6,4 (5 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
1
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381174176
liczba stron
373
język
polski
dodała
Virginia

Warszawa, początek XX wieku. W środku miasta pojawia się enklawa. jej rozrost może powstrzymać jedynie mur nabity srebrnymi prętami. Zmienia się w niej układ ulic i wygląd kamienic. Identyczne strefy znajdują się w Moskwie i Petersburgu. Zapuszczają się tam jedynie carskie patrole i alchemicy w poszukiwaniu składników. Polski alchemik Olaf Rudnicki oraz oficer elitarnej carskiej gwardii muszą...

Warszawa, początek XX wieku. W środku miasta pojawia się enklawa. jej rozrost może powstrzymać jedynie mur nabity srebrnymi prętami.

Zmienia się w niej układ ulic i wygląd kamienic. Identyczne strefy znajdują się w Moskwie i Petersburgu. Zapuszczają się tam jedynie carskie patrole i alchemicy w poszukiwaniu składników. Polski alchemik Olaf Rudnicki oraz oficer elitarnej carskiej gwardii muszą zmierzyć się z zagrożeniem, stawiając na szali nie tylko życie. Narasta bowiem konflikt między mocarstwami - nieubłaganie zbliża się wojna...

 

źródło opisu: okładka książki

źródło okładki: https://www.empik.com/mistrzowie-polskiej-fantasty...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (142)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 182
Maarit | 2019-06-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 czerwca 2019

Skuszona dobrymi recenzjami nabyłam "Adepta" do domowej biblioteczki... Niestety.

Tytułowy alchemik potrzebował zaledwie około stu stron, żeby ze "skromnego aptekarza" (co wielokrotnie podkreśla), stać się tak niesamowicie wybitną i ważną osobistością, że porażona jego blaskiem połowa imperium chce go zabić, a druga połowa za wszelką cenę chronić. Poza tym autor o tym nie wspomina, ale Rudnicki musi chyba posiadać coś w rodzaju torby bez dna, ponieważ wszędzie nosi przy sobie maści i mikstury na wszystko, od reumatyzmu po hemofilię. Akcja postępuje szybko, zbyt szybko, autor raczej opowiada ustami postaci o wydarzeniach, które się gdzieś dzieją lub działy, zamiast prowadzić przez nie czytelnika. Ciężko wczuć się w dramatyczną sytuację rozpisaną aż na dwie strony. Postacie raczej płaskie, nie wywołują emocji. No i zakończenie. Serio? SERIO? Na okładce przydałoby się ostrzeżenie, że to kucfiction.

książek: 490
Maciej Horała | 2019-06-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 czerwca 2019

8 /10

Moje pierwsze spotkanie z Przechrztą i muszę dodać, że niezmiernie udane. Zawsze lubiłem historie alternatywne, toteż sięgnąłem po Adepta bez ociągania. okazało się, że to słuszny wybór.

Fabuła: 8,5/10 Warszawa na początku XX wieku. Pośrodku miasta pojawiła się magiczna enklawa, którą zamieszkują potężne istoty niezbyt ceniące sobie nasz gatunek. Nasza stolica w zagrożeniu ( choć nie tylko ona podobne enklawy rozlewają się na całej planecie)Magia ponownie zaczyna działać a uważani wcześniej za hochsztaplerów alchemicy stają się elitą wśród ludzi. Tak poznajemy polskiego aptekarza-alchemika Rudnickiego oraz rosyjskiego oficera Samarina.

Styl: 8/10 Bez zastrzeżeń, czyta się płynnie i szybko a autor potrafi zaciekawić czytelnika i przykuć jego uwagę.
Bohaterowie: 8,5/10 Rudnicki może nieco antypatyczny ale za to bardzo wiarygodny jak alchemik samouk. Świetnie sportretowany Rosjanin Samarin a i o Anastazji nie można napisać złego słowa(wręcz przeciwnie)

Wady: Nie...

książek: 149
pszemek | 2019-06-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 czerwca 2019

Bardzo, bardzo, bardzo!!!
Przyjemny pomysł na umieszczenie akcji pod zaborami, do tego anomalie w fizyce świata... malina!
Warsztat pana Przechrzty robi wrażenie. Książkę czyta się szybciutko, strony po prostu przelatują. Nic nie razi, nie przeszkadza, wszystko jest na swoim miejscu co do ostatniego przecinka. Do tego wątki mają sens, nie są wymuszone, nic nie jest na siłę. Istnienie enklaw anomalii nie przysłania ludzkich charakterów i decyzji, które podejmują.
Jedynie Sztyletnicy mnie nie przekonują, szczególnie ich wspaniałe umiejętności. Ale i tak jest DOBRZE!!
Kolejna część już w drodze!!

książek: 366
Adrian Kopp | 2019-05-27
Przeczytana: 27 maja 2019

Przyjemna pozycja polskiej fantastyki. Intrygujące postaci, zwrotny punkt historii tuż przed Wielką Wojną i ciekawa, tajemnicza fauna enklawy. Akcja płynie wartko, postaci, zaklęcia, polityka i intrygi ożywają, a czytelnik nie może się doczekać "co dalej". Ciekawie osadzona powieść w historii, doprawiona magią i alchemią z bardzo dobrym podłożem - szczególnie epokowym, historycznym. Przykład jednej z bardzo dobrych pozycji polskiej fantastyki.

książek: 252
alpanu666 | 2019-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2019

Książka przewijała się na kontach Znajomych Czytaczy.
Warszawa, okupacja sowiecka, wszystko się zminiło, nazwy ulic, szkolnictwo, władza.Ale Świat nie jest tylko jedną płaszczyzną,tuż za murami miast rozciągają się Enklawy- miejsca gdzie istnieje magia i stworzenia niekoniecznie przyjacielkie. I jest nasz Alchemik-Pan Rudnicki. Utalentowany aptekarz i uzdrowiciel, trochę niedoceniony geniusz. Odbywa czasem wycieczki do Elklawy w celu zdobycia różnych składników. Sprawy się komplikują, kiedy stworzenia zaczynają rzekraczać granicę niby nie do sforsowania.
Pan Rudnicki przypadł mi do gustu, Saszka nawet też ( pomimo,że z wrogiego obozu) i cała reszta bandy też nie gorszą była. Skrzętnie wplecione magiczno-alchemiczne wątki, trochę historii kraju i narodowościowych pobudek. Humorystycznie i nie drętwo. Chyba przez chwilę jakby mi się przydłużyło,ale nie za bardzo. Jedyne co mi przeszkadzało to te długie rosyjskie wyrażenia i przydomki.

książek: 47
Maciej Domagała | 2019-05-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Oryginalna książka, ciekawy setting i niezwykle klimatyczna atmosfera. Sympatyczni bohaterowie sprawiają, że książka wciąga niczym wir. Stety, Niestety, IMHO jest to najlepsza część trylogii "Alchemika", dalej jest już zauważalnie gorzej.

książek: 306
Nozomi | 2019-05-04
Przeczytana: 04 maja 2019

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Pana Adama Przechrzty i już widzę, że nie ostatnie. Bardzo spodobał mi się pomysł magicznej Enklawy w środku Warszawy początku dwudziestego wieku. Wyszło z tego coś jakby połączenie świata z powieści Akunina z... czarnobylską Zoną ze S.T.A.L.K.E.R.a. Pan Przechrzta ma dobry styl, pisze bardzo sprawnie i interesująco, nie sposób się oderwać. Minusem jak dla mnie jest główny bohater, alchemik Rudnicki, który zdecydowanie nie jest w moim typie. Czytelnik Marcin określił go w swojej opinii jako "miałkiego i irytującego buca". Może to trochę za mocno powiedziane, ale tylko trochę. Bardziej przypadł mi do gustu Samarin. Ale zdecydowanie najciekawszą postacią jest demonica Anastazja. Strasznie się ucieszyłam, że pojawił się car Mikołaj II z rodziną. Natomiast wątek homunkulusa jest koszmarny, wolałabym, żeby go nie było. Niemniej jednak zamierzam przeczytać następne części, a potem może także "Demony Leningradu".

książek: 65
Jorus | 2019-04-26
Na półkach: Przeczytane

Świetny cykl z tomu na tom lepszy szkoda że to tylko trylogia...

książek: 1
Kredero | 2019-04-12
Na półkach: Przeczytane

Fabuła "Adepta" jest ciekawa a pomysł osadzenia jej w Warszawie z początku XX wieku całkiem oryginalny. Mimo to, podczas czytania ma się wrażenie chaotyczności w prowadzeniu dialogów i akcji, które to z kolei są dość przewidywalne i rzadko potrafią zaskoczyć. Lektura pozostawia mieszane uczucia.

książek: 841
Roxi | 2019-04-01
Przeczytana: 01 kwietnia 2019

Tło historyczne.
Fantastyka.

Wszystko to , co tygryski lubią najbardziej!

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd