Morderstwo przy drodze krajowej 94

Cykl: Akta Mirka Filera (tom 1)
Wydawnictwo: Prozami
7,35 (60 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
6
8
13
7
15
6
5
5
4
4
2
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365897473
język
polski
dodał
aleqsia

Prywatny detektyw Mirek Filer, który specjalizuje się w ujawnianiu zdrad niewiernych małżonków, podejmuje się oczyścić z zarzutów swojego księgowego Leszka Szajnę. Szajna, mąż autorki kryminałów, jest podejrzany o zabicie mordercy swojej matki. Inspiracją do napisania powieści „Morderstwo przy drodze krajowej 94” była prawdziwa historia, która wydarzyła się w rodzinie autorki. W 1983 roku...

Prywatny detektyw Mirek Filer, który specjalizuje się w ujawnianiu zdrad niewiernych małżonków, podejmuje się oczyścić z zarzutów swojego księgowego Leszka Szajnę. Szajna, mąż autorki kryminałów, jest podejrzany o zabicie mordercy swojej matki.

Inspiracją do napisania powieści „Morderstwo przy drodze krajowej 94” była prawdziwa historia, która wydarzyła się w rodzinie autorki. W 1983 roku została zamordowana jej teściowa. Mordercę skazano na dwadzieścia pięć lat pozbawienia wolności. Wkrótce po tym, gdy opuścił zakład karny, znaleziono w rzece jego zwłoki.

Kilku podejrzanych. Liczne motywy. Kto wymierzył sprawiedliwość?

 

źródło opisu: Prozami

źródło okładki: Prozami

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (163)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1519
Wioleta Sadowska | 2018-11-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 listopada 2018

"(...) zło może kryć się za sympatyczną twarzą i miłym uśmiechem".

Nie od dzisiaj wiadomo, że życie pisze najbardziej nieprawdopodobne scenariusze. Pisarze często inspirują się więc prawdziwymi wydarzeniami, a czytelnicy wydają się być przekonani, że to wyłącznie fikcja literacka wykreowana w głowie autora. Warto więc wiedzieć, że w najnowszej książce Danki Braun nie wszystko jest zmyślone, gdyż morderca jej teściowej po wyjściu na wolność pod dwudziestu pięciu latach odsiadki stracił życie, a jego zwłoki znalezione w rzece. To wydarzyło się naprawdę.


Danka Braun to pseudonim pochodzącej z Olkusza Reginy Szajowskiej. Autorka posiada bogaty życiorys - pracowała w hucie, w urzędzie skarbowym, w sklepach, w solarium, a obecnie współtworzy biuro rachunkowe. W wolnym czasie lubi gotować, rozwiązywać krzyżówki oraz oglądać serial "Gotowe na wszystko". Mieszka obecnie w Krakowie wraz z mężem, z którym ma dwóch synów.

Mirek Filer to trzydziestodwulatek po rozwodzie, który prowadzi...

książek: 1427

Dlaczego na każdą nową powieść autorki czekam z niecierpliwością....odpowiedź jest prosta.
To typowo babskie powieści obyczajowe z wątkiem kryminalnym i miłosnym, bez makabrycznych scen, bez brutalności i przemocy. A jednak wciągają i zaskakują ciekawą intrygą jak również nietypowymi bohaterami.
Mało kto polubi prywatnego detektywa Mirka, bo jego nie da się polubić za jego charakter i postępowanie z kobietami. Ale to też stanowi jego urok, bo takiego osobnika ciężko znaleźć nawet ze świecą .Perypetie związane z jego życiem prywatnym, stanowią większą część powieści. I muszę przyznać że bardzo mi się to podobało.
Wątek sensacyjny jest jakby tłem, ale również wciąga. Jest bardzo dużo podejrzanych, dużo tropów i czytelnik może sam bawić się w detektywa, próbując odgadnąć, kto i dlaczego zabił. Wiadomo, że to była zemsta....tylko jaki był jej motyw.
Dla mnie zakończenie i odkrycie sprawcy było dużym zaskoczeniem.
Cała akcja toczy się powoli, można dobrze poznać bohaterów i ich...

książek: 522

Książka bardzo przypadła mi do gustu. Kryminały to nie jest mój konik ale autorka jest w stanie zainteresować mnie ne tyle, że przeczytałam od deski do deski. Zakończenie bardzo zaskakujące. Nie spodziewałam się kompletnie. Gorąco polecam. Główny bohater to straszny dupek. Głupi jak to facet tylko potrafi być.

książek: 223
Czytaanna | 2018-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2018

Inspiracją autorki do napisania książki była historia,która wydarzyła się w jej rodzinie. Mimo że zakończenie trochę odbiega od prawdy,to moim zdaniem jest zaskakujące i nieprzewidywalne.
Jest to pierwsza część z nowej serii,która zapowiada się bardzo interesująco. Bardzo polubiłam detektywa Mirka Filera,ma on za zadanie oczyszczenie z zarzutów o morderstwo Leszka Szajnę,swojego księgowego.
Detektyw troszkę namieszał w swoim życiu i musi się z tym uporać,jestem bardzo ciekawa jak sobie poradzi i jak zakończy się ta historia.
Książkę bardzo polecam bo jest lekka w czytaniu i szybka.
Polecam.

książek: 494
iwona525 | 2019-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2019

Z twórczością Danki Braun spotkałam się po raz pierwszy...
Do przeczytania "Morderstwa przy drodze krajowej 94" zachęciła mnie okładka a idąc tym tropem książka niestety rozczarowuje.
Spodziewałam się solidnej porcji kryminału a dostałam powieść obyczajową z infantylnym licealnym wątkiem miłosnym.
ON 30 letni prywatny macho detektyw, ONA oplatająca go niczym bluszcz gotowa na każde skinienie aby spełnić jego zachcianki (zarówno kulinarne jak i seksualne). Nie wiem czy pokazanie takiego schematu partnerstwa wynika z przekonań autorki ale było to irytujące.
Tytułowe morderstwo zostało zepchnięta tak daleko, że szybko o nim zapominamy.

książek: 938
Gosik62 | 2019-01-11
Przeczytana: 11 stycznia 2019

Jest to powieść zainspirowana prawdziwą historią zaistniałą w rodzinie autorki. Powieść obyczajowo - kryminalna, dość lekka gdyż nie ma masakrycznych scen i krew się nie leje strumieniami. Za to jest dużo intryg, zawiłych relacji pomiędzy postaciami. Interesująca postać głównego bohatera - bogatego gogusia, który niejedno ma za uszami. Powieść wciąga, skończyłam ją dość późno w nocy i później nie mogłam długo zasnąć, gdyż zakończenie mocno zaskakuje. Zapowiada się dobry cykl"Akta Mirka Filera". Polecam miłośnikom niemrocznych kryminałów!!!

książek: 4762
Kate1404 | 2019-01-05
Przeczytana: 01 stycznia 2019

Zapraszam na bloga:
https://matkaksiazkoholiczka.blogspot.com

"Morderstwo przy drodze krajowej 94" to I tom serii "Akta Mirka Filera".

Myślę, że bardzo istotnym jest fakt, że inspiracją autorki do napisania tej książki była prawdziwa historia, która wydarzyła się w jej rodzinie. W 1983 r. została zamordowana jej teściowa w drodze z pracy z Olkusza do Krakowa. Mordercę skazano na 25 lat więzienia, a wkrótce po tym jak wyszedł z zakładu karnego, znaleziono jego zwłoki w rzece.

W powieści jest bardzo podobna historia.

Historia wciąga od samego początku. Autorka opisuje ostatni dzień Wali Szajny, która wybierała się do Olkusza, jak zawsze okazją, gdyż autobusy jeździły bardzo rzadko w tamto miejsce. Po odkryciu rano braku mamy, jej syn dzwoni na milicję i pyta o swoją mamę. Niestety dowiaduje się, że znaleziono martwą kobietę podobną z opisu do jego mamy. Została mocno pobita tępym narzędziem po głowie. Poznajemy dalsze losy rodziny po tragedii, aż do momentu, kiedy zostaje...

książek: 687
Gąska | 2018-12-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 grudnia 2018

Przed detektywem Mirkiem Filerem, który na co dzień zajmuje się tropieniem niewiernych małżonków, w końcu pojawia się poważne zlecenie. Żona jego księgowego prosi go, by pomógł oczyścić jej męża, który został zatrzymany pod zarzutem zabicia mordercy jego matki. Czy naprawdę jest on niewinny, a może to właśnie on zabił zwyrodnialca, który trzydzieści lat temu odebrał mu rodzicielkę?

Prolog w całości opisuje prawdziwe zdarzenia, jakie miały miejsce w rodzinie autorki. Jedyne, co zmieniła to nazwiska. Jej teściowa, podróżując w 1983 roku tak zwaną „okazją”, została zamordowana. Sprawcę tego okropnego czynu zatrzymano, a po dwudziestu pięciu latach, wkrótce po tym, gdy wyszedł na wolność, odnaleziono jego ciało. Krążyły plotki, jakoby miał on popełnić samobójstwo lub zostać zamordowany. Sprawa jego śmierci do dziś nie została wyjaśniona.

Reszta książki pozostaje w całości fikcją literacką. Mamy okazję poznać w niej Marka Filera, którego absolutnie nie polubiłam. Ma trzydzieści parę...

książek: 253
Jadwiga | 2019-01-29
Na półkach: Przeczytane

Moje pierwsze spotkanie z autorką. Bez zachwytu. Podobało mi się,że na kanwie morderstwa swojej teściowej napisała powieść obyczajową z wątkiem kryminalnym. Prostota w pisaniu i dłużyzny. Etap końcowy przyspieszony.
Przeczytałam i już!
P.S.
W tekście mężczyzna prosi o kawę, jest zaparzana...a kończy pić herbatę. Nie lubię takich nieścisłości.Ktoś czyta,robi korektę?

książek: 14513
Wiesława | 2018-12-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2018

Danka Braun! Danka Braun! Danka Braun...
Mogę tak skandować w nieskończoność, bo jej książki bardzo przypadły mi do gustu. Nie straszą, nie ociekają krwią, to takie raczej obyczajowe kryminały, ale tak sprytnie wykoncypowane, że wodzą za nos niemal do ostatniej kartki.
Nie inaczej jest w tej książce. Można się pozłościć, można się pośmiać i choć autorka nie pisze o wesołych historiach, robi to w taki sposób, że wszystko jest smaczne, zaskakujące i chce się więcej. Polecam

zobacz kolejne z 153 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd