Nocny pociąg do Lizbony

Tłumaczenie: Magdalena Jatowska
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
7,15 (267 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
37
8
57
7
64
6
37
5
28
4
4
3
8
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nachtzug nach Lissabon
data wydania
ISBN
9788373926288
liczba stron
384
język
polski
dodała
Ag2S

Deszczowy poranek w Bernie. Raimund Gregorius jak co dzień idzie do szkoły, w której od wielu lat uczy języków klasycznych. Na moście Kirchenfeld widzi piękną nieznajomą, szykującą się do samobójczego skoku… Wkrótce potem berneńskiemu nauczycielowi wpada w ręcę książka portugalskiego autora, Amadeu de Prado. Pod wpływem tych dwóch okoliczności Gregorius, samotny intelektualista, w jednej...

Deszczowy poranek w Bernie. Raimund Gregorius jak co dzień idzie do szkoły, w której od wielu lat uczy języków klasycznych. Na moście Kirchenfeld widzi piękną nieznajomą, szykującą się do samobójczego skoku…

Wkrótce potem berneńskiemu nauczycielowi wpada w ręcę książka portugalskiego autora, Amadeu de Prado. Pod wpływem tych dwóch okoliczności Gregorius, samotny intelektualista, w jednej chwili porzuci dotychczasowe uporządkowane życie. Nocnym pociągiem podąży do Lizbony za przewodnik mając książkę Portugalczyka, z którą nie rozstaje się ani na chwilę. Poruszony do głębi zawartymi w niej refleksjami o miłości, przyjaźni, odwadze, lojalności, samotności i śmierci, Gregorius pragnie dowiedzieć się jak najwięcej o Amadeu de Prado. Odnajduje osoby bliskie portugalskiemu pisarzowi - ich wspomnienia ukazują coraz to inne fakty z życia tego zagadkowego człowieka, który, jak się okazuje, był także genialnym lekarzem i uczestnikiem ruchu oporu przeciw dyktaturze Salazara. Stanie się on dla Gregoriusa „złotnikiem słów”, mistrzem odkrywania nieznanych dotąd aspektów życia.

Czy jednak na pewno można wkroczyć w życie kogoś innego i naprawdę je zrozumieć? Wyrwać się z dotychczasowej egzystencji i jedną decyzją radykalnie zmienić swój los – czy warto to robić?

 

źródło opisu: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4851/...(?)

źródło okładki: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4851/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1007)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 922
adb | 2016-07-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2016

Jazda "Nocnym pociągiem do Lizbony" oznacza długą podróż, zwłaszcza w dobie samolotów, z masą czasu na przemyślenia. I dokładnie taka jest powieść Pascala Merciera. Nie sposób jej przeczytać szybko, nie ze względu na objętość, a ze względu na treści - zmusza do powrotów, porównań, ponownych odczytań, przerw i refleksji.
Osią wydarzeń jest podróż tropem przypadkowo odkrytej w antykwariacie portugalskiej książki i jej autora do Lizbony. [...] najistotniejsze są dwutorowo prowadzone rozważania o życiu, a nie samo prowadzone przez bohatera "śledztwo".
Powieść Merciera to właściwie dwie książki. Wtopiona w "Nocny pociąg..." powieść Prado "Złotnik słów" to eseje o ludzkiej egzystencji, pisane wyjątkowo pięknym językiem.
[...]
"Nocny pociąg do Lizbony" to powieść o możliwości poznania siebie i innych. To książka o samotności i poczuciu szczęścia, gdy żyje się zgodnie z własnymi ideami, o konsekwencjach dokonanych wyborów. A wszystko to bardzo niespiesznie, w leniwym, spokojnym nurcie...

książek: 2337
Grzegorz Jagosz | 2012-11-27
Przeczytana: maj 2009

Gdzieś znalazłem taką myśl, że czytanie to czynność intymna. Emocje i uczucia, które towarzyszą czytaniu, tak naprawdę są nie do przekazania nikomu. I tak jest w istocie. Słysząc zaś pytanie "a o czym jest ta książka" (mnie ono osobiście dosyć irytuje) często po prostu nie potrafimy zbyt precyzyjnie na nie odpowiedzieć. Nie będę więc pisał "o czym" jest "Nocny pociąg do Lizbony". Mnie ta książka mocno poruszyła i dostarczyła niesamowitych wrażeń.
Dałem jej najwyższą ocenę i mogę tylko mocno zachęcić każdego, kto oczekuje od literatury czegoś więcej niż tylko dobrej rozrywki, do jej przeczytania. Amen.

książek: 405
czytający | 2016-08-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 sierpnia 2016

Spadła na mnie ogromna odpowiedzialność bycia powiernikiem ludzi, którzy zaufali mi, powierzając tajemnicę swojego dawno przebrzmiałego świata. Teraz czeka mnie wielkie zadanie aby zrozumieć jak bardzo złożoną istotą jest człowiek. Jak pełną głębią i czułą osobowością charakteryzuje się ktoś, kto potrafi rozmawiać nieskończoną ilość razy o duszy. To, co w "Nocnym pociągu do Lizbony" staje się wręcz obsesją, powinno zostać moją pasją. Muszę pojąć motywy innych i poznać świat ich myśli, aby poprzez to wchodzenie w cudze życie lepiej dokonać analizy swojej egzystencji. Moja ciekawość nie jest przypadkowa. Im głębiej wejdę w intymność literackich postaci, tym bardziej zmuszę moją wyobraźnię do ciężkiej ale też bardzo satysfakcjonującej pracy.

Pascal Mercier zafascynował mnie myśleniem. Bo jest to najpiękniejsza czynność, która występuje podczas czytania. To właśnie w studium przeszłości i teraźniejszości które odkrył przede mną ten pisarz, mogłem poznać jego subtelną formę wyrazu...

książek: 747
violabu | 2015-04-12
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 12 kwietnia 2015

Mowa jest srebrem, a milczenie złotem, jak mówi przysłowie. Jednak może osobę ważącą każde słowo i bezlitośnie piętnującą każdą wypowiedź będącą jedynie chęcią mówienia nie niosącą sensu, właściwie jest nazwać złotnikiem słów?

„Nocny pociąg do Lizbony” jest opowieścią o Gregoriusie, filologu klasycznym i nauczycielu, zamkniętym w świecie książek i starożytnych tekstów. Zdarzenie, zdawać by się mogło, że nieistotne, wywołuje zwrot w życiu naukowca. Zaskakując sam siebie podąża do Lizbony śladem znalezionej w antykwariacie książki i jej autora. „Nocny pociąg do Lizbony” to „próba poznania siebie samego poprzez poznanie cudzego życia”, jak twierdzi sam autor Pascal Mercier.

Książka zadziwia, ponieważ niezwykle dogłębnie analizuje myśli i wątpliwości dotyczące istotnych zagadnień życia człowieka, a sens przemyśleń niejednokrotnie bywa odkrywczy i genialny w połączeniu w pięknem poezji słowa.
Niestety, bywają też fragmenty niepotrzebnie rozciągające temat i powtórzenia treści....

książek: 1401
Pani_Wu | 2014-04-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2014

Podróż w głąb własnej duszy.

Na początku życia mamy nieodparte przekonanie, że przed nami są tysiące możliwości. Planujemy zrobić z naszym losem istne cuda. Po latach, w dojrzałym wieku, nadchodzi czas rozliczenia się. Powracają dawne pytania.
Raimund Gregorius, 54 letni nauczyciel języków klasycznych w berneńskim gimnazjum, wydaje się całkowicie spełniony zawodowo. Życie może nie ułożyło się całkiem po jego myśli, jest rozwiedziony, ale nie widać, aby z tego powodu cierpiał. Uwielbia swoją pracę, książki oraz codzienną rutynę. Przez uczniów jest uwielbiany. Czy takiego człowieka może cokolwiek wyrwać z poukładanego życia i nakłonić do czynów szalonych? Może. Książka. Książka o słowach Amadeu de Prado, portugalskiego lekarza.

Kiedy Gregorius postanawia porzucić dotychczasowe życie i udać się do Lizbony, wybiera się w rzeczywistości w podróż w głąb samego siebie, w głąb własnej duszy.
Podobne jak główny bohater, rozważania dotyczące sensu życia prowadzi napotkany przez...

książek: 865
Ania | 2013-10-09
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2013

Książka niezwykła, magiczna, trudna.Dla koneserów pięknej prozy, z którą obcuje się jak z niezwykłym człowiekiem...., którego słucha się z zaciekawieniem, a potem fascynacją.I nie chce się jej skończyć choć ciekawość zakończenia bardzo nęci.Koniec jednak wszystkiego nie wyjaśnia.Pozostają refleksje, na długo.Ja świadomie dawkowałam sobie ją po trochu.Książka zachwyca pisanym słowem, magią opisywanych miejsc i postaci. Absolutnie inna niż wszystkie.Piękna.

książek: 185
alak | 2017-07-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 stycznia 2009

Lizbona, stolica Portugalii, z mnóstwem katedr. Co skłoniło bohatera powieści do opuszczenia Berna w Szwajcarii, odbycia wielogodzinnej podróży pociągiem z przesiadkami do nieznanego mu miasta pełnego wspomnień o Amadeo Prado, lekarzu, który uratował życie znienawidzonemu dyktatorowi - Salazarowi, i który napisał „Złotnik słów”, ponieważ słowa używane na co dzień wydawały mu się brudne, skalane, zapragnął więc stworzyć język, wymyślić słowa na nowo.
„To, co mówią ludzie, to nie są teksty. Oni po prostu rozmawiają”
„... nie można polegać na tym, co ludzie mówią. Zwykle mówią jedynie po to, by mówić.” „Żeby brać kogoś za słowo – to mogło przyjść do głowy wyłącznie filologowi, i to filologowi klasycznemu, przez cały dzień mającemu do czynienia ze słowami, których nie można cofnąć, z tekstami, do których w dodatku istnieją tysiące komentarzy.”
„Jeśli nie można brać ludzi za słowo, cóż innego można robić z cudzymi słowami? (...) „Traktować je jako okazję, by samemu pogadać! Tak, żeby...

książek: 2786
Dariusz Karbowiak | 2011-04-17
Przeczytana: 2008 rok

Jedna z najlepszych książek jakie trafiły w moje ręce. Człowiek wędrując przez życie stara się poznać innych odkrywa też prawdy o sobie.

książek: 1102
carac | 2015-07-22
Na półkach: Ebook, Przeczytane, 2015
Przeczytana: 21 lipca 2015

Pascal Mercier, a właściwie Peter Bieri w książce tej "przemyca" sporo zagadnień natury filozoficznej, co jest jak najbardziej na miejscu, jeśli wziąć pod uwagę jego wykształcenie i dorobek naukowy.
Padają w tej książce takie "tezy" jak choćby ta:

"Życie nie jest tym, co przeżywamy, jest tym, co wyobrażamy sobie, że przeżywamy" – prawda, że to dość dyskusyjne, jeśli się tak głębiej zastanowić?

Lub inna - moja ulubiona - "Nasze życie to niestałe konstrukcje z lotnych piasków, tworzone przez jeden podmuch wiatru, niszczone przez następny. Formacje daremności, które ulatują na wietrze, nim na dobre powstały".

Sama książka jest napisana w sposób dość oryginalny, bo zawarta została w niej jeszcze jedna książka – ta właściwa, jeśli chodzi o słowa, o nieco większej wadze, o większym ciężarze gatunkowym, zmuszająca nie tylko głównego bohatera Gregoriusa, nauczyciela łaciny i miłośnika języków, lecz również i czytelnika do odbycia podróży do Lizbony, a właściwie w głąb siebie po to, by...

książek: 371

To jest właśnie książka, do której trzeba dojrzeć.
Nie da się o niej zapomnieć. Nie da się sprecyzować jej fabuły.
Ona po prostu jest - godna polecenia dla każdego, kto lubi snuć refleksje życiowe:)

zobacz kolejne z 997 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Booktuberzy i bookstagramerzy polecają na Gwiazdkę

Tradycji musi stać się zadość. Jak co roku w mikołajki podpowiadamy, czym obdarować bliskich na święta. Przecież wiadomo, że książka to najlepszy prezent z możliwych. Tym razem z pomocą przychodzą booktuberzy i bookstagramerzy.


więcej
Weekend w Lizbonie

Jeżeli ktoś ma to ogromne szczęście i jedzie w najbliższym czasie do Lizbony, to zazdrościmy (to oficjalne stanowisko redakcji). Specjalnie dla tych szczęściarzy prezentujemy wybór książek, które wprowadzą Was w klimat tego pięknego miasta i które dobrze mieć pod ręką, włócząc się nad Tagiem, błądząc po Bairro Alta czy leżąc na plaży w pobliskim Cascais. Ah, a beleza de Lisboa distante!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd