Tańczące martwe dziewczynki

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Cykl: Katie Maguire (tom 8)
Wydawnictwo: Albatros
6,76 (50 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
1
8
10
7
11
6
11
5
5
4
4
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dead Girls Dancing
data wydania
ISBN
9788381253093
liczba stron
464
język
polski
dodała
Ruda

W szkole tańca w centrum Cork wybucha pożar. Trzynaście utalentowanych dziewcząt ginie w płomieniach. Prowadząca śledztwo nadinspektor Katie Maguire dopatruje się w tym celowego działania i łączy pożar z innymi nawiedzającymi wcześniej miasto. Zwłaszcza z jednym, którego ofiary już nie żyły, kiedy pojawiły się pierwsze płomienie. Żeby znaleźć ...

W szkole tańca w centrum Cork wybucha pożar. Trzynaście utalentowanych dziewcząt ginie w płomieniach. Prowadząca śledztwo nadinspektor Katie Maguire dopatruje się w tym celowego działania i łączy pożar z innymi nawiedzającymi wcześniej miasto. Zwłaszcza z jednym, którego ofiary już nie żyły, kiedy pojawiły się pierwsze płomienie. Żeby znaleźć sprawcę, musi wejść w nowy dla niej świat irlandzkiego tańca ludowego – pełen nieposkromionych ambicji i zawiści – i stawić czoło najbardziej bezwzględnemu zabójcy, z jakim miała dotąd do czynienia.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1793,41...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1793,41...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (218)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1820
Piotr | 2018-09-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 września 2018

Niestety, kolejny tom z Katie Maguire przynosi gorzkie rozczarowanie. Początek zapowiada się ciekawie i przynosi nadzieję związaną z książką, ale niestety, potem jest tylko coraz gorzej. Autor tym razem skupia się na opisywaniu mało istotnych spraw, nie wnoszących wiele do fabuły. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego książka jest selekcjonowana jako thriller. Brakuje tutaj akcji, mam wrażenie, że autor na siłę dopisywał sceny, opisy itd. Praktycznie trochę akcji jest na początku i na końcu utworu. W środku niewiele się dzieje, a sceny miłosne są niekiedy zbyt przerysowane i zbędne.

Tym razem mamy pożar w szkole tańca. Akcja rozgrywa się w Cork w Irlandii, w mieście, w którym miałem okazję bywać. Jest tutaj kilka wybiegów, ale on enie zrobiły na mnie żądnego wrażenia. Nie wiem, czy to wina tłumaczenia, czy zwyczajnie było to dla mnie zbyt słabe. A może autor cierpi na niemoc twórczą? W porównaniu z poprzednimi tomami "tańczące martwe dziewczynki" nie wprowadził mnie w...

książek: 674
Aneta Wiola | 2018-10-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 października 2018

W Cork wybucha pożar. Ofiarami są młodzi tancerze, którzy należeli do zespołu tańca irlandzkiego. Jedyną ocalałą jest dziewczynka, która milczy jak zaklęta. Wydobycie prawdy ze świadka może okazać się niemożliwe.
Katie Maguire wszczyna śledztwo. Nie ułatwia też fakt, że dwie osoby spośród zespołu, zostały postrzelone zanim wybuch ostatecznie wszystko zniszczył.
Nadkomisarz Maguire jest przygwożdżona dodatkowymi obowiązkami. Miejscowy gangster wprawdzie nie dawno umarł, ale jego miejsce zajął młody, nikomu nieznajomy.
Kim jest? Czy jego fanatyzm polityczny nie pociągnie za sobą sznur kolejnych zabitych?

Jestem od początku z Masterton’em w cyklu, jaki stworzył o Katie Maguire. Ze smutkiem muszę przyznać, że z kolejnej książki na kolejną, autor się pogorszył.
Co się stało z tym pisarzem, który potrafił trzymać w niepewności do ostatnich stron?
Co się stało z akcjami, które tak trzymały w napięciu czytelnika, że nie chciało się odchodzić od lektury?
Jest mi po prostu zwyczajnie...

książek: 640
Arlet | 2018-10-19
Przeczytana: 19 października 2018

Nie mogę mojego pierwszego spotkania z twórczością Mastertona nazwać udanym. Przykro mi, starałam się, ale nie zaiskrzyło.
Książka zaczyna się od wybuchu pożaru w szkole tańca. Ginie kilkanaście osób.
Jest jeden milczący świadek oraz kilka podejrzanych o podpalenie ludzi. Wiemy praktycznie od początku kto to zrobił, wiec zagadki nie ma. Pozostaje tylko odkrycie motywu sprawcy, który w sumie jest mało szokujący. Nie polubiłam Katie Maguire ani reszty towarzystwa. W książce mamy ogromną ilość bohaterów oraz misz masz wydarzeń. Spotkania zbirów i ich późniejsze niecne czyny, kilka trupów, a wisienką na torcie jest scena rodem z pornoska. Jest ona dosadna. Tak dosadna, że dokładnie wiemy po jej przeczytaniu do czego jeszcze może służyć krem nivea. Nie jestem nią zgorszona, ale jej pojawienie się nie ma za bardzo sensu.
Styl autora jest dziwny. Nie jest ciężki, lekki też nie, właściwie trudny do określenia. Powieści brakuje napięcia, zagadki, lepszych dialogów. Jestem rozczarowana, bo...

książek: 3225
filozof | 2018-10-19
Na półkach: Przeczytane

okładka
graham hurra

skąd

moja

fabuła
pożary

Moja opinia

Oj,co się stało.Co moja Katie,taka przymulona.
No fakt,w łóżku dobra,ale sex to nie wszystko.
Zaczyna się dobrze,ale potem czytałem.Tylko,dla czytania .
Poprawić,mi akcję w kolejnym tomie.
Bo nie będę,lubić policjantkę.

książek: 1180
Izabela Pycio | 2018-10-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 października 2018

"Nie rozniecaj ognia, którego nie mógłbyś sam ugasić."
irlandzkie porzekadło

Do przygody czytelniczej z tą serią dołączyłam od szóstego tomu "Pogrzebani", który zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Później tom siódmy "Martwi za życia", w który wkręciłam się z jeszcze większym zaangażowaniem. Dlatego z niecierpliwością wyczekiwałam kolejnego spotkania z nadkomisarz Katie Maguire, a jednak "Tańczące martwe dziewczynki" zawiodły mnie w kilku aspektach. Zabrakło mi złożoności intrygi, praktycznie od początku wiemy, kto kryje się za mrocznymi siłami. Nie odczuwamy intensywnej atmosfery niepokoju i niepewności. A szkoda, bo frapujący pomysł na scenariusz zdarzeń pozostawiał wielkie pole do popisu.

Zawiodłam się również na głównej bohaterce, nie do końca potrafiłam zrozumieć jej postępowanie wykazujące znamiona dużej niekonsekwencji, momentami nielogiczności. Kate wydaje się silną i zdeterminowaną osobą, ale za chwilę obnaża swoje słabości, a nawet niedojrzałość czy dziecinne zachowanie....

książek: 5197
Wkp | 2018-09-29

DANSE MACABRE

Kto czyta moje recenzje, doskonale wie, że nie darzę szczególną sympatią współczesnych kryminałów i thrillerów. To, że brak im oryginalności to jedno, bo gatunek jest już tak wyeksploatowany, a jego ramy dostatecznie sztywne, że nie ma co zbytnio na nią liczyć. Gorzej jednak, że najczęściej są to dzieła miałkie, słabo wykonane i pozbawione jakichkolwiek wartości literackich. Inaczej rzecz ma się z powieściami Mastertona. Chociaż i on (podobnie, jak Stephen King w swoich ostatnich pracach) nie przełamał gatunkowych schematów, to jednak spod jego ręki wyszły naprawdę znakomite książki, świetnie napisane i dostarczające odpowiedniego dreszczyku wszystkim miłośnikom mocnych wrażeń.

Zaczyna się od pożaru. W trakcie próby tanecznej w Cork młodzi tancerze wyczuwają dym. Ogień wdziera się do sali, a znajdujący się na niej ludzie giną po kolei w męczarniach. Ostatecznie ocaleje tylko jedna z nich – dziewczynka, która cierpiąc na ataki paniki nie będzie chciała nic powiedzieć...

książek: 1181
ejwa1960 | 2018-11-25
Przeczytana: 25 listopada 2018

Z niecierpliwością czekałam na nową książkę Mastertona o nadkomisarz Katie Maguire,no cóż doczekałam się i nie jestem zbyt zachwycona
przygodami pani nadkomisarz.
Książka nudna, dużo nie potrzebnych opisów, które niczego nowego nie wnoszą do sprawy,a tylko wydłużają książkę jakby pan Masterton nie miał pomysłu co w niej umieścić,to dołożył trochę erotyki.
Tylko,że to nie jest książka obyczajowa,a kryminał.
Przeczytałam ,następną część też przeczytam.Mam nadzieję,że będzie lepsza.

książek: 104
spectator_zm | 2018-10-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 października 2018

Kolejny, ósmy już tom przygód niezwykle dzielnej komisarz Katie Maguire z irlandzkiej Gardy obfituje w równie drastyczne sceny przemocy, jak poprzednie. Trzeba naprawdę mieć niesłychanie mocne nerwy, by to wytrzymać. Ale jakby dla uspokojenia i relaksu od tych brutalnych scen, jest też spora dawka dość mocnego seksu. Zresztą ostry seks u Mastertona to w zasadzie normalka...
"Tańczące martwe dziewczynki" to thriller z niezwykle dynamiczną i wartką akcją, który trzyma w ogromnym napięciu od początku do samego końca. I chociaż zakończenie może nie było jakieś zaskakujące, to jednak było takie, jakie być powinno.
Aż strach pomyśleć, co za okrutną i brutalną historię opowie nam Masterton w kolejnym tomie tego cyklu. Czasami mam wrażenie, że tak bezwzględnych i pokręconych świrów, jak w Cork, nie ma nigdzie na świecie. Są jak przysłowiowa hydra, której nasza bohaterka Katie odrąbuje jedną głowę, a na jej miejsce zaraz wyrastają trzy następne. Ciekawe, jak długo autor da jej jeszcze...

książek: 963
rudarecenzuje | 2018-10-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2018

W wyniku gwałtownego pożaru giną wszyscy członkowie znanej grupy tanecznej. Co wydarzyło się tamtego wieczoru? Jak do tego doszło? I kim jest odnaleziona na dachu dziewczynka, która nie chce wypowiedzieć nawet jednego słowa?

Za sprawą „Tańczących martwych dziewczynek” spotkałam się z Grahamem Mastertonem po raz pierwszy. Nie ukrywam, że przygoda ta wywoływała u mnie wielkie zaciekawienie, twórczość autora bowiem okryła się już niemałą sławą. Rozpoczynając lekturę wciąż zastanawiałam się, czy i ja dołączę do powiększającego się grona fanów.

To, co zwróciło moją uwagę w pierwszej kolejności, to kreacja głównej bohaterki. Katie Maguire okazała się nie tylko doświadczoną, inteligentną i zdolną nadinspektor, ale także kobietą po przejściach, z trudną przeszłością, która wpłynęła na jej podejście do pracy i życia, po części ukształtowała ją właśnie w taką osobę, jaka zaimponowała mi na książkowych stronach. Uwielbiam silne kobiece charaktery, które wiedzą czego chcą, podążają do celu...

książek: 201
Aniaczyanka | 2018-10-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2018

Niestety nie dołączę do grona fanów książek Mastertona. Fakt, że nie czytałam poprzednich tomów serii o Katie Maquire może mieć wpływ na moją ocenę. Rzuciłam się na głęboką wodę. Jednak sam styl Autora też nie jest dla mnie. Historia wstrząsająca, mocna i trudna. Wymaga od czytelnika dużo uwagi i skupienia (to akurat uważam za jej duży plus). Czasem jednak po prostu tak jest, że książka pomimo, że dobra, nam nie odpowiada. Ja tak właśnie mam z tą - "nie zaiskrzyło".

zobacz kolejne z 208 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd