Nie, po prostu nie

Tłumaczenie: Karolina Drozdowska
Wydawnictwo: Muza
6,5 (8 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
2
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nei og atter nei
data wydania
ISBN
9788328710177
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
karollllllla

Ingrid i Jan są małżeństwem z dwudziestopięcioletnim stażem. Mieszkają w pięknym domu w Oslo, mają dwóch dorosłych synów i poczucie stabilizacji, zarówno życiowej jak i zawodowej. Prowadzą spokojne życie do czasu, kiedy Jan nawiązuje romans z trzydziestoczteroletnią Hanne. Dla niej odchodzi od żony. Zdradzona i opuszczona Ingrid przeżywa załamanie nerwowe i musi nauczyć żyć się od nowa. Jan...

Ingrid i Jan są małżeństwem z dwudziestopięcioletnim stażem. Mieszkają w pięknym domu w Oslo, mają dwóch dorosłych synów i poczucie stabilizacji, zarówno życiowej jak i zawodowej. Prowadzą spokojne życie do czasu, kiedy Jan nawiązuje romans z trzydziestoczteroletnią Hanne. Dla niej odchodzi od żony. Zdradzona i opuszczona Ingrid przeżywa załamanie nerwowe i musi nauczyć żyć się od nowa. Jan dochodzi do wniosku, że oficjalny związek z młodą kochanką nie cieszy go już tak jak kiedyś romans. Również Hanne stwierdza, że nie tego dla siebie pragnęła, czuje się głęboko rozczarowana i oszukana.

Nie, po prostu nie to powieść o egzystencjalnej wściekłości i życiowych frustracjach w dobie konsumpcjonizmu i globalizacji, widzianych z perspektywy zarówno pokolenia trzydziesto-, jak i pięćdziesięciolatków.

Jest przepełnioną gorzkim humorem – jak w Dniu świra – opowieścią o utraconych marzeniach, poczuciu życiowego niespełnienia i zmęczeniu codziennością. Jak piszą norwescy recenzenci, Nina Lykke napisała bezlitosną satyrę na nasze życie, w której czytelnik widzi siebie do tego stopnia, że nie wie, czy się śmiać, czy płakać.

 

źródło opisu: Muza

źródło okładki: Muza

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1466
joaśka | 2018-09-24
Przeczytana: 24 września 2018

Dziękuję pani autorce Ninie Lykke za wyręczenie mnie w sporządzaniu recenzji jej książki. Tytuł świetnie oddaje to, co chcę napisać: Nie, po prostu nie :)
Nuda, nuda, nuda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stuhrmówka, czyli gen wewnętrznej wolności. Maciej Stuhr w rozmowie z Beatą Nowicką

„Stuhrmówka” to w pewien sposób książka-wywiad, której tor wytycza przyjaźń i coś na miarę kumplostwa z autorką. Swobodne wspomnienia przyjaciół Maćk...

zgłoś błąd zgłoś błąd