Jeden dzień w grudniu

Tłumaczenie: Grażyna Woźniak
Wydawnictwo: Świat Książki
7,26 (252 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
21
8
51
7
75
6
53
5
15
4
4
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One Day in December
data wydania
ISBN
9788380313620
liczba stron
432
język
polski
dodała
Ag2S

To klasyczna opowieść o miłości, której akcja rozgrywa się w ciągu dziesięciu kolejnych świąt Bożego Narodzenia, powieściowy odpowiednik filmowych hitów: „To właśnie miłość” i „Dziennika Bridget Jones”. Laurie nie wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia – oczywiście do chwili, gdy nie zakochuje się w chłopaku, którego pewnego grudniowego dnia widzi na przystanku przez szybę zatłoczonego...

To klasyczna opowieść o miłości, której akcja rozgrywa się w ciągu dziesięciu kolejnych świąt Bożego Narodzenia, powieściowy odpowiednik filmowych hitów: „To właśnie miłość” i „Dziennika Bridget Jones”.

Laurie nie wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia – oczywiście do chwili, gdy nie zakochuje się w chłopaku, którego pewnego grudniowego dnia widzi na przystanku przez szybę zatłoczonego autobusu. Odnalezienie go to jedno z jej noworocznych postanowień. Po roku nieśmiałych poszukiwań spotyka go znowu, na świątecznym przyjęciu swojej najlepszej przyjaciółki Sary, która przedstawia go Laurie jako nową miłość swojego życia…

Książka dla kobiet kochających życie, Jojo Moyses i Nicholasa Sparksa.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/katalog-produkto...(?)

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/katalog-produkto...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 700
Gąska | 2019-02-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 lutego 2019

Jest rok 2008, Laurie wraca do domu po ciężkim dniu pracy. W pewnym momencie przez szybę zauważa przystojnego chłopaka, którego widok zapiera jej dech w piersi. On również zwraca na nią uwagę, lecz niestety żadne z nich nie robi nic. Drzwi się zamykają, a autobus jedzie dalej. Od tej pory dziewczyna wypatruje go wszędzie: w kawiarni, na ulicy, w tłumie, aż w końcu go znajduje… Jej współlokatorka, a zarazem najlepsza przyjaciółka przedstawia jej go jako swojego chłopaka.
Wierzycie w miłość od pierwszego wejrzenia? Ja raczej nie, myślę że może istnieć coś takiego, jak zauroczenie, ale prawdziwe uczucie rodzi się powoli. A czy byliście kiedyś nieszczęśliwie zakochani? Myślę, że większość z nas kiedyś to przeżyła, ale co zrobić, gdy kocha się chłopaka swojej przyjaciółki? Laurie utknęła w bardzo trudnej sytuacji.
„Jeden dzień w grudniu”, to taka bajeczka, którą chętnie czyta się w długie zimowe wieczory. Niby jest przewidywalna i z góry można się domyśleć jak się skończy, ale i tak człowiek czyta ją z wielką przyjemnością. Akcja toczy się przez dziewięć lat, więc mamy okazję poznać spory kawałek życia głównych bohaterów, śledzić ich problemy miłosne, zmiany miejsca zamieszkania oraz nowe prace. Swoją formą powieść ta przypominała mi „Love, Rosie”. W obu tych pozycjach bohaterowie z całych sił starają się zamienić swą miłość w przyjaźń.
Trochę za dużo było tu dla mnie tematu miłości, czasami miałam wrażenie, że przez te wszystkie lata, w życiu Laurie, Jacka i Sarah nie działo się nic prócz rozmyśleń na temat tego, „co by było gdyby…”, a ich zachowanie wygląda momentami tak, jakby zaczerpnięto zostało z życia nastolatków, ale ‘who cares’ i tak dałam się porwać tej historii. Jestem pewna, że spodoba się ona wszystkim miłośnikom romansów, książek obyczajowych oraz zimowego klimatu w tle.
Powieść ma formę pamiętnika, który prowadzony jest z perspektywy dwójki głównych postaci, dzięki temu wiemy o czym oboje myślą, a co za tym idzie, mamy ochotę nimi potrząsnąć, by pogadali ze sobą o tym, co im leży na sercu i doszli do porozumienia, ale gdyby było za łatwo, cały urok by prysł.
„Jeden dzień w grudniu”, to historia pełna niedomówień, skrywanych uczuć, złamanych serc, ale również to opowieść o pięknej przyjaźń trójki ludzi, którzy skoczyli by za sobą w ogień i woleliby usunąć się w cień, niż skrzywdzić kogoś kogo kochają. Jest napisana prostym językiem, a fabuła nie jest nazbyt wymagająca, uważam, że będzie to dla Was miła odskocznia od dnia codziennego. Nie samymi thrillerami człowiek żyje, dlatego lubię czasem sięgnąć po coś, co rozgrzeje moje serce bardziej niż grzane wino. Także wskakujcie pod ciepłe kocyki, bierzcie koty na kolana i bez zbędnej zwłoki sięgajcie po „Jeden dzień w grudniu”!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Ślubna suknia

Kiedy człowiek ma już za sobą '' trochę '' przeczytanych książek, kiedy to '' trochę '' jest mocno zróżnicowane i gatunkowo i tematycznie, czasami wte...

zgłoś błąd zgłoś błąd