Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Idiota

Tłumaczenie: Justyna Gładyś
Seria: Złota Seria
Wydawnictwo: Zielona Sowa
8,07 (3430 ocen i 208 opinii) Zobacz oceny
10
657
9
899
8
689
7
748
6
221
5
142
4
25
3
33
2
8
1
8
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Идиот
data wydania
ISBN
9788376230641
liczba stron
466
słowa kluczowe
Dostojewski, Rosja, rosyjska, Fiodor
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Leone

Inne wydania

Idiota (ros. Идиот – Idiot) – powieść Fiodora Dostojewskiego w czterech częściach, napisana w okresie między 14 września 1867 roku a 17 stycznia 1869 roku. Pierwsza redakcja powieści powstała między 14 września a 4 grudnia 1867 roku, druga – po 18 grudnia 1867 roku. Po drugiej redakcji dzieło było w istocie zupełnie nową książką – z innymi postaciami i innym głównym wątkiem fabularnym....

Idiota (ros. Идиот – Idiot) – powieść Fiodora Dostojewskiego w czterech częściach, napisana w okresie między 14 września 1867 roku a 17 stycznia 1869 roku. Pierwsza redakcja powieści powstała między 14 września a 4 grudnia 1867 roku, druga – po 18 grudnia 1867 roku. Po drugiej redakcji dzieło było w istocie zupełnie nową książką – z innymi postaciami i innym głównym wątkiem fabularnym. Pierwsze trzy części Idioty oraz rozdziały I – VII części czwartej ukazały się w czasopiśmie Russkij Wiestnik w roku 1868. Reszta powieści została wydrukowana oddzielnie jako dodatek do tego czasopisma w lutym 1869 roku. Pierwsze i jedyne za życia Dostojewskiego wydanie książkowe Idioty ukazało się w 1869 roku. W Polsce książka została wydana po raz pierwszy w 1928 roku w tłumaczeniu Heleny Grotowskiej, przez Towarzystwo Wydawnicze "Rój" (Teodor Dostojewski, Dzieła, seria 2, tom I i II pod redakcją Melchiora Wańkowicza, poprzedzone studium Andrzeja Struga). Początkowo powieść miała nosić tytuł Książę Myszkin. W czasie, gdy powstawał Idiota, Dostojewski pisał w liście: "Chodzi mianowicie o przedstawienie absolutnie doskonałego człowieka. Moim zdaniem nie może być nic trudniejszego, zwłaszcza w naszych czasach. (...) Już dawniej idea ta pojawiała mi się w głowie jako pewien przebłysk obrazu artystycznego, nie chciałem jednak, aby stanowiła tylko część czegoś, potrzebowałem jej jako całości." Na podstawie powieści zostało nakręconych kilka filmów fabularnych, m.in. "Idiota" Akiry Kurosawy, "Nastazja" Andrzeja Wajdy i "Narwana miłość" Andrzeja Żuławskiego. Z napisów na początku filmu dowiadujemy się: "Dostojewski chciał nakreślić portret uczciwego i dobrego człowieka. Tytuł Idiota był ironią. Prawdziwie dobry człowiek bowiem w oczach innych jest uznawany za idiotę. To jest tragedia tej historii. Historii zrujnowanego, czystego człowieka."

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (12120)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 213
Paco | 2016-05-03
Na półkach: Salwa w serce, Przeczytane
Przeczytana: 03 maja 2016

Szczęście. Całe szczęście. Tylko szczęście.
Że nie został psychologiem, psychiatrą tudzież znachorem.
Że został pisarzem.
Ile osób udałoby mu się wyleczyć w trakcie kariery ?
Stu ? Dwustu ? Niech będzie tysiąc.
Ile osób zostało uzdrowionych poprzez kontakt z Jego literaturą ?
Miliony .
A nowi pacjenci ciągle czekają :)
Był taki serial ,, Na kłopoty Bednarski,,. Ja nakręciłbym inny.
Na rozterki, niezdecydowanie, hamletyzm - Dostojewski.
Mam taką tęsknotę. By idiotą się stać.
Wydaje się banalnie proste. Wydaje się.
By zostać idiotą Dostojewskiego, trzeba się wznieść. To sztuka trudna. Dla niektórych nieosiągalna. Krzepki, PRAWDZIWY idiota, jest obiektywny, co w społeczeństwie subiektywnym z natury jest chore. Niejednakowe. Dlatego chore.
Idiota rozumie bliźnich. Idiota w końcu, jak zwyczajnie by to nie zabrzmiało, ma dobre serce. I otwartą duszę. Idiota sam wie, że jest idiotą. Zauważa swą odrębność. Może inaczej. Postrzega to jako anormalność i CZUJE się idiotą.
Bo między...

książek: 359
Łokieć_Pana_D | 2016-01-10
Na półkach: Przeczytane

Wśród takich idiotów chciałoby się pożyć. Spotkany w pociągu. Myszkin. Okręt samotny a prawy. Kanciasto odmienny. I nie jest z nim łatwo. A falą są petersburskie salony.
Szkic psychologiczny jednostki to wizja. Nie jest realny. Szkic społeczeństwa jak najbardziej tak. Kopalnia myśli, postaw, poglądów. Dyskusje jak wrzątek, a w nich polityka, taka co żyje. Ma kształt i miarę. Rozsiadła się między tymi ludźmi. Liczą się jeszcze wartości.
Miłość, nienawiść, nieokiełznane emocje. Wzloty jeszcze czy już upadek? Żadnej w kochaniu kontroli! Widzę słowiański rys w tworzeniu prądów sercowych. Nastazja w szalonym rajdzie przez miasto. Tej sceny nie potrafię zapomnieć.
Kolejne akapity - sączenie drinka. Wolniej a w głowie szum. I boli. Ależ gratka. Ależ uczta!

książek: 1933

"Tutaj wszyscy, wszyscy bez wyjątku, niewarci są pańskiego małego palca, ani umysłu, ani serca pańskiego! Pan ze wszystkich najuczciwszy, najszlachetniejszy, najlepszy, najmądrzejszy!..."

Nie spodziewałam się zupełnie, że ta książka aż tak mnie umęczy, udręczy, zirytuje i rozdrażni... Ten biedny, dobry, poczciwy i prostoduszny Myszkin, z sercem tak szlachetnym, wyrozumiałym i rozumiejącym tak wiele - a wokół niego pełna paleta ludzkich wad i ułomności charakteru... Czego tam nie było - wyrachowanie, kłamstwo, szaleństwo, mordercze instynkty, złośliwość, zawiść, intrygi wszelakie - wprost oszaleć można od tego tłumu dziwnych, rozhisteryzowanych, rozkrzyczanych postaci, zachowujących się często tak, jakby potraciły rozum... I wśród nich biedny, cichy, spokojny Myszkin.

W tej książce aż kipi od różnorakich emocji - jednak dla mnie zupełnie niezrozumiałych. Mam też wrażenie, że były one niepojęte również dla bohaterów, którzy miotani dziwnymi uczuciami, zachowują się tak samo dziwnie...

książek: 0
| 2015-11-01
Na półkach: Przeczytane
książek: 2042
Renax | 2014-12-18
Przeczytana: 17 grudnia 2014

Szkoda, że nie mogę dać 20 gwiazdek. Taki pisarz jak Fiodor Dostojewski zdarza się raz na kilka pokoleń. Wspaniała książka.
Najpierw porozpływam się nad audiobookiem. Najwspanialszym, jaki słuchałam. Czytał pan Wojciech Pszoniak. nie tylko czytał wspaniale, on po prostu stworzył swoim głosem teatr jednego widza.
Trudno jest nawet pisać o czym była, bo wartością artystyczną jest świat przedstawiony, w który czytelnik wsiąka. Moim zdaniem, autor ukazał konflikt dwóch wartości: dobroci i doskonałego chrześcijaństwa uosobionego przez księcia Myszkina skontrastowanego z resztą: czyli bylejakością, głupotą, interesownością, pozą, itd. Szczerze mówiąc, bałam się czytać 'Idiotę'. Bałam się, że Dostojewski opowie się po którejś ze stron, że napiętnuje tytułowego idiotę. Ale nie, Dostojewski ukazał obrazy, ukazał wewnętrzny świat Myszkina. Wnioski wyciąga czytelnik.
Bardzo ważne są też trzy dyskusje w książce (dyskusje lub traktaty filozoficzne): o głodzie i wierze w średniowieczu, o...

książek: 937
ravenstag | 2011-01-01
Przeczytana: 19 lipca 2010

O tej powieści to aż mi ciężko pisać. Dostojewski stworzył arcydzieło. To jest istne mistrzostwo świata w prozie. A użyte przeze mnie określenia tej książki zawsze będą eufemizmami.

Te charaktery... Myszkin to postać dla której można nawet znaleźć czułość w swojej "rogożyńskiej" duszy...

Ech. Nie idzie mi pisanie tej recenzji. Brak słów.

Brak słów!...

PS. CZYTAĆ!!!

książek: 109
Hinoto | 2013-11-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 kwietnia 2004

Pierwszy raz sięgnęłam po "Idiotę" w wieku 11 lat pod wpływem uwielbienia dla rosyjskiego filmu "Idiota" z 1958 roku. Film wywarł na mnie niesamowite wrażenie, a szczególnie emocje, które zostały w nim ukazane. Ponownie powróciłam do książki na studiach i nowo odkryłam tę historię.
Napięcia, które powstają między postaciami są niesamowite. Pomysł pojawienia się osoby 'nieskalanej', spoza społeczności rosyjskiej tamtych lat jest genialny. Dzięki temu zabiegowi autor mógł uwypuklić współczesne jemu(a także ponadczasowe) bolączki ludzkie. Oczami Myszkina można zobaczyć obłudę, małostkowość i niesprawiedliwość zupełnie w innym świetle. Jego dobroć i naiwność tak kontrastują z otoczeniem, że czasami wręcz czuć fizyczny ból podczas niektórych konfrontacji. Długo nie mogłam ocenić, co czuję do Myszkina, postać jest tak napisana, że mimo jego niewątpliwych zalet ciężko ją polubić. Może o to właśnie chodziło? Żeby poznać własne słabości?
Po przeczytaniu książki człowiek zdaje sobie sprawę,...

książek: 266
Samson Miodek | 2016-05-12

OBCY

„Żegnaj, książę, pierwszy raz w życiu widziałam człowieka"

Gdybym miał powiedzieć tylko jedno zdanie o tej powieści, takie pierwsze skojarzenie, to powiedziałbym że jest to książka o tym, jak wejść między wrony, a nie krakać tak jak one.
Książę Myszkin, tytułowy "Idiota", człowiek o kryształowym sercu, uczciwy, prawdomówny, nieskazitelny, i przez te właśnie cechy za idiotę brany.
Dostojewski kolejny raz sprawia że czytając go czuję się przytłoczony jego pisarskim geniuszem, jego analizą ludzkiego umysłu, duszy, rosyjskości, religii, opętania...
GENIALNA POWIEŚĆ !

książek: 3853
Wkp | 2016-02-29

GENIUSZ IDIOTY

Dzieła Dostojewskiego to utwory z najwyższej półki. Prawdziwie wysmakowane perełki literackie dla tych, którzy w czytaniu nie szykują tylko prostej rozrywki, a chcą się nim zachwycić i kontemplować to, z czym obcowali. Wydawnictwo MG sukcesywnie przypomina nam arcydzieła rosyjskiego mistrza pióra w nowej wersji i teraz nadszedł wreszcie czas na „Idiotę”, na wskroś przejmującą historię człowieka, który chciał być jak Chrystus.

Owym człowiekiem jest oczywiście Lew Myszkin. Książę, ale książę bez majątku, bez pieniędzy, bez dóbr materialnych. Taki stan rzeczy jest jego codziennością jednak tylko do czasu. Kiedy mamy okazję go poznać, Myszkin przybywa właśnie Rosji by wejść w posiadanie dużego majątku. Jego cele życiowe są proste – chce naśladować Chrystusa swoim zachowaniem i czynami. Chce być dobry, chce być piękny. Nie pasuje do swoich jakże brudnych czasów. Wiek XIX to nie miejsce dla niego. Jest po dziecięcemu naiwny, dobrotliwy, nie brak mu także szczerej pokory....

książek: 587
Degamisz | 2016-10-09
Przeczytana: 09 października 2016

„Idiota” nie jest lekturą łatwą, lekką i przyjemną. Jest gęstą od znaczeń, symboli, niedopowiedzeń i emocji i mam takie wrażenie, że aby ją zrozumieć to trzeba by było przeczytać ją co najmniej dwa razy. Wymaga naprawdę dużo cierpliwości, ale naprawdę warto.

Ta książka nie przeczołgała mnie emocjonalnie tak jak znakomita „Zbrodnia i kara”, ale szczerze mówiąc nie mogłem jej czytać za dużo na raz. W jakiś dziwny sposób wprowadzała mnie w ponury nastrój, emocje, które się w niej kłębiły były ciężkie, wprawiały w dziwnie duszny klimat, chwilami nad wyraz drażniący. Autor do tego stopnia jest przewrotny w tym co i jak pisze, że chwilami miałem wrażenie totalnego chaosu a jednocześnie poczucie, że jest to w jakiś sposób chaos kontrolowany.

To zaskakujące jak Dostojewski potrafi tworzyć postaci, które są niejednoznaczne, pełne sprzeczności. Nie można o nich powiedzieć, że są dobre, nie można też, że są złe. Jak w kalejdoskopie bohaterowie raz uwielbiają się by za chwilę nienawidzić,...

zobacz kolejne z 12110 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ile ze „100 książek, które trzeba przeczytać” już znasz?

Empik ogłosił właśnie listę „100 książek, które trzeba przeczytać”. Na razie znajdują się na niej tytuły rekomendowane przez dziennikarzy i pisarzy. Ale do współtworzenia listy zostali zaproszeni też czytelnicy – internauci mogą zgłaszać swoje typy do 29 lipca. Efektem akcji będą dwa książkowe zestawienia.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd