Widzi mi się

Tłumaczenie: Justyn Hunia
Wydawnictwo: Znak
7,11 (27 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
5
7
11
6
6
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Feel Free. Essays
data wydania
ISBN
9788324054176
liczba stron
474
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Marczewek

Manifest Zadie Smith Widzi mi się powstawało osiem lat. Przez ten czas świat zmienił swoje oblicze, a Zadie Smith z cenionej i nagradzanej brytyjskiej autorki stała się również osobą publiczną, wypowiadającą się w sprawach najistotniejszych, budzących emocje po obu stronach Atlantyku. Głos autorki Białych zębów, dzielącej swoje życie między Londyn i Nowy Jork, jest ostry i autentyczny, a obok...

Manifest Zadie Smith

Widzi mi się powstawało osiem lat. Przez ten czas świat zmienił swoje oblicze, a Zadie Smith z cenionej i nagradzanej brytyjskiej autorki stała się również osobą publiczną, wypowiadającą się w sprawach najistotniejszych, budzących emocje po obu stronach Atlantyku. Głos autorki Białych zębów, dzielącej swoje życie między Londyn i Nowy Jork, jest ostry i autentyczny, a obok jej zdecydowanych poglądów nie sposób przejść obojętnie. Światopogląd pisarki poznajemy dzięki tekstom pisanym czasem z kpiną, czasem z oburzeniem, ale zawsze szczerze i poruszająco. Jej przenikliwe, świeże i ożywcze spojrzenie jest kluczem do zrozumienia współczesności.

„Pożaru niepodobna gasić powietrzem. Ale nie sposób też walczyć o wolność, co do której zapomniało się, jak ją rozpoznawać. Eseje te ofiarowuję czytelnikom wciąż zaciekawionym tą wolnością – niech je wykorzystują, przerabiają, demontują, destruują albo ignorują – wedle własnego widzimisię!”

 

źródło opisu: materiały wydawcy

źródło okładki: materiały wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 72
DO_DZIEŁA | 2018-09-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 sierpnia 2018

O tym, jak niestarannie Znak wydał zbiór esejów Zadie Smith pisałam tutaj: http://dodziela.com.pl/2018/08/28/2096/. Tym razem będzie o treści. Co prawda, pozostawiające wiele do życzenia tłumaczenie i redakcja, pozostawiają wiele do życzenia i rzutują na odbiór książki, dlatego teksty, które podobały mi się najbardziej, przeczytałam kolejny raz, w oryginale. Jeśli jeszcze nie kupiliście tej pozycji, polecam sięgnąć po angielską wersję (tytuł oryginału: Feel Free). Dopiero wówczas poznacie świetny styl pisarski Zadie: lekki, ale dobitny, niewymuszony i szczery. Pisząc te teksty, autorce zależało na bezpośredniości przekazu. Polscy czytelnicy skazani zostali na dystans, potykając się o pokraczne konstrukcje, literówki i wysyp dowolnie stosowanych znaków interpunkcyjnych. Ale miało być o treści…

(...) Widzi mi się to zbiór trzydziestu jeden tekstów, które powstawały w ciągu ośmioletniej prezydentury Baracka Obamy. Jak we wstępie zaznacza autorka, opisuje w nich świat, którego już nie ma. To rzeczywistość sprzed rządów Trumpa, sprzed brexitu, sprzed zamykania granic. Składające się na zbiór eseje i felietony zostały wcześniej opublikowane w angielskiej i amerykańskiej prasie, a przemówienia wygłoszone w rożnych zakątkach świata.
Teksty, które znalazły się w Widzi mi się są, w mojej opinii, nierówne. Najbardziej przenikliwe i zajmujące były dla mnie eseje dotyczące nierówności społecznych, których doświadczyła Zadie (np. Łazienka). Ich siłę i wiarygodność stanowi fakt, iż autorka wielokrotnie doświadczyła różnic w traktowaniu na własnej skórze, a dzięki temu, jak potoczyło się jej życie, mogła spojrzeć na ten problem z obydwu perspektyw. Najpierw była tą, która jako uboga ciemnoskóra dziewczyna i kobieta o wszystko musiała walczyć, później – kiedy zrobiła pisarską karierę – lepsza pozycja nadal uniemożliwiała jej nawiązywanie pogłębionych relacji z innym. Tym razem z klasą społeczną, z której się wywodzi. Te doświadczenia i uważny namysł nad ich przyczynami znajdują ujście w odważnych, charyzmatycznych esejach.

(...) Pozostałe teksty to recenzje książek pisane dla Harper’s Magazine oraz felietony inspirowane wytworami (pop)kultury, filozofią, sztuką. Tym, co przebija się przez nie wszystkie jest ciekawość świata i potrzeba jego zrozumienia. Jeśli chodzi o efekt – bywa różnie. Niektóre teksty zaskakują sposobem ujęcia tematu, są nowatorskie i błyskotliwe. Takim z całą pewnością jest felieton Poznajcie Justina Biebera przybliżający filozoficznym laikom istotę filozofii spotkania uprawianą przez Martina Bubera. Bazując na chwytliwej homonimii nazwisk Bieber – Buber, autorka zauważa powierzchowność relacji międzyludzkich. Kolejny świetny tekst – Lekcje tańca dla pisarzy – poświęcony jest istocie i sztuce pisarstwa. Medium, które posłużyło Smith do przedstawienia tego tematu jest taniec. Autora zestawia pary największych tancerek i tancerzy po to, by – z dala od sztampy – wydobyć sedno mozolnego zadrukowywania kolejnych kartek papieru. Przywołam jeszcze jeden tekst, chyba mój ulubiony: Uśmiercając o północy Orsona Wellesa. Tu Zadie snuje rozważania o naturze czasu. I tym razem punkt wyjścia zasługuje na zainteresowanie. Inspiracją stała się filmowa instalacja artystyczna Christiana Marclaya, z którą autor podróżuje po świecie i którą felietonistka oglądała w nowojorskiej Paula Cooper Gallery. The Clock to dwudziestoczterogodzinny film, który wskazuje aktualną godzinę (jeśli oglądasz go o 15:05, w filmie też jest 15:05). Marclay powyciągał migawki z filmów światowego kina, w których występują zegary lub w których mówi się o czasie – wypowiada się czas – tworząc nieprzerwaną narrację. Całość nie jest przypadkowym zlepkiem kadrów, ale totalnym doświadczeniem rytmu dnia, w którym czas rzeczywisty miesza się z czasem scenicznym. Smith drobiazgowo analizuje koncepcję Marclaya (pod względem artystycznym i filozoficznym) oraz zachowania ludzi, którzy przyszli obejrzeć jego film. Wszystko po to, by zbadać rytm życia człowieka wpisany w rytm dnia (wczorajszego, dzisiejszego, jutrzejszego, tego, który miał miejsce dziesięć at temu i tego, który dopiero przed nami) i zobaczyć, co robi z nami czas.

(...) Mimo powyższych przykładów, wybór publicystycznych tekstów Zadie nie jest wolny od banału. Niektóre felietony ledwie przekraczają próg oczywistości (np. ten o mediach społecznościowych), a analizy literackie bywają powierzchowne. Mimo to, Widzi mi się jako całość wypada ciekawie. To zbiór, po który warto sięgać, ale w sposób przypominający ten, w jaki czytelnik anglojęzyczny otrzymał je pierwotnie. Czytanie tej książki „na raz” zabija jej urok, odziera z refleksyjności oferowanej przez gazetę, kiedy to otrzymujemy do lektury tylko jeden ze zgromadzonych tu tekstów. Polecam więc czytać najnowszą Zadie, ale powoli i na wyrywki. W oryginale, oczywiście.

PRZECZYTAJ CAŁĄ RECENZJĘ NA BLOGU: http://dodziela.com.pl/2018/09/06/widzi-mi-sie-zadie-smith/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Vor mir der Tag und hinter mir die Nacht

Na książkę w formie audiobooka natrafiłem w mojej lokalnej bibliotece. Opis z okładki oraz zdjęcie na okładce przemówiły do mnie i postanowiłem wypoży...

zgłoś błąd zgłoś błąd