Wyzwanie czytelnicze LC

Z każdym oddechem

Wydawnictwo: Albatros
7,5 (4 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
0
7
0
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Every Breath
data wydania
ISBN
9788381254250
liczba stron
368
język
polski
dodała
justiiii88

Hope jest w rozterce. Skończyła 36 lat, od sześciu lat ma chłopaka, ale na ślub raczej się nie zanosi. Tymczasem u jej ojca właśnie zdiagnozowano poważną chorobę. Hope postanawia więc odciąć się od wszystkiego, spędzić tydzień w wakacyjnym domku w Sunset Beach i zastanowić się nad swoją przyszłością. Tru, urodzony w Zimbabwe przewodnik safari, pojawia się w Sunset Beach, by poznać ojca i...

Hope jest w rozterce. Skończyła 36 lat, od sześciu lat ma chłopaka, ale na ślub raczej się nie zanosi. Tymczasem u jej ojca właśnie zdiagnozowano poważną chorobę. Hope postanawia więc odciąć się od wszystkiego, spędzić tydzień w wakacyjnym domku w Sunset Beach i zastanowić się nad swoją przyszłością.


Tru, urodzony w Zimbabwe przewodnik safari, pojawia się w Sunset Beach, by poznać ojca i dowiedzieć się więcej o młodości matki.


Gdy ścieżki dwojga obcych sobie ludzi niespodziewanie się krzyżują, wybucha pomiędzy nimi żarliwe uczucie. Wkrótce oboje staną przed trudnym wyborem: oddać się miłości czy spełnić obowiązek wobec rodziny? Posłuchać głosu serca czy rozsądku?

 

źródło opisu: https://www.swiatksiazki.pl/z-kazdym-oddechem-wyda...(?)

źródło okładki: https://www.swiatksiazki.pl/z-kazdym-oddechem-wyda...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1765)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1849
Piotr | 2018-11-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2018

Minęło kilka dni od przeczytania, a ja nadal nie wiem, co mam napisać. Według mnie jest to najlepsza książka Sparksa. Kiedy przeczytałem strony zawierające rozdział "Bratnia dusza", wiedziałem, że to nie będzie przypadek. Słowo "miłość" zostało przez wieku odmieniane przez wszystkie przypadki, a więc trudno jest napisać coś odkrywczego. Sparsks nie ma z tym problemu, łącząc na pozór prostą historie ze szczyptą romantyzmu i magii na kartach książki.

Czy można nazwać opuszczoną skrzynkę pocztową "Bratnią duszą"? Można. Szczególnie wtedy, kiedy łączy ją historia dwojga osób, których drogi rozminęły się. Czasami górę nad miłością górę bierze rozum. A miłości nie sposób oszukać, o ile ta jest prawdziwa. A w nowej powieści Sparka takie jest. Jak zwykle jest wszystko, co sprawia, że towarzyszy nam romantyzm i wielka miłość. Tru i Hope - ludzie, którzy nie powinni spotkać się razem, gdyż to mogło wróżyć tylko kłopoty.

Sparks pokazuje, że na miłość nigdy nie jest zbyt późno, a...

książek: 365
Blue-eyedPassionate | 2018-11-08
Przeczytana: 08 listopada 2018

Bratnia Dusza to niewielka skrzynka na listy na środku odległego miejsca na plaży, która ujawnia się co jakiś czas. Można tam przyjść, zobaczyć i poczytać co jest w środku oraz samemu zostawić historię swojego życia, szczęścia bądź nieszczęścia. Można zostawić tam wszystko, co przyjdzie komuś do głowy.

Sunset Beach jedna z licznych nadmorskich miejscowości w Karolinie Północnej, gdzie czas płynie znacznie wolniej. To tutaj po raz pierwszy raz na plaży spotykają się nasi bohaterowie Hope i Tru.
Hope trzydziestosześcioletnia pielęgniarka, która pragnie się ustatkować, wyjść za mąż, mieć dzieci i po prostu żyć, ale obecnie z partnerem przechodzą kolejny kryzys. Z kolei Tru przyleciał aż z Zimbabwe, spotkać się po raz pierwszy z swoim ojcem i z niepokojem czeka na ten dzień.
Kiedy się poznają, wszystko się zmienia. Jakby czas zwolnił, a wszystko, co przeżyli do tej pory nie miało większego sensu. Liczyły się tylko te trzy dni, w których mogli się poznać, porozmawiać, podziwiać i...

książek: 660
Arlette | 2018-11-18
Przeczytana: 18 listopada 2018

Do tej pory moje doświadczenia z twórczością Sparksa ograniczały się wyłącznie do obejrzenia kilku ekranizacji jego powieści. Wiadomo - film to nie jest to samo, jednak daje względne pojęcie o tym co autor lubi w swoich książkach nam serwować. Jego postacie zaznają chwilowego szczęścia, nie zawsze jest im dane być ze sobą długo, a koniec historii często może nas zaskoczyć.

"Z każdym oddechem" to historia Tru i Hope, którzy spotkali się na plaży Sunset Beach we wrześniu 1990 roku.
Ona przyjechała na ślub przyjaciółki, a on - mieszkaniec Zimbabwe, zawitał do Stanów po raz pierwszy, by poznać swojego biologicznego ojca.
Grom z jasnego nieba, zrządzenie losu, czysta magia...jak wolicie możecie sobie nazwać spotkanie tej dwójki i to jak od razu ich do siebie ciągnie.
I tutaj zaczną się peany na cześć autora.
Ma on wspaniały dar przekazywania swoich pisarskich myśli. Jest to tak delikatne, lekkie, a przy tym pełne uczuć i pozbawione infantylności. Taki styl bardzo mi odpowiada.
Sparks...

książek: 1237
Tatiasza Aleksiej | 2018-11-18

Nicholas Sparks to niekwestionowany "król prozy obyczajowej". Jego książki przyciągają, kuszą i niezmiennie wywołują wzruszenie. I tak właśnie jest z jego najnowszą książką "Z każdym oddechem". Książka wciąga już od pierwszej strony, losy bohaterów śledzimy z niesłabnącym zainteresowaniem i zaniepokojeniem. Piękna książka o miłości.

Poznajemy Hope i Tru. Dwoje ludzi, którzy spotkali się przypadkowo. Ona przyjeżdża na ślub swojej przyjaciółki, a on w tym samym czasie przylatuje z Zimbabwe, aby poznać swojego biologicznego ojca. Wpadają na siebie na plaży. Wybucha między nimi nagle i nieoczekiwanie wielkie uczucie. Sami są nim zaskoczeni. Dzieli ich bardzo dużo, każdy ma swoje życie, obowiązki. Kochają się, czują że są dla siebie stworzeni. Jednak jest coś co powoduje, że nie mogą ze sobą być. I to ona podejmuje taką decyzję.

"Człowiek mocno kochany ma siłę, człowiek mocno kochający jest odważny".

Samotnie stojąca na plaży skrzynka pocztowa, nazywana Bratnią Duszą - to...

książek: 3274
filozof | 2018-11-27
Na półkach: Przeczytane

Okładka
może być
skąd
moja
Moja opinia
Szkoda,chłopaka szkoda.Dziewczyna,ładnie w tej Afryce.
Tyle zwierząt.Nawet gepard,impale.
Ile książka ta mnie nauczyła.

książek: 1695
itysiek_reads | 2018-10-18
Przeczytana: 18 października 2018

Nicholasa Sparksa nie trzeba przedstawiać nikomu! Niekwestionowany mistrz gatunku, który o miłości pisze jak mało kto. Wiele jego książek zostało zekranizowanych, dzięki czemu możemy uronić niejedną łzę, oglądając te piękne produkcje. Osobiście nasuwa mi się pewne porównanie – dla mnie Sparks, piszący obyczajówki i romanse, jest jak Coben, piszący thrillery!! Mistrzowie.

Hope od zawsze miała jasno sprecyzowane plany, dotyczące swojego życia. Wykształcenie, praca od razu po studiach, a potem mąż i dzieci. Jednak to miało się wydarzyć do 32 roku życia, a ona ma już 36 i nie wszystkie punkty zostały „odhaczone”. Jej związek z Joshem jest nieformalny i raczej „luźny”, ale ona nie tego pragnie od życia. Z kolei Tru zawsze żył tak, jak chciał. Został przewodnikiem safari, mieszka w Zimbabwe i robi to, co kocha. Zrządzenie losu sprowadza tę dwójkę na plażę w Sunset Beach w Karolinie Północnej. Wystarczyło jedno spojrzenie, aby oboje wiedzieli, że połączy ich coś wyjątkowego… Czy można...

książek: 499
Jolka | 2018-12-18
Na półkach: Wypożyczone, Przeczytane
Przeczytana: 18 grudnia 2018

Nicholas Sparks swoją kolejna książką udowadnia,że jest niekwestionowanym geniuszem książek o miłości.
"Z każdym oddechem" to romantyczna historia,która wzrusza i zaskakuje.Dociera do naszego serca i daje nadzieję,że w rzeczywistym świecie również zetkniemy się z taka piękną ,dorosłą miłością.
W "Z każdym oddechem " to historia Hope,(która pragnie się ustatkować,mieć męża i dzieci) oraz Tru(,który przylatuje do Karoliny Północnej z Zimbabwe ,by spotkać się ze swoim biologicznym ojcem)
Tych dwoje spotyka się ,zakochuje i niestety rozstaje a to sprawia,że nic nie będzie takie samo jak przed ich niepozornym spotkaniem na plaży.
To opowieść pełna miłości, nadziei, straty i lęków, żalu i rozpaczy.Autor z kunsztownym rozmachem opowiada niezwykle prawdopodobną historię pełną namiętności, a zarazem nasyconą dramatyzmem. Wszystko jednak napisane jest lekko i prosto, co sprawia, że książkę czyta się niezwykle szybko i łatwo, wsiąkając w historię niemal od pierwszych stron. W tej książce...

książek: 10098

Witajcie kochani. Nie wiem, jak jest u Was, ale u mnie za oknem szaro, buro i ponuro. Mamy dosłownie oberwanie chmury. Jednak ja postanowiłam poszukać pozytywów nawet w takiej pogodzie i udało mi się. Ciepły kocyk, gorąca herbatka, klimatyczna świeca otulająca całe mieszkanie pięknym zapachem, krople deszczu rytmicznie uderzające w szyby okien i dobra książka. Czego chcieć więcej, czyż to nie brzmi pięknie. Jednak zapewne zgodzicie się ze mną, że z wybór książki, którą chcielibyśmy przeczytać, nie zawsze jest taką prostą sprawą, jak mogłoby się wydawać.

Dlatego dziś wspólnie z wydawnictwem Albatros, chcemy zaprezentować Wam książkę, która z pewnością doskonale sprawdzi się właśnie, teraz kiedy za oknem króluje jesień. A jak najlepiej przywitać jesień oczywiście z niekwestionowanym i doskonale wszystkim znanym mistrzem romansów Nicholasem Sparksem i jego najnowszą książką „Z każdym oddechem”.
Myślę, że o autorze nie będę Wam pisać, ponieważ zapewne większość z Was w większym, bądź...

książek: 531
Aga_love_books | 2018-11-09
Na półkach: Wyzwanie 2018, Przeczytane
Przeczytana: 09 listopada 2018

Wiecie co baardzo lubię książki Sparska. Powiecie tkliwe, cukierkowe, mało zaskakujące. A dla mnie to właśnie w nich jest najlepsze. To ciepło, pełno przesłań, historie, które mają pozytywne zakończenie. "Z każdym oddechem" po raz kolejny uświadamia mnie dlaczego lubię twórczość autora. Książka jest tak przyjemna, że wykorzystywałam każdą wolną chwilę na jej czytanie. I było to bardzo przyjemne spotkanie. Oczywiście historia Hope i Tru jak najbardziej do mnie przemawia. I szczerze ogromnie wieże w to, że takie rzeczy się zdarzają. To coś pięknego i niepowtarzalnego. A do tego skrzynka "Bratnia dusza" jaki to genialny pomysł.
Nie zawsze jesteśmy gotowi powiedzieć o tym co nam doskwiera wprost. A takie fajne przekazanie swoich myśli, po których nikt nie będzie nas ocenił (gdyż jesteśmy anonimowi) jest fantastyczne. Do tego, to daje nam możliwość ściągnięcia z barków jakiejś części smutku.
Ja jestem bardzo na tak dla tej powieści. Z resztą każda książka Sparska jest dla mnie...

książek: 216
agusia96a | 2018-11-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 listopada 2018

Jak ja kocham powieści Sparksa! Jest fenomenalnym pisarzem, tą książką udowodnił, że nic się nie zmieniło.

Hope przyjeżdża do Sunset Beach na ślub swojej przyjaciółki, w tym samym czasie z Zimbabwe przylatuje Tru aby poznać swojego biologicznego ojca. Poznają się, gdy Tru oddaje jej psa, który został potrącony przez samochód. Bardzo szybko wybucha między nimi gorące i namiętne uczucie, wszystko komplikuje jednak to, że Hope ma wieloletniego partnera. Stanęła przed trudnym wyborem - czy poddać się płomiennemu uczuciu do Tru i z nim układać życie w Afryce, czy zostać z obecnym partnerem i założyć z nim upragnioną rodzinę. Wie, że cokolwiek wybierze któreś serce na pewno będzie złamane.
Bardzo podobała mi się historia "Bratniej duszy", jest to skrzynka na listy na środku plaży, nie należy do nikogo, każdy kto chce może do niej włożyć napisany przez siebie list a inni ludzie mogą go przeczytać. Ta skrzynka istnieje naprawdę i umieszczenie jej przez Sparksa w książce było bardzo...

zobacz kolejne z 1755 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Trendy października lubimyczytać.pl

Październik dobiegł końca. To był dobry miesiąc dla czytelników – w telewizji debiutowały seriale na podstawie powieści, w Krakowie odbyły się Targi Książki, wydawnictwa zasypały rynek nowościami, wręczono kilka ważnych nagród literackich. Sprawdźcie, jak te wszystkie wydarzenia odbiły się na zestawieniu najpopularniejszych książek w serwisie.


więcej
Patronaty tygodnia

Październik już w połowie, a wydawnictwa nie zwalniają tempa. Kolejna porcja patronatów serwisu lubimyczytac.pl, która musiała zostać brutalnie podzielona na pół. Powoli przestajemy nadążać za premierami. I czasami wydaje nam się, że regały zaczynają lekko skrzypieć. Ale to przecież nic groźnego, prawda?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd