Szkoła falenicka

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,67 (12 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
5
7
1
6
2
5
1
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308065921
język
polski
dodała
Ag2S

Napisana z wielką kulturą języka i humorem, pełna anegdot książka o sportowej pasji, o przyjaźniach i dojrzewaniu w powojennej Polsce. Stefan Szczepłek, znany komentator i dziennikarz sportowy, zaprasza czytelników w nostalgiczną i zabawną podróż do miejsca, gdzie się urodził, wychował i pokochał piłkę nożną: do magicznej, podwarszawskiej Falenicy. Barwne postaci i zwyczajni mieszkańcy,...

Napisana z wielką kulturą języka i humorem, pełna anegdot książka o sportowej pasji, o przyjaźniach i dojrzewaniu w powojennej Polsce.

Stefan Szczepłek, znany komentator i dziennikarz sportowy, zaprasza czytelników w nostalgiczną i zabawną podróż do miejsca, gdzie się urodził, wychował i pokochał piłkę nożną: do magicznej, podwarszawskiej Falenicy.

Barwne postaci i zwyczajni mieszkańcy, krewni, sąsiedzi i koledzy. Szczepłek opisuje ich wojenne i powojenne perypetie, opowiada, jak żyli, jak świętowali i o czym marzyli. Ocala też pamięć o falenickich Żydach zamordowanych w Treblince. Opowiadając o tym, co sam widział i co się działo w jego falenickim mikrokosmosie, Szczepłek mówi w istocie o życiu w PRL, z czułością, choć sprawiedliwie, bez idealizowania, portretując swój kraj lat dziecinnych.

We wspomnieniach autora przewijają się koledzy z boiska, wybitni piłkarze: Kazimierz Deyna, Robert Gadocha, Adam Nawałka, a także między innymi Józef Hen, Tadeusz Konwicki, Melchior Wańkowicz, Janusz Majewski czy Stefan Kisielewski. Jak mówi sam Stefan Szczepłek, jest to książka o tym, jak spełniają się marzenia.

 

źródło opisu: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4858/...(?)

źródło okładki: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4858/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (31)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6701
allison | 2018-10-17
Przeczytana: 16 października 2018

„Szkoła falenicka” to autobiografia wybitnego dziennikarza sportowego. Stefan Szczepłek ciepło i dowcipnie opowiada o swojej rodzinie, drodze zawodowej, kolegach ze szkoły i podwórka, a także o wielkich autorytetach i – oczywiście! - ludziach związanych ze sportem.

Książka zaczyna się jak fascynująca powieść, której akcja rozgrywa się podczas drugiej wojny światowej. W 1942 roku Niemcy likwidują falenickie getto. Do skazanych na śmierć Żydów podchodzi drobna, młoda brunetka. Chce tylko podać chleb jakiemuś dziecku, lecz zostaje brutalnie wepchnięta do kolumny, która za chwilę trafi do bydlęcego wagonu.
To matka autora. Jej mężowi udaje się przekonać niemieckich strażników, że to pomyłka. Gdyby stało się inaczej, Stefan Szczepłek nigdy nie przyszedłby na świat...

Urodzony cztery lata po wojnie chłopak miał dwójkę starszego rodzeństwa i młodszą siostrę. O ich wpływie na swoje życie opowiada z wielkim sentymentem i poczuciem humoru. Szczególnie podkreśla rolę starszego brata,...

książek: 511
Karolina Hajdysz | 2018-10-13

Dziś chciałam Wam przedstawić książkę, która jest mi baaaaaardzo bliska, dzięki której udałam się na wycieczkę do wspomnień z własnego dzieciństwa ♥️. Urodziłam się i wychowałam w pięknej, zielonej Falenicy (południowo wschodni kraniec Warszawy - kierunek na Otwock). Czytając historię Pana Stefana poczułam się znów jak w domu, nawet uroniłam kilka łez 😍. Pamiętam gdy razem z rodzicami jeździłam latem nad rzekę Świder by się wykąpać, albo gdy ze znajomymi lataliśmy na sanki (wręcz przedzieraliśmy się przez tę śniegi!) na Łysą Górę i podziwiać przy tym piękny widok na Warszawę. Ehh...nawet lodziarnię przy starym torowisku pamiętam, wypady na grzyby do lasów Aleksandrowa też i te drewniane domy rozsiane po okolicy (tyle, że w mojej pamięci zamieszkiwali w nich głównie cyganie), a nawet wycieczkę z przedszkola do Pana Pieczki (Gustlika z Czterech Pancernych). Później byla drużyna harcerska, która pomogła mi przetrwać trudne chwile w życiu...a może dzięki nim teraz jestem nie najgorszym...

książek: 175
Happy Reader | 2018-11-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 listopada 2018

Stefan Szczepłek to popularny dziennikarz sportowy, znany z tego, że o piłce nożnej wypowiada się ze znawstwem, miłością i ciepłym dowcipem. Słucha i czyta się go z przyjemnością...
Jego książka "Szkoła falenicka" to urocza gawęda, w której autor zabiera czytelników do podwarszawskiej Falenicy, miejsca gdzie się urodził, wychował i pokochał piłkę nożną. Opowiada o dorastaniu na boisku, piłkarskich przyjaźniach i narodzinach życiowej pasji.
Są również nostalgiczne wspomnienia o rodzinie, sąsiadach i kolegach, zabawne i dramatyczne historie z czasów wojny i PRL-u.
We wspomnieniach autora przewijają się znane sportowe postaci : Kazimierz Górski ( nazywał Szczepłka "Biały Pele"), Kazimierz Deyna, Witold Dłużniak, Adak Nawałka, Waldemar Obrębski, Bohdan Tomaszewski, a także m.in. : Józef Hen, Melchior Wańkowicz, Stefan Kisielewski czy Tadeusz Konwicki.
Dziennikarz z pasją opowiada też o muzyce klasycznej i o tym, że lubi chodzić po cmentarzach…
Lektura "Szkoły falenickiej"...

książek: 5550
malineczka74 | 2018-11-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 listopada 2018

Cudowny świat z dziecięcych i młodych lat

Wspomnienia... Są niczym skarby. Każdy z nas gdy dorośnie, osiągnie życiową stabilizację, rozgości się w dojrzałym życiu zawsze wraca do czasów dzieciństwa i młodości. Przeszłość wspomina się z łezką w oku, sentymentem i rozczuleniem.
Czasem owe wspomnienia zostają spisane i dzięki temu powstają rewelacyjne książki, które pokoleniu Autorki czy Autora pozwalają na sentymentalną podróż w przeszłość, a młodszym czytelnikom dają możliwość poznać inną rzeczywistość niż im współczesna.

W dzisiejszej notce chciałabym polecić Wam lekturę takiej właśnie książki, którą napisał związany od najmłodszych lat ze sportem uznany komentator i dziennikarz sportowy Stefan Szczepłek rocznik 1949. Jego młodość i dzieciństwo przypadło na czasy powojenne i okres PRL-u, kiedy żyło się zdecydowanie inaczej niż dzisiaj. Nie było cudów techniki, nie istniał internet, nie było telefonii komórkowej, ani po ulicach nie jeździło tyle samochodów. Żyło się jednak...

książek: 237
Bartek | 2018-11-20
Przeczytana: 18 listopada 2018

Najważniejsze - to nie książka o piłce, skandalach piłkarskich, korupcji i kulisach. To raczej wspomnienie starszego doświadczonego człowieka, wspomnienia życia i pracy. Szczepłek wspomina dzieciństwo w Falenicy, młodość i dorosłość, inspiracje i drogich mu ludzi. Nie brak elementów humorystycznych i mądrych, dowodzących erudycji autora i jego dystansu do siebie. Niekiedy szczegółowe wiwisekcje i retrospekcje są zwyczajnie męczące, jako całość ta książka to jednak ciekawa publikacja, zwłaszcza jeśli ktoś potrafi zaakceptować fakt, że dziennikarz sportowy nie pisze o sporcie. Szczególnie ciekawa jest część "falenicka" - dzieciństwo i wczesne lata młodości, gdy czasy były cięższe, ludzie biedniejsi, a dzieci...szczęśliwsze. Rzućcie okiem.

książek: 191
jakprzezokno | 2018-11-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2018

Nie jestem fanką sportu, ale zdarzyło mi się kilka razy przeczytać coś pana Szczepłka. Ta książka jednak to jest po prostu mistrzostwo! Doskonale napisana, ciekawym, prostym językiem, z interesującymi wydarzeniami i bardzo charyzmatyczną postacią, która nie boi się opowiedzieć prawdy o sobie i swoim życiu.
Zabawna, pełna ciekawych anegdot, prawd życiowych, śmiesznych, ale i smutnych sytuacji, która wciąga jak ruchome piaski. Wielokrotnie parskałam śmiechem, między innymi kiedy Szczepłek przyznawał się jak pewien starszy redaktor mówił do niego per „rybeńko”.
Poznajemy świat dziennikarza sportowego od początku aż do teraz ale nie do końca w porządku chronologicznym. Autor skupia się na anegdotach, które tworzą jego historię. Opowiada o swoim domu rodzinnym, rodzicach, rodzeństwie, społeczności Falenicy w której dorastał, przyjaciołach, kolegach z boiska, ale także o swoich pasjach i zainteresowaniach: o piłce nożnej, w którą chciał bardzo grać, ale nie miał talentu, o muzyce,...

książek: 280
Robusto78 | 2018-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 listopada 2018

Niezwykle szanuję Pana Stefana Szczepłka. Miałem okazję poznać go podczas zwiedzania Stadionu Narodowego, gdzie raz w tygodniu oprowadza chętnych specjalną trasą. Pan Stefan ma szczególny dar - o czym by nie opowiadał potrafi przykuć uwagę, czy to słuchającego, czy czytającego. Tak jest również w przypadku "Szkoły Falenickiej". Autobiografia opowiada o czasach, które minęły; o postawach ludzi, o które coraz trudniej i o wartościach, które się zdewaluowały. Wszystko to przeplatane anegdotami i historiami ze znanymi osobistościami w tle. Czyta się to znakomicie. Pan Stefan Szczepłek to dla mnie jeśli nie najlepszy, to jeden z najlepszych dziennikarzy sportowych w Polsce. Takich jak on również jest coraz mniej, bo współczesne dziennikarstwo w większości oparte jest na taniej sensacji, obrzucaniu błotem, a nie merytorycznym przygotowaniu i kulturze.

książek: 28
mat3nba | 2018-11-30
Na półkach: Przeczytane

5/10 - tak jakby napisana od niechcenia, ale przy użyciu pięknej polszczyzny. Takim piórem jak redaktor Szczepłek mało kto dysponuje. Jednak pozycja bardziej napisana dla siebie i swoich bliskich (może przede wszystkim?) niż postronnego czytelnika. Trochę fantastycznych anegdot wehikuł czaszu, dzięki któremu możemy poczuć klimat kilku dekad Warszawy i całego kraju.

książek: 8492
Beata | 2018-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 grudnia 2018
książek: 393
Tomasz Czekała | 2018-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 listopada 2018
zobacz kolejne z 21 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd