Książka Roku 2018

Kosmiczne zachwyty

Tłumaczenie: Dominika Braithwaite
Wydawnictwo: Insignis
7,57 (199 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
19
8
84
7
63
6
17
5
4
4
2
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788366071438
liczba stron
304
język
polski
dodała
isabelle142

Czy można badać kosmos zwykłym kijem? Jaki kolor ma wszechświat? Czy stojąc na szczycie Mount Everestu, jesteśmy najdalej od środka Ziemi? Dlaczego wydostanie się z wnętrza Słońca zajmuje światłu aż 5000 lat? Czy w pasie asteroid faktycznie tak łatwo zaliczyć pozaziemską stłuczkę? Na te i wiele innych rozpalających wyobraźnię kosmicznych pytań odpowiada w swojej książce słynny amerykański...

Czy można badać kosmos zwykłym kijem? Jaki kolor ma wszechświat? Czy stojąc na szczycie Mount Everestu, jesteśmy najdalej od środka Ziemi? Dlaczego wydostanie się z wnętrza Słońca zajmuje światłu aż 5000 lat? Czy w pasie asteroid faktycznie tak łatwo zaliczyć pozaziemską stłuczkę?

Na te i wiele innych rozpalających wyobraźnię kosmicznych pytań odpowiada w swojej książce słynny amerykański astrofizyk i znakomity popularyzator nauki Neil deGrasse Tyson.

Entuzjazm i pasja, z jaką Tyson opisuje wszechświat – ten bliski i ten odległy – udziela się milionom jego widzów i czytelników. Nawet najbardziej skomplikowane kosmiczne zjawiska stają się w jego ujęciu zrozumiałe i, co najważniejsze, fascynujące! Lektura Kosmicznych zachwytów – napisanej lekkim piórem książki pełnej zdumiewających faktów i wciągających opowieści – sprawi, że nocne wpatrywanie się w rozgwieżdżone niebo już nigdy nie będzie takie samo.

 

źródło opisu: opis wydawcy

źródło okładki: http://www.insignis.pl/ksiazki/kosmiczne-zachwyty/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1026)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1310
Jarek Zawisza | 2019-01-11
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2018

Oceniając książkę "Wszechświat w twojej dłoni" - francuskiego astrofizyka Christophe'a Galfarda, napisałem iż literaturę popularnonaukową można by z grubsza podzielić na cztery główne nurty:

1. nauka w czystej formie - istny horror!
2. nurt gawędziarski - dla oka miły, acz wnoszący niewiele,
3. droga środka - czyli, to co najlepsze,
4. fajerwerki niczym nieskrępowanego "naukowego" samouwielbienia autorów - nie warto...

Po przeczytaniu "Kosmicznych zachwytów" miałem dylemat, nie bardzo wiedziałem do której z tych kategorii przypisać tę książkę?
No bo przecież z całą pewnością nie jest to "czysta nauka" więc jedynka zdecydowanie odpada, tu raczej wątpliwości nie było.
Ale co do pozostałych...

Napisane jest to wszystko dość lekko, a jednak procentowa zawartość wiedzy na centymetr sześcienny woluminu jest dość wysoka, więc może trójka?
Ale... zaraz, zaraz, pijane fotony, mierzenie sznurkiem linii brzegowej Wielkiej Brytanii i inne takie, toż to czystej wody nurt gawędziarski!
I...

książek: 1864
Piotr | 2018-12-12
Na półkach: Od wydawcy, Przeczytane
Przeczytana: 12 grudnia 2018

Kosmos jest dla większości z nas nieodgadniony i niewiele o nim wiemy, oprócz ogólnodostępnych faktów. A autor przekonuje, że to, co jest poza zasięgiem naszego wzroku, jest niezwykle ciekawe. Autor przedstawia takie ciekawostki jak zjawiska kosmiczne, tłumacząc ich złożoność, ale w sposób niezwykle prosty i w pełni zrozumiały dla zwykłego śmiertelnika. Dla mnie ciekawostką było dogłębne poznanie zagadnień, jakie znałem do tej pory pobieżnie i jak się okazuje płytko.
Autor w krótkich rozdziałach dotyka konkretnych spraw, co ma duże znaczenie dla zrozumienia całości. Jest tutaj wiele ciekawostek, a do tego autor pisze z punktu własnych doświadczeń, wtrącając co jakiś czas wspomnienia ze swojego życia. "Kosmiczne zachwyty" to mała książka, ale za to pogłębiająca wiedzę w zakresie astrofizyki. Czym jest wszechświat?
Warto wyruszyć w tę międzygalaktyczną podróż wraz z Tysonem i poznać zakamarki miejsc, w których nigdy się nie pojawimy. Polecam.

książek: 714
Karol | 2018-12-15
Na półkach: Ebook, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 grudnia 2018

Przy okazji poprzedniej książki Pana Tysona która ukazała się na polskim rynku, trochę narzekałem na zbyt skomplikowane zagadnienia, na bardzo duże przywiązanie do niekoniecznie fascynujących detali i trochę za mało wesołego gawędziarstwa z którego generalnie słynie autor. Chyba wielu czytelników miał podobne odczucia, bo tym razem wydawnictwo Insignis sięgnęło po jedną ze starszych publikacji która stylem bardziej przypomina bardzo popularny "Kosmos".

"Kosmiczne Zachwyty" to duża dawka wiedzy, opakowana w intrygujące, często bardzo zabawne porównania z życia wzięte. Książka to zbiór luźno powiązanych ze sobą felietonów, więc czasami trochę gwałtowanie zmieniamy tematykę oraz styl pisania, co może spowodować małe wyboje przy lekturze.

Na szczęście autor Neil należy do bardzo wąskiego grona ludzi którzy potrafią uczynić naukę interesującą nawet dla kompletnych laików. Książka jest równie ciekawa jak "Astrofizyka...", ale wydaje się trochę bardziej...

książek: 622
marcia | 2018-11-30
Przeczytana: 29 listopada 2018

Kurczę, nie lubię wystawiać tak niskich ocen... Niestety ja się nie zachwyciłam nową książką autora "Astrofizyki dla zabieganych", "Kosmiczne zachwyty" mnie znużyły i jakoś tak zagmatwały wiadomości, które sobie przyswoiłam wcześniej...

Szczerze mówiąc o ile o wcześniejszej książce, mogę mówić i mówić, to o tej tak naprawdę nie mam nic do powiedzenia, jest mi zupełnie obojętna, no nie wiem po prostu nie wciągnęła mnie w swoją niezwykłą treść :(

książek: 579
Lady Margot | 2018-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

LADYMARGOT.PL

Kosmos to moja wielka fascynacja od dziecięcych lat. Jednak jest on dla mnie nadal wielką zagadką. Kocham patrzeć w niebo, obserwować gwiazdy - to takie romantyczne uwielbienie. Nie jestem żadną znawczynią tematu, więc z pasją czytam wszystkie popularnonaukowe pozycje na jego temat, te przeznaczone dla laików, które sprawiają, że moja wyobraźnia pracuje na pełnych obrotach. Dlatego po prostu musiałam mieć "Kosmiczne zachwyty" w swojej biblioteczce. Malutka, urocza książeczka, która kryje w sobie ogrom wiedzy przeznaczonej dla czytelników ciekawych świata. Nie chcę jednak uprzedzać mojej opowieści o niej, dlatego zapraszam do lektury :)

***

POSTACI

Tym razem mamy do czynienia z bohaterem nietypowym, aczkolwiek wyjątkowo pasjonującym. Drodzy Państwo, przed Wami Kosmos wraz z całą swoją zagadkowością.

O KSIĄŻCE

Autor książki, Neil deGrasse Tyson, którego możecie znać z głośnej pozycji "Astrofizyka dla zabieganych", to astrofizyk pracujący w Amerykańskim Muzeum...

książek: 54
Łukasz Wasilewski | 2018-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 listopada 2018

Jesteśmy, jako gatunek, niezwykle aroganccy i zadufani w sobie. Trudno zliczyć, ile razy jakiś naukowiec (a więc należałoby po nim oczekiwać nieco więcej niż po zmęczonych prozą życia szarakach) deklarował, że w danej materii na pewno nic więcej nie uda się odkryć. Albo że dane prawo opisuje już absolutnie wszystkie przypadki, także proszę się rozejść, pozamiataliśmy. Ta arogancja jest czymś stałym – przedwczesne deklaracje zdarzały i Richardowi Feynmaowi, i Kopernikowi, który wierzył w kołowe orbity. A wcześniej pomyłki były i jeszcze większe – wiecie, ludzie byli przekonani, że Ziemia jest płaska...
„Ziemia jest więcej elipsoidalnym hula-hoopem przypominającym gruszkę”. Tyson może dopracowywać image naukowca, ale nic, absolutnie nic nie zakamufluje faktu, że jest nerdem. Dlatego spodziewajcie lekkostrawnej mieszanki terminologii naukowej i różnego rodzaju żarcików, także słownych. Nie chodzi oczywiście o samo śmieszkowanie dla śmieszkowania – obrazowe metafory to prosty zabieg...

książek: 189
kogellmogell | 2018-11-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 listopada 2018

Interesuje Was kosmos i szeroko pojęty Wszechświat? Lubicie sięgać po tego typu książki, aby odkrywać kolejne tajemnice, poznawać nowe zagadnienia i pozwalać swoim myślom odpłynąć hen daleko, nawet poza kulę ziemską? 🌍
Trudno jest się nie zachwycić galaktyką, jej ogromem i niesamowitą konstrukcją, w której wszystko chodzi jak w zegarku. Z jednej strony jest to trochę przerażające, ale z drugiej tak bardzo niezwykłe i fascynujące, że trudno to objąć rozumem.
Przyznaję, że odrobinę obawiałam się książek Neila Tysona i tego, że nie zrozumiem przekazu, oraz znaczenia niektórych kwestii, jednak moje obawy w żadnym stopniu się nie potwierdziły. Teraz już wiem, że Tyson potrafi przekazać swoją naprawdę rozległą wiedzę w prosty i logiczny sposób. Nawet taki laik jak ja, poradził sobie z przyswojeniem nowych informacji i w końcu Wszechświat stał się dla mnie odrobinę łatwiejszy do ogarnięcia 😁 "Astrofizyka dla zabieganych", oraz "Kosmiczne zachwyty" to prawdziwe kompendium wiedzy...

książek: 774
Northman | 2019-02-14
Przeczytana: 02 lutego 2019

Popatrzmy w górę!

Kolejna po "Astrofizyce dla zabieganych" książka Neila deGrasse Tysona to jeszcze jedno spotkanie z niebem, gwiazdami i kosmosem. I magia tego połączenia oraz tej tematyki wciąż działa! Przyznam, że strasznie się bałem, czy kolejna książka tego autora na ten sam w zasadzie temat nie będzie strzałem w stopę, powieleniem schematów i ofiarą samej siebie, a także ofiarą sukcesu "Astrofizyki..." i oczekiwań obciążających jej kontynuację... Na całe szczęście znów jest świetnie :)

Neil deGrasse Tyson ma niesamowity dar opowiadania o tym co trudne z naukowego punktu widzenia w sposób łatwy i prosty. I co najważniejsze, w sposób zrozumiały - zrozumiały także dla laika. Czytanie tej książki to czysta przyjemność :) Zupełnie jakby było się na wykładzie naukowym dotyczącym spraw skomplikowanych, a jednak prowadzonym przez wyjątkowego wykładowcę, który potrafi nie dość że coś w jasny sposób wytłumaczyć, to dodatkowo jest w stanie zainteresować, zaintrygować i pokazać......

książek: 784
Hrosskar | 2018-11-29
Przeczytana: 28 listopada 2018

Poprzednia książka popularnonaukowa Neila deGrasse Tysona - Astrofizyka dla zabieganych, bardzo mnie zainteresowała, więc nie mogłem nie sięgnąć po kolejną jego książkę - Kosmiczne zachwyty. Składa się ona z 18 rozdziałów, z których każdy ukazał się na łamach magazynu Natural History w kolumnie Universe. Dotyczą one planet, układu słonecznego, komet, antymaterii, prędkości światła, gęstości wszechświata i wielu innych zagadnień.

Kosmiczne zachwyty są grubszą książką aniżeli Astrofizyka dla zabieganych, ale wydaną w takim samym formacie i stylu. Jest to zatem idealna książka, żeby zabrać ją ze sobą w podróż, do autobusu, czy do poczekali u lekarza i w wolnej chwili dowiedzieć się wie;u fascynujących i nieznanych rzeczy o otaczającym nas wszechświecie.

Tyson porusza w swojej książce tematy łatwe, niekiedy oczywiste, a innym razem zdecydowanie trudniejsze. Za każdym jednak razem przekazuje wiedzę w sposób bardzo przystępny i interesujący. Bardzo często autor posługuje się...

książek: 3005
Vemona | 2019-01-08
Przeczytana: 08 stycznia 2019

Książka podobnie jak poprzednia autora - bardzo dobra. Zbiór felietonów, poświęconych kosmosowi, każdy o nieco innym temacie, każdy ciekawy. Najbardziej podobał mi się ten o oknach otwartych na przestrzeń - tak autor określa różne rodzaje teleskopów, które poszerzają nasze możliwości obserwacji. Zauważył, że ludzkie zmysły są zbyt ograniczone, by móc ogarnąć przestrzeń i opowiada o tym, jak wspomaganie techniką umożliwia nam zobaczenie niewidzialnego. Róznicuje przy tym, jak inaczej widać przez radioteleskop, przez taki, który widzi promieniowanie gamma, albo w zakresie mikrofalowym. Zaskoczyła mnie informacja, że według astrofizyków wszechświat jest w kolorze cafe latte. :)
Są rozdziały o plazmie, o wnętrzu słońca, o tym, jak stopniowo ustalano prędkość światła - ogólnie bardzo ciekawa i przynosząca wiele ciekawych informacji pozycja.

zobacz kolejne z 1016 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Jesienne zapowiedzi wydawnicze – część druga

Jesień nas bardzo w tym roku rozpieszcza. Nie dość, że pogodowo, to także książkowo. Pod koniec września prezentowaliśmy zapowiedzi jesienne, ale okazuje się, że wydawnictwa ciągle i ciągle dorzucają nowe ciekawe tytuły!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd