o licznych powiązaniach z CIA, oraz UNITA, początkowo korzystająca ze wsparcia Chin, a później prozachodnia. Ideologiczne i etniczne rozbicie tych...

książek: 726
Radosław Gabinek | 2018-11-22
Na półkach: 2018 rok, Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2018

Osinskipoludzku.blogspot.com

Ta okładka po prostu wymiata. Po przeczytaniu książki wprost nie mogłem się doczekać kiedy zobaczę film, a tymczasem pochłonąłem jednym tchem książkę Ryszarda Kapuścińskiego. Zarzucano mu, że za dużo beletrystyki w jego reportażach, a tymczasem to właśnie dzięki temu niezwykłemu stylowi nie można się oderwać i człowiek czuje jak by tam był razem z reporterem.



W dniu wczorajszym widziałem film i polecam go z całego serca bez względu na to czy trafia do was Kapuściński, bo to uniwersalna opowieść o tym co w życiu najważniejsze i jak w obliczu wielkiej polityki nie zapomnieć o wartości jaką jest człowieczeństwo. Wracając natomiast do książki to jest to znakomita pozycja od której można zacząć przygodę z reportażem autorstwa Ryszarda Kapuścińskiego, zwłaszcza iż ponoć sam autor zaliczał ją do tych najukochańszych, najbardziej osobistych. Ja przed nią miałem już do czynienia z tym największym polskim reporterem, ale jakoś potem nasze drogi się rozeszły....

książek: 1019

Kolejna bardzo dobra pozycja z twórczości Kapuścińskiego! Podczas czytania stałam się świadkiem wydarzeń, które miały miejsce w Angoli tuż przed odzyskaniem przez tan kraj niepodległości. Świadomie i zamierzenie używam słowa "świadek"- sposób pisania Kapuścińskiego sprawia bowiem, że rzeczywiście czuję się świadkiem opisanych wydarzeń. Książka ta pokazuje inny, prawdziwy i niestereotypowy obraz Afryki, za co należy jej się kolejny plus. Do tej pory myśląc o wojnie, myślałam o II wojnie światowej; myśląc o Afryce - myślałam o ubóstwie, głodzie oraz o dzikiej przyrodzie. Za sprawą książki "Jeszcze dzień życia" poznałam zarówno inne oblicze wojny jak i inne oblicze Afryki...
Kapuścińskiego, jak zwykle, polecam!

książek: 1192
nephi | 2016-03-24
Przeczytana: 24 marca 2016

Jak na razie jest to dla mnie najlepsza książka Kapuścińskiego. Autor przeniósł mnie do Angoli, kraju ogarniętego wojną, w którym nie wiadomo było co zdarzy się jutro. Czy jego obywatele będą mieli jeszcze dzień życia czy to już jest ten ostatni? Wspaniały reportaż i świadectwo tam tych jakże niedawnych czasów.
Jakiż był mój zachwyt kiedy w internecie natknęłam się na trailer filmu rysunkowego "Another day of life" stworzonego przez Hiszpana Raula De La Fuente na podstawie "Jeszcze dzień życie" (https://www.youtube.com/watch?v=H0ujMbACCS0). Do książki wrócę jeszcze nie raz, a filmu już nie mogę się doczekać.

książek: 87
Meg | 2015-06-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 czerwca 2015

Angola w 1975 r. oczyma korespondenta. Jest wojna, krew, ludzka głupota, bieda na granicy możliwości egzystencji, cała ta dzika Afryka, nawet kanibale i to już wystarczy na świetny reportaż. W tej całej historii jest jeszcze jedna osoba, chyba najważniejsza - nieśmiertelna dona Cartagina. Ludzki wymiar wojny. To chyba ona przesądza o sile tej opowieści.

książek: 129
betondp | 2017-10-30
Na półkach: Przeczytane

Kapuściński opisuje szaloną wojnę w Angoli. Wojnę, w której nic nie wiadomo, nie wiadomo, kto jest kim (wszyscy są ubrani tak samo, czyli w to, co akurat mają na sobie), nie wiadomo, kto o co walczy, nie wiadomo nawet, kto walczy. Posterunki na drogach stawiają wszyscy: żołnierze, partyzanci, chłopi, a nawet buszmeni. Nie wiadomo, gdzie jest front, gdyż frontem jest każdy żołnierz. Nawet sztaby dowodzące nie mają pewności, czy wysyłając amunicję do miejscowości, która wczoraj była "ich", nie sprawią prezentu wrogowi. Zresztą "wróg" to zbyt duże słowo. Gdy dochodzi do bitwy, wszyscy strzelają na oślep. Nie chodzi o to, by zabić. Chodzi o to, by zagłuszyć swój własny strach i spotęgować strach przeciwnika. A wszystko to zawiera się w magicznym słowie "confusao", którego człowiek z Zachodu nie potrafi zrozumieć.

Poza wydarzeniami, których Kapuściński jest świadkiem i uczestnikiem, mamy też szeroko nakreślony kontekst historyczny i społeczny. Z pozoru nieważkie sytuacje dużo mówią o...

zobacz kolejne z 1427 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najpierw książka, później film – zapowiedzi

We wtorkowych newsach filmowych prezentujemy produkcję BBC, która dostępna jest już na kanale HBO, i zwiastun chińskiego filmu science fiction. Dowiecie się też, jaką postać z sagi o Harrym Potterze zobaczymy w filmie „Fantastyczne zwierzęta i zbrodnie Grindewalda”.


więcej
„Jeszcze dzień życia” w listopadzie w kinach

Zapowiadana już od kilku lat animacja o Ryszardzie Kapuścińskim w listopadzie ma trafić do kin. Na wrocławskim festiwalu Nowe Horyzonty, który właśnie się rozpoczął, będzie można zobaczyć film przedpremierowo z anglojęzycznym dubbingiem.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd