Dwór szronu i blasku gwiazd

Cykl: Dwór cierni i róż (tom 3.5)
Wydawnictwo: Uroboros
6,54 (277 ocen i 67 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
12
8
33
7
66
6
75
5
30
4
21
3
7
2
6
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Court of Frost and Starlight
data wydania
ISBN
9788328060449
liczba stron
320
słowa kluczowe
Rhysand, Feyre
język
polski
dodał
maitiri

Uwielbiana autorka powraca z kolejną odsłoną cyklu Dwór cierni i róż! Akcja powieści toczy się kilka miesięcy po wydarzeniach z Dworu skrzydeł i zguby. Historia opowiedziana jest z perspektywy Feyry i Rhysa, którzy wraz z przyjaciółmi zajmują się odbudową Dworu Nocy oraz miasta, które uległo znacznym zniszczeniom podczas wojny. Na szczęście zbliża się czas Przesilenia Zimowego, a z nim...

Uwielbiana autorka powraca z kolejną odsłoną cyklu Dwór cierni i róż!
Akcja powieści toczy się kilka miesięcy po wydarzeniach z Dworu skrzydeł i zguby. Historia opowiedziana jest z perspektywy Feyry i Rhysa, którzy wraz z przyjaciółmi zajmują się odbudową Dworu Nocy oraz miasta, które uległo znacznym zniszczeniom podczas wojny. Na szczęście zbliża się czas Przesilenia Zimowego, a z nim wyczekiwane ułaskawienie.
Jednak mimo świątecznej atmosfery duchy z przeszłości nie dają o sobie zapomnieć. Feyra, która będzie obchodziła swoje pierwsze Przesilenie Zimowe, odkrywa, że najbliższe jej osoby są znacznie bardziej poranione, niż można by przypuszczać. A to może mieć znaczący wpływ na przyszłość Dworu i całego ich świata.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1577)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1343

Stęskniłam się za bohaterami serii Dworów. Bardzo się stęskniłam i dlatego wyjątkowo mocno doceniam fakt powstania Dworu Szronu i Blasku Gwiazd.
Nie jest to typowa część, nie ma tu bitw, walk, za to jest spokój i ciepło.
Myślę, że autorka po prostu chciała pokazać, że bo czasie burzy i naporu przychodzi spokój. Prawdę mówiąc tego właśnie zabrakło mi w epilogu Dworu Skrzydeł i Zguby. Zabrakło zapewnienia, że bohaterowie po tak koszmarnych wydarzeniach zaznają szczęścia.

Warto też pamiętać, że ta część to połówka. To dodatek. A więc nie jest to pozycja bezwzględnie obowiązkowa, jest to coś dla fanów, dla tych którzy biorą od Maas co daje w kwestii przygód Feyry, Rhysa i reszty.
A daje sporo. Tak, uważam, że jest to most między trylogią o Feyrze a czymś nowym. Księżna i Książę Dworu Nocy znajdują na stronach tej książki już pełnię szczęścia, podejmują pewne decyzje oznaczające dla czytelnika koniec obserwacji rozwoju ich romansu, teraz wystarczy wiedzieć w tle co u nich słychać i...

książek: 456
Dorota | 2018-10-21
Przeczytana: 21 października 2018

Nie rozumiem niektórych opinii dotyczących tej książki. Od początku było wiadomo, że ma być ona czymś w rodzaju mostu łączącego opowiedziane już historie z zupełnie nowymi. I jasne, można zadać sobie pytanie po co powstała ta książka. Pewnie, że wystarczyłoby napisać kolejną część i pokrótce wyjaśnić co się działo zaraz po wojnie i chwilę przed planowanymi w kolejnej części wydarzeniami. Ale dla prawdziwych miłośników tej serii książka jest zdecydowanie obowiązkowym punktem na liście do przeczytania.
Ja osobiście do takich wielbicieli należę i było to dla mnie giga przyjemnością, powrót do moich ukochanych bohaterów. Tego się spodziewałam i właśnie to otrzymałam.
Krótkie rozdziały, poznanie myśli różnych bohaterów. Ich bardziej emocjonalnej części, tego co czują po wojnie i stratach jakie przeżyli. Jak sobie z tym radzą. Jak żyją po tym co się stało. No i sam fakt ponownego spotkania z moimi ulubieńcami. To największe plusy książki.
Chociaż oczywiście bez pewnych zastrzeżeń się...

książek: 491
Bursikowa | 2018-09-25
Przeczytana: 25 września 2018

Cieszę się, że mogłam znowu przeniknąć do świata Feyry i Rhysa, bo zdążyłam się już bardzo za nimi stęsknić... Moja tęsknota nie została zaspokojona tylko z jednego powodu - to tylko 320 str. Uwielbiam tę serię i mimo, że nie ma tu wojen, jakiejś bardzo wartkiej akcji to jednak dobrze jest się dowiedzieć co u naszych kochanych bohaterów słychać. A poznajemy myśli nie tylko głównych postaci ale również Morrigan,Kasjana i Nesty. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy!!!

książek: 919
ultramaryna | 2018-05-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 maja 2018

"A Court of Frost and Starlight" (zwany dalej ACOFAS) to taka piękna marketingowa pułapka na fanów. To też świetne potwierdzenie tego, co wiem, od dawna - Maas nie wie potrafi skończyć serii, nie umie przestać pisać, nawet jeśli pisać nie ma już o czym. A może po prostu dobrze wie, że nie zabija się kury znoszącej złote jajka i chce z tych swoich serii wycisnąć tyle pieniędzy, ile się da.

ACOFAS miał być więc "mostem" pomiędzy oryginalną trylogią a zaplanowanymi spin-offami. No i jest tylko tym mostem. Mostem zupełnie niepotrzebnym, bo założę się, że każdy minimalnie rozgarnięty czytelnik bez problemu połapie się w następnej książce, nawet jeśli nie przeczyta tej. Trochę dlatego, że Maas i tak z upodobaniem po wielokroć wspomina wszelkie dramy w wewnętrznych monologach bohaterów (pfff...). A trochę dlatego, że w ACOFAS po prostu nie wydarzyło się nic szczególnie istotnego.

Velaris przygotowuje się na Przesilenie Zimowe, które łudząco przypomina nasze Boże Narodzenie (serio,...

książek: 734
Edylla | 2018-05-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 maja 2018

Miałam w sumie nie pisać żadnej opinii na temat tej "książki" ale zmieniłam zdanie. Bo dzięki tej nowelce w końcu zrozumiałam, że Maas nie umie dobrze wykreować swych postaci. O ile w trylogii zdawało się, że postacie te się rozwijają, zmieniają się etc., tak tutaj ta cała ułuda rzekomego rozwoju postaci została całkowicie unicestwiona. Jeśli wydawało wam się, że w jakiś sposób znacie postacie z "Dwórów..." to tutaj gorzko się przejedziecie, bowiem prawie wszyscy zachowują się tak, jakby po wojnie stwierdzili, że wcześniej byli zbyt nudni, więc hej, "ubarwmy się" jakoś. I tak oto chociażby Rhys okazuje się niewyżytym seksualnie pięćsetletenim nastolatkiem, więc czytanie jego perspektywy było istną katorgą. Feyra na powrót staje się irytująca ale teraz ma znacznie większe mniemanie o swoim własnym ego, więc jest zdecydowanie gorszą postacią. Nie wspomnę już o tym, co Maas zrobiła z Nestą, której to stworzyła charakter bardziej skomplikowany, by w tej oto nowelce, całkowicie tę...

książek: 741
KagamiWalker | 2018-07-03
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 03 czerwca 2018

Odcinek Bożonarodzeniowy wydany w środku lata, czyli pani Maas napisała sobie fanfika do własnej serii...

Książka jest o niczym, zarówna jeśli chodzi o fabułę jak i życie i rozwój bohaterów. Pokusiłabym się nawet by stwierdzić, że jest to zbiór najnudniejszych rzeczy o jakich można pisać i wszystkich grzechów Maas, które są tu niezwykle wyeksponowane, bo nie ukrywa ich żadna akcja. Bohaterowie - czyli Feyra i Rhys, bo przecież w całej książce nie ma innych ciekawych postaci - tylko łażą, jedzą, myślą "o Boże jestem taka bogata", pierdzą w stołek, czasami malują lub myślą o malowani lub robią dramę o malowanie, myślą "o Boże mam tyle pieniędzy, może kupię trzeci dom", uprawiają seks lub w wyjątkowo niesmaczny sposób myślą o uprawianiu seksu w najmniej odpowiedniej chwili i o Boże są tacy bogaci! Niezwykle wyraźnie widać też kompletny brak pomysłu na postacie Azriela i Elain, gdzie on tylko stoi gdzieś w cieniu, a ona wciąż jest nudna i nijaka i jeszcze zamieniła się w kurę...

książek: 68
Annam | 2018-10-02
Na półkach: Przeczytane

"Dwór szronu i blask gwiazd" jest kolejnym tomem z serii " Dwór cieni i róż"
Pierwsze co rzuca się w oczy to okładka,która zachęca do czytania.
Chociaż nie czytałam wcześniejszych części,czytając tą byłam miłe zaskoczona fabułą i lekkością z jaką jest napisana.
Główni bohaterowie Ferya i Rhysand wraz z przyjaciółmi zmagają się ze zniszeniami po wojnie i odbudową miasta oraz Nocnego Dworu czekając na czas Zimowego Przesilenia i wybaczenia.
Jeszcze jedną taką pozytywną stroną tej pozycji, jest zamieszczenie na kilku ostatnich stronach fragmętu kolejnej części z tej serii co jest zachęta dla wielbicieli Dworu.
Książka nie jest gruba więc czyta się ją szybko do czego zachęcam.

książek: 386
zaczytanasowka | 2018-09-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 września 2018

Tak długo czekałam ! Cieszyłam się jak dziecko a tu takie "coś".
Spodziewałam się czegoś dużo lepszego...
Po pierwsze Feyra jest irytująca. Chodzi po Valaris, które jest zniszczone po wojnie z Hybernią, i kupuje drogie prezenty dla przyjaciół.
Z jednej strony mamy rozpacz społeczności Valaris za bliskimi, a z drugiej Rysa i Feyre szastającymi pieniędzmi. To mi się po prostu gryzie. I te utyskiwanie naszej bohaterki ileż to ona ma teraz pracy jako księżna Dworu. O różanym biurku na którym są dokumenty, za które ona musi się zabrać przeczytasz milion razy.

Wpadniemy na chwilę do Tamlina.
I w te odwiedziny radzę zabrać chusteczki.

Dosłownie przez chwilkę spotkamy mojego ulubionego bohatera Luciena.
Jeśli liczycie na jakieś fajerwerki czy wyjaśnienie, co z jego towarzyszką to się rozczarujecie. Bo tutaj Maas również nie zrobiła nic, aby pchnąć trochę życia w tę parę.

Ogólnie jestem zła, bo spodziewałam się czegoś zupełnie innego.
Jedynym plusem jest ostatnie kilka stron tej...

książek: 373
slammed | 2018-05-24
Przeczytana: 07 maja 2018

Musicie wiedzieć, że je naprawdę kocham Rhysa i Feyrę. Od pierwszego tomu byłam zakochana w bohaterce i naszym czarnym charakterze. Drugi tom był chyba najlepszą książką jaką czytałam w życiu. Wtedy moje uczucia do tych dwojga jeszcze bardziej się powiększyły. Zżyłam się z nimi i ich podziwiałam za odwagę, wytrwałość i co najważniejsze, za tą piękną, niekończącą się miłość. Bo ich miłość pokazana w tych książkach jest naprawdę piękna. Trzecia część była również piękna i wiele się działo. Dlatego mnie to trochę boli... że w tej części zawiodłam się na parze, którą do tej pory ubóstwiałam. Bo tak naprawdę w dopiero tej części są tak naprawdę pokazane ich wady w większym stopniu. W poprzednich częściach bohaterowie byli idealni. I w tej też są, ale jednak przyłapałam ich na czymś, co mi się kompletnie nie podobało.

Wiele osób w recenzjach pisze, że w tej książce nic się nie dzieje. Może trochę mają rację, ja jednak uważam... ale czego się tu spodziewać od noweli? Sarah się lubi...

książek: 1232
Ania | 2018-05-01
Przeczytana: 01 maja 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Wow. Świetne uzupełnienie, a właściwie kontynuacja serii.

Jest parę rzeczy, m.in. decyzji postaci, które mi się nie podobały. Długość - dla mnie zdecydowanie za krótko (no ale dla mnie książki pani Maas mogą mieć i 1000 stron, a dla mnie to wciąż za mało). Pewne rzeczy zdarzyły się wg mnie zbyt szybko i przykro mi, że nie zostały lepiej opisane. Ale będą kolejne części, więc może?

Wspaniałym faktem dla mnie jest, że parę rozdziałów jest napisane z perspektywy innych postaci niż Rhys i Feyre (ale jakich to nie zdradzę, wg mnie lepiej samemu się przekonać). Chociaż uwielbiam o nich czytać, to jestem bardzo zadowolona, że reszta postaci jest częściej w świetle reflektorów i coraz więcej się o nich dowiadujemy. Np. pewna informacja o Mor sprawiła, że pokochałam ją jeszcze bardziej.

Są momenty zabawne, ciepłe, ciekawe, frustrujące i smutne. Więcej tych pozytywnych, jako że bohaterowie cieszą się chwilowym pokojem i starają zapomnieć o okropieństwach dopiero co przebytej wojny.

Ech,...

zobacz kolejne z 1567 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Październik to miesiąc nagród literackich, Targów Książki w Krakowie i gorących patronatów serwisu lubimyczytac.pl. Jeśli już przeczytaliście wszystkie wrześniowe premiery, albo lubicie, gdy stosik wstydu zagraża Waszemu życiu lub zdrowiu, to koniecznie zerknijcie na nasze propozycje.


więcej
„Dwór szronu i blasku gwiazd” już w październiku w Polsce!

Fani serii „Dwór cierni i róż” mogą już szykować portfele. Wydawnictwo Urobors ogłosiło już oficjalną datę premiery nowelki. Książka pojawi się w Polsce 3 października!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd