Zbrodnie roślin. Chwast, który zabił Abrahama Lincolna i inne botaniczne okropieństwa

Tłumaczenie: Dariusz Wójtowicz
Wydawnictwo: W.A.B.
6,84 (138 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
8
8
31
7
38
6
36
5
14
4
4
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wicked Plants. The Weed That Killed Lincoln’s Mother and Other Botanical Atrocities
data wydania
ISBN
9788328053939
liczba stron
258
język
polski
dodała
Evita

O tym, że tytoń zabija co roku kilka milionów ludzi, wie każdy. Działanie krzewu kokainowego jest z grubsza znane. Nazwa szaleju mówi sama za siebie. Ale żeby uważać na konwalie, hiacynty albo chryzantemy? I co szkodliwego może być w groszku? Owoce nasączone trucizną, nasiona zatrzymujące pracę serca, paraliżujące gałązki albo bluszcze duszące niczym węże boa – rośliny okazują się bardziej...

O tym, że tytoń zabija co roku kilka milionów ludzi, wie każdy. Działanie krzewu kokainowego jest z grubsza znane. Nazwa szaleju mówi sama za siebie. Ale żeby uważać na konwalie, hiacynty albo chryzantemy? I co szkodliwego może być w groszku? Owoce nasączone trucizną, nasiona zatrzymujące pracę serca, paraliżujące gałązki albo bluszcze duszące niczym węże boa – rośliny okazują się bardziej niebezpieczne niż niejeden drapieżnik. A na pewno działają w sposób dużo bardziej wyrafinowany: kaleczą, parzą, kłują, drapią, porażają, wydzielają toksyny, wywołują wysypki i swędzenie, powodują zaburzenia oddychania, bóle głowy i wymioty. Mają nieprawdopodobne możliwości. Amy Stewart, prowadząc nas przez ten zdradliwy gąszcz, opowiada historie i dykteryjki, które zmrożą krew w żyłach nawet najbardziej nieustraszonego ogrodnika.

Lepiej przyjrzyjcie się uważnie, jacy złoczyńcy czają się w pobliżu waszego domu. I pamiętajcie: strzeżcie się tulipanów!

 

źródło opisu: wydawnictwo

źródło okładki: wydawnictwo

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (739)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2782
elfijka | 2013-10-23
Przeczytana: 23 października 2013

Miejscami autorka po prostu bredzi, a tłumacz wiernie podąża jej śladem (patrz np.: "amerykańscy Indianie"). W zasadzie wszystko kręci się wokół Stanów Zjednoczonych, czasami jednak autorka przypomina sobie, że są jeszcze inne kraje i nawet kontynenty, ale nie robi tego zbyt często. Dużo suchych faktów, jakby żywcem wyciągniętych z jakiejś "Encyklopedii botaniki". Mało ciekawostek, czasami informacje o danej roślinie są niepełne, a do tego bywa nudno. Język również pozostawia wiele do życzenia. Jedynie forma wydania piękna. I tylko nią się można zachwycać.

książek: 1249
Dociekliwy_Kotek | 2015-02-26
Przeczytana: styczeń 2015

Myślę, że wśród użytkowników LC jest wiele osób, które rozumieją aż nazbyt dobrze, co to jest "przekleństwo Serii". Po "Zbrodniach robali" doświadczyłam na sobie klasycznego przekleństwa Serii w najlepszym wydaniu: co z tego, że książka Amy Stewart o owadach była taka sobie, co z tego, że nie dostarczyła mi w zasadzie żadnych bardziej pozytywnych wrażeń? Seria, seria!
"Zbrodnie roślin" podobały mi się minimalnie bardziej od "Zbrodni robali", chociaż niewątpliwie wielonożni bohaterowie tej drugiej książki dysponują znacznie większym arsenałem straszenia, grożenia, trucia i uprzykrzania życia. Nie jest to z pewnością sprawa stylu autorki, który nie zmienia się ani o jotę: trochę bardziej humorystyczny leksykon botaniczny napisany językiem miejscami mocno kolokwialnym. Wiedzy w głowach zostaje po lekturze stosunkowo niewiele - podobno też celem autorki nie było dokształcanie czytelników, a tylko rozbudzenie ich ciekawości - a rozrywka trwa dokładnie tyle, ile lektura książki: po...

książek: 1603
Evik | 2014-01-22
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 22 stycznia 2014

To bardzo niebezpieczna książka. Po jej przeczytaniu inaczej spojrzycie na swój domowy ogródek.
Nie należy lekceważyć świata roślin, bo nawet zwykły ziemniak, czy kukurydza nieumiejętnie przyrządzone mogą okazać się niebezpieczne.
A uprawa tulipanów - kwiatów posiadających sporo uroku - może się przyczynić do dolegliwości skórnych.

Rośliny zostały podzielona na kilka kategorii:
- niebezpieczne
- nieznośne
- niszczące
- sprawiające ból
- nielegalne
- zabójcze
- odrażające

Dopiero ze strony 167 dowiedziałam się, który chwast zabił matkę Abrahama Lincolna.

Książka ciekawa, pisana przystępnym językiem.

książek: 2633
MadameShepard | 2014-04-29
Na półkach: Przeczytane

Genialna książeczka. Co prawda rośliny, opisywane przez autorkę rosną głównie poza terenem Polski, ale i tak arcyciekawa. Nigdy bym się nie spodziewała, że tyle roślin jest w stanie zabić lub zranić człowieka.

książek: 214
Anita | 2018-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2018

Już jakiś czas temu z kompletnej roślinnej ignorantki stałam się pasjonatką tematu. Co rusz natrafiam na niesamowite publikacje o otaczającej florze, ale takiej książki jak „Zbrodnie roślin” Amy Stewart jeszcze nie czytałam!

ROŚLINNI MORDERCY
„Zbrodnie roślin” to ponad 250 stron fascynującej i niebezpiecznej wyprawy w świat roślin. Co chwila czytelnik jest narażony na poparzenie, zatrucie, paraliż, omamy czy śmierć. Ta książka to prawdziwy gabinet roślinnych osobliwości. Autorka opisując danego delikwenta opowiada o jego morderczych właściwościach i przytacza prawdziwe historie. Od tych opowieści czasami włos się na głowie jeży.

MORDERCZA ŻUBRÓWKA?
Może i to stwierdzenie jest na wyrost, ale bardzo spodobał mi się ten polski akcent w książce Amy Stewart. Rozchodzi się o turówkę wonną, której źdźbło znajduje się w każdej butelce polskiej tradycyjnej wódki. Natomiast w Stanach Zjednoczonych jej dodawanie do żywności jest zakazane i od 1978 roku Żubrówka jest objęta prohibicją....

książek: 877
Kaś | 2018-06-26
Przeczytana: 20 czerwca 2018

"To nie jest poradnik, jak otruć teściową! To kryminał w darze od natury!" – tak głosi opis, który wydawnictwo W.A.B. przygotowało dla wznowionej niedawno książki Amy Stewart. W moim odczuciu Zbrodnie roślin nie są jednak ani poradnikiem, ani tym bardziej kryminałem. To raczej swego rodzaju atlas botaniczny z bardzo nietypowymi opisami skupionymi na złowrogim działaniu poszczególnych okazów.

Przede wszystkim jest to książka przepięknie wydana. Twarda oprawa, kredowy papier, a także wszechobecne ryciny robią naprawdę wspaniałe wrażenie i sprawiają, że po Zbrodnie roślin sięgamy z wielką przyjemnością.

A jak to się ma do treści?

Amy Stewart z pisarskim zacięciem charakteryzuje poszczególne rośliny, stosując liczne personifikacje i nadając swojej opowieści ton podobny do kryminalu. Niestety nie ma tu miejsca na szersze ujęcie tematu. Wewnątrz znajdziemy ponad 60 roślin (lub ich grup), a każda z nich otrzymuje około 3 stron tekstu składającego się z krótkiej charakterystyki,...

książek: 1651
Isadora | 2012-12-18

"Wszystkie drzewa i krzewy z rodzaju Cerbera są piękne i pachnące, co nie przeszkadza im zabijać. Nawet dym z płonącego drewna uważany jest za niebezpieczny."

Pięknie prezentują się w bukietach, choć wiązanka pachnących konwalii zawiera porcję glikozydów nasercowych zdolnych zatrzymać pracę serca. Cieszą oko na ogrodowych rabatkach, choć popularny tojad zawiera wyjątkowo zjadliwą toksynę wywołującą paraliż. Stanowią ozdobę parków krajobrazowych, a jednak krzak cisu jest tak toksyczny, że pierwszym objawem zatrucia jest zwykle...niespodziewana śmierć. Dają drewno na opał, lecz mało kto wie, jak łatwo zatruć się dymem z płonącej szczapy berbery złocistej lub oleandra. Skwarnym latem oferują błogi cień, jednak leniuchowanie pod drzewem mansenili może zakończyć się nieprzyjemną wysypką. Rodzą apetycznie wyglądające owoce, choć nieopatrznie zerwane wilcze jagody w najlepszym razie wywołują ataki padaczki i halucynacje. Sporządzamy z ich kory lub liści herbatki i napary, traktujemy z...

książek: 865
Marta Zagrajek | 2014-07-15
Na półkach: Przeczytane

Świat roślin zawsze wydawał mi się na swój sposób tajemniczy. Ale czy naprawdę zdajemy sobie sprawę z niebezpieczeństw jakie czyhają ze strony tych na pozór zupełnie niegroźnych botanicznych okazów? A może zwodzeni ich urokiem nie jesteśmy nawet w 1% świadomi tego, jak zabójcze potrafią być? Pamiętajcie - im piękniejsza roślina, tym większe prawdopodobieństwo, że zerwiecie ją pierwszy i ostatni raz.

Książka „Zbrodnie roślin” autorstwa Amy Stewart jest jedyna w swoim rodzaju. Podzielona na sekcje dotyczące szkodliwości danego przypadku umożliwia czytanie jej na dwa sposoby – według kolejności albo według tych właśnie sekcji. Świetna sprawa – później możemy wracać już tylko do tych roślin, które chcemy sobie przypomnieć, a zamiast wertować całą książkę – wiemy, do jakiej sekcji należała! Za najciekawsze części uznałam „zabójcze” oraz „sprawiające ból”, ale to kwestia czysto indywidualna – w tych „niebezpiecznych” oraz „nielegalnych” również można znaleźć wiele ciekawych...

książek: 466
sechmet | 2012-03-21
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 21 marca 2012

Choć spodziewałam się kryminalnej powieści o ludożerczych zmutowanych dwumetrowych krzakach, leksykon mnie nie zawiódł. Potężna ilość wiedzy przeplata się z humorem i przykładami z życia, dodatkowo jest podana w bardzo przystępny sposób - zwyczajnym językiem, z którego zrozumieniem nikt nie powinien mieć trudności.

Rysunki i ryciny są niezwykle precyzyjne i upiększają książkę estetycznie, jednak w przypadku leksykonu, który ma ustrzec przed zabójczymi chwastami - mało przydatne. Są czarno-białe, więc ciężej jest wyobrazić sobie każdą roślinę w realistyczny, kolorowy sposób. O wiele lepiej spisałyby się zdjęcia - bardziej zapadałyby w pamięć, niż choćby najpiękniejsze rysunki.

Wiedza o większości z opisanych roślin bardziej przyda się podróżnikom, którzy muszą uważać na swoje życie, walcząc o przetrwanie w Afryce czy w amazońskich puszczach, niż typowym Polakom. Dość mała liczba gatunków, które występują w naszym klimacie, a co dopiero w naszym regionie. Ale winić za to autorki...

książek: 1135
Rege | 2018-08-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 sierpnia 2018

Tytuł wg mnie chybiony. To raczej są opowiastki o (w wielu) przypadkach przypadkowych morderstwach dokonanych przy użyciu roślin przez (po wielokroć) niedouczonych ludzi. Autorka amerykańska więc mamy tu faunę za oceanu a europejskich roślin jest bardzo mało. Brak ilustracji wyliczanych zbrodniarzy też mi bardzo przeszkadzał.

zobacz kolejne z 729 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd