Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Siła rozumu

Tłumaczenie: Joanna Wajs
Cykl: Trylogia Oriany Fallaci (tom 2)
Wydawnictwo: Cyklady
7,69 (243 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
39
8
62
7
74
6
25
5
9
4
3
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Forza della ragione
data wydania
ISBN
8386859938
liczba stron
308
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
mad28

Fallaci wychodzi tym razem od barbarzyńskich napaści oraz gróźb śmierci, na które wystawiła ją Wściekłość i Duma, a identyfikując się z Mistrzem Cecco, spalonym żywcem przez inkwizycję za swoją książkę w roku 1328, ukazuje nam się jako Mistrzyni Cecca, zatwardziała i niepoprawna heretyczka, którą siedem stuleci później spotyka ten sam los.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Cyklady, 2004

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (672)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1991

I co ja mam jeszcze napisać o tej książce-legendzie? Niby wszystko już o niej zostało powiedziane, ale dodam od siebie swoje trzy grosze.
'Siła rozumu', wydana w 2004 roku, nie traci na swojej aktualności. Wiem, brzmi to dość niezręcznie, ale przy poznawaniu argumentów Oriany dotyczących islamu (faktów historycznych, społecznych i kulturalnych) trudno niektórym z nich nie przyznać racji. Jestem o tyle w dziwnej sytuacji, ponieważ nie czytałam 'Wściekłości i dumy', dlatego pewnie lektura 'Siły rozumu' była dla mnie czymś... odrębnym.
Człowiek po przeczytaniu tej książki zaczyna zwyczajnie myśleć. I to dość intensywnie, ponieważ od wiek wieków zagadnienie islamu jest trudnym dla nas tematem. Gorąco polecam 'Siłę rozumu' wszystkim.

książek: 1021

Może się wydawać, że to, iż wyznawcy islamu się nie asymilują z mieszkańcami krajów rozwiniętego Zachodu jest w porządku. Jednak ekspansja demograficzna islamu i wymieranie Europy może przyczynić się do racji autorki o Eurabii, a nie Zjednoczonej Europie. Zwłaszcza w obliczu protestów w Polsce i innych krajach Europejskich przed budowaniem kolejnych meczetów. Nie ze względu na obawy kulturowe czy religijne, ale świadomości, że to może pogrążyć Europę w przekrzykiwanie się wezwań na modlitwę. Choćby to co dzieje się we Francji, gdzie mniejszość islamskich muzułmanów przekroczyła 5 milionów i jest największa w Europie.

książek: 1294
Ewa Kowalska | 2011-05-08
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 04 maja 2011

Zawiedzie się ten, kto spodziewa się wykładu na temat etyki rozumu, peanów na cześć jego siły, czy tym podobnych rzeczy. Autorka ze znaną czytelnikom gorliwością rozkłada na czynniki pierwsze temat islamizacji ogólnie pojętego Zachodu. Temat ten nam, Europejczykom współczesnym, światłym, z dostępem do internetu i wielu dóbr kultury i nauki, świadomym swojej tożsamości wydaje się być odległy, a zapalczywość autorki - niezrozumiała. A jednak przyznaję, że przeczytałam tę książkę "na bezdechu", bo określenie "jednym tchem" wydaje się tu być niewłaściwe.
Od pierwszej strony rzuca czytelnika na kolana potok słów błyskawicznie goniący bieg myśli. Podziwiam wiedzę autorki, jej zapał, ba! nawet gorliwość w budowaniu argumentów. Identyfikuję się z wieloma wyrażonymi poglądami, popieram walkę o tytułową siłę rozumu, o nie popełnianie grzechu zaniechania w sprawach, które pozornie nas nie dotyczą. Mocno cenię jasność myśli i przejrzystość ich wyrażania.
Piałabym dalej te peany, ale...

książek: 142
Mariusz | 2014-08-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2014

Książki nie polecam osobom mdlejącym lub wybuchającym świętym oburzeniem na niepoprawną politycznie tematykę. Siła rozumu utwierdzenia mnie w przekonaniu, że była to wyjątkowa dziennikarka/pisarka. Można tylko podziwiać jej łatwość argumentacji, erudycję, odwagę. Mimo, że nie zgadzam się z kilkoma stawianymi przez autorkę tezami to odnajduję tu wiele bardzo ciekawych wątków. Dużo pisze o lewicy, którą porównuje do Islamu. „…uważa się [lewica] za nieomylną, nigdy nie prosi o wybaczenie. Jak Islam żąda świata na swój obraz i podobieństwo, społeczeństwa zbudowanego na wersetach jej proroka Karola Marksa”. Wskazuje na terroryzm intelektualny jaki stosuje lewica w odniesieniu do myślących inaczej. Bardzo przypadło mi do gustu określenie „wszystkologów”, czyli ekspertów medialnych, którzy komentują każde wydarzenia nie zważając na swoje kompetencje w danym zakresie. W polskich mediach też jest kilku takich „specjalistów” od wszystkiego. Dobra to i ważna lektura.

książek: 610
carecera | 2012-10-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Polecam wszystkim, którzy uważają islam za religię pokoju i miłości. Rzadki przykład odwagi i bezkompromisowości wśród dziennikarzy, autorka, która nie dostosowała się do wymogów poprawności politycznej. Jej dzieła powinny być lekturami w szkołach, a już na pewno w szkołach na Zachodzie.

książek: 427
domi | 2014-02-18
Na półkach: Przeczytane

Bez wątpienia stanowisko, które prezentuje Fallaci, nie tylko w tej książce jest ciekawe i godne uwagi. Bezkompromisowość, pewność i chwilami brutalność języka sprawia, że czytelnik niemalże czuje emocje autorki, które towarzyszyły jej podczas pisania.
Można znaleźć garść ciekawych informacji o zwyczajach z muzułmańskiego świata, o tym jak inne państwa starają się radzić z islamizacją i jak bardzo bywa to nieudolne. Czasami.
Chwilami miałam wrażenie pewnej chaotyczności, ale żarliwość autorki, trochę urzeka.

książek: 0
| 2011-12-16
Na półkach: Przeczytane, Esej, Reportaż

Bardzo lubię tą publicystyczną Fallaci. Jest bezkompromisowa i szczera do bólu. Dostaje się po równo politykom, kościołowi, przedstawicielom różnych religii, władzy, państwu (szczególnie włoskiemu oczywiście). Nie była łatwym rozmówcą, jej pytania bywały niewygodne i prowokujące.
Świetna publicystyka, ciekawe spojrzenie na współczesny świat.

książek: 180
Robert | 2014-03-17
Na półkach: Przeczytane

Fallaci to wspaniała dziennikarka, już dawno zauważyła to co w niektórych krajach staje się coraz większym problemem -zalewającą nas fale muzułmanów, narzucających Europie swoje prawa.Świetnie się to czyta bo pióro Fallaci ma ostre jak osa.

książek: 891
Roman Dłużniewski | 2016-11-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 10 listopada 2016

Wielka Oriana w wielkiej formie!! Nie boi się i pisze. Koniecznie!!

książek: 532
pawelpe | 2015-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2015

Świetnie napisane. Widać wiedzę, umiejętność klarownego formułowania myśli, pasję i bezkompromisowość. Chyba odwaga najbardziej wyróżniała Fallaci.
Tylko czy przeczytali książkę ci, którzy podejmują decyzje we współczesnej Europie?
Chociaż w Polsce wciąż problem imigracji muzułmanów nie dorównuje sytuacji na Zachodzie, mamy taki sam problem z wolnością wypowiedzi, polityczną poprawnością i praniem mózgu. Cennym uzupełnieniem książki jest informacja o histerycznej reakcji na niedawny pomysł sprowadzenia eksterminowanych chrześcijan syryjskich. Można było usłyszeć, że to rasizm (sic!), a właściwe byłoby sprowadzenie syryjskich muzułmanów.

zobacz kolejne z 662 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dobrze wyjść z pisarzem: Oriana Fallaci

15 września przypada 10. rocznica śmierci włoskiej dziennikarki i pisarki, Oriany Fallaci. Z tej okazji próbuję przypomnieć sobie, co mnie w tej pisarce kiedyś fascynowało i czy ślady tej fascynacji jeszcze we mnie pozostały, czy może już się wyczerpały. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd