Małe ogniska

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,43 (65 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
19
7
19
6
11
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Little Fires Everywhere
data wydania
ISBN
9788365830616
liczba stron
423
język
polski

W Shaker Heights, spokojnym, postępowym miasteczku na obrzeżach Cleveland, wszystko zostało zaplanowane – począwszy od rozkładu krętych dróg, przez kolory domów, na pełnych sukcesów życiach jego mieszkańców kończąc. A nikt nie uosabia lepiej ducha tego miejsca niż Elena Richardson, która kieruje się zasadą, że najważniejsze jest trzymanie się zasad. Na scenę wkracza Mia Warren – enigmatyczna...

W Shaker Heights, spokojnym, postępowym miasteczku na obrzeżach Cleveland, wszystko zostało zaplanowane – począwszy od rozkładu krętych dróg, przez kolory domów, na pełnych sukcesów życiach jego mieszkańców kończąc. A nikt nie uosabia lepiej ducha tego miejsca niż Elena Richardson, która kieruje się zasadą, że najważniejsze jest trzymanie się zasad.

Na scenę wkracza Mia Warren – enigmatyczna artystka i samotna matka – która wchodzi w ten zamknięty, idylliczny świat wraz ze swoją nastoletnią córką Pearl i wynajmuje od Richardsonów dom. Wkrótce Mia i Pearl staną się kimś więcej niż tylko najemcami: ta para przyciąga do siebie całą czwórkę dzieci Richardsonów. Lecz Mia ma za sobą tajemniczą przeszłość, zaś w duszy pogardę dla zastanego stanu rzeczy, która grozi wywróceniem tej starannie ułożonej społeczności do góry nogami.

Gdy starzy przyjaciele Richardsonów chcą zaadoptować dziecko o chińskich korzeniach, wybucha wojna o prawa do opieki, która dzieli całe miasteczko i stawia Mię i Elenę po dwóch różnych stronach barykady. Nieufna wobec Mii i jej motywów, Elena jest zdeterminowana, by odkryć sekrety z jej przeszłości. Lecz za swoją obsesję przyjdzie jej zapłacić nieoczekiwaną i druzgocącą cenę.

„Małe ogniska” to powieść, która zgłębia wagę tajemnic, naturę sztuki i tożsamości oraz niemal zwierzęcą siłę matczynej miłości, jak również niebezpieczeństwa czyhające za przekonaniem, że trzymanie się zasad może nas obronić przed katastrofą.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Megajra książek: 606

Life in plastic is fantastic

Debiut Celeste Ng – „Wszystko, czego wam nie powiedziałam” – był najlepszą zapowiedzią nie tylko umiejętności pisarki, ale także interesujących ją problemów. „Małe ogniska” tylko potwierdzają, że Ng ciekawią przede wszystkim relacje rodzinne oraz wyniszczające je półprawdy i brak zrozumienia, a może nieumiejętność słuchania. I chociaż najnowsza powieść Amerykanki nadmiernie gra na emocjach czytelników, jest bardziej przekombinowana i – niestety – manipulatorska, trudno odbierać ją tak, jakbym tego chciała: jako rasową powieść obyczajową z psychologicznym zacięciem.

Tylko postępowanie według planu ma sens – przynajmniej tak sądzą mieszkańcy Shaker Heights, oazy spokoju mieszczącej się na obrzeżach Cleveland. Właśnie tam trafia Mia wraz ze swoją córką Pearl, dwa wolne duchy, które do tej pory przenosiły się z miejsca na miejsce. Tym razem chcą zostać na stałe, ułożyć sobie życie, choć niekoniecznie zgodnie z zasadami panującymi w miasteczku. Pearl szybko zadomawia się w Shaker Heights, mimo że na pierwszy rzut oka widać, iż wyróżnia się na tle pięknej, beztroskiej młodzieży. Mia poświęca długie godziny na tworzenie nietuzinkowych fotografii, udowadniając, że nie trzeba mieć wygodnej pracy w biurze, męża i imponującego domu, by być szczęśliwą. Nie pasują tam, a jednak dopełniają wizerunek idyllicznego miasteczka. Jednak w końcu coś musi się popsuć. Okazuje się, że nawet w tak doskonałych miejscach dochodzi do skandali.

Już z opisu fabuły widać, na czym skupia się autorka....

Debiut Celeste Ng – „Wszystko, czego wam nie powiedziałam” – był najlepszą zapowiedzią nie tylko umiejętności pisarki, ale także interesujących ją problemów. „Małe ogniska” tylko potwierdzają, że Ng ciekawią przede wszystkim relacje rodzinne oraz wyniszczające je półprawdy i brak zrozumienia, a może nieumiejętność słuchania. I chociaż najnowsza powieść Amerykanki nadmiernie gra na emocjach czytelników, jest bardziej przekombinowana i – niestety – manipulatorska, trudno odbierać ją tak, jakbym tego chciała: jako rasową powieść obyczajową z psychologicznym zacięciem.

Tylko postępowanie według planu ma sens – przynajmniej tak sądzą mieszkańcy Shaker Heights, oazy spokoju mieszczącej się na obrzeżach Cleveland. Właśnie tam trafia Mia wraz ze swoją córką Pearl, dwa wolne duchy, które do tej pory przenosiły się z miejsca na miejsce. Tym razem chcą zostać na stałe, ułożyć sobie życie, choć niekoniecznie zgodnie z zasadami panującymi w miasteczku. Pearl szybko zadomawia się w Shaker Heights, mimo że na pierwszy rzut oka widać, iż wyróżnia się na tle pięknej, beztroskiej młodzieży. Mia poświęca długie godziny na tworzenie nietuzinkowych fotografii, udowadniając, że nie trzeba mieć wygodnej pracy w biurze, męża i imponującego domu, by być szczęśliwą. Nie pasują tam, a jednak dopełniają wizerunek idyllicznego miasteczka. Jednak w końcu coś musi się popsuć. Okazuje się, że nawet w tak doskonałych miejscach dochodzi do skandali.

Już z opisu fabuły widać, na czym skupia się autorka. Idylliczne miasteczko, piękne, choć oczywiście cechujące się konformizmem przedmieścia, zostaje skonfrontowane z postacią silnej, niezależnej artystki, samotnie wychowującej dziecko. „Małe ogniska” rzeczywiście są budowane na tej dychotomii – konformizm/nonkonformizm, zamknięty/otwarty, uwięziony/wolny. I z pewnością nie byłoby w tym nic złego, gdyby Ng zdobyła się na więcej subtelności w portretowaniu swoich bohaterów, wzbogaciła je o półcienie i niedopowiedzenia. Zamiast tego od razu nakierowuje czytelnika na drogę, której ma się trzymać: kibicować temu, co inne, oskarżać to, co skostniałe. Prawdopodobnie i tak większość z nas postąpiłaby w ten sposób bez podpowiedzi autorki, bez nachalnego pokazywania Mii jako matki roku, a pani Richardson (kobiety wynajmującej jej mieszkanie, będącej także matką przyjaciół Pearl) jako kobiety zamkniętej, której wyobraźnia kończy się na granicach Shaker Heights, jednak Ng postanowiła poprowadzić swoich czytelników za rękę, nie pozwalając im się wyrwać z wykreowanej przez nią wizji przedmieść. Wizji prostej, stereotypowej i dalekiej od psychologicznych subtelności.

Nie zmienia to jednak faktu, że autorka włożyła sporo pracy w ukazanie zależności między bohaterami, skomplikowanych powiązań i rodzących się między nimi uczuć. Dotyczy to przede wszystkim Pearl i dzieci pani Richardson – Lexie, Moodiego i Tripa – którzy stają się sobie bliscy, pomimo, a może właśnie przez inność, świeżość, którą Pearl wnosi do grupy. Dziewczyna staje się iskrą, która wznieca tytułowe małe ogniska, wypalające wszystko to, co tworzyło mały, poukładany świat idealnej młodzieży. Inicjuje dobre zmiany, ale także wydobywa kryjącą się w człowieku podłość. Pearl – przez wzgląd na budzącą się w niej dojrzałość, brak gotowej drogi – jest chyba najciekawszą postacią w powieści. Nawet mimo tego, że autorka nie poświęca jej zbyt wiele miejsca.

„Małe ogniska” to nie tylko powieść o zaściankowości – całe szczęście, bo wtedy trzeba by było spisać ją na straty – ale także opowieść o sile macierzyństwa i trudach związanych z wychowaniem dziecka, obdarzeniem go miłością i akceptacją. O tym, co świadczy o byciu prawdziwą matką: biologia czy żarliwe uczucie, pieniądze czy oddanie. Temat rodzicielstwa przewija się przez całą powieść, jednak w pewnym momencie zdominowuje fabułę i prowadzi nas dwutorowo przez historie o matkach i trudnych wyborach. Niestety także tutaj Ng nie uniknęła nie do końca logicznych rozwiązań, które lepiej prezentowałyby się w tasiemcowym serialu niż w powieści obyczajowej.

Mimo sporej liczby mankamentów „Małe ogniska” są powieścią napisaną sprawnie, budzącą emocje i zadającą ciekawe pytania na temat wychowania czy przynależności do miejsca lub społeczności. Czyta się ją zaskakująco szybko i bez większych przestojów. W tym akurat najłatwiej zauważyć podobieństwo między „Małymi ogniskami” a debiutem Amerykanki. Szkoda jednak, że autorka nie unika dróg na skróty i tworzy powieść tylko przeciętną, poprawną.

Olga Drewnowska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (411)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1820
Piotr | 2018-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 października 2018

"Małe ogniska" została okrzyknięta najlepszą książka roku według najbardziej opiniotwórczych magazynów w USA. Co takiego znajduje się na ponad czterystu stronach, że zachwyciła się nią sama Jodi Picoult?
Książka opowiada o ludziach, którzy mimo tego, że żyją w Ameryce i mają podobne pragnienia, mają jednak zupełnie inne możliwości. Wszystko zależy od pochodzenia, stanu konta i ludzi, którymi się otaczają. Do tego dochodzą wypadkowe losowe i pragnienia, a także decyzje, czasami niezwykle trudne, nieprzemyślane, których można żałować przez całe życie. Historie opowiedziane przez Celeste Ng pozornie są zwykłe (część z nich), a jednak tak nie jest. Autorka wydobyła z pozornie prostej historii coś, co jest szalenie istotne dla życia. każda z postaci jest inna, nie do końca elastyczna. Artystka, czy też kobieta z wyższej klasy społecznej. Każda z nich ma konkretne zadanie do wypełnienia, związanie z życiem innych. Walka, osamotnienie i bezsilność, po drugiej stronie wartości...

książek: 511
Karolina Hajdysz | 2018-10-08

Teraz już rozumiem wszelkie zachwyty nad tą historią...jest naprawdę wyjątkowa! Tematyka macierzyństwa uznawana za prawdziwą potęgę jest głównym wątkiem powieści. Decyzje podjęte w przeszłości przez Elenę i Mię mają późniejszy wpływ na
ich przyszłość, wychowanie dzieci i poszukiwania tożsamości. Perfekcja, która stwarza obraz pozornie ułożonego i szczęśliwego rodzinnego życia. Zazdrość, kłamstwa i miłość, która potrafi przesłonić nam logiczne myślenie jak i zniszczyć wszystko co dobre. To cała masa głębokich i całkiem odmiennych uczuć jakie targają nami już od pierwszej strony. Staramy się zrozumieć motywy jakimi kierują się bohaterzy każdy z osobna, zdecydować jakie kroki sami byśmy poczynili i jakie przez to ponieślibyśmy konsekwencje. Już dawno nie miałam tak intensywnego emocjonalnego mętliku w głowie. Właściwie to od początku starałam się stanąć po którejś ze stron, ale każdy z nich popełnił w życiu jakiś błąd - mniejszy, wiekszy, nieważne. Po prostu wszystkie razem...

książek: 4017
Gośka | 2018-10-11
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 11 października 2018

Shaker Heights, małe miasteczko w Stanach Zjednoczonych, w którym wszystko toczy się według planu. Domy muszą mieć konkretny kolor, ulice są rozplanowane tak, by dzieci bezpiecznie szły do szkoły, odpowiednio przystrzyżone żywopłoty, schludne trawniki. Od lat obowiązują tu zasady, wedle których toczy się spokojne i ustabilizowane życie mieszkańców. Jedną z zamieszkujących to sielskie miasteczko rodzin jest rodzina Richardsonów. On - prawnik, ona - dziennikarka, oraz czwórka ich dzieci. Elena nie wyobraża sobie innego życia. Tutaj się urodziła, tutaj się wychowała i tutaj postanowiła wieść swoje poukładane, spokojne życie. I wszystko być może toczyłoby się utartym torem, gdyby nie nowe lokatorki, którym Elena postanowiła wynająć mieszkanie. Mia Warren jest przeciwieństwem poukładanej Eleny. Od wielu lat wiedzie koczowniczy tryb życia, żyjąc z dorywczych prac, przemieszczając się z miasta do miasta, podążając za swoimi artystycznymi wizjami. Jej piętnastoletnia córka, Pearl, jest już...

książek: 963
rudarecenzuje | 2018-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 października 2018

Wydaje się, że w Shaker Heights wszystko zostało zaplanowane, a przynajmniej tak było do momentu, kiedy do miasta przyjechała artystka Mia i jej nastoletnia córka. Ich przeprowadzka, początkowo tak zwyczajna i niezwracająca uwagi, z czasem zaczyna wpływać na życie innych mieszkańców, sprawiając, że spokój i równowaga zostają zaburzone. Kim jest Mia? Jakie tajemnice za sobą zostawiła? I jaki wpływ mają one na podejmowane przez kobietę decyzje?

Nazwisko autorki zapadło mi w pamięć po lekturze jej poprzedniej powieści, “Wszystkiego, czego wam nie powiedziałam”. Bardzo ciepło wspominam ten tytuł, w związku z czym byłam szczerze zainteresowana tym, co Ng postanowiła zaprezentować czytelnikom tym razem. Nie ukrywam, że poprzeczkę postawiłam jej dość wysoko. Czy autorka utrzymała poziom?

„Małe ogniska” to powieść, w którą można się zaangażować, choć niekoniecznie od samego początku. Historia toczy się dość powoli, jej szczegóły poznajemy niespiesznie. Nieco senne tempo pierwszych...

książek: 801
WielkiBuk | 2018-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2018

„Czy starczy odwagi
Aby zmącić rytm wszechświata?”
„Śpiew Miłosny J. Alfreda Prufrocka” T.S. Eliot, przeł. Adam Pomorski

„Małe ogniska” czyta się jednym tchem, a bogactwo i wachlarz poruszanych przez Celeste Ng tematów nie bez przyczyny zagwarantował tej powieści status absolutnego bestsellera za oceanem. Być może właśnie na tym oparł się również fenomen tej powieści, który w gruncie rzeczy po pełnej lekturze może wciąż pozostać nieco niezrozumiały. To świetnie napisana, czytająca się niemal sama opowieść obyczajowa, o sile macierzyńskiej miłości, o poświęceniu, o dojrzewaniu i stawaniu się kobietą, jednak brakuje całości pazura, czegoś, co sprawi, że w sercu czytelnika ta powieść rozbłyśnie prawdziwym tańczącym ogniem, wypalając piętno na wyobraźni i znak w pamięci. A tak pozostaną „Małe ogniska”.

książek: 1191
Ewa G | 2018-10-03
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam

Małe ogniska... jaka to jest książka? Wielowątkowa, ciekawa, interesująca i intrygująca :P Zdecydowanie!
Co będzie jak chaos twórczy spotka harmonię?
Czy któryś z żywiołów zostanie zmieniony? Czy okaże się że te siły są tak mocne że nic ich nie zmieni?
Dwie matki. Tak bardzo róże spotykają się w pewnym miasteczku.
Elena zawsze w nim mieszkała i jest przesiąknięta jego porządkiem, regułami i przewidywalnością. Jest matką 4 dzieci. Prowadzi piękny dom, ma komfortową pracę i dostatnie życie. Świetnie jej się powodzi. A na dodatek złote serce. Z wielką przyjemnością dobrodusznie pomaga innym.
Kiedy w miasteczku pojawia się Mia - Elena postanawia jej pomóc. Na początku wynajmuje jej połowę domu w cenie na którą stać kobietę.
A później poznając sytuację Mii proponuje jej pracę u siebie w charakterze gosposi. Mia niechętnie przystaje na tą propozycje. Również dlatego, że jej córka Pearl zdążyła już się zaprzyjaźnić z dziećmi Eleny. Mia jest przyzwyczajona do prostego życia - jest...

książek: 1111
Sebastian Woźniak | 2018-10-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 października 2018

Nudna i przegadana niestety. Rozczarowanie tym większe, że poprzednia była rewelacyjna...

książek: 1010
aali | 2018-10-14
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 14 października 2018

Celeste Ng w swojej powieści zderzyła dwa kompletnie odmienne światy, idealny i uporządkowany świat Richardsonów z chaotycznym, artystycznym światem Mii. W konflikty między dorosłymi autorka angażuje nastolatków, osoby jeszcze nie ukształtowane, najbardziej podatne na wpływy i manipulacje. To w nich zaczynają tlić się tytułowe małe ogniska, płomienie frustracji, pierwszych namiętności, niezadowolenia, nudy wynikającej z życia w małym miasteczku.
Czy lepiej trzymać te iskry w ryzach, zniewolić i stłamsić czy pozwolić im płonąć, pozwalać podejmować decyzje i ponosić konsekwencje dokonanych wyborów?

Życie bohaterów "Małych ognisk" pokazuje, że to co zniewolone i stłamszone może wywołać znaczne większe zniszczenia niż iskry, którym pozwolono się tlić. Autorka nie daje jednak prostych odpowiedzi na pytanie jakimi zasadami kierować się w życiu i jak postępować w życiu. Nie ma uniwersalnych reguł, które powiedzą nam jak żyć i które uczynią świat bezpieczniejszym i lepszym miejscem....

książek: 556
Katarzyna | 2018-11-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zapraszam na www.nalogowyksiazkoholik.pl

Sama nie wiem, co mogłabym napisać o tej książce, by oddać jej sedno, a jednocześnie nie zdradzić najistotniejszych faktów. Z pewnością Małe ogniska to powieść, która zostaje na długo w pamięci czytelnika, ale by przekonać się do tego typu narracji trzeba ją albo lubić, albo mieć naprawdę otwarty umysł na nowe doświadczenia. Dlaczego? Celeste Ng zaserwowała coś, co może zmienić podejście czytelnika do otaczającej go rzeczywistości.

W Shaker Heights wszystko jest zaplanowane – zaczynając od kolorów domów, a kończąc na działaniu mieszkańców. Gdy ktoś odstaje od normy, jest skazany na potępienie sąsiadów i skuteczne działanie w swojej sprawie. Miasteczko wydaje się rajem dla perfekcjonistów, którzy cenią sobie porządek i postępowość. Wkrótce do miasteczka wprowadza się nikomu nieznana artystka i wraz z córką wynajmuje mieszkanie od szanowanych Richardsonów. Młoda Pearl zyskuje sympatię dzieci Eleny Richardson, a zasadniczą kobietę zadowala...

książek: 1147
Caroline Livre | 2018-11-13
Przeczytana: 13 października 2018

OD POCZĄTKU, OD ZERA

Shaker Heights to do bólu spokojne i zaplanowane miasteczko, w którym dosłownie nic się nie dzieje. Nic, co burzyłoby schemat i przewidywalność, do której wszyscy mieszkańcy są przyzwyczajeni. Pewnego dnia, trochę przypadkiem, choć takowe ponoć nie istnieją, trafia tam Mia wraz ze swoją nastoletnią córką Pearl. Samotna matka i zarazem artystka, która zupełnie nie pasuje do tak zwyczajnego miejsca… Ich przyjazd wprowadza nieodwołalne zmiany w małej społeczności, a w szczególności w losach pewnej rodziny, która zupełnie nie zdaje sobie sprawy, jak dużo może się zmienić.

„Czasem po prostu trzeba zacząć wszystko od początku.”

Znając i pamiętając poprzednią książkę autorki, miałam bardzo duże oczekiwania w stosunku do „Małych ognisk”, które na szczęście zostały spełnione. Po raz kolejny, narracja zaczyna się niejako od tyłu; najpierw poznajemy zakończenie, a dopiero później dowiadujemy się, co doprowadziło do takiego obrotu zdarzeń. Celeste Ng, jak w „Wszystko,...

zobacz kolejne z 401 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd