Polowanie na El Chapo

Tłumaczenie: Andrzej Goździkowski
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
7,36 (14 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
4
7
3
6
2
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hunting El Chapo
data wydania
ISBN
9788327631305
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
L_Settembrini

Andrew Hogan i Douglas Century oddają w ręce czytelników zapierającą dech w piersi książkę, którą zamierza przenieść na ekran wytwórnia Sony. To fascynujący opis jednego z najważniejszych epizodów wojny narkotykowej XXI wieku. Kronika ośmioletniego pościgu za przestępcą, który przez dekadę skutecznie wodził za nos organy ścigania. Każda epoka ma swój słynny czarny charakter, ale też każdy...

Andrew Hogan i Douglas Century oddają w ręce czytelników zapierającą
dech w piersi książkę, którą zamierza przenieść na ekran wytwórnia Sony.
To fascynujący opis jednego z najważniejszych epizodów wojny
narkotykowej XXI wieku. Kronika ośmioletniego pościgu za przestępcą,
który przez dekadę skutecznie wodził za nos organy ścigania.

Każda epoka ma swój słynny czarny charakter, ale też każdy przestępca
kiedyś trafia na zdeterminowanego stróża prawa, który zrobi wszystko, by
ukrócić zbrodniczy proceder. Eliotowi Nessowi udało się wsadzić za kratki
Al Capone, a Joaquin Archivaldo Guzmán-Loera, słynny El Chapo, spotkał
na swej drodze agenta DEA, Andrew Hogana.

Po ukończeniu akademii DEA w 2006 roku Andrew Hogan został
skierowany do Arizony. Brał udział w wielu niebezpiecznych akcjach,
podczas których wpadł na trop El Chapo, bossa kartelu narkotykowego
Sinaloa i wroga publicznego numer jeden w USA. Po sześciu latach pościgu
Hogan dojdzie do wniosku, że ma z El Chapo coś wspólnego – obu cechuje
wręcz obsesyjna dbałość o szczegóły.

Krok po kroku Hogan zbiera materiały i przenika do zaufanych
współpracowników El Chapo. Mimo początkowych niepowodzeń wierzy,
że dopadnie człowieka, który zbudował imperium na śmierci tysięcy ludzi.

“Kinematograficzna… wciągająca, pierwszoosobowa narracja… najbardziej
autentyczne spojrzenie do wnętrza świata El Chapo — a to dlatego, że
Hogan właściwie wszedł do niego i zrobił to, co tylko garstka uważała za
możliwe.”
USA Today

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Fragment książki

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (112)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 273
Olga Kowalczyk-Kustra | 2018-10-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 października 2018

Polowanie na El Chapo wciągnęło mnie na tyle, że zapomniałam o całym świecie, z chorobą włącznie. Odleciałam podczas lektury do innego świata, a zdarza mi się to coraz rzadziej przez nadmiar obowiązków, także winszuję autorom! Myślę, że dużą zasługą była tutaj pierwszoosobowa narracja, dzięki której wchodząc niejako w skórę Hogana, mogłam spojrzeć na świat i życie El Chapo maksymalnie autentyczne. Podziwiam Hogana za wytrwałość w zbieraniu materiałów i to, jak poważnie podszedł do tematu. Zresztą książka już zaczyna się od epilogu, gdzie nasz bohater siedzi ponad 9 godzin (!) o suchym pysku i obserwuje otoczenie swojej ofiary. No niesamowite!

Dla mnie uderzające było cały czas to, że książka oparta jest na faktach. Sam świat narkotyków, karteli i szeroko pojętej mafii jest dla mnie jednocześnie przerażający i fascynujący, także z chęcią poznaję go od środka. Jednak czytając książki takie, jak Ojciech Chrzestny czy Polowanie na El Chapo włosy stają mi na głowie, jak bardzo jest to...

książek: 374
książkowe_zacisze | 2018-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2018

Polowanie na El Chapo to prawdziwa historia króla dragów - jego wzlotów, upadków, aresztowań i ucieczek. Jest to jednocześnie pamiętnik agenta DEA, Andrew Hogana, który mocno zaangażował się w sprawę narkotykowego bossa i miał ogromny udział w jego zatrzymaniu.
Opowieść jest zdumiewająca, zwłaszcza dla kogoś, kto tak jak ja, wcześniej o działalności El Chapo nie słyszał. Fabułę podrzuciło samo życie, przez co całość jeszcze bardziej fascynuje i wciąga. Determinacja Hogana oraz całego zespołu ludzi, zjednoczonych w polowaniu na czarne charaktery, jest godna podziwu, a i pomysłowość bandy El Chapo nie raz mnie zaskoczyła.

Niewątpliwie ogromnym atutem tej publikacji są umieszczone na jej końcu zdjęcia z podpisami, które przybliżaj czytelnikowi zarówno sylwetkę głównego bohatera, jak i samego autora.

Polowanie na El Chapo to historia niebanalna, poszerzająca horyzonty, warta uwagi. Polecam!

książek: 198
Emil Śmistek | 2018-10-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2018

Pierwszy raz o Joaquínie Guzmánie pseudonim „El Chapo” usłyszałem cztery lata temu w wiadomościach, gdy przekazywano relację z jego pojmania. Wzmianka była krótka i streściła tyle, że był najbardziej poszukiwanym baronem narkotykowym w Meksyku. W tej suchej wiadomości nie było nic, co by oddawało jak bardzo dramatyczne były to wydarzenia, oraz jakim człowiekiem był sam „El Chapo”. Dziś jest nam dane to poznać, dzięki książce napisanej przez Douglasa Century oraz uczestnika tych wydarzeń, Andrew Hogana.

Jefe de jefes
Hogan, oprócz tego że był uczestnikiem, to równocześnie był głównym śledczym, dlatego złapanie „El Chapo” było jego obsesją. Do tego stopnia, że wybrał mało bezpieczne życie w Meksyku, gdzie w każdej chwili sciarios mogli posłać go na tamten świat. Jednakże nie działał sam, bo za plecami miał DEA, HSI ale i partnera który zawsze był dla niego wsparciem. Z drugiej strony, przeciwko sobie miał skorumpowanych policjantów, rząd oraz cały kartel narkotykowy. Dlatego...

książek: 173
Tomek | 2018-10-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Szybka akcja. Tak to się robi w Ameryce. Sadzamy bohatera przed sprawnym dziennikarzem i nagrywamy. Niestety, nawet jeżeli jest to najsprawniejszy dziennikarz na świecie, rzeczywistość nie zawsze jest tak ciekawa, jak fikcja.
„Spying is waiting” napisał przed laty John le Carré. To jedno z jego najlepszych zdań. Prawdopodobnie najlepsze, jakie podsumowuje pracę tajnych służb. Tyle, że owo „waiting” jest zabójcze dla kultury pop, która się zażera tymi tajnymi służbami.
Douglas Century jest zapewne znakomitym dziennikarzem. W końcu zatrudniono go, by spisał i zredagował opowieść Andrew Hogana – faceta, który w największym stopniu przyczynił się za ujęcia Joaquína Guzmána, „El Chapo” – jednego z najsłynniejszych i największego handlarza narkotyków ever. Na pewno Century jest prawdziwym dziennikarzem – nie ubarwia i nie stosuje tanich chwytów. Ale dla produktu pop, jakim jest książka, to zabójcze.
Choć „Polowanie na El Chapo” ma zawrotne tempo, książka nudzi. To po prostu, umajona...

książek: 373
raczek | 2018-11-17
Na półkach: Ebook, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 listopada 2018

Dla miłośników Netflixowego ,,El Chapo" pozycja obowiązkowa.

książek: 33
zarząd | 2018-11-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 68
blazej | 2018-10-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 października 2018
książek: 341
Karolina | 2018-10-15
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2018
książek: 15
Tomek | 2018-10-04
Na półkach: Przeczytane
książek: 11
Violka | 2018-10-02
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 102 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Powiązane treści
„Polowanie na El Chapo“ – już w księgarniach!

Jeden z najpotężniejszych meksykańskich baronów narkotykowych, 14 tysięcy stron akt sądowych, proces, który potrwa co najmniej cztery miesiące i będzie kosztował miliony dolarów. Dziś, 5 listopada, rozpoczyna się proces Joaquina „El Chapo” Guzmana, a Wy możecie przeczytać, jak wyglądało polowanie na jednego z największych przywódców kartelu. U nas zaś macie okazję przeczytać darmowy fragment.

 


więcej
Patronaty tygodnia

Koce uszykowane? Herbata zaparzona? Letnie ubrania przełożone w ciemny kąt szafy, a na wierzch wyciągnięte zostały ciepłe swetry? No i najważniejsze. Stosik książkowych nowości leżący tuż obok ulubionego fotela. Czyż nie jest to idealne powitanie jesieni, czyli ulubionej pory roku większości moli książkowych? A jeśli stosik wciąż nie jest dla Was wystarczająco interesujący, to proponujemy listę naszych ostatnich, wrześniowych patronatów. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd