Książka Roku 2018

Pan raczy żartować, panie Feynman! Przypadki ciekawego człowieka

Tłumaczenie: Tomasz Bieroń
Wydawnictwo: Znak
7,91 (2369 ocen i 224 opinie) Zobacz oceny
10
247
9
532
8
770
7
537
6
199
5
57
4
16
3
8
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Surely You're Joking, Mr Feynman! Adventures of a Curious Character
data wydania
ISBN
9788324048663
liczba stron
448
słowa kluczowe
Tomasz Bieroń, biografia, fizyka
język
polski
dodała
Ag2S

Nowe wydanie kultowej autobiografii z okazji stulecia urodzin Richarda P. Feynmana. „Wymaga trochę magii, żeby nauki ścisłe wydawały się takie rozrywkowe, wciągające i proste jak u Feynmana. Niezależnie od tego, czy czytacie „Pan raczy żartować, panie Feynman!” po raz pierwszy czy piąty, mam nadzieję, że sprawi wam to nie mniejszą przyjemność niż mnie”. Bill Gates Richard P. Feynman -...

Nowe wydanie kultowej autobiografii z okazji stulecia urodzin Richarda P. Feynmana.

„Wymaga trochę magii, żeby nauki ścisłe wydawały się takie rozrywkowe, wciągające i proste jak u Feynmana. Niezależnie od tego, czy czytacie „Pan raczy żartować, panie Feynman!” po raz pierwszy czy piąty, mam nadzieję, że sprawi wam to nie mniejszą przyjemność niż mnie”.
Bill Gates


Richard P. Feynman - laureat Nagrody Nobla i jeden z najgenialniejszych fizyków w dziejach w brawurowy sposób opowiada o swoim niezwykłym życiu. Nie tylko przedstawia kulisy prac nad budową bomby atomowej i tajemnicami materii, ale też ujawnia się jako spec od otwierania zamków szyfrowych i mistrz gry na bongosach. Feynman opisuje spotkanie z Einsteinem, walki z rządową biurokracją, codzienne życie fizyków w ośrodku badawczym w Los Alamos i ich flirty z tancerkami w Las Vegas.


„Pan raczy żartować, panie Feynman!” to rzecz kultowa - jedna z najsłynniejszych naukowych książek naszych czasów i jedna z najzabawniejszych autobiografii, jakie kiedykolwiek powstały.

 

źródło opisu: https://www.znak.com.pl/

źródło okładki: https://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
KenGoKang książek: 632

Bo to jest tak, że ja muszę rozumieć świat

Kiedy polecam jakąś książkę, zawsze towarzyszy mi dylemat, do kogo dana pozycja może zostać skierowana. Żadne dzieło nie zadowoli wszystkich odbiorców, to powszechnie znany truizm. Całe szczęście autobiografia jednego z najgenialniejszych fizyków naszych czasów nie jest opasłym tomiszczem, jakiemu stawią czoło jedynie najwytrwalsi. To portret wyjątkowo ciekawego człowieka, którego niejeden chciałby spotkać.

Feynmana poznałem lepiej podczas sześciomiesięcznego pobytu w Caltech w 1974 roku – pisze autor przedmowy do wydania Marek Demiański. – Pamiętam, jak kilka dni po przyjeździe Feynman oprowadzał mnie po całej uczelni. Zaprowadził mnie do atrium w budynku samorządu studenckiego. Na ścianach wokół atrium rozmieszczone były płaskorzeźby przedstawiające różnych znakomitych myślicieli i naukowców – były tam podobizny Arystotelesa, Platona, Euklidesa, Kopernika, Galileusza, Darwina, a wśród nich byli również Feynman i Gell-Man. Feynman uśmiechnął się i powiedział: „Popatrz, oprowadza cię chodząca mumia”.

Nie ulega jednak wątpliwości, że Richard Feynman żadną mumią nie był. Wręcz przeciwnie, z kart jego autobiografii dowiadujemy się, że trudno o równie barwną, intrygującą i żywą osobowość. Czy słyszeliście kiedyś o fizyku, który włamuje się do sejfów, gra na bębnach, z powodzeniem rysuje oraz robi tysiąc innych równie mało standardowych czynności? Jeśli nie, poznajcie, proszę, pana Feynmana.

Książkę „Pan raczy żartować, panie Feynman” można traktować jako zbiór anegdot z różnych...

Kiedy polecam jakąś książkę, zawsze towarzyszy mi dylemat, do kogo dana pozycja może zostać skierowana. Żadne dzieło nie zadowoli wszystkich odbiorców, to powszechnie znany truizm. Całe szczęście autobiografia jednego z najgenialniejszych fizyków naszych czasów nie jest opasłym tomiszczem, jakiemu stawią czoło jedynie najwytrwalsi. To portret wyjątkowo ciekawego człowieka, którego niejeden chciałby spotkać.

Feynmana poznałem lepiej podczas sześciomiesięcznego pobytu w Caltech w 1974 roku – pisze autor przedmowy do wydania Marek Demiański. – Pamiętam, jak kilka dni po przyjeździe Feynman oprowadzał mnie po całej uczelni. Zaprowadził mnie do atrium w budynku samorządu studenckiego. Na ścianach wokół atrium rozmieszczone były płaskorzeźby przedstawiające różnych znakomitych myślicieli i naukowców – były tam podobizny Arystotelesa, Platona, Euklidesa, Kopernika, Galileusza, Darwina, a wśród nich byli również Feynman i Gell-Man. Feynman uśmiechnął się i powiedział: „Popatrz, oprowadza cię chodząca mumia”.

Nie ulega jednak wątpliwości, że Richard Feynman żadną mumią nie był. Wręcz przeciwnie, z kart jego autobiografii dowiadujemy się, że trudno o równie barwną, intrygującą i żywą osobowość. Czy słyszeliście kiedyś o fizyku, który włamuje się do sejfów, gra na bębnach, z powodzeniem rysuje oraz robi tysiąc innych równie mało standardowych czynności? Jeśli nie, poznajcie, proszę, pana Feynmana.

Książkę „Pan raczy żartować, panie Feynman” można traktować jako zbiór anegdot z różnych momentów życia autora. Dzięki temu zabiegowi brak w niej dłużyzn, przestojów. Czytelnik otrzymuje samą esencję najciekawszych wydarzeń i przypadków, jakie spotkały popularnego noblistę. Znany fizyk okazuje się również niezwykle inteligentnym szydercą, lecz jego szyderstwo nie jest puste i powierzchowne, kryje się za nim zawsze głębsza prawda.

Autobiografia Richarda Feynmana zaraża optymizmem i radością życia. Uczy też, jak odnaleźć w sobie dziecięcą ciekawość, będącą motorem napędowym wszystkich odkryć i wynalazków. Feynman okazuje się przy tym zażartym wrogiem wszelkich przesądów i głupoty. Piętnuje je z niezwykłą zaciętością, a jego refleksje pozostają nad wyraz trafne i aktualne. Popularny fizyk krytykuje np. system szkolnictwa, w którym od uczniów wymaga się wkuwania na pamięć niepotrzebnych informacji, a nie uczy się ich myślenia.

Muszę przyznać, iż obawiałam się nieco części poświęconej skonstruowaniu bomby atomowej. Byłam przekonana, że wzbudzi ona we mnie wewnętrzny opór i przez moment faktycznie czułam lekki niepokój. Spojrzałam jednak na autora dużo bardziej przychylnym okiem, kiedy trafiłam na jeden z najsmutniejszych i najbardziej refleksyjnych fragmentów jego autobiografii, w którym opisuje on swe uczucia zaraz po zrzuceniu bomby na Hiroszimę i Nagasaki: Z początku czułem się bardzo dziwnie. Siedziałem, na przykład, w restauracji w Nowym Jorku, wyglądałem przez okno i zastanawiałem się, ile wynosił promień zniszczeń bomby hiroszimskiej... ile jest stąd do 23. Ulicy, ile budynków ległoby w gruzach – i tak dalej. Szedłem po mieście, widziałem, że budują most, i myślałem sobie, co za wariactwo, oni nic nie rozumieją, oni nic nie rozumieją. Po co oni budują te wszystkie nowe mosty? To bezcelowe. Na szczęście budowanie mostów jest bezcelowe już od czterdziestu lat. Pomyliłem się więc co do bezcelowości budowania mostów i cieszę się, że ludzie byli na tyle rozsądni, żeby żyć dalej.

Książce „Pan raczy żartować, Panie Feynman” daleko oczywiście do lektury smutnej i przygnębiającej. Wręcz przeciwnie, autor propaguje swoistą życiową filozofię „tumiwisizmu” i zaraża nią czytelnika. Trudno chyba o równie inteligentną pozycję, prowokującą z jednej strony do nagłych napadów śmiechu, a równocześnie skłaniającą do głębszej refleksji.

Ewa Szymczak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5966)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2155
Wojciech Gołębiewski | 2018-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lutego 2018

Richard P. Feynman - "Surely You're Joking, Mr. Feynman"
Adventures of a Curious Character
Na podstawie Wikipedii:
Richard Phillips Feynman (1918 – 1988) - amerykański fizyk teoretyk żydowskiego pochodzenia, uznany za jednego z dziesięciu najlepszych fizyków wszech czasów w 1999 roku. Jeden z głównych twórców elektrodynamiki kwantowej, laureat Nagrody Nobla w 1965 roku. Był także znanym popularyzatorem nauki, a jedna z jego prac w tej materii jest właśnie omawiana.

Na LC wynik rewelacyjny 7,92 (1979 ocen i 185 opinii), a mnie srodze zawiódł, bo lektura jest męcząca, bo Feynman kocha Feynmana, bo jest samochwałą, bo wkurza egocentryzm i nieustanne podkreślanie swojej genialności, bo nawet ironia i drwina służą budowaniu swego boskiego wizerunku. Wielki uczony jako dowcipas i zgrywus, niby fajne, ale mnie - staremu trudno to ...

książek: 1483
vandenesse | 2016-04-09
Na półkach: Przeczytane, Biografie, E-booki, 2016
Przeczytana: 09 kwietnia 2016

To nic, że zielonego pojęcia nie mam o fizyce na takim poziomie. Ważne jest to, że miałam do czynienia z jedną z najbardziej optymistycznych i pozytywnych książek. Richard Feynman był niesamowicie otwarty na świat – dla niego wszystko wokół mogło stać się ciekawym doświadczeniem. Z niesamowitym urokiem potrafił przeciwstawić się kłębiącej się wszędzie bezmyślności. Poza tym człowiek, który udowadniał, że wystarczy wola i praca a wszystko można opanować – nawet profesor fizyki może nauczyć się rysować i stworzyć wystawę swoich prac.

książek: 691

Wygląda na to że z pana Feynmana był niezły dowcipniś i kawalarz . Właściwie to nawet na zdjęciu umieszczonym na tylnej okładce książki , mimo że uśmiecha się tylko kącikami ust , w oczach ma jakieś iskiereczki które zdają się pytać '' co by tu jeszcze spsocić '' , '' jaki kawał zrobić , by było zabawnie '' . Jednak przede wszystkim był to człowiek rządny wiedzy . Wszystko chciał wiedzieć i wszystko sprawdzić , najlepiej na własnej skórze . Tak po prostu miał od najmłodszych lat . Mimo że jego ulubioną dziedziną była fizyka , co może odzwierciedlać takie zdanie rodem z wikipedii '' Jeden z głównych twórców elektrodynamiki kwantowej, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki w 1965 za niezależne stworzenie relatywistycznej elektrodynamiki kwantowej.'' , jednak w książce którą właśnie opiniuję , możemy przeczytać nie tylko o tej dziedzinie nauki . Feynman opowiada w niej o sobie po prostu , o swoim dzieciństwie , kiedy to naprawiał radia '' myśleniem '' . O szkole , pracy w hotelu ,...

książek: 341
Andy | 2015-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2015

"'Pan raczy żartować, panie Feynman!'. Przypadki ciekawego człowieka" jest to napisana z humorem i dużą dozą dystansu do siebie autobiografia znanego fizyka Richarda Feynmana. Jej lektura utwierdziła mnie w przekonaniu, iż był on postacią nietuzinkową, a jego wizerunek znacznie odbiegał od standardowego postrzegania ogółu naukowców tj. osób zajętych wyłącznie opracowywaniem nowych lub rozwojem istniejących teorii naukowych, ciągle przesiadujących w laboratoriach. O tym, że Feynman lubił grać na bębnach bongo (grywał publicznie - podobno całkiem dobrze) wiedziałem już wcześniej. Jednakże to, że potrafił otwierać sejfy/zamki szyfrowe było dla mnie prawdziwym zaskoczeniem (można by powiedzieć, że był "kasiarzem" - jego umiejętności w tym zakresie czasem przydawały się w Los Alamos, gdzie pracował przy projekcie Manhattan). Zaskoczenie moje było związane z tym, że to właśnie Richard Feynman wniósł znaczny wkład w rozwój fizyki kwantowej, tworząc tzw. diagramy Feynmana, umożliwiające...

książek: 816
lajt | 2010-08-12

Jestem zachwycona Feynmanem, w fantastyczny sposób dowodzi, że można godzić nauki ścisłe i humanistyczne, tym też pokazuje klasę naukowca nieodrealnionego tzn. takiego który nie zamyka się w laboratorium, a otwiera wręcz na "salony" Jest gawędziarzem, co sprawia, że nauka ścisła staje się bajeczna i piękna dla wszystkich. Zabawna narracja, podane fakty w sposób szalenie przekonujący.
Czytajcie Feynmana, nawet jak fizyka nie była Waszą ulubioną dziedziną w szkole.

książek: 3580
jusola | 2010-08-03
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2010

Do fizyka mi daleko, zdecydowanie, ale u Feynmana znalazłam potwierdzenie faktu, że mąż próbuje dociec jakiegoś zjawiska, aby udowodnić żonie, że ta się myli, a wychodzi- jak zwykle - że to żona ma rację. I to mnie ujęło:D
Owszem, znaleźć jeszcze można kilka interesujących rozważań i anegdot, ale wobec powyższego naukowym autorytetem popartego stwierdzenia zdają mi się być mniej inspirujące;)

książek: 610
anika | 2019-01-04
Na półkach: 2019, Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 04 stycznia 2019

Skuszona wysokimi ocenami przeczytałam i ja i... to nie moja bajka. Jakoś mnie ten zbiór anegdot szczególnie nie rozbawił, nie widzę nic śmiesznego w robieniu ludziom kawałów po to, żeby pokazać im jakimi są ignorantami itp., pan Feynmann po lekturze jawi mi się jako egocentryk i megaloman. Momentami miałam wrażenie, że nie ma lepszego fizyka od niego, a i przy bombie pracował sam. Do tego Feynmann jest kiepskim pisarzem i lektura szła mi jak po grudzie. Szkoda, że ktoś inny nie zredagował jego biografii, bo skądinąd wiadomo, że był genialnym fizykiem, obserwatorem świata i miał talent tłumaczenia rzeczy trudnych w prostych słowach (co akurat widać podczas lektury). Chyba najbardziej podobały mi się jego rozważania o bezsensownych programach nauczania (jakże aktualne) i finansowaniu nauki.

książek: 826
Kotkad | 2016-10-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2016
Przeczytana: 10 października 2016

Richard Feynman to moim zdaniem jeden z wybitniejszych fizyków. Jego wielkość polegała nie tyle na odkryciach co według mnie na cechach jego charakteru, umiejętności wykładania, dążeniu do doskonałości i niebywałej ciekawości życia.
W książce "Pan raczy żartować Panie Feynman" pisze sam o sobie. Opowiada o kolejach swojego losu, od dzieciństwa po profesurę. Opowiada o nauce ale i o rozrywkach. O nauce gry samby brazylijskiej, o budowie bomby atomowej, o naprawach radioodbiorników, o poddaniu się hipnozie, o nauce malowania i włamywaniu się do sejfów.
Cała książka dowodzi tego że nie tylko był wielkim człowiekiem , ale i ciekawym świata żartownisiem. Feynman nie doszedł do profesury przez wykucie wzorów, a przez rozszyfrowywanie świata od małych zjawisk po te największe.
Polecam. Wiele się dowiedziałam, dużo się przy książce pośmiałam, i nabrałam jeszcze większego szacunku do człowieka którego książki towarzyszyły mi na studiach

książek: 452

Jestem zachwycona człowiekiem. Zawsze mnie to cieszy, kiedy spotykam w książce, bo w życiu trudno, kogoś, z kim mogłabym równolegle budować moją tożsamość. Zazdroszczę tym, którzy mieli styczność z Feynmanem, mogli wymienić kilka zdań, spoglądać mu w pogodne oczy i komunikować się neuronami lustrzanymi.
Richard Feynman przeżył życie tak, jak i ja bym chciała. Dokonał wielu odkryć, niebywałych rzeczy, miał swoją drogę, swoje poglądy, nie podążał za nikim. Odnajdywał wiedzę i nastawienie w sobie, a nie w innych.
Jest autorytetem naukowym, ale i życiowym. Daje wiele lekcji w książce, m.in. że nie należy tracić siebie wśród ludzi i zawsze można być sobą, wierząc i twardo walcząc o własną mądrość. Nie pytać innych, co jest właściwe, a możliwie samemu ogarniać rzeczywistość i ustanawiać podziały na dobre i złe. I nie bać się niczego i nikogo, ani nie bać się po prostu próbować.
Richard Feynman był niewątpliwie kreatywnym człowiekiem, pełnym entuzjazmu. Zarażał pozytywnym nastawieniem...

książek: 507
Ola | 2012-07-19
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 19 lipca 2012

Zachęcona wieloma pozytywnymi opiniami o tej biografii skusiłam się. Nie byłam przekonana czy robię dobrze, bo moje zainteresowanie fizyką i innymi naukami ścisłymi jest na bardzo niskim poziomie. Jestem humanistką i wszelkie umysły ścisłe są dla mnie zagadką, ale... z Dickiem Feynmanem bym się dogadała! :)
Fantastyczna książka, napisana w bardzo humorystyczny sposób. Feynman był bardzo błyskotliwym, pełnym optymizmu, ciekawym świata fizykiem. Jego osoba obaliła obraz fizyka, naukowca, który miałam stworzony w głowie. Człowiek, który bawi się fizyką, którego cieszy każda zagwozdka, każda niewiadoma, któremu sprawia frajdę szukanie rozwiązania jak coś działa. Przytacza mnóstwo anegdot i sytuacji z życia. Najbardziej rozbawił mnie fragment, kiedy to Feynman stanął przed komisją poborową... Rewelacja. Z całego serca polecam!

zobacz kolejne z 5956 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w weekend

To będzie bardzo ciekawy weekend! Z pewnością będziemy co chwilę odświeżać strony serwisu, aby zobaczyć, czy w Plebiscycie Książka Roku 2015 przekroczono próg 100 000 głosów! W przerwach między klikaniem w klawisz f5, będziemy oczywiście czytać książki. Zobaczcie nasze propozycje!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd