Allegro - kampania grudzień kat. fantastyka

Dwór szronu i blasku gwiazd

Cykl: Dwór cierni i róż (tom 3.5)
Wydawnictwo: Uroboros
6,7 (586 ocen i 116 opinii) Zobacz oceny
10
45
9
44
8
84
7
147
6
143
5
68
4
31
3
13
2
8
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Court of Frost and Starlight
data wydania
ISBN
9788328060449
liczba stron
320
słowa kluczowe
Rhysand, Feyre
język
polski
dodał
maitiri

Uwielbiana autorka powraca z kolejną odsłoną cyklu Dwór cierni i róż! Akcja powieści toczy się kilka miesięcy po wydarzeniach z Dworu skrzydeł i zguby. Historia opowiedziana jest z perspektywy Feyry i Rhysa, którzy wraz z przyjaciółmi zajmują się odbudową Dworu Nocy oraz miasta, które uległo znacznym zniszczeniom podczas wojny. Na szczęście zbliża się czas Przesilenia Zimowego, a z nim...

Uwielbiana autorka powraca z kolejną odsłoną cyklu Dwór cierni i róż!
Akcja powieści toczy się kilka miesięcy po wydarzeniach z Dworu skrzydeł i zguby. Historia opowiedziana jest z perspektywy Feyry i Rhysa, którzy wraz z przyjaciółmi zajmują się odbudową Dworu Nocy oraz miasta, które uległo znacznym zniszczeniom podczas wojny. Na szczęście zbliża się czas Przesilenia Zimowego, a z nim wyczekiwane ułaskawienie.
Jednak mimo świątecznej atmosfery duchy z przeszłości nie dają o sobie zapomnieć. Feyra, która będzie obchodziła swoje pierwsze Przesilenie Zimowe, odkrywa, że najbliższe jej osoby są znacznie bardziej poranione, niż można by przypuszczać. A to może mieć znaczący wpływ na przyszłość Dworu i całego ich świata.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2067)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1376

Stęskniłam się za bohaterami serii Dworów. Bardzo się stęskniłam i dlatego wyjątkowo mocno doceniam fakt powstania Dworu Szronu i Blasku Gwiazd.
Nie jest to typowa część, nie ma tu bitw, walk, za to jest spokój i ciepło.
Myślę, że autorka po prostu chciała pokazać, że bo czasie burzy i naporu przychodzi spokój. Prawdę mówiąc tego właśnie zabrakło mi w epilogu Dworu Skrzydeł i Zguby. Zabrakło zapewnienia, że bohaterowie po tak koszmarnych wydarzeniach zaznają szczęścia.

Warto też pamiętać, że ta część to połówka. To dodatek. A więc nie jest to pozycja bezwzględnie obowiązkowa, jest to coś dla fanów, dla tych którzy biorą od Maas co daje w kwestii przygód Feyry, Rhysa i reszty.
A daje sporo. Tak, uważam, że jest to most między trylogią o Feyrze a czymś nowym. Księżna i Książę Dworu Nocy znajdują na stronach tej książki już pełnię szczęścia, podejmują pewne decyzje oznaczające dla czytelnika koniec obserwacji rozwoju ich romansu, teraz wystarczy wiedzieć w tle co u nich słychać i...

książek: 360
Blue-eyedPassionate | 2018-11-05
Przeczytana: 05 listopada 2018

I znalazłam kolejny niewypał tego roku... chociaż nie czuje aż takiego rozczarowania jak przy innych pozycjach w tym roku.

"Dwór Szronu i blasku gwiazd" to idealny przykład tego, że nie powinno się na siłę kontynuować jakiejś serii, a nawet najlepszy pisarz zalicza wpadkę.
Oprócz tych kilku ostatnich stron, które są zapowiedzią nowego/starego cyklu, nie dzieje się nic więcej.

Wszyscy liżą rany po wielkiej wojnie i próbują pozbierać się psychicznie. Uporczywie rozpatrują duchy przeszłości i zamiast stawić im czoła chowają się w swoich skorupach.
Freya dookoła wszystkim matkuje.
Rhys zachowuje się jak napalony nastolatek, który mózg ma między nogami.
Kasjan próbuje stłumić pomruki niezadowolenia w szeregach wojska.
Azriel chyba jako jedyny jest sobą.
Amrena przystosowuje się do bycia fae.
Mor rozpatruje krzywdy z przed lat.
Elaina stara się żyć, a Nesta tylko pije i chodzi do łóżka z kim popadnie. Jeśli chodzi o ostatnią bohaterkę to jestem najbardziej nią rozczarowana,...

książek: 468
Dorota | 2018-10-21
Przeczytana: 21 października 2018

Nie rozumiem niektórych opinii dotyczących tej książki. Od początku było wiadomo, że ma być ona czymś w rodzaju mostu łączącego opowiedziane już historie z zupełnie nowymi. I jasne, można zadać sobie pytanie po co powstała ta książka. Pewnie, że wystarczyłoby napisać kolejną część i pokrótce wyjaśnić co się działo zaraz po wojnie i chwilę przed planowanymi w kolejnej części wydarzeniami. Ale dla prawdziwych miłośników tej serii książka jest zdecydowanie obowiązkowym punktem na liście do przeczytania.
Ja osobiście do takich wielbicieli należę i było to dla mnie giga przyjemnością, powrót do moich ukochanych bohaterów. Tego się spodziewałam i właśnie to otrzymałam.
Krótkie rozdziały, poznanie myśli różnych bohaterów. Ich bardziej emocjonalnej części, tego co czują po wojnie i stratach jakie przeżyli. Jak sobie z tym radzą. Jak żyją po tym co się stało. No i sam fakt ponownego spotkania z moimi ulubieńcami. To największe plusy książki.
Chociaż oczywiście bez pewnych zastrzeżeń się...

książek: 520
Bursikowa | 2018-09-25
Przeczytana: 25 września 2018

Cieszę się, że mogłam znowu przeniknąć do świata Feyry i Rhysa, bo zdążyłam się już bardzo za nimi stęsknić... Moja tęsknota nie została zaspokojona tylko z jednego powodu - to tylko 320 str. Uwielbiam tę serię i mimo, że nie ma tu wojen, jakiejś bardzo wartkiej akcji to jednak dobrze jest się dowiedzieć co u naszych kochanych bohaterów słychać. A poznajemy myśli nie tylko głównych postaci ale również Morrigan,Kasjana i Nesty. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy!!!

książek: 506
Aga_love_books | 2018-11-06
Przeczytana: 06 listopada 2018

Uwielbiam książki Maas. Za każdym razem czyta mi się je fantastycznie. Już nie mogłam się doczekać ponownego spotkania z bohaterami. I choć tutaj nie ma żadnych bomb i akcji fajnie było znowu spotkać się ze starymi przyjaciółmi. 😍 Już nie mogę się doczekać dalszych części i coś czuję, że autorka tym razem nas pozytywnie zaskoczony. Tak jak tylko ona potrafi. 😁

książek: 928
ultramaryna | 2018-05-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 maja 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"A Court of Frost and Starlight" (zwany dalej ACOFAS) to taka piękna marketingowa pułapka na fanów. To też świetne potwierdzenie tego, co wiem, od dawna - Maas nie wie potrafi skończyć serii, nie umie przestać pisać, nawet jeśli pisać nie ma już o czym. A może po prostu dobrze wie, że nie zabija się kury znoszącej złote jajka i chce z tych swoich serii wycisnąć tyle pieniędzy, ile się da.

ACOFAS miał być więc "mostem" pomiędzy oryginalną trylogią a zaplanowanymi spin-offami. No i jest tylko tym mostem. Mostem zupełnie niepotrzebnym, bo założę się, że każdy minimalnie rozgarnięty czytelnik bez problemu połapie się w następnej książce, nawet jeśli nie przeczyta tej. Trochę dlatego, że Maas i tak z upodobaniem po wielokroć wspomina wszelkie dramy w wewnętrznych monologach bohaterów (pfff...). A trochę dlatego, że w ACOFAS po prostu nie wydarzyło się nic szczególnie istotnego.

Velaris przygotowuje się na Przesilenie Zimowe, które łudząco przypomina nasze Boże Narodzenie (serio,...

książek: 744
Edylla | 2018-05-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 maja 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Miałam w sumie nie pisać żadnej opinii na temat tej "książki" ale zmieniłam zdanie. Bo dzięki tej nowelce w końcu zrozumiałam, że Maas nie umie dobrze wykreować swych postaci. O ile w trylogii zdawało się, że postacie te się rozwijają, zmieniają się etc., tak tutaj ta cała ułuda rzekomego rozwoju postaci została całkowicie unicestwiona. Jeśli wydawało wam się, że w jakiś sposób znacie postacie z "Dwórów..." to tutaj gorzko się przejedziecie, bowiem prawie wszyscy zachowują się tak, jakby po wojnie stwierdzili, że wcześniej byli zbyt nudni, więc hej, "ubarwmy się" jakoś. I tak oto chociażby Rhys okazuje się niewyżytym seksualnie pięćsetletenim nastolatkiem, więc czytanie jego perspektywy było istną katorgą. Feyra na powrót staje się irytująca ale teraz ma znacznie większe mniemanie o swoim własnym ego, więc jest zdecydowanie gorszą postacią. Nie wspomnę już o tym, co Maas zrobiła z Nestą, której to stworzyła charakter bardziej skomplikowany, by w tej oto nowelce, całkowicie tę...

książek: 1359
Sylwka | 2018-10-30
Na półkach: Papier, Przeczytane
Przeczytana: 05 października 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Sarah J. Mass amerykańskiej autorki powieści dla młodzieży chyba nie trzeba już nikomu przedstawiać. Zaskarbiła sobie ona bowiem przychylność czytelników dzięki dwóm bestsellerowym seriom Szklany Tron oraz Dwór cierni i róż. Nie będę ukrywać, iż ja również z przyjemnością sięgam po książki autorki. Dlatego też z wielką radością powróciłam do Velaris i odwiedziłam Dwór szronu i blasku gwiazd.

Przesilenie Zimowe.
Wojna z Hybernią zakończyła się zaledwie kilka miesięcy temu. Wojna, w której ucierpiały nie tylko zabudowania, ale przede wszystkim serca mieszkańców. Każdy Dwór stracił wiele i obecnie „liże rany”. Feyra z Rhysem wraz z grupką przyjaciół również starają się powrócić do normalności. Rozpoczynają żmudną pracę nad odbudową Dworu Nocy i okalającego go miasta. Przygotowują się również do pierwszego w życiu Feyry Przesilenia Zimowego.

Most do następnej trylogii.
Czekałam z pewną niecierpliwością na ten tytuł, bo troszeczkę stęskniłam się za bohaterami Dworu. I niestety muszę...

książek: 742
KagamiWalker | 2018-07-03
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 03 czerwca 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Odcinek Bożonarodzeniowy wydany w środku lata, czyli pani Maas napisała sobie fanfika do własnej serii...

Książka jest o niczym, zarówna jeśli chodzi o fabułę jak i życie i rozwój bohaterów. Pokusiłabym się nawet by stwierdzić, że jest to zbiór najnudniejszych rzeczy o jakich można pisać i wszystkich grzechów Maas, które są tu niezwykle wyeksponowane, bo nie ukrywa ich żadna akcja. Bohaterowie - czyli Feyra i Rhys, bo przecież w całej książce nie ma innych ciekawych postaci - tylko łażą, jedzą, myślą "o Boże jestem taka bogata", pierdzą w stołek, czasami malują lub myślą o malowani lub robią dramę o malowanie, myślą "o Boże mam tyle pieniędzy, może kupię trzeci dom", uprawiają seks lub w wyjątkowo niesmaczny sposób myślą o uprawianiu seksu w najmniej odpowiedniej chwili i o Boże są tacy bogaci! Niezwykle wyraźnie widać też kompletny brak pomysłu na postacie Azriela i Elain, gdzie on tylko stoi gdzieś w cieniu, a ona wciąż jest nudna i nijaka i jeszcze zamieniła się w kurę...

książek: 293
readforrhys | 2018-10-28
Na półkach: 2018, Przeczytane

Akurat tego, że uwielbiam twórczość Sarah J. Maas myślę, że mówić Wam nie muszę, bo to już większość wie. Ostatnio Wydawnictwo Uroboros wydało nowelkę do trylogii Dworów - „Dwór szronu i blasku gwiazd” i, co mnie bardzo zaskoczyło, nowelka ta zaczęła zbierać bardzo mieszane recenzje, niektóre zakrawały wręcz o negatywne. Absolutnie mnie to nie zniechęciło, bo jak naprawdę pragnę coś przeczytać, to opinie nie mają dla mnie znaczenia, po prostu chcę się sama przekonać na własnej skórze. Tak więc mam już ACOFAS za sobą i postaram Wam się przybliżyć moje zdanie dotyczące tej książki.

Moja pierwsza myśl po tym, jak odpakowałam paczkę z Dworem było „O jejciu jakie to cienkie”! Maas przyzwyczaiła mnie, nas do pokaźnych rozmiarów grubasków, liczących sobie dobre kilkaset stron, a tu wpada mi w ręce książka mająca niewiele ponad 300. CHOCIAŻ! Nasza polska wersja i tak jest objętościowo większa, niż oryginalna angielska, w którą się zaopatrzyłam na początku wakacji (ale nie zdążyłam...

zobacz kolejne z 2057 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Październik to miesiąc nagród literackich, Targów Książki w Krakowie i gorących patronatów serwisu lubimyczytac.pl. Jeśli już przeczytaliście wszystkie wrześniowe premiery, albo lubicie, gdy stosik wstydu zagraża Waszemu życiu lub zdrowiu, to koniecznie zerknijcie na nasze propozycje.


więcej
„Dwór szronu i blasku gwiazd” już w październiku w Polsce!

Fani serii „Dwór cierni i róż” mogą już szykować portfele. Wydawnictwo Urobors ogłosiło już oficjalną datę premiery nowelki. Książka pojawi się w Polsce 3 października!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd