Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Idiota

Autor:
Seria: Złota Seria [Zielona Sowa] [Zielona Sowa]
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Justyna Gładyś
tytuł oryginału
Идиот
wydawnictwo
Zielona Sowa
data wydania
ISBN
9788376230641
liczba stron
466
słowa kluczowe
Dostojewski, Rosja, rosyjska, Fiodor
kategoria
klasyka
język
polski
typ
papier
dodał
Leone
8,05 (2936 ocen i 166 opinii)

Opis książki

Idiota (ros. Идиот – Idiot) – powieść Fiodora Dostojewskiego w czterech częściach, napisana w okresie między 14 września 1867 roku a 17 stycznia 1869 roku. Pierwsza redakcja powieści powstała między 14 września a 4 grudnia 1867 roku, druga – po 18 grudnia 1867 roku. Po drugiej redakcji dzieło było w istocie zupełnie nową książką – z innymi postaciami i innym głównym wątkiem fabularnym....

Idiota (ros. Идиот – Idiot) – powieść Fiodora Dostojewskiego w czterech częściach, napisana w okresie między 14 września 1867 roku a 17 stycznia 1869 roku. Pierwsza redakcja powieści powstała między 14 września a 4 grudnia 1867 roku, druga – po 18 grudnia 1867 roku. Po drugiej redakcji dzieło było w istocie zupełnie nową książką – z innymi postaciami i innym głównym wątkiem fabularnym. Pierwsze trzy części Idioty oraz rozdziały I – VII części czwartej ukazały się w czasopiśmie Russkij Wiestnik w roku 1868. Reszta powieści została wydrukowana oddzielnie jako dodatek do tego czasopisma w lutym 1869 roku. Pierwsze i jedyne za życia Dostojewskiego wydanie książkowe Idioty ukazało się w 1869 roku. W Polsce książka została wydana po raz pierwszy w 1928 roku w tłumaczeniu Heleny Grotowskiej, przez Towarzystwo Wydawnicze "Rój" (Teodor Dostojewski, Dzieła, seria 2, tom I i II pod redakcją Melchiora Wańkowicza, poprzedzone studium Andrzeja Struga). Początkowo powieść miała nosić tytuł Książę Myszkin. W czasie, gdy powstawał Idiota, Dostojewski pisał w liście: "Chodzi mianowicie o przedstawienie absolutnie doskonałego człowieka. Moim zdaniem nie może być nic trudniejszego, zwłaszcza w naszych czasach. (...) Już dawniej idea ta pojawiała mi się w głowie jako pewien przebłysk obrazu artystycznego, nie chciałem jednak, aby stanowiła tylko część czegoś, potrzebowałem jej jako całości." Na podstawie powieści zostało nakręconych kilka filmów fabularnych, m.in. "Idiota" Akiry Kurosawy, "Nastazja" Andrzeja Wajdy i "Narwana miłość" Andrzeja Żuławskiego. Z napisów na początku filmu dowiadujemy się: "Dostojewski chciał nakreślić portret uczciwego i dobrego człowieka. Tytuł Idiota był ironią. Prawdziwie dobry człowiek bowiem w oczach innych jest uznawany za idiotę. To jest tragedia tej historii. Historii zrujnowanego, czystego człowieka."

 

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1568
Renax | 2014-12-18
Przeczytana: 17 grudnia 2014

Szkoda, że nie mogę dać 20 gwiazdek. Taki pisarz jak Fiodor Dostojewski zdarza się raz na kilka pokoleń. Wspaniała książka.
Najpierw porozpływam się nad audiobookiem. Najwspanialszym, jaki słuchałam. Czytał pan Wojciech Pszoniak. nie tylko czytał wspaniale, on po prostu stworzył swoim głosem teatr jednego widza.
Trudno jest nawet pisać o czym była, bo wartością artystyczną jest świat przedstawiony, w który czytelnik wsiąka. Moim zdaniem, autor ukazał konflikt dwóch wartości: dobroci i doskonałego chrześcijaństwa uosobionego przez księcia Myszkina skontrastowanego z resztą: czyli bylejakością, głupotą, interesownością, pozą, itd. Szczerze mówiąc, bałam się czytać 'Idiotę'. Bałam się, że Dostojewski opowie się po którejś ze stron, że napiętnuje tytułowego idiotę. Ale nie, Dostojewski ukazał obrazy, ukazał wewnętrzny świat Myszkina. Wnioski wyciąga czytelnik.
Bardzo ważne są też trzy dyskusje w książce (dyskusje lub traktaty filozoficzne): o głodzie i wierze w średniowieczu, o...

książek: 103
Hinoto | 2013-11-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 kwietnia 2004

Pierwszy raz sięgnęłam po "Idiotę" w wieku 11 lat pod wpływem uwielbienia dla rosyjskiego filmu "Idiota" z 1958 roku. Film wywarł na mnie niesamowite wrażenie, a szczególnie emocje, które zostały w nim ukazane. Ponownie powróciłam do książki na studiach i nowo odkryłam tę historię.
Napięcia, które powstają między postaciami są niesamowite. Pomysł pojawienia się osoby 'nieskalanej', spoza społeczności rosyjskiej tamtych lat jest genialny. Dzięki temu zabiegowi autor mógł uwypuklić współczesne jemu(a także ponadczasowe) bolączki ludzkie. Oczami Myszkina można zobaczyć obłudę, małostkowość i niesprawiedliwość zupełnie w innym świetle. Jego dobroć i naiwność tak kontrastują z otoczeniem, że czasami wręcz czuć fizyczny ból podczas niektórych konfrontacji. Długo nie mogłam ocenić, co czuję do Myszkina, postać jest tak napisana, że mimo jego niewątpliwych zalet ciężko ją polubić. Może o to właśnie chodziło? Żeby poznać własne słabości?
Po przeczytaniu książki człowiek zdaje sobie sprawę,...

książek: 843
ravenstag | 2011-01-01
Na półkach: W Kolekcji, Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2010

O tej powieści to aż mi ciężko pisać. Dostojewski stworzył arcydzieło. To jest istne mistrzostwo świata w prozie. A użyte przeze mnie określenia tej książki zawsze będą eufemizmami.

Te charaktery... Myszkin to postać dla której można nawet znaleźć czułość w swojej "rogożyńskiej" duszy...

Ech. Nie idzie mi pisanie tej recenzji. Brak słów.

Brak słów!...

PS. CZYTAĆ!!!

książek: 609
nikalil | 2012-01-22
Przeczytana: 22 stycznia 2012

Naiwność, szczerość, dobroć i prostota - nazwijmy wszystko to, czego nie rozumiemy, głupim. Wyśmiewajmy ludzi, którzy wciąż patrzą na świat ufnymi oczami dziecka. Spoglądajmy ze współczuciem i wyższością na tych kierujących się w życiowych wyborach częściej sercem niż rozumem... Właśnie tego starają się nas nauczyć bohaterowie książki Fiodora Dostojewskiego, którzy nieustannie wyśmiewają obecnego wśród nich księcia. W ślad za nimi autor nazywa Myszkina idiotą. Nadany przez niego tytuł ma jednak ironiczny charakter. Czy aby na pewno człowiek szczery i prawdomówny zasługuje na to, by traktować go jak naiwniaka, którego łatwo oszukać? I wreszcie - czy ludzie fałszywi, zepsuci i nierzadko przegrani mają prawo drwić z dobroci serca?

Akcja powieści jest prowadzona wielowątkowo - czytając kolejne strony poznajemy nie tylko tytułowego "Idiotę", ale też towarzystwo mieszkające w dziewiętnastowiecznej Rosji. Główny bohater przybywa do kraju po czterech latach pobytu w Szwajcarii i - tak jak...

książek: 394
SzklanyCzłowiek | 2015-03-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Czytanie „Idioty” było dla mnie niezwykłym przeżyciem. Powieść jest bardzo prawdziwa. Dostojewski pokazał kondycję wciąż niezmienionej ludzkiej natury, naiwność człowieka, który kieruje się w życiu dobrem, wyśmianie go, odrzucenie, górowanie negatywnych ludzkich cech. Tę książkę się chłonie i wciąż chce się wiedzieć, co będzie dalej. Tam nie ma miejsca na nudę, co chwilę dzieje się coś nowego. Do tego dochodzi świetne pióro, a także to, w czym Dostojewski jest najlepszy, czyli perfekcyjnie stworzone portrety psychologiczne swoich bohaterów oraz ich cechy zewnętrzne. Należą się brawa za świetną postać Księcia Myszkina, któremu się w jednym momencie współczuje, a w następnym ma się ochotę go udusić za jego głupotę. „Idiocie” trochę brakuje do arcydzieła, jakim jest „Zbrodnia i kara”. Nie od dziś wiadomo, że Dostojewski jest jednym z największych mistrzów prozy rosyjskiej, a jeżeli ktoś w to wątpi, niech przeczyta „Idiotę”. Oburzyło mnie za to przedstawienie ateistów, jako ludzi...

książek: 0
| 2014-10-13

Książka wybitna, to pewne.
Wśród "zwykłych" ludzi, czyli grzesznych i ułomnych, pojawia się jednostka kryształowa. Prawa, dobra, szczera do bólu. Idiota. I nareszcie, obserwując jak błyszczy, obserwując jak się gubi, obserwując jak ucieka, możemy sami przeglądać się jak w lustrze.
Iście słowiańska dawka emocji i namiętności. Potęga charakterów, postaw, zachowań. Chociaż to przecież kawał ciężkiej literatury, trzeba tam wejść i rozsiąść się wygodnie. Żadnego pobieżnego czytania, jak nie ma czasu i gotowości aby to "poczuć i przeżyć", to lepiej nie dotykać wcale!
Powieść jest wielka, chociaż ma swoje wady. Kilka wątków za bardzo rozbudowanych (szczególnie w drugiej części, jakaś sprawa kryminalna, może ważna, ale proporcjonalnie za dużo jej). To burzy kompozycje.
Za to wątki miłosne, i szerzej: cała paleta uczuć i namiętności, jaka pojawia się w książce, oddane wręcz genialnie.
Trzeba przeczytać. Każdy powinien się przejrzeć. Jak w lustrze.

książek: 114
tunio | 2014-04-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2014

"Książę, milioner i do tego idiota, czy trzeba chcieć czegość więcej?" No cóż, to samo pytanie pewnie i dziś zadają sobie miliony niewiast na całym świecie. Dostojewski stworzył arcydzieło, którego aktualność nie przemija, ludzie i targające nimi emocje, namiętności są wciąż te same, zmienia się tylko historyczne tło...Myszkin sprawia, że mam w oczach łzy wzruszenia jednak po chwili chcę go wybatożyć za tą dobroć, która miesza się z niewiarygodną wprost naiwnością. No cóż, pewnie tak właśnie jest w życiu, ludzie dobrzy są wykorzystywani i często ośmieszani, jeśli ktoś po przeczytaniu "idioty" spotka na swej drodze kogoś podobnego i inaczej spojrzy na niego, nie siląc się przy tym na żadne oceny, to chyba sam Dostojewski uzna to za swój mały sukces...

książek: 1095
Patryk | 2013-08-27
Na półkach: Przeczytane, 2012

Konfrontacja prostolinijności z zakłamaniem, bezgranicznej miłości z kapryśnym i niewdzięcznym uczuciem, przyjaźni oddanej, gotowej na największe poświęcenia z nienawiścią, która w afekcie gotowa zabrać życie ludzkiemu istnieniu. Słowem, utwór, który nie bez powodu nosi miano(choć nie do końca słusznie) Arcydzieła. Dlaczego nie do końca? Ot, znajdźcie słowo, które ze zdwojoną siłą gloryfikowałoby walory tej opowieści i podnieście je do potęgi. Wtedy może uda Wam się znaleźć odpowiedni określnik tego, czym tak naprawdę jest "Idiota", bo nazwanie go wyłącznie "Arcydziełem" wydaje się być w tym wypadku cokolwiek chybione.

książek: 2993
Monika | 2015-04-09
Przeczytana: 09 kwietnia 2015

Starałam się bardzo, ale zwyczajnie nie dałam rady....
:(

książek: 1209
pam | 2013-10-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Skończyłam czytać i natychmiast zaczęłam od początku-jedyna, jak dotąd powieść, którą pochłonęłam dwukrotnie pod rząd i ciągle czułam niedosyt.
Genialna.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Alexandra Adornetto
    23. rocznica
    urodzin
    Niektórzy mówią, że i tak nie mamy wpływu na to w kim się zakochujemy - to miłość wybiera nas. Zdarza się i tak, że oddajemy serce komuś, kto jest zupełnym zaprzeczeniem tego, czego - jak nam się wydawało - szukaliśmy w drugim człowieku.
  • Jerzy Stuhr
    68. rocznica
    urodzin
    ...nie można z pychą mówić: mam szczęście! Nic mi nie będzie! Ej... A może do wczoraj je miałeś? A już dzisiaj go nie masz? Skąd to wiesz? I za każdy dzień tego szczęścia trzeba podziękować. Bo życie to jest takie pole minowe. Przeszedłeś kawałek? To podziękuj. I zrób następny krok. Jeden. Nie puszc... pokaż więcej
  • Samuel P. Huntington
    88. rocznica
    urodzin
  • Philip Carlo
    66. rocznica
    urodzin
  • Jesper Juul
    67. rocznica
    urodzin
    Pochwała nie buduje u dziecka poczucia własnej wartości. Jeśli rodzice i otoczenie zachowują się tak, jakbyś był mistrzem świata we wszystkim, to kiedy znajdziesz się w prawdziwym świecie możesz doznać szoku. Bo tam przecież znajduje się mnóstwo innych mistrzów świata. Nagle otacza cię tłum ludzi, k... pokaż więcej
  • Ryszard Henryk Kordek
    94. rocznica
    urodzin
  • Christer Mjåset
    42. rocznica
    urodzin
  • Tomasz Łubieński
    77. rocznica
    urodzin
  • Niall Ferguson
    51. rocznica
    urodzin
  • Thor Heyerdahl
    13. rocznica
    śmierci
    Nie widzę niczego, co byśmy mogli otrzymać od nich w zamian. (...) Jednakże - powiedział nagle donośnie szef, z ironicznym błyskiem w oku - odwaga i przedsiębiorczość mają również swoją wartość. Pułkowniku Lewis, niech pan im da to wyposażenie!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd