Z zimną krwią

Tłumaczenie: Krzysztof Filip Rudolf
Seria: Kolekcja 70 lat Empik
Wydawnictwo: Rebis
7,81 (1921 ocen i 132 opinie) Zobacz oceny
10
190
9
441
8
532
7
484
6
175
5
67
4
17
3
10
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
In cold blood
data wydania
liczba stron
372
język
polski
dodała
Ag2S

Starcie dobra ze złem – odwieczny problem ludzkości "Z zimną krwią" to pionierska próba nowego pisarstwa, dokument zbrodni popełnionej przez dwóch recydywistów na czteroosobowej rodzinie farmera z Kansas. Wydarzenie to zostało szczegółowo opisane, podobnie jak śledztwo, pościg za mordercami, proces i zachowanie przestępców w sądzie i więzieniu aż po egzekucję. Capote po mistrzowsku...

Starcie dobra ze złem – odwieczny problem ludzkości

"Z zimną krwią" to pionierska próba nowego pisarstwa, dokument zbrodni popełnionej przez dwóch recydywistów na czteroosobowej rodzinie farmera z Kansas. Wydarzenie to zostało szczegółowo opisane, podobnie jak śledztwo, pościg za mordercami, proces i zachowanie przestępców w sądzie i więzieniu aż po egzekucję. Capote po mistrzowsku przedstawia godny Ajschylosa motyw zbrodni i kary, zmuszając czytelnika do refleksji na temat źródeł zła.

"Z zimną krwią" to arcydzieło, obok którego nie można przejść obojętnie.

 

źródło opisu: https://www.empik.com/

źródło okładki: https://www.empik.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5476)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 443
veinylover | 2017-12-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 grudnia 2017

To dobrze napisana książka dokumentująca wnikliwie przebieg wydarzeń, zbrodni i kary, z uwzględnieniem punktu widzenia ofiar i oprawców, z namysłem nad sensem kary, systemem sprawiedliwości, bez podawania łatwych odpowiedzi na trudne pytania.
Nie będę się odnosił do detali tej książki, uważam ją za dobrze napisaną i czytelnik powinien sam posmakować tego pisarstwa, może nieco ornamentowego w formie, ale przecież znakomitego.
Moje refleksje odnosić się będę do zagadnień i pytań postawionych w książce nie wprost.
Najpierw to co najłatwiejsze - namysł nad tamtejszym systemem sprawiedliwości,
Czy tak dobrym sposobem osądzania jest ława przysięgłych, system jej wybierania, a później system niekończących się kruczków prawnych, odwołań i procedur ciągnących się przez lata? Nie mam pewności. Nawet wątpię. Jest to państwo prawników, a nie państwo prawa. Kto ma więcej pieniędzy i droższego adwokata może czepiać się procedur i detali tracących styczność z istotą osądzania samego czynu: czy...

książek: 6110

„Gdy jednak tłum dojrzał morderców, eskortowanych przez ubraną w niebieskie mundury policję drogową, zamilkł, jakby nie potrafiąc uwierzyć, że tak bardzo przypominają ludzi”

W moim wydaniu powieści, przed rozpoczęciem pierwszego rozdziału, zamieszczono cytat, w języku francuskim, autorstwa Froncois Villona. Byłam zaskoczona brakiem tłumaczenia, ale pomyślałam, że po zakończeniu powieści, dowiem się, co oznacza.

Czytałam tę książkę długo i powoli – ale bez przerwy – bo nie mogłam się od niej oderwać. Jest wyczerpująca, skrupulatna i szczegółowa. Z niezwykłą dokładnością i dbałością o szczegóły opisuje spokojne życie zwykłej rodziny, przerywane opisami życia i sylwetek dwóch recydywistów na wolności. Dochodzimy do pewnego listopadowego poranka i opisu zamordowanej czteroosobowej rodziny. Widzimy żmudne poszukiwania i całą pracę policji(Alvin był wspaniały!). Obserwujemy, jaki wpływ na małe miasteczko w Kansas i poszczególnych ludzi, miała zbrodnia. Wreszcie jesteśmy świadkami...

książek: 175
Magdalena | 2014-11-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2014

Jeden z moich ulubionych gatunków literackich - reportaż. Rewelacyjnie oddaje ducha i mentalność amerykańskiej prowincji sprzed 50 lat. Ale to zaledwie tło dla historii, która nadal przeraża, mimo upływu lat.
Dziś wielu autorów zabiera się za reportaż kryminalny, zwykle są to jednak historie pisane na gorąco, w pośpiechu, bez szczególnego namysłu, bez większego talentu literackiego. Praca Trumana Capote to rzetelna analiza zbrodni, prowadzona z wielu punktów widzenia. Autor sumiennie się do niej przygotował. Ponadto, czytelnik, znając od początku finał, mimo wszystko z napięciem czeka na niego. To bezsprzecznie efekt zręcznej narracji.Dawno już żadna książka aż tak mnie nie wciągnęła.

Jednym słowem, gorąco polecam. A jeżeli ktoś ma zwyczaj zostawiania otwartych drzwi ręczę, że już w trakcie czytania pójdzie je zamknąć.

książek: 2307
Książniczka | 2014-08-20

Kiedy czytamy kryminały i thrillery, które są czystą fikcją, mogą być one dla nas odprężeniem i relaksem - skupiamy się na rozwiązaniu zagadki, pościgach, ucieczkach... Lubimy napięcie towarzyszące tego typu lekturze - ale właśnie dlatego, że nic z tych potworności, o których właśnie czytamy, nie zdarzyło się naprawdę.

Natomiast "Z zimną krwią" to książka trudna, wstrząsająca i bardzo przygnębiająca. Stykamy się z potwornym złem, mając świadomość, że to wszystko wydarzyło się w rzeczywistości, że są ludzie, którzy mordują właściwie bez żadnego powodu, bez litości i nie pod wpływem jakiegoś morderczego impulsu. Ta zbrodnia, dokonana na rodzinie Clutterów, została szczegółowo zaplanowana. Z zimną krwią.

Czytamy i włos nam się jeży na głowie: widzimy ostatni dzień życia ofiar i wiemy, że niedługo zginą. To robi naprawdę piorunujące wrażenie.

A potem ,kiedy okazuje się, że żaden ze zbrodniarzy nawet przez moment nie miał wyrzutów sumienia... Dla nich to było tak jak zabicie muchy...

książek: 64
sylabo | 2015-11-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Dokument zbrodni, czy intencjonalnie poprowadzona opowieść o tym, co wyzwala w nas działanie, jakie pokłady nieuświadomionych motywów kierują naszą ręką bez względu na to, czy działamy chwalebnie czy zbrodniczo? W warstwie fabularnej autor przedstawia wydawałoby się beznamiętny opis planowania, morderstwa, pościgu i osądzenia zbrodni dwóch przestępców na rodzinie farmera. Rzecz napisana błyskotliwie, lekko, z wyczuwalną werwą. Autor zdaje się być zwolennikiem starożytnego poglądu, że nie ma ludzi złych dobrowolnie. Jednak swojego „reportażu” nie opiera na poszukiwaniu pocieszających prawd na temat odwiecznego starcia dobra ze złem. Stara się raczej eksponować rolę zdarzeń, które w dzieciństwie niepostrzeżenie odniosły swój wpływ na ukształtowanie psychiki człowieka. Odnosi się również do roli hamowania manifestacji przemocy, która na etapie przed wyzwoleniem towarzyszy każdemu. Mówi o roli impulsu, który u osoby doświadczonej negatywnymi przeżyciami, wyzwala się niemal...

książek: 1471
PABLOPAN | 2012-03-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książkę bez wątpienia czyta się jednym tchem. Poznawanie motywów i planowania, a w efekcie sposób dokonania zabójstwa czteroosobowej rodzinie z Kansas bezsprzecznie mrozi krew w żyłach. Późniejszy pościg za sprawcami, proces i moment egzekucji są niewątpliwie zatrważające i nie pozwalają oderwać się od lektury, zwłaszcza w obliczu zachowania sprawców zbrodni. Wybitna pozycja prozy amerykańskiej godna polecenia.

książek: 842
Katarzyna Bartnicka | 2017-03-14
Przeczytana: 13 marca 2017

Przeczytałam tę książkę, ale tak naprawdę nie wiem co mam o niej myśleć.
Z jednej strony bardzo dobrze ją się czytało, chociaż mówić tak w kontekście tej książki, nie jest to może zbyt szczęśliwe wyrażenie, bo jest to zapis pewnej brutalnej zbrodni, która wydarzyła się pod koniec lat 50-tych w stanie Kansas. Dwóch byłych więźniów przejechało prawie tysiąc kilometrów tylko po to by okraść i zabić rodzinę bogatego farmera. Człowieka, którego nigdy wcześniej nie widzieli, o którym w późniejszym czasie, w czasie procesu wyrażali się bardzo serdecznie. I Capote opisał cała tę całą bezsensowne morderstwo. Dobrze się czytało, bo autor zachował dystans, na chłodno pokazywał kolejne etapy całego wydarzenia: od dnia (i chwilę przed) morderstwem aż do procesu, zaoszczędził o ile to było możliwe sentymentalnych czy płaczliwych scen, dając w ten sposób czytelnikowi szansę przyjrzenia się tej zbrodni bez emocjonalnego zaangażowania. I chociaż dobrze się czytało, to wiem, że ta książka (bardzo...

książek: 299
zijuantanejo | 2018-07-19
Przeczytana: 16 lipca 2018

Nie kupuję tego.

To znaczy rozumiem zamiar Capote, doceniam trafność doboru takiego tematu i pochwalam rzetelność z jaką do niego podszedł. Ale mnie to "nie bierze".

Zastanowiłem się chwilę nad tym co właśnie napisałem. "Nie bierze" mnie relacja o mordzie na czterech niewinnych osobach i wiwisekcja umysłów dwóch morderców - czyż to nie jest typowe dla człowieka naszych czasów?? Morderstw i to nie byle jakich mamy wszędzie dookoła na pęczki i jesteśmy wręcz zalewani wiadomościami na ich temat. Ten wir informacyjny nas (mnie?) znieczula, pozbawia chęci zastanowienia się nad tym czego jesteśmy świadkami, sprowadza nas tylko do roli konsumujących komunikaty.

Zatem, nie wzięło mnie to. Czekałem, czekałem, prosiłem w duchu: Panie Capote, proszę mnie zaskoczyć czymś, a on, wielki literat, pozostał na moje prośby głuchy.

Problemem była też wersja audiofoniczna z jakiej poznałem "Z zimną krwią", bardzo nietrafiona w sposobie interpretacji, momentami wręcz komiczna. Lektor posługiwał się...

książek: 734
Nicole Chloe | 2015-03-13
Na półkach: Przeczytane, Pożyczone, 2015
Przeczytana: 13 marca 2015

Cóż mogę powiedzieć.. Powieść ta jest genialna, choć powinnam raczej powiedzieć reportaż - autor, za sprawą swojej pamięci absolutnej - podaje czytelnikowi masę szczegółów, a to jest jednocześnie wada jak i zaleta. Podczas czytania byłam zmęczona kolejnymi nazwiskami, kolorem ubrań, czy też opisem jedzenia, ale z drugiej strony, właśnie ta szczegółowość w opisie, pozwoliła mi na podróż w ten świat. Świat który jest dla mnie brutalny, mimo że każdy człowiek obecnie jest w pewien sposób znieczulony na krzywdę innych.
Mimo tej brutalności, i pomimo tego, że książka ta była dla mnie w pewnym sensie lekturą obowiązkową na ćwiczenia, przeczytałam ją z zapartym tchem. Jest to powieść, której moim zdaniem, nie da się nie skończyć. Polecam każdemu kto lubi kryminały, bądź podoba mu się styl Stephana Kinga, który to wzorował się właśnie na Capote.

książek: 530
Ramzes1988 | 2016-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2016

"Z zimną krwią" Tumana Capote to precyzyjny i bardzo dogłębnie opisany mechanizm zabójstwa, z dość obszernym portretem psychologicznym zabójstwa, opis motywów, rozterki jakie targają jednym z bohaterów.
Ta książka opisuje najpierw losy dość zamożnej, ale normalnej amerykańskiej rodziny, której losy są policzone, w ich stronę zmierza dwójka recydywistów, w głowie których uknuty został morderczy plan zabicia całej czwórki.
Potem dowiadujemy się jak wyglądają losy morderców przed i po zabójstwie, aresztowanie, zeznania, oraz rozprawa sądowa, a na końcu sam wyrok.
Przed rozpoczęciem czytania wyobrażałem sobie, że większość książki skupi się na torturach i morderstwach, jednak zdecydowanie przeważają tu opisy psychologiczne dwójki zwyrodnialców, co siedziało w ich głowach, oraz kiedy i w jakich okolicznościach cały ten plan został wymyślony.
Klasyka amerykańskiej literatury.

zobacz kolejne z 5466 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Kocia, soczysta lektura niczym obiad z trzech martini

„Łabędzie z Piątej Alei” Melanie Benjamin to powieść oparta na faktach: życie głównej bohaterki powieści, Babe, stało się inspiracją do napisania przez Trumana Capote „Śniadania u Tiffany’ego”. Babe stała się pierwowzorem marzycielki Holly Golightly .


więcej
Prochy Trumana Capotego sprzedane na aukcji

Są ludzie, którzy kolekcjonują autografy ulubionych pisarzy, są inni, którzy po prostu lubią sobie robić z nimi zdjęcia. Są jeszcze tacy fani, którzy na aukcjach kupują pamiątki w stylu: pióro, biurko, korespondencja lub... prochy. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd