Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świt Czarnego Słońca

Cykl: Trylogia Zimnego Ognia (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
7,27 (264 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
36
8
52
7
75
6
41
5
19
4
7
3
2
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374800914
liczba stron
504
język
polski

Trylogia zimnego ognia Tom 1 Na dalekiej północy budzi się pradawne zło. Demoniczni wysłannicy Władcy Ciemności przybywaja do krain zamieszkałych przez ludzi, niosąc śmierć i przerażenie. Nadchodzi czas mroku, czas wojny, czas bohaterów... Przeciw hordom ciemności staje czworo ludzi: kapłan, adeptka, praktykant i czarodziej. Przeznaczenie zmusza ich do podjęcia wspólnej walki. Wyruszają na...

Trylogia zimnego ognia Tom 1
Na dalekiej północy budzi się pradawne zło. Demoniczni wysłannicy Władcy Ciemności przybywaja do krain zamieszkałych przez ludzi, niosąc śmierć i przerażenie. Nadchodzi czas mroku, czas wojny, czas bohaterów... Przeciw hordom ciemności staje czworo ludzi: kapłan, adeptka, praktykant i czarodziej. Przeznaczenie zmusza ich do podjęcia wspólnej walki. Wyruszają na wyprawę, aby stawić czoło przekraczającemu ich najsmielsze wyobrażenia złu i stoczyć bitwę, w której stawką będzie nie tylko ich życie, lecz los całej ludzkości... Okładka: miękka, Rok wydania: 2008,

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 193
Maciek | 2017-04-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2017

Nie wiem kim z wykształcenia jest pani Friedman, gdybym miał oceniać po książce, powiedziałbym, że w młodości była chyba Dj-em i to niezłym - tak miesza ;) A poważniej... Autorce nie wystarczyło - tak na marginesie, dość stosunkowo rzadko spotykane/stosowane - połączenie SF i fantasy. O nie... To by było zbyt proste. :) Należy powiedzieć w tym momencie, że wątek/element SF jest raczej znikomy i ogranicza do wzmianki, że - kiedyś dawno temu, na planecie na której rozgrywa się akcja powieści, wylądował statek z kolonistami z Ziemi. Zachęcona tym miksem, pani Friedman idzie dalej, mieszając elementy "high fantasy" (dama w opałach, mniej lub bardziej szlachetny rycerz, mag itp - w skrócie heros, zło i jego sługa do pokonania... itd) z miejscami klimatem i elementami "dark fantasy". Dość zresztą zgrabnie i/lub udanie. Na dodatek mamy (co również stosunkowo rzadkie w SF i fantasy) kościół, boga, rozważania odnośnie odkupienia itp. Chociaż jest to 9kościół, bóg) raczej wątek poboczny. Osobiście mnie nieco irytował, ale jakoś zniosłem. Co z tego wyszło wszystkiego? Porcja co najmniej solidnej fantasy. Innej nieco, z powyższych chociażby względów, o dość charakterystycznym stylu autorki nie wspominając. 7/10. Z małym minusikiem za ten kościół i trochę styl. (kwestia gustu)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Smak Suszy

lubię pisanie p.Sekielskiego, narracja jest dynamiczna, fabuła spójna, wydarzenia zaskakujące, nie mogę jednak do końca zaakceptować tego że trylogia...

zgłoś błąd zgłoś błąd