Dziewczęta wygnane

Cykl: Owoc granatu (tom 1)
Wydawnictwo: Książnica
8 (141 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
34
8
43
7
29
6
11
5
3
4
0
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324583102
liczba stron
352
słowa kluczowe
wojna, historia, kresy
kategoria
historyczna
język
polski

Lato 1939 roku, Kresy. Elżbieta i Stefania, wchodzące w dorosłość bliźniaczki, spędzają beztroskie wakacje w dworku dziadków. Sielankową atmosferę przerywa warkot niemieckich samolotów. Wkrótce ze wschodu nadciąga kolejne zagrożenie: Armia Czerwona. Rozpoczyna się dramatyczna walka o przetrwanie. Dziewczęta nie przypuszczają nawet, co szykuje dla nich los i jaką cenę przyjdzie im zapłacić za...

Lato 1939 roku, Kresy. Elżbieta i Stefania, wchodzące w dorosłość bliźniaczki, spędzają beztroskie wakacje w dworku dziadków. Sielankową atmosferę przerywa warkot niemieckich samolotów. Wkrótce ze wschodu nadciąga kolejne zagrożenie: Armia Czerwona. Rozpoczyna się dramatyczna walka o przetrwanie. Dziewczęta nie przypuszczają nawet, co szykuje dla nich los i jaką cenę przyjdzie im zapłacić za każdy dzień życia.
Pierwsza część trylogii „Owoc Granatu” to opowieść o miłości, rodzinie, wierności i odpowiedzialności, zawsze i pomimo wszystko. Oparta na faktach wstrząsająca historia wygnanych kobiet, których tułaczy szlak wiódł z Rzeczypospolitej przez Syberię aż na Bliski Wschód.

"Przeczytałam i zamarłam z zachwytu. Cóż to jest za historia! Ile w niej emocji! Porywająca opowieść o kresowych dziewczętach – zaczyna się niewinnie i lekko, by za moment wbić czytelnika w fotel i poruszyć go do głębi. Obok tej powieści nie można przejść obojętnie. Gorąco polecam!"
Edyta Świętek, pisarka, autorka sagi „Spacer Aleją Róż”

 

źródło opisu: https://publicat.pl/ksiaznica/oferta/literatura-ws...(?)

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5546

W krainie bez zasad i moralności wybrańcy są szczególnie napiętnowani

„Dziewczęta wygnane” to pierwszy tom trylogii „Owoc granatu” opowiadającej o losach sióstr Łukowskich – Elżbiety i Stefanii, bliźniaczek zamieszkałych przed drugą wojną światową wraz z rodziną w Borysławiu. Owa polska familia żyła w zgodzie, harmonii i szczęściu. Ojciec pracował w leśnictwie, matka wychowywała troje dzieci – starsze córki i małego synka. Każde wakacje spędzali u dziadków na prowincji, ciesząc się bliskim kontaktem z naturą i sielską atmosferą życia w dworku. W 1939 roku spokój zakłócała tylko myśl o możliwym wybuchu wojny. W Europie wrzało i z Zachodu nadchodziły niepokojące wieści. Lato 1939 było dla młodych panien Łukowskich wyjątkowe. W te dni Halszka i Stefa poznały, co to smak pierwszego zauroczenia i nastoletniej miłości. Ich wybrankiem okazał się ten sam mężczyzna, który – podobnie jak ojciec bliźniaczek – został powołany do wojska. Wrześniowego ranka idyllę raz na zawsze przerwał nalot niemieckich samolotów. Od tej chwili nic nie było już takie samo. Nastały dni strachu, lęku o najbliższych, niedostatku i grozy. W lutym rodzina została bezpowrotnie rozdzielona. Matka wraz z dziećmi za bycie Polakami i krewnymi oficera zostały skazane na wywózkę na Sybir. Nadeszły dni próby, daleka podróż i byt na nieludzkiej ziemi, gdzie człowiek był brutalnie odzierany z wszystkiego, co miał, także z człowieczeństwa...

Jeśli zdecydujecie się poznać tę historię, koniecznie zaopatrzcie się w chusteczki. Bo to książka, przy której łzy płyną strumieniem, a serce kraje...

„Dziewczęta wygnane” to pierwszy tom trylogii „Owoc granatu” opowiadającej o losach sióstr Łukowskich – Elżbiety i Stefanii, bliźniaczek zamieszkałych przed drugą wojną światową wraz z rodziną w Borysławiu. Owa polska familia żyła w zgodzie, harmonii i szczęściu. Ojciec pracował w leśnictwie, matka wychowywała troje dzieci – starsze córki i małego synka. Każde wakacje spędzali u dziadków na prowincji, ciesząc się bliskim kontaktem z naturą i sielską atmosferą życia w dworku. W 1939 roku spokój zakłócała tylko myśl o możliwym wybuchu wojny. W Europie wrzało i z Zachodu nadchodziły niepokojące wieści. Lato 1939 było dla młodych panien Łukowskich wyjątkowe. W te dni Halszka i Stefa poznały, co to smak pierwszego zauroczenia i nastoletniej miłości. Ich wybrankiem okazał się ten sam mężczyzna, który – podobnie jak ojciec bliźniaczek – został powołany do wojska. Wrześniowego ranka idyllę raz na zawsze przerwał nalot niemieckich samolotów. Od tej chwili nic nie było już takie samo. Nastały dni strachu, lęku o najbliższych, niedostatku i grozy. W lutym rodzina została bezpowrotnie rozdzielona. Matka wraz z dziećmi za bycie Polakami i krewnymi oficera zostały skazane na wywózkę na Sybir. Nadeszły dni próby, daleka podróż i byt na nieludzkiej ziemi, gdzie człowiek był brutalnie odzierany z wszystkiego, co miał, także z człowieczeństwa...

Jeśli zdecydujecie się poznać tę historię, koniecznie zaopatrzcie się w chusteczki. Bo to książka, przy której łzy płyną strumieniem, a serce kraje się z bólu. Suche fakty historyczne zawarte w kronikach czy podręcznikach nie przemawiają tak czule i mocno jak pamiętniki zesłańców, które autorka przez napisaniem tej opowieści przeczytała i poznane dzięki nim fakty wplotła w fabułę. Szczęście, spokój i sielanka mocno kontrastują z tragedią, jaka dotknęła rodziny takie jak ta tworzona przez bohaterów powieści. Syberia, kraina piękna i dziewicza, zmienia się w piekło na ziemi. Ludzie opanowani chorymi ideami i nienawiścią sprowadzają zesłańców do pandemonium zła, gdzie króluje ból, przemoc, męka i śmierć. Człowieczeństwo, ludzkie odruchy i sumienie zostają zdeptane i unicestwione. Ludzie tracą moralność, koncentrując się tylko na tym, by przeżyć. Słabi załamują się i wybierają śmierć w okowach mrozu. Świat staje się sceną martyrologii i zagłady. Gwałty, przemoc, głód i praca ponad siły są oczywistą codziennością. W takich warunkach przychodzi żyć dwóm nastoletnim bohaterkom, które nie darzą się zbytnią sympatią. Dzieli je od dawna rywalizacja o mężczyznę, którego nie ma żadna z nich. Mimo wszystko Halszka opiekuje się swą siostrą, bo dała ojcu słowo.

Maria Paszyńska wspaniale pisze o trudnych i bolesnych czasach dla Polaków. Prostym, niezwykle plastycznym językiem opisuje losy ludzi, którzy niczym nie zawinili, a skazano ich na najcięższą karę. Opisy są niezwykle żywe, kolejne sceny zawarte na kartach powieści przejmujące i niezwykle wymowne. Lektura wzrusza i daje obraz historii, która dotknęła mieszkańców Kresów Wschodnich, pozbawiając ich domów, rodziny i spokojnej egzystencji. W powieści ważne są postacie z pierwszego planu, ale i te, które poznajemy pobieżnie, a które stanowią tło. Autorka, świetnie operując słowem, odtwarza sielankową rzeczywistość Kresów, wymuszone tułactwo i syberyjską drogę krzyżową, która dla wielu zakończyła się śmiercią. Powieść czyta się jednym tchem, choć często oczy wypełniają łzy. Tekst jest mocny i wyrazisty. Dobitnie przypomina o krzywdzie, jakiej doznali Polacy.

Książka jest dopracowana, piękna i wzruszająca. To początek wspaniałego cyklu, który powinni poznać nie tylko miłośnicy literatury z historią w tle czy sag rodzinnych. Dla mnie to najlepsza książka przeczytana w tym roku i jedna z najlepszych, jakie dane mi było trzymać w rękach. Jestem ciekawa, jak potoczą się losy dziewcząt z Borysławia, z przyjemnością więc sięgnę po kolejną część zatytułowaną „Kraina snów”. Z całego serca polecam tę lekturę.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (692)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 570
Kiwi_Agnik | 2018-07-27
Przeczytana: 27 lipca 2018

Sielankę Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej - gdzie odbiorca oczami wyobraźni widzi opisywany przez autorkę malowniczy Borysław na Ukrainie i wręcz namacalnie zachwyca się urokiem natury - przerywa wojna...

Autorka sprawnie z idylli wolności i wygody, przechodzi do dramatu wojennej tułaczki, gdzie niepokojąca podróż po najmroczniejszych zakamarkach duszy, prowadzi do nieobliczalnej Syberii.
Zaczyna się walka o przetrwanie...

Klimatyczna, liryczno-dramatyczna, nieprzejednana, napisana zachwycającym językiem powieść o ponadczasowych czasach.

Książka wzrusza, ale nie roztkliwia, jest schematyczna, ale nieprzewidywalna, emocjonalna lecz stonowana, wciąga, ale nie ujarzmia.

Polecam.
Czekam na drugi tom.

książek: 941
Alicja | 2018-11-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2018

"Ludzie nie potrzebują wojny, żeby opowiedzieć się za złem. Codziennie każdy z nas musi wybierać, po której stronie się opowie". (str. 60)

Historia sióstr bliźniaczek i ich rodziny, zamieszkującej Kresy Rzeczypospolitej, rozpoczynająca w upalnym lipcu 1939 roku. Dwie piętnastolatki spędzają beztroskie wakacje w dworku dziadków. Tam je poznajemy i widzimy, jak bardzo różnią się od siebie w upodobaniach, zamiłowaniach, zainteresowaniach, pragnieniach. Nie potrafiły też znaleźć wspólnego języka.
Jedna romantyczna idealistka ,żyjąca w wyimaginowanym świecie, z marzeniami o prawdziwej miłości, spędzająca czas na lekturze, grze na skrzypcach i strojeniu się. Kocha tętniące życiem miasto z jego rozrywkami.
Druga realistka, twardo stąpająca po ziemi, kochająca naturalne środowisko, przyrodę, z przemyślanymi poglądami na wiele spraw. Żadna praca nie była jej obca. Pobyt w majątku ziemskim dla jednej był więzieniem, dla drugiej rajem.
Stosunki między nimi pogorszyły się, gdy na ich drodze...

książek: 1237
żurawie_origami | 2018-07-14
Przeczytana: 14 lipca 2018

Są tacy autorzy, których kupuję w ciemno, którym ufam, którzy potrafią tak opowiadać swoje historie, że zatracam się w nich bez reszty. Maria Paszyńska należy do grona tych autorów. Uwielbiam jej powieści, zawsze mnie wciągają bez reszty, nie pozwalają o w sobie zapomnieć, na bardzo długo "rozwalają" mnie emocjonalnie. Nową książkę autorki, będącą pierwszą częścią trylogii, zaliczam do tej grupy książek. "Dziewczęta wygnane" to opowieść o dwóch siostrach bliźniaczkach, którym przyszło dorastać w nieludzkich czasach. Elżbieta i Stefania, tak podobne fizycznie, zupełnie inne jeśli chodzi o charakter, usposobienie, postrzegania świata, problemów itp.
Dziewczyny w jednej chwili muszą dorosnąć i poradzić sobie w nieludzkich warunkach i odnaleźć się w nowej rzeczywistości zsyłki na Sybir.
Książka jest napisane plastycznym językiem, ma w sobie piękne opisy, szczególnie na początku, jak czytamy o sielskim życiu u dziadków w dworku. Cały początek książki jest sielski, niespieszny. Ale nie...

książek: 2383

"Owoc granatu. Dziewczęta wygnane" to była ta książka, z którą przepadłam na wiele godzin i musiałam doczytać do końca!

I choć mam już za sobą wiele powieści o tematyce wojennej i zesłaniu na Syberię Polaków podczas II wojny światowej, to historia bliźniaczek, które musiały wiele wycierpieć na tyle nadal wstrząsa czytelnikiem, że fabuła pozostaje w pamięci.

Z niecierpliwością czekam na kolejną cześć i jak to będzie nadal!

książek: 701
Olena | 2018-10-21
Przeczytana: 21 października 2018

Przeczytałam wiele książek, artykułów, wspomnień na temat IIWŚ, także tych dotyczących opresyjności systemu sowieckiego oraz wywózek ludności na Wschód. Myślałam, że żadna powieść inspirowana tamtymi wydarzeniami nie zrobi na mnie już wielkiego wrażenia. Myliłam się. Książka Marii Paszyńskiej o nastoletnich bliźniaczkach z Kresów jest po prostu rewelacyjna!

Autorka z wielką wprawą i znajomością tematu ukazuje jeden z najmroczniejszych okresów polskiej historii na przykładzie losów sióstr – Stefanii i Elżbiety. Poza wyglądem różni je wszystko. Pierwsza to nadęta panienka z dobrego domu, druga natomiast nigdy nie zadziera nosa, jest zamkniętą w sobie miłośniczką natury. Obrażone na siebie rywalizują o względy tego samego chłopaka. Wkrótce obie muszą podzielić tragiczny los tysięcy rodaków – wygnane z rajskiego, kresowego domu trafiają na nieludzką, syberyjską ziemię, a potem – cudem ocalone - do baśniowej Persji.

Całe szczęście Autorka nie wykreowała ckliwej opowieści z historią...

książek: 532
Agnieszka Garncarczyk | 2018-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2018

Kresy Wschodnie to tam spędzają ostatnie przedwojenne lato bliźniaczki Elżbieta i Stefania. Dziewczęta oprócz więzów krwi dzieli wszystko od zainteresowań po charakter.Nawet postać przystojnego Walickiego wywołuje skrajne odczucia.
Wybuch II wojny światowej niweczy marzenia i plany obu dziewcząt.
Wychowane w dobrych warunkach muszą się zmierzyć z dramatem wywózki na Sybir.
Elżbieta musi zaopiekować się w czasie transportu zarówno matką, która zupełnie nie radzi sobie po śmierci najmłodszego synka, a Stefania nie dopuszcza do myśli ,że zsyłka to coś strasznego.
Zakwaterowanie w głębokiej tajdze w koszmarnych warunkach sprawia,że ludzie walczą między sobą o przetrwanie.
Po wyzwoleniu trafiają na Bliski Wschód, gdzie próbują wrócić do normalności.
Jest to bardzo trudne, ponieważ trudne warunki na Syberii, głód, wyczerpująca praca oraz oraz gwałt dokonany wielokrotnie na Elżbiecie przez komendanta sprawiają, że dziewczyna wpada w nałóg alkoholizmu.
Autorka najpierw pięknie przedstawia...

książek: 1268
Anna | 2018-11-22
Przeczytana: 22 listopada 2018

„Dziewczęta wygnane” Marii Paszyńskiej to pierwsza część cyklu „Owoc granatu” tej autorki.
Powieść zaczyna się sielanką na Kresach Wschodnich. Elżbieta i Stefania są bliźniaczkami. Lato 1939 roku spędzają wraz z rodzicami u dziadków na Ukrainie. Malowniczą idyllę przerywa wybuch II wojny światowej. Jeszcze jakiś czas rodzina nie odczuwa koszmaru wojny. Gehenna zaczyna się w momencie napaści wojsk radzieckich. Szybko represje z ich strony docierają do cichego i spokojnego Borysławia. Pewnej mroźnej nocy 1940 roku siostry wraz z matką i małym braciszkiem wyruszają w podróż
w jedną stronę. Dołączają do setek zesłańców na Syberii. Będą zmuszone żyć w nieludzkich warunkach. Pracować ponad siły. Walczyć o przetrwanie znosząc upokorzenia, ból nie tylko fizyczny, ale i psychiczny.
Maria Paszyńska to bardzo młoda autorka. Podziwiam ją za podjęcie się tak trudnego tematu. Czytając zdarzało mi się wątpić w realność fabuły. Najbardziej drażniły mnie postaci głównych bohaterek. Bliźniaczki,...

książek: 2372
Biblioteczka Rudej | 2018-07-10
Przeczytana: 10 lipca 2018

Przeznaczenie nie czyni nas bezwolnymi, pamiętaj o tym.Zawsze możesz wybrać, jaką postawę wobec losu przyjmiesz.O tym, jak się zachowasz, decydujesz tylko ty sama."

Są autorzy , po których sięgam w ciemno.Nie inaczej było z najnowszą książką Pani Marii Paszyńskiej Owoc granatu.Dziewczęta wygnane.Jak tylko zobaczyłam, że już jest w formie e-booka to ani sekundy nie wahałam się,aby ją kupić.Kupiłam, zaczęłam czytać i...przepadłam,a przepadłam na tyle,że nawet nie zauważyłam kiedy minęła mi droga z Polski do Hamburga. W takim doborowym towarzystwie to ja mogę jeździć:) niekoniecznie codzienni,ale nawet nie zauważyłam kiedy mijają kilometry, tak jest napisana ta książka.
W lutym z niekłamanym zachwytem przeczytałam Willę pod Zwariowaną Gwiazdę, o czym pisałam

http://rudabiblioteczka.blogspot.com/2018/02/maria-paszynska-willa-pod-zwariowana.html

Mamy lipiec i tym razem autorka zabrała mnie w mroźne i nieprzystępne progi Syberii,ale nie uprzedzajmy faktów.Bohaterkami powieści są...

książek: 845
Marta Ginter | 2018-11-16
Przeczytana: 16 listopada 2018

"Owoc granatu" zainteresował mnie już jakiś czas temu i kiedy ujrzałam papierową wersję na półce, kupiłam po krótkiej chwili wahania. Byłam przygotowana na świetną lekturę.

Chyba spodziewałam się trochę łagodniejszej powieści, myślałam, że będzie w niej trochę mniej brutalności, de humanizmu, śmierci i brudu, a więcej miłości, zwłaszcza miłości siostrzanej, co sugeruje nam ładna okładka. Historia Halszki wciąga. Gdzieś nieco na dalszym planie jest jej siostra Stefania. Między dziewczynami nie ma więzi, jakiej można byłoby spodziewać się po bliźniaczkach, jest za to między nimi niechęć. Takie relacje między siostrami są bardzo ciekawym zabiegiem autorki, dzięki któremu książka jest bardziej interesująca. Nie zawiodłam się. Mocne opisy okrutnych realiów wojny są największym plusem tej książki.

Jeśli chodzi o powieści z II wojną światową w tle, ta książka nie wnosi za wiele nowego w literaturę, ale czyta się ją bardzo dobrze. Autorka zrobiła naprawdę kawał dobrej roboty i wiem, ...

książek: 463
Agnieszka Rzońca | 2018-07-23
Przeczytana: 23 lipca 2018

Przepiękna opowieść. Głębokie i poruszające studium jednostki, która w imię obietnicy i w imię życia jest w stanie wyzbyć się całej człowieczej godności. Właśnie to zrobiła wojna z młodziutką Halszką. Z resztą nie tylko z nią. Ta wchodząca dopiero w dorosłe życie Polka to "tylko" jeden przedstawiony tutaj przykład bestialskiego traktowania drugiego człowieka.

Siostry - Elżbietę i Stefanię - wojna zaskakuje gdy mają zaledwie 15 lat i zdawać by się mogło, że czekają je tylko piękne chwile. Ich marzenia o życiu w pięknej Polsce brutalnie przerywa wojna. Razem z matką i mały braciszkiem zostają zesłane do sowieckiego obozu w Syberyjskiej tajdze. Zaznają tam piekła: brud, nieludzkie traktowanie, wyniszczające roboty i głód. Aby przetrwać należy wyzbyć się godności i oddać los w ręce wojny.

Przepiękna, nasycona uczuciami lektura. Choć przedstawione w książce wydarzenia to wytwór autorskiej wyobraźni to świadomość, że coś tak straszliwego miało miejsce w historii jest bardzo...

zobacz kolejne z 682 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Byliśmy tułaczami

Do księgarń trafiła właśnie najnowsza powieść Marii Paszyńskiej pt. „Dziewczęta wygnane”. Książka otwiera trylogię „Owoc granatu” – opartą na faktach wstrząsającą historię Polek wygnanych z ojczyzny. Ich tułaczy szlak wiódł z Kresów Rzeczypospolitej przez Syberię aż na Bliski Wschód.


więcej
Patronaty tygodnia

Czy wy też czujecie już wakacje? Jeśli nie to uświadamiamy, za dwa tygodnie rozpoczyna się lipiec i wspaniały okres wakacyjny. Czas więc zapomnieć o tym, że nieprzeczytane książki piętrzą się niebezpiecznie na regałach i zadbać o to, aby w te dwa, gorące miesiące na pewno nie zabrakło nam lektur do czytania. A jeśli nie macie pomysłu na swój wakacyjny TBR, to przedstawiamy wam nasze patronaty z tego tygodnia!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd