Banksy. Stanowisz akceptowalny poziom zagrożenia...

Wydawnictwo: Arkady
7,75 (20 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
5
7
6
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788321350677
liczba stron
128
słowa kluczowe
Banksy, grafika, streetart, sztuka
kategoria
albumy
język
polski
dodała
warszafka

Kim jest Banksy? Według Wikipedii kultowy brytyjski artysta streetartowy urodził się w 1974 roku w Bristolu. Ponieważ jednak zachowuje pełną anonimowość, raz po raz słychać teorię, że Banksy to grupa artystów – i rośnie miejska legenda. Powstają trasy turystyczne szlakiem jego "wiadomości dla świata" – dowcipnych, błyskotliwych, czasem wstrząsających, zawsze trafnie ukazujących nasz...

Kim jest Banksy? Według Wikipedii kultowy brytyjski artysta streetartowy urodził się w 1974 roku w Bristolu. Ponieważ jednak zachowuje pełną anonimowość, raz po raz słychać teorię, że Banksy to grupa artystów – i rośnie miejska legenda. Powstają trasy turystyczne szlakiem jego "wiadomości dla świata" – dowcipnych, błyskotliwych, czasem wstrząsających, zawsze trafnie ukazujących nasz świat.
„Banksy'emu najbliżej jest do Che Guevary, chociaż – o ile nam wiadomo – nigdy nie studiował medycyny, nikogo nie zastrzelił ani nie próbował wzniecić rewolucji w Kongu. W tej książce znajdziecie pięknie poukładaną, najlepszą kolekcję fotografii streetartowych prac Banksy’ego, w najpełniejszym zestawie jak kiedykolwiek był wydrukowany. A jeśli to za mało, zdjęciom towarzyszy także tekst – piszą we wstępie autorzy książki. – Ponieważ szkoły artystyczne wszędzie budzą rozczarowanie, zapewne Banksy stanie się najbardziej zapamiętanym artystą w ogarniętej kryzysem początku XXI wieku Wielkiej Brytanii. Jego talent do przyciągania uwagi i przekazywania komunikatu, często w formie wyrazistej puenty lub ukrytego znaczenia, gwarantowałby mu niezłą posadę w agencji reklamowej. Strata dla Madison Avenue, zysk dla nas. Jeśli nigdy nie słyszeliście o Banksym, ta książka absolutnie wystarczy, abyście mogli brać udział w knajpianych debatach o artyście i jego legendzie.
Kiedy Banksy zaczął malować na ścianach, klimat w polityce był nieciekawy. Na szczęście teraz jest dużo gorzej. Ponieważ radośnie agresywne, polityczne prace Banksy’ego stają się dziś o wiele ważniejsze, podjęliśmy wyzwanie zaprezentowania jego sztuki w kontekście czasów, na które artysta reagował, przyglądając się jednocześnie problemom, o jakich mówi. A zatem, kiedy już – na co mamy nadzieję – Palestyna stanie się wolnym państwem i w przyszłości uczniowie będą się zastanawiać, dlaczego Banksy pojechał do Betlejem, wszystko będzie jasne.
Czy Banksy pojedzie do Boliwii, aby wywołać rewolucję i dać się zastrzelić? Niewykluczone.
A może okaże się też, kim naprawdę jest Banksy. Wtedy powiedźcie to komuś, kogo to obchodzi".
I przekażcie dalej, że naprawdę wyszła książka o Banksym, który jest – w jednej czy wielu osobach – młodym, zbuntowanym głosem współczesnej sztuki.

 

źródło opisu: www.bonito.pl

źródło okładki: www.ksiaznica.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 941
Opera | 2019-05-07
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 07 maja 2019

Książka zawiera wiele zdjęć z pracami Banksy'ego i choć zawiera sporo informacji nadal jej bohater pozostaje osobą mało znaną i tajemniczą.

książek: 1550
Babi | 2019-04-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2019
Przeczytana: 29 kwietnia 2019

ucieszyłam się, gdy przypadkowo natrafiłam na kolejny album z pracami Banksy'ego, czułam ogromny niedosyt po "Banksy. Nie ma jak w domu" i "Banksy. Wojna na ściany", no i niestety nadal czuję ten niedosyt, ale chyba tak już po prostu pozostanie i muszę się z tym faktem pogodzić

całkiem dobre teksty towarzyszą nam przez cały album, tłumaczą wojny grafficiarskie (np. z Robbo), wyjaśniają aspekty kulturowe i polityczne (w przystępnym, osiedlowym języku) niektórych prac oraz działań Banksy'ego, ale jest tego jak dla mnie zbyt mało, moim zdaniem nie dostajemy tu nic więcej niż w "Wyjściu przez sklep z pamiątkami" (2010) i "Banksy w Nowym Jorku" (2014) - zresztą co to był za gorący październik! sama na bieżąco przeglądałam, co tam nowego się pojawiło i zazdrościłam Nowojorczykom ;)

no cóż... na pewno nie dostaniemy tutaj odpowiedzi kim jest Banksy (albo kim są?), ale na przestrzeni lat już mnie to nie obchodzi, nie muszę tego wiedzieć, Banksy to marka, fascynuje i trafia przez cały...

książek: 73
Anka | 2019-01-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2019

Szczerze myślałam że w tej książce znajdę jedynie suche fakty o Bankym, jednak okazało się być zupełnie inaczej. Język zastosowany w książe bardzo odbiega od "oficjalnego." Myślę, że nawet ktoś kto nigdy o Banksym nie słyszał z chęcią przeczyta tą książę.

książek: 160
humanista86 | 2018-12-31
Przeczytana: 31 grudnia 2018

Świetny album przedstawiający prace streetartowca kryjącego się pod pseudonimem Banksy. Ponieważ jego oficjalna tożsamość nie jest znana, nie traktujmy tej pozycji jako biografii o nim. Jest jednak wystarczająco dużo tekstu, aby poznać jego poglądy na tematy takie jak: wojna, przestrzeń publiczna, sztuka, problemy nierówności społecznych, a także ciekawe podejście do tematu własności prywatnej. W wielu miejscach książka posługuje się slangiem, nie każdemu może to odpowiadać. Jakość albumu jest świetna, duże kolorowe zdjęcia prac, wydrukowane są na bardzo dobrej jakości papierze. Idealna pozycja dla każdej osoby interesującej się szeroko rozumianą sztuką, nie tylko street artem.

książek: 895
Flusz | 2018-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 grudnia 2018

Bansky jest postacią już kultową. Każdy kto kiedykolwiek słyszał ten pseudonim, na jakimś etapie na pewno się zastanawiał "jakim cudem, ten człowiek pozostaje tyle lat anonimowy?" Ze mną jest tak samo.....

Studiowałam historię sztuki i czasem gdzieś jego nazwisko się przewijało przez niektóre wykłady. Ale bez konkretów. No bo jak mówić o człowieku, o którym tak naprawdę nic nie wiadomo?

Dlatego już lata temu wypracowałam sobie własną teorię, która głosi, że Banksy to POCZĄTKOWO była tylko jedna osoba, a teraz to po prostu spora grupa ludzi, pracujących pod tym jednym pseudonimem.

I właśnie ta książka, tylko mnie w tym przekonaniu utwierdziła.

Książka ma formę albumu zawierającego masę prac tego znanego streetartowca + nieco ciekawych krótkich tekstów, traktujących o politycznych poglądach, niektórych większych akcjach, podróżach i stosunkach z innymi artystami streetartowymi.

Tekst jest napisany w świetnym gawędziarskim, wręcz 'ulicznym' stylu, idealnie pasującym do...

książek: 1048
Legs | 2018-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2018

Bardzo fajny album, jest trochę tekstu nadającego kontekstu do zdjęć. W luźny, nienadęty sposób próbuje wyjaśnić zjawisko, jakim jest Banksy.

książek: 3465
Montgomerry | 2018-10-02
Przeczytana: 02 października 2018

Bardzo dobry album o street arcie. O Banksym w roli głównej.
https://slowemmalowane.blogspot.com/2018/10/banksy-stanowisz-akceptowalny-poziom.html

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd