6,7 (185 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
10
8
34
7
45
6
43
5
21
4
4
3
4
2
3
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Discovery of Witches
data wydania
ISBN
9788366065314
liczba stron
576
język
polski

Piękna i młoda doktor historii Diana Bishop studiuje alchemiczne księgi w oksfordzkiej Bibliotece Bodlejańskiej. Jeden manuskrypt promieniuje dziwnym lśnieniem. Brakuje mu kilku stron. A spod pisma wyłania się niemożliwy do odczytania inny tekst. Diana wie, że by go odczytać, musiałaby użyć swoich magicznych mocy. Pochodzi bowiem z potężnej rodziny o wielowiekowych czarnoksięskich tradycjach....

Piękna i młoda doktor historii Diana Bishop studiuje alchemiczne księgi w oksfordzkiej Bibliotece Bodlejańskiej. Jeden manuskrypt promieniuje dziwnym lśnieniem. Brakuje mu kilku stron. A spod pisma wyłania się niemożliwy do odczytania inny tekst. Diana wie, że by go odczytać, musiałaby użyć swoich magicznych mocy. Pochodzi bowiem z potężnej rodziny o wielowiekowych czarnoksięskich tradycjach. Z rodziny pierwszej czarownicy straconej w Salem. Ale Diana boi się swojej magii. Broni się przed nią. Wraca jednak do księgi. Ale okazuje się, że manuskryptu nie ma w bibliotece, bo zaginął przeszło sto lat wcześniej… Tymczasem Oksfordem wstrząsają tajemnicze morderstwa. A Bibliotekę Bodlejańską zaludniają niebezpieczne czarownice, czarnoksiężnicy, demony i wampiry. Wszyscy poszukują księgi… Wśród tych istot, których nie sposób odróżnić od ludzi, jest urzekający Matthew Clairmont – tajemniczy światowej sławy profesor biochemii i neurologii. Diana wie, że nie wolno jej złamać zakazu wchodzenia w uczuciowe związki z przedstawicielami innych ras. Wie, że tę miłość może przypłacić życiem. Tak rozpoczyna się przebogata opowieść o zakazanej potężnej miłości, wśród walki o tajemnicę, która być może zmieni świat…

 

źródło opisu: http://mag.com.pl/

źródło okładki: www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 549
katala | 2019-04-15
Przeczytana: 29 grudnia 2013

Miałam już kiedyś tę książkę w domu. Nawet zaczęłam czytać i bardzo mi się spodobało. Na poziomie pewnie 50 strony dopytałam i dowiedziałam się, że książka nie jest skończona, ale niedługo może być. A jako, że nie znoszę czytać czegoś co nie jest skończone, oddalam do biblioteki.
Teraz czytam.
I wcale nie czyta mi się tak dobrze jak wtedy. Może to kwestia czasu, może nastawienia, może diabli wiedzą czego… Bo przecież wcale nie jest tak źle. Ciężko byłoby mi powiedzieć, co jest nie tak, co mi przeszkadza, co denerwuje, bo raczej nie ma takich rzeczy. Nic mnie specjalnie w oczy nie kłuje. Miast tego, jak dla mnie jest za spokojnie. Żeby nie powiedzieć, że za nudno. Na swój własny użytek uznałam, że co najmniej połowa pierwszego tomu to bardzo, bardzo, bardzo długi wstęp. Po którym przetrwają tylko najdzielniejsi.
Bohaterowie? Chyba jestem przyzwyczajona do tych z większą ikrą, werwą, większą miłością w oczach. Tu znowu jest bardzo spokojnie. Bardzo spokojnie. W emocjach, w uczuciach i ich okazywaniu.
Było bardzo spokojnie, może do połowy tomy, a może raczej do 2/3. Potem ruszyło. I choć nadal w pewnym spokojnym klimacie, to jednak ciekawie i interesująco.
Podobają mi się postaci drugoplanowe i mam nadzieję, że w kolejnych częściach będzie ich więcej. Bardzo ładnie są narysowane, żeby nie powiedzieć znacznie wyraziściej niż główni bohaterowie. Tak, na dzień dzisiejszy bardziej fascynują mnie przyjaciele i rodzina głównego bohatera oraz rodzina bohaterki. Rozumiem, że jeszcze wiele, wiele stron przede mną.
Choć rytm już poznałam. I nawet niekiedy udało nam się zgrać w czasie i uderzeniach.
Co zdecydowanie na plus? Oxford. Cudny. I jakże prawdziwy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Obcym alfabetem. Jak ludzie Kremla i PIS zagrali podsłuchami

Zniechęcająca uwaga (s.284,9): „..W przypadku afery podsłuchowej do dziś nie jest jasne, kto w rzeczywistości stoi za podsłuchami..” Ze względu na...

zgłoś błąd zgłoś błąd