Kulti

Tłumaczenie: Iga Wiśniewska
Wydawnictwo: NieZwykłe
7,7 (191 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
25
8
55
7
53
6
21
5
7
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kulti
data wydania
ISBN
9788378897088
liczba stron
545
słowa kluczowe
Sport, Romans, New Adult, College
język
polski
dodała
Bezimienna

„Wierz mi, miałam ochotę walnąć cię raz czy dwa… albo pięć”. Gdy mężczyzna, którego uwielbiałaś będąc dzieckiem zostaje twoim trenerem, spodziewasz się, że okaże się to najwspanialszą rzeczą, jaka przytrafiła ci się w życiu. Słowo klucz: spodziewasz się. Wystarczył tydzień, by dwudziestosiedmioletnia Sal Casillas zaczęła się zastanawiać, co właściwie widziała w międzynarodowej ikonie piłki...

„Wierz mi, miałam ochotę walnąć cię raz czy dwa… albo pięć”.

Gdy mężczyzna, którego uwielbiałaś będąc dzieckiem zostaje twoim trenerem, spodziewasz się, że okaże się to najwspanialszą rzeczą, jaka przytrafiła ci się w życiu. Słowo klucz: spodziewasz się.

Wystarczył tydzień, by dwudziestosiedmioletnia Sal Casillas zaczęła się zastanawiać, co właściwie widziała w międzynarodowej ikonie piłki nożnej – dlaczego miała jego plakaty na ścianach i nawet wyobrażała sobie, że za niego wyjdzie i spłodzi z nim małych superpiłkarzyków? Sal wiele lat temu doszła do siebie po najgorszym „nie-zerwaniu” w historii zmyślonych związków, z mężczyzną, który nie wiedział nawet o jej istnieniu. Nie jest więc przygotowana na nową wersję Reinera Kultiego, trenującego jej drużynę: cichy i zamknięty w sobie jest tylko cieniem wybuchowego, pełnego pasji mężczyzny, którym kiedyś był. Nic nie mogło przygotować jej na spotkanie z nim. Ani na mordercze skłonności, które w niej wzbudził.

„Sal, proszę, nie zmuszaj mnie, żebym odwiedzała cię w więzieniu. Nie do twarzy ci w pomarańczowym”.
To będzie najdłuższy sezon w jej życiu.

 

źródło opisu: NieZwykłe 2018

źródło okładki: NieZwykłe 2018

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (439)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1321
Sol | 2018-08-25

Ustalmy coś. Autorka w Kultim wzięła naprawdę długi rozbieg zanim zabrała się solidnie do tworzenia.

Pierwsze 30% książki było męką. Nudą, gumą do żucia na rozgrzanym asfalcie. Tak mi się ciągnęło i już myślałam, że nie dam rady. Serio, kolejna książka miała zaliczyć kosza.
Ale na szczęście ktoś czuwał i napisał, żebym czekała do sceny kiełbasianej. Co prawda od razu sytuacja się nie polepszyła i Sal nadal mnie irytowała niereagowaniem na śfińskie uwagi Kultiego (albo też nieuwagę) a sam Kulti był bucem. Megabucowatym bucem z ego które posiada własny kod kreskowy.
No i dołóżmy do tego cały światek piłki nożnej, treningów i reszty, czegoś co mnie kompletnie nie interesuje.

Ale potem zaczęło się DZIAĆ. To znaczy, piłka nożna obecna jest do ostatniej sceny w książce, co szczerze mówiąc wcale mi nie leży, było tego za dużo. Ale wreszcie Sal i Kulti vel Kiszonka vel Precel vel Kiełbasa wzięli się za łby. I to tak, że poszły iskry.
I tak się wzięli, że pozostałe 70% przeczytałam w pół...

książek: 1425
kryminalnakuchnia | 2018-08-08
Na półkach: Przeczytane, Romans/Erotyka

Są takie książki, do przeczytania których podchodzimy z dużą rezerwą lub przeczytanie ich graniczy z cudem. Czasami zniechęca nas okładka, czasami odpycha opis czy tematyka. W przypadku książki „Kulti” Mariany Zapaty były to wszystkie czynniki razem wzięte.

Przekonanie mnie, że ta powieść jest godna uwagi, praktycznie graniczyło z cudem, a jednak, cuda się zdarzają. „Kulti” okazała się być książką w 100% kompletną, ale o tym napiszę w dalszej części recenzji.

„Kulti” to niezwykła opowieść o Sal Casillas, dwudziestosiedmioletniej kobiecie, która całe życie poświęciła swojej największej pasji, jaką była piłka nożna. Aby osiągnąć sukces walczyła nie tylko ze swoimi kontuzjami czy słabościami, ale przede wszystkim z podziałami rasowymi, niesprawiedliwością, zawiścią i hipokryzją ze strony osób tworzących drużynę. Casillas nie jest wymuskaną paniusią z powieści romantycznych, gdzie lakier z paznokci idealnie komponuje się z odcieniem pomadki na ustach. Casillas jest niska, krępa i...

książek: 927
Luna | 2018-08-28
Przeczytana: 27 sierpnia 2018

Zabrałam się za lekturę tej książki z pełną świadomością tego, jaki schemat mnie czeka, i właśnie to dostałam – czyli piękną historię rozwijającego się uczucia, z tematem zakazanej miłości. Nie ma tu niczego, o czym bym już wcześniej nie czytała, a jednak lektura sprawiła mi mnóstwo przyjemności i dostarczyła wielu salw śmiechu.
Mariana Zapata to autorka, którą trochę już poznałam i wcześniej ceniłam jej twórczość, ale tą pozycją trafiła centralnie w to, czego od niej oczekiwałam.

Autorkę wyróżnia to, że jeżeli podejmuje się jakiegoś tematu – w tym przypadku tłem romansu była kobieca piłka nożna – to przynajmniej stara się zagłębić w tematykę, i nie wyjść na dyletanta, co nie jest obce innym twórcom romansów. W mojej biblioteczce znajduje się specjalna kategoria książek oznaczona jako „zakazana miłość”. Z premedytacją wyszukuję tego typu tematów, ale znaleźć sensowną książkę jest – wbrew pozorom – coraz trudniej. Dodatkowym atutem tej pozycji jest międzynarodowe towarzystwo, co...

książek: 1027
mclena | 2018-03-07
Przeczytana: 07 marca 2018

"When one door closes, another one opens. I might just have to do a little breaking and entering to get the right one for me."

Mimo najwyższej oceny na goodreads spośród wszystkich powieści Mariany Zapata, Kulti okazała się być dla mnie całkiem sporą mordęgą. Pierwsza połowa książki była tragicznie nudna. Gdyby nie to, że znam już styl Mariany i wiem, że przeważnie kiedy początek jest męczący, to końcówka zazwyczaj nadrabia i warto przeczytać do końca, to pewnie walnęłabym ją w kąt po pierwszych 50 stronach.
Kulti kręci się w okół piłki nożnej... kobiet. Ogromny szacun dla autorki za konkretny research, nie tylko tutaj, bo moim zdaniem każdej swojej książce poświęca niesamowicie dużo uwagi i stara się w pełni przybliżyć czytelnikowi realia danej scenerii jaką opisuje. Czasami jednak jest tego za dużo, tak jakby nie mogła znaleźć złotego środka. Do tego piłka nożna mnie osobiście raczej nie interesuje, więc trudno mi było przebić się przez fascynację bohaterów i to też miało wpływ...

książek: 1318
Kasiek | 2018-08-22
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 22 sierpnia 2018

Świetna książka. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i jestem nią zachwycona. Udana kreacja bohaterów, zwłaszcza Kultiego, ma ogromny wpływ na pozytywny odbiór tej historii. Jest to jeden z najbardziej zamkniętych w sobie i nieprzyjemnych dla otoczenia bohaterów, jakich do tej pory poznałam, jednak wzbudził we mnie wielką sympatię. Sal jest świetną zawodniczką, ma swoje zasady, którymi kieruje się w życiu i nie daje się złamać, nawet w trudnych momentach. Łączy ich piłka nożna, ale nie tylko... Akcja jest wartka, co wynagradza zbyt długie, zwłaszcza na początku, opisy. Jednak to nie ujmuje całości. Polecam tę pozycję.

książek: 305
Witch | 2018-08-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2018

Podobało mi się ;)
Dość ciekawe tło całej historii, lekkie pióro autorki, zabawne momenty, porządnie nakreśleni bohaterowie, akcja rozwijająca się w swoim niespiesznym tempie. Lubię to.

książek: 798
Niko | 2018-08-19
Na półkach: 2018 rok, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 sierpnia 2018

Kto z nas w młodości nie podkochiwał się w sławnej i znanej osobie? Plakaty zdobiły ściany, a w myślach marzenie, aby ją spotkać na żywo, może zamienić kilka słów. Nie inaczej było z Sal, główną bohaterką powieści Mariany Zapaty, z tą różnicą, że jej marzenie się spełniło. Jednak dziewczyna szybko uzmysławia sobie, że jej młodzieńcze wyobrażenia a rzeczywistość to dwie całkiem inne kwestie.

27 - letnia Sal Casillas od dziecka kocha piłkę nożną. Poświęciła się temu całkowicie grając zawodowo w drużynie Dudziarek. Wraz z rozpoczęciem kolejnego sezonu dowiaduje się, że do jej ekipy ma dołączyć nowy trener pomocniczy. Jest nim nikt inny, jak światowa gwiazda piłki nożnej, Reiner Kulti, który był największym idolem Sal i do którego wzdychała całe lata mażąc o ślubie i dzieciach. Nic nie mogło przygotować ją na spotkanie z nim, lecz i tak zderzenie rzeczywistości z dziecięcymi fantazjami okazało się niezwykle szokujące. Czy młoda piłkarka będzie potrafiła dogadać się z Kultim, który...

książek: 1060
noodla_books | 2018-08-14
Przeczytana: 14 sierpnia 2018

Przestraszyłam się, jak książka już dotarła do mnie, że może jednak to nie jest dobra rozrywka dla mnie. Temat piłki nożnej, sportu? Zaczęłam już pomału żałować. Niestety, podjęłaś się, i teraz już jesteś w grze.
Wiecie co, pożarłam tę książkę, z ręką na sercu. W międzyczasie wymieniałam się uwagami co do treści z osobami ją czytającymi.
Nie zawiodłam się, nawet na chwilę.
"Gdy życie daje ci cytryny, idź do budki z taco".
Sal, kobieta w świecie piłki nożnej kontra Rey Kulti, legenda piłki nożnej.
Ona gra, on ma trenować jej drużynę.
Kto tu kogo utemperuje?

Sal wychowywana w rodzinie przepełnionej miłością do tego sportu, jest mu oddana całkowicie. Poświęcenie widać na każdym treningu. We wszystkim wspiera ją rodzina, która stara się jej towarzyszyć na meczach w otwartym sezonie.
Pewnego dnia w jej życiu pojawia się trener, o którym jako dziecko i nastolatka podkochiwała się.
Współpraca Sal i całej drużyny traci na energii. Gra zespołowa przestała być grą dla przyjemności, a...

książek: 170
Snieznooka | 2018-08-14
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Do „Kultiego” przyciągnęła mnie okładka, a wraz z nią opis o historii niezwykle niecodziennej opowiadającej o świecie damskiej piłki nożnej. Świat sportu rządzi się swoimi sprawami i chociaż ta dyscyplina nie jest moją ulubioną chciałam poznać niezwykłą bohaterkę, która miała w sobie tyle odwagi, samozaparcia, że odważyła się spełnić swoje marzenia. Udało mi się to dzięki Wydawnictwu Niezwykłemu, które przesłało mi egzemplarz do recenzji.
Salomé Casillas to dwudziestosiedmioletnia kobieta, która z zamiłowaniem śledziła karierę Rainera Kultiego jej pierwszej platonicznej miłości z lat dziecięcych. Obecnie obiekt jej westchnień, jest emerytowaną legendą piłki nożnej o przezabawnych przydomkach, które wymysliła. Nazywała go pienikiem, kiełbasą, pumperniklem, ale mnie najbardziej przypadło do gustu zwyczajne- Rey. Sal dowiaduje się, że do jej drużyny dołączy trener pomocniczy i to nie byle, kto, ale legenda piłki nożnej- Reiner Kulti.
Własnoręcznie miałam ochotę ukatrupić wielką...

książek: 228
Isiak1989 | 2018-09-03
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2018

Zacznę wyjątkowo od tego, co mi się nie podoba:
1. okładka- jest brzydka i nic i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej,
2. tytuł- totalnie nie rzucający się w oczy, czy sugerujący z czym mamy doczynienia (i to chyba jest główny powód, że dość długo nie wiedziałam o istnieniu tej książki).
Jeśli idzie o pozytywy to zdecydowanie bohaterowie. Sal jest normalna, taka z krwi i kości a już dawno nie miałam okazji czytać o kimś takim. A Kulti? Coż jak to stereotypowy Niemiec :)
Według mnie nie jest to typowy romans, bo główne skrzypce gra w tej fabule piłka nożna a uczucia przez większość czasu są na drugim planie. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to całkiem niezła pozycja- inna w dobrym tego słowa znaczeniu.

zobacz kolejne z 429 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd