Czekając na jednorożce

Tłumaczenie: Zuzanna Byczek
Seria: Biała plama
Wydawnictwo: Wydawnictwo Linia
7,4 (10 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
2
7
4
6
0
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Waiting for Unicorns
data wydania
ISBN
9788363000905
liczba stron
276
język
polski
dodał
GZal

Dla dwunastoletniej Talii McQuinn Arktyka nie jest wymarzonym miejscem na wakacje. Nie ma wyjścia – musi tam pojechać z ojcem, który prowadzi badania nad wielorybami. Ojciec całe dnie spędza poza domem, a Talia zostaje sama ze wspomnieniami o zmarłej mamie. Marzy o spotkaniu jednorożca. Według legend te zwierzęta spełniają życzenia. Jednym z życzeń dziewczynki jest pożegnanie się z...

Dla dwunastoletniej Talii McQuinn Arktyka nie jest wymarzonym miejscem na wakacje. Nie ma wyjścia – musi tam pojechać z ojcem, który prowadzi badania nad wielorybami. Ojciec całe dnie spędza poza domem, a Talia zostaje sama ze wspomnieniami o zmarłej mamie. Marzy o spotkaniu jednorożca. Według legend te zwierzęta spełniają życzenia. Jednym z życzeń dziewczynki jest pożegnanie się z mamą.

Talia wie jednak, że jednorożce nie istnieją. Ale istnieją narwale – morskie ssaki, z których głowy wyrasta pojedynczy spiralnie skręcony róg. Istnieją i żyją właśnie w wodach Arktyki. Może więc one zdołają rozproszyć jej smutek?

Piękna poetycka opowieść o rozstaniach, samotności i przyjaźni.

 

źródło opisu: www.bialaplama.pl

źródło okładki: Materiały wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Arnika książek: 2003

Nie jesteś samotną wyspą

Straty są nieodłączną częścią naszego życia. Jednak sama świadomość tego faktu wcale nie pomaga nam lepiej sobie radzić, kiedy takiej straty doświadczamy. Przekonują się o tym bohaterowie pierwszej powieści Beth Hautali „Czekając na jednorożce”.

Życie dwunastoletniej Talii w krótkim czasie zmienia się diametralnie – jej mama umiera na raka, a ona musi wyjechać z tatą pod koło podbiegunowe na wyprawę badawczą. W niedużym miasteczku nad Zatoką Hudsona zostaje przekazana pod opiekę przyjaciółki rodziców. Pozbawiona obecności ojca, który wypływa na Ocean Atlantycki w poszukiwaniu wielorybów, oraz przyjaciół i znajomego otoczenia, próbuje samodzielnie radzić sobie z uczuciem pustki i straty. Początkowo jest bardzo zagubiona, izoluje się, ale wkrótce odkrywa, że potrzebuje innych ludzi, by choć częściowo zapełnić przestrzeń pozostawioną przez ukochaną mamę.

Po przybyciu do Churchill Talia jest wycofana i ma żal do całego świata, a szczególnie do taty, który nie dał jej okazji pożegnać się z mamą. Postępuje samolubnie, jednak pod wpływem nowego miejsca i nowych znajomych przechodzi przemianę – staje się bardziej empatyczna i otwarta. Poprawiają się też jej relacje z ojcem. Autorka daje im kilka okazji do szczerej rozmowy, nie idzie po linii najmniejszego oporu, nie rozwiązuje konfliktu budowanego przez całą powieść jednym dialogiem. Dzięki temu ta relacja nabiera wiarygodności. Postacie drugoplanowe są barwne i interesujące: Ptasiarz, który co roku przyjeżdża obserwować ptaki,...

Straty są nieodłączną częścią naszego życia. Jednak sama świadomość tego faktu wcale nie pomaga nam lepiej sobie radzić, kiedy takiej straty doświadczamy. Przekonują się o tym bohaterowie pierwszej powieści Beth Hautali „Czekając na jednorożce”.

Życie dwunastoletniej Talii w krótkim czasie zmienia się diametralnie – jej mama umiera na raka, a ona musi wyjechać z tatą pod koło podbiegunowe na wyprawę badawczą. W niedużym miasteczku nad Zatoką Hudsona zostaje przekazana pod opiekę przyjaciółki rodziców. Pozbawiona obecności ojca, który wypływa na Ocean Atlantycki w poszukiwaniu wielorybów, oraz przyjaciół i znajomego otoczenia, próbuje samodzielnie radzić sobie z uczuciem pustki i straty. Początkowo jest bardzo zagubiona, izoluje się, ale wkrótce odkrywa, że potrzebuje innych ludzi, by choć częściowo zapełnić przestrzeń pozostawioną przez ukochaną mamę.

Po przybyciu do Churchill Talia jest wycofana i ma żal do całego świata, a szczególnie do taty, który nie dał jej okazji pożegnać się z mamą. Postępuje samolubnie, jednak pod wpływem nowego miejsca i nowych znajomych przechodzi przemianę – staje się bardziej empatyczna i otwarta. Poprawiają się też jej relacje z ojcem. Autorka daje im kilka okazji do szczerej rozmowy, nie idzie po linii najmniejszego oporu, nie rozwiązuje konfliktu budowanego przez całą powieść jednym dialogiem. Dzięki temu ta relacja nabiera wiarygodności. Postacie drugoplanowe są barwne i interesujące: Ptasiarz, który co roku przyjeżdża obserwować ptaki, Simon, który nie rozstaje się z gitarą i ma piosenkę na każdą okazję oraz Sura, która gotowaniem okazuje miłość. Odgrywają istotną rolę w dojrzewaniu Talii. Ich wątki w odniesieniu do głównej bohaterki świetnie obrazują, jak bardzo potrzebujemy innych ludzi i jak mocno oni na nas wpływają. Autorka zgrabnie i przekonująco ukazuje proces otwierania się Talii na nowe przyjaźnie i na pozytywne odczucia, które, zdawało się, przepadły wraz ze śmiercią mamy.

Ważnym elementem fabuły są podania i legendy, które przeplatają się z akcją. Stanowią punkt odniesienia do wydarzeń i rozważań Talii oraz służą do prób tłumaczenia rzeczywistości – głównie tej ponurej, jaka powstaje po utracie bliskiej osoby. Ulubioną legendą bohaterki jest opowieść o dziewczynie szukającej mitycznego jednorożca, który może spełnić jej marzenie. A Talia ma wiele życzeń, ściślej rzecz ujmując, cały słój. Podobnie więc jak postać z podania zaklina rzeczywistość, by w Zatoce Hudsona pojawiły się narwale – walenie zwane jednorożcami. Jest przekonana, że wraz z przypłynięciem zwierząt jej problemy magicznie się rozwiążą i wszystko się ułoży. Tymczasem przekonuje się, że życie jest nieco bardziej skomplikowane i wymaga wysiłku, ciągłego starania się oraz dużo cierpliwości.

Narracja jest prowadzona w pierwszej osobie z perspektywy głównej bohaterki, co powinno dać głębszy wgląd w jej psychikę. Niestety, w tym względzie Hautala zawodzi, ponieważ życie wewnętrzne Talii opisała powierzchownie, za pomocą wielu powtórzeń i nic nieznaczących metafor. Ten brak konkretów utrudnia wczucie się w jej emocje. To jedyna wada książki, jednak dość wyraźna, gdyż nieco psuje przyjemność z lektury.

„Czekając na jednorożce” jest skierowana do starszych dzieci i młodzieży i jako taka sprawdza się idealnie. Ma najważniejszy element dobrej literatury dziecięcej, która w pewnym stopniu powinna oswajać nieprzyjazną rzeczywistość i przekazać jakiś morał między wierszami, mianowicie – proces dojrzewania i ukazanie, jak ważne są relacje międzyludzkie. Co jednak nie oznacza, że dorośli również nie znajdą w niej czegoś dla siebie.

Ewa Jemioł

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (97)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1414
Magda | 2018-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2018

Jakie jest wasze największe marzenie? Chcecie móc umieć latać, cofnąć czas czy sprawić, że na świecie nie będzie głodu i wojen? O czym byście marzyli, gdyby najbliższa wam osoba odeszła z tego świata zostawiając was w nowej, przerażającej rzeczywistości? W książce autorstwa Beth Hautala “Czekając na jednorożce” poznamy magiczną historię dwunastoletniej Talii, która zmuszona w kilka miesięcy przeżyć żałobę, szuka spełnienia swojego marzenia w arktycznej miejscowości Churchill.

Najpiękniejsze historie to te, które nas czegoś uczą. Czasami wystarczy do tego odpowiednie słowo bohatera, czasami decyzja, która ma zmienić całą fabułę. Jednak zawsze najważniejsze jest to, co dzieje się w postaciach. Przemiany, które w nich zachodzą, mają na nas wpływ i zmieniają nasz sposób postrzegania wielu aspektów.

“Czekając na jednorożce” jest krótką, jednak bardzo skondensowaną książką. Narrację w niej prowadzi dwunastoletnia dziewczynka - Talia, która w młodym wieku doświadczyła ogromnego...

książek: 1270
EwaWu | 2018-07-27
Przeczytana: 27 lipca 2018

Nie oszukujmy się – sporą część naszego życia spędzamy na czekaniu. Czekamy na chwile, które mają dopiero nadejść, przynieść bliżej nieokreślone szczęście lub choćby błysk radości. Czekamy aż coś się zacznie, wypatrujemy zakończeń, tęsknimy za powtórzeniami. Bywa nawet, że potrzebujemy cudu – gwiazdki z nieba, zbawienia lub… jednorożca. Nic dziwnego, wszak:

"- (...) Czasami ludzie pragną, a może nawet potrzebują wierzyć, że istnieje istota obdarzona mocą spełniania naszych największych życzeń (…). – Dawania rzeczy, których sami nie możemy zdobyć.
– Jakich na przykład? (…)
– Cóż, takich jak miłość, zdrowie, władza, nadzieja. Tego rodzaju rzeczy."

Oczekiwanie na cud i wypatrywanie magicznej mocy sprawczej, która mogłaby dokonać go za nas, jest bezsprzecznym skutkiem poczucia bezradności. Gdy dostrzegamy, że coś wymyka się z zakresu naszej woli i sprzeciwia najszczerszym nawet chęciom zapanowania nad nieokiełznanym, rodzą się lęk i nadzieja. Lęk przed tym, że sami sobie nie...

książek: 2084
olga | 2018-07-22
Przeczytana: 20 lipca 2018

CZEKAJĄC NA JEDNOROŻCE to kolejna pozycja z serii BIAŁA PLAMA, którą miałam wielką przyjemność właśnie przeczytać. Są to młodzieżówki o nastolatkach, zmagających się z trudnymi problemami, w mądry i przystępny sposób podejmujące naprawdę niełatwe tematy. Młodzieżówki, co do których, pośród zalewu tylu innych, nabieram coraz większej pewności, że są wyjątkowe.
Powieść Beth Hautala, z prostą, ale genialną w polskim wydaniu grafiką na okładce, przedstawiającą kry lodu i pływające między nimi walenie, to historia 12-letniej dziewczynki, Talii McQuinn, która wraz z owdowiałym ojcem przyjeżdża na wakacje do Churchill, miasta w północnej Manitobie. Jeśli nie wiecie gdzie to jest, ale brzmi Wam to całkiem ciekawie, już wyjaśniam: to Arktyka. Chcielibyście spędzić tam wakacje? Raczej nie, prawda? Talii też daleko do entuzjazmu, ale nie ma wyboru. Zajęciem i życiową pasją jej taty-naukowca są badania nad wielorybami. Talia i jej ojciec zatrzymują się u rdzennej mieszkanki tamtej krainy -...

książek: 2003
Arnika | 2018-09-10
Przeczytana: 08 września 2018

Straty są nieodłączną częścią naszego życia. Jednak sama świadomość tego faktu wcale nie pomaga nam lepiej sobie radzić, kiedy takiej straty doświadczamy. Przekonują się o tym bohaterowie pierwszej powieści Beth Hautali „Czekając na jednorożce”.

Życie dwunastoletniej Talii w krótkim czasie zmienia się diametralnie – jej mama umiera na raka, a ona musi wyjechać z tatą pod koło podbiegunowe na wyprawę badawczą. W niedużym miasteczku nad Zatoką Hudsona zostaje przekazana pod opiekę przyjaciółki rodziców. Pozbawiona obecności ojca, który wypływa na Ocean Atlantycki w poszukiwaniu wielorybów, oraz przyjaciół i znajomego otoczenia, próbuje samodzielnie radzić sobie z uczuciem pustki i straty. Początkowo jest bardzo zagubiona, izoluje się, ale wkrótce odkrywa, że potrzebuje innych ludzi, by choć częściowo zapełnić przestrzeń pozostawioną przez ukochaną mamę.

Po przybyciu do Churchill Talia jest wycofana i ma żal do całego świata, a szczególnie do taty, który nie dał jej okazji pożegnać...

książek: 334
Cantata | 2018-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2018

Większość z nas na wczasy wyjeżdża nad morze, w góry, nad jeziora, generalnie tam gdzie świeci słońce. Właśnie z tym kojarzy mi się lato : koc w kratę, parawan i leżenie plackiem. Talia McQuinn, wraz z ojcem, obierają nieco niecodzienny kierunek, a jest nim Arktyka. Przyznam wam, że czytanie książki, której akcja dzieje się na skutym lodem biegunie, w środku lata jest jak orzeźwiający podmuch bryzy. Jeśli jeszcze do tego dodamy porywający, emocjonalny i bardzo sugestywny styl autorki, która wprost wyrywa nas z kanapy i przenosi do skutego lodem Churchill, to wyjdzie nam przepis na książkę doskonałą. I choć jest to litratura skierowana do młodzieży to uważam, że każdy, prędzej czy później, znajdzie się na takim etapie swojego życia, że książka ta przyniesie mu nadzieję i pocieszenie.

Pełna recenzja na blogu : http://czytankanadobranoc.blogspot.com/2018/09/czekajac-na-jednorozce-beth-hautala.html

książek: 380
GZal | 2018-07-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2018

[...]
Piękna, spokojna i nostalgiczna opowieść o dziewczynie, która spędza niezbyt wymarzone wakacje z ojcem w Ośrodku Badań Arktycznych. To nie jest obszar, w którym przyda się choćby kostium kąpielowy. Ojciec jest badaczem wielorybów i zajmuje się córką po śmierci matki. Jedzie na placówkę, zostawiając Talię samą pod opieką nieznanych jej osób. Im dłużej czytałem kolejne strony tym bardziej się zastanawiałem, czy w dobie internetu, smartfonów, realizacji natychmiastowych pragnień młodzież będzie chciała czytać jeszcze takie książki.
[...]
Całość:
http://www.speculatio.pl/czekajac-na-jednorozce/

książek: 84
Lisek123 | 2018-08-31
Na półkach: Przeczytane
książek: 1927
LubimyCzytać | 2018-08-27
Przeczytana: 27 sierpnia 2018
książek: 600
Megajra | 2018-07-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lipca 2018
książek: 132
Seam | 2018-07-23
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 87 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Zaczynamy ostatni tydzień wakacji. Dla tych, którzy już powoli pakują swoje tornistry, mamy coś na otarcie łez. Zgodnie z zasadą „poniedziałki na lubimyczytać nie są złe”, przekazujemy w Wasze ręce kolejne patronaty, które w tym tygodniu pojawią się w księgarniach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd