Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rumo i cuda w ciemnościach

Tłumaczenie: Katarzyna Bena
Cykl: Camonia (tom 3)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
8,25 (321 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
72
9
83
8
73
7
61
6
17
5
12
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rumo & Die Wunder im Dunkeln
data wydania
ISBN
9788324585557
liczba stron
688
słowa kluczowe
moers, rumo, cuda, ciemność
język
polski

Imponujące dzieło, zrywające z konwencjami współczesnej prozy, należące, jak "Miasto Śniących Książek" (2006), do kręgu opowieści Moersa o fantastycznym kontynencie Camonia. Tym razem głównym bohaterem jest Rumo, który, jak każdy Wolperting, posiada zdolność widzenia z zamkniętymi oczami. Któregoś ranka, posługując się wyłącznie swoim nosem, wietrzy srebrne pasmo zapachu zapowiadającego...

Imponujące dzieło, zrywające z konwencjami współczesnej prozy, należące, jak "Miasto Śniących Książek" (2006), do kręgu opowieści Moersa o fantastycznym kontynencie Camonia.

Tym razem głównym bohaterem jest Rumo, który, jak każdy Wolperting, posiada zdolność widzenia z zamkniętymi oczami. Któregoś ranka, posługując się wyłącznie swoim nosem, wietrzy srebrne pasmo zapachu zapowiadającego oczekujące na niego w oddali szczęście. Zanim je jednak osiągnie, będzie musiał zmierzyć się z niewyobrażalnymi niebezpieczeństwami i przeżyje mnóstwo niezwykłych przygód.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie

źródło okładki: Wydawnictwo Dolnośląskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 645
Mgła | 2013-08-26
Przeczytana: 27 lipca 2012

Bowiem istnieją cuda, które muszą wydarzać się w ciemnościach.

"Rumo i cuda w ciemnościach" to trzecia z kolei, po "Kocie alchemika" i "13 i 1/2 życia kapitana Niebieskiego Misia", powieść Waltera Moersa, po którą sięgnęłam. Wyżej wspomniane tytuły zdołały już całkowicie zawładnąć moim sercem, umieścić Moersa w trójcy moich ulubionych pisarzy, i co najważniejsze - zaszczepić we mnie pragnienia więcej, więcej Camonii! Stąd też z niecierpliwością i niewysłowioną rozkoszą usadowiłam się w fotelu, z kubkiem herbaty i opasłą księgą w ręce. Wsadźcie ciastka do kieszeni, ile tylko się da, bowiem czas wyruszyć w kolejną podróż po Camonii, i każdy prowiant się przyda!

Tym razem wyruszamy w towarzystwie jej największego bohatera, wolpertinga Rumo. Dobrze widzę? Oddychacie z ulgą, słysząc słowo "bohater", w dodatku "największy"? Ha, wydaje wam się pewnie, że mając go u boku, możecie zwiedzać Camonię bez obawy o zdrowie i życie. Nic bardziej mylnego, towarzysze. Nasz dzielny przyjaciel będzie bardzo zajęty, a jeśli w ferworze walki gdzieś się zagubicie, może nawet tego nie zauważyć. Jak to się mawia - wypadki chodzą po ludziach, a Camonia z pewnością jest miejscem, gdzie o nieszczęśliwy wypadek doprawdy nietrudno. Możecie polec podczas oblężenia Twierdzy Smoków, trafić do żołądków Czarcich Cyklopów, paść ofiarą nurny... A to i tak lepsze, niż trafić we władanie Podskórnego Szwadronu Śmierci, brrr...

Widzicie sami, że uroczy, mały wolperting o wdzięcznym imieniu Rumo nie mógł przewidzieć nawet jednej dziesiątej niesamowitych przygód, jakie miały czekać go w życiu. Jedynym znakiem czekającej go wyprawy była Srebrna Nić, którą Rumo widział nosem, gdy zamykał oczy (ot, taka użyteczna umiejętność). Wiedziony jej szlakiem Rumo wchodzi na ścieżki przyszłej sławy, ale zanim jej dostąpi, będzie musiał niejednokrotnie wykazać się odwagą i siłą. Będzie musiał także wiele poświęcić, bo, jak pewnie wszyscy pamiętamy, camońskie historie lubią kończyć się źle...

Chciałabym teraz poświęcić mądry i wzniosły akapit, hojnie okraszony wymyślnymi epitetami, opisujący niebywały kunszt pisarski i niepowtarzalną wyobraźnię Waltera Moersa. Chciałabym móc wyrazić zachwyt, w jaki wprawiają mnie jego pomysły, ich mnogość, rozmach, niepowtarzalność. Chciałabym umiejętnie oddać cudowność wymyślonych przezeń postaci i miejsc. Ale nie umiem. Nie wiem, jak to opisać. Brakuje mi słów. Padam przed tobą na kolana, Moers! Nie wiem, jak to robisz, jesteś chyba czarodziejem, a nie pisarzem!

Bowiem istnieją cuda, które muszą wydarzać się w ciemnościach... Ach, więc już wiem, jak piszesz książki, Moers! Po ciemku!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A ja żem jej powiedziała...

Bardzo nierówna książka. Do tego odnoszę wrażenie, że autorka czasami przeczy sama sobie (jako przykład podam podejście do dziecka celebryty: z jednej...

zgłoś błąd zgłoś błąd