Złodziejka opowieści

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,44 (18 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
2
7
2
6
8
5
2
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Jaki układ wiąże Tamar – żywiołową autorkę bestsellerów ze spokojną, obowiązkową Martą? Dlaczego Marta podporządkowuje się ustalonym przez Tamar zasadom, które komplikują jej relacje z ludźmi, rujnują związek z Filipem, a wreszcie zmuszają do zmierzenia się odpowiedzialnością za ludzkie życie? Co się stanie, gdy Marta zakwestionuje przyjęte wiele lat temu reguły? "Złodziejka opowieści" to...

Jaki układ wiąże Tamar – żywiołową autorkę bestsellerów ze spokojną, obowiązkową Martą? Dlaczego Marta podporządkowuje się ustalonym przez Tamar zasadom, które komplikują jej relacje z ludźmi, rujnują związek z Filipem, a wreszcie zmuszają do zmierzenia się odpowiedzialnością za ludzkie życie? Co się stanie, gdy Marta zakwestionuje przyjęte wiele lat temu reguły?

"Złodziejka opowieści" to książka o zaborczej pasji, ukrytej sile tajemnicy, mocy opowieści i poszukiwaniu własnej tożsamości.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 563
Astra | 2019-07-30
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 30 lipca 2019

Pierwszą połowę dosłownie zmęczyłam nudząc się strasznie. Rozdziały składały się z kolejnych urywkowych historii różnych osób. Druga połowa stała się dla mnie bardziej strawna. Coś się nareszcie w książce zaczęło dziać. Do autorki jednak nie wrócę, zupełnie nie moje klimaty.

książek: 945
Nina | 2019-07-11
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2019
Przeczytana: 07 lipca 2019

Pierwszą książkę autorki przeczytałam przez przypadek - pomyliłam ją z moją ulubioną autorką kryminałów. Ale skoro zaczęłam, to i skończyłam, powiem więcej, czytałam każdą kolejną. No i trafiła w moje ręce Złodziejka opowieści. I teraz mam dylemat: czy ta książka była jedną ze słabszych, czy mój gust się zmienił? Proszę mnie źle nie zrozumieć, to nie jest książka beznadziejna, wciąż da się czytać, tragedii nie ma ale w mojej ocenie jest po prostu przeciętną lekturą. Niby fajny wątek psychologiczny, współzależność Marty i Tamar, niby powinno mnie wciągnąć, niby ... bo jakoś czytało mi się bez emocji, nic mnie nie zaskoczyło, nie zaintrygowało, coś mi bardzo zgrzytało, chociaż nie potrafię do końca określić co. Przeczytałam do końca ale jak powiedziałam wcześniej, żadnego WOW nie było, tylnej części ciała mi nie urwało, to pewne.

książek: 79
barjo | 2019-04-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2019

Przyniesiona mi przez zupełny przypadek - dziadek pomylił Chmielewskie... skoro przyniesiona to... przeczytana :) Typowa literatura kobieca. Dużo historyjek niezbyt udanie połączonych w całość ale mimo wszystko przeczytałam z przyjemnością, może dlatego że krótka, 20 stron więcej i była by męcząca a tak... miła na wieczór... i tyle :)

książek: 148
Marta Świć | 2019-02-28
Przeczytana: 20 lutego 2019

To moje pierwsze spotkanie z autorką. To nie jest łatwa książka ani ckliwe romansidło. Autorka bardzo ostrożnie a jednocześnie zachęcająco odkrywa kolejne zagadki na kartach powieści. Prawdziwy labirynt. Szłam szybko niczym naiwne dziecko dalej i dalej. Naprawdę momentami było strasznie i trzeba włączyć hamulec, intuicję, psychologię i uruchomić głębokie myśli by zrozumieć. Ciekawa, dobra ale wcale nie łatwa w odbiorze. Polecam

książek: 1450
Danuta | 2018-11-18
Przeczytana: 15 listopada 2018

Książka niezwykła. Książka, którą przede wszystkim powinni przeczytać ludzie piszący, bo jest to książka mówiąca o sile opowieści.
Czym jest opowieść? Proste: ktoś opowiada swoimi słowami o rzeczach realnych lub fikcji, przeczytanej książce, wydarzeniu, którego był świadkiem, o tym co się wydarzyło na świecie, o wszystkim można snuć długą lub krótką opowieść.
A czym dla nas są te opowieści? Tylko rozrywką? Czy, wbrew pozorom, są czymś więcej? Czy można je ukraść? Czy mogą kogoś uratować czy przeciwnie - nawet zabić? ...
Ciężko napisać o tej książce nie spojlerując :D
Czytając opowieść o Marcie i Tamar chwilami gubiłam się, ciężko było zrozumieć o co tu chodzi - przede wszystkim kim dla siebie są te dwie kobiety - siostrami? współpracownicami?
W miarę czytania wszystko się wyjaśnia, nie zostaniemy z nierozwiązaną zagadką - ale jest o czym pomyśleć, zastanowić się nad bohaterkami książki i nad sobą: co bym zrobiła na ich miejscu ...
Podobało mi się, bardzo.

książek: 1854
Renax | 2018-10-31
Przeczytana: 29 października 2018

Joanna M Chmielewska (nie mylić z Joanną Chmielewską) pisze dobrze, ale pisze książki obyczajowe. Podoba mi się w jej języku to, że nie jest jedną z wielu pań piszących podobnie do siebie. Problem z książką miałam inny: od początku domyśliłam się całej niespodzianki. Doszło tam kilka niuansów z życia i przeszłości bohaterki, ale zasadnicza zagadka, która miała stanowić oś kompozycyjną książki dla mnie niespodzianką nie była. Dlatego byłam znudzona książką, bo czytałam ją jak spalony dowcip....
Inny problem jest taki, że cała zagadka jest chyba nieuzasadniona psychiatrycznie.... Ale i tak powieść wyróżnia się na tle całego tego zalewu obyczajówkami o identycznej konstrukcji, że znudzona życiem kobieta jedzie na prowincję, gdzie spotyka szczęście. Tutaj jest ciekawy pomysł, napisany ciekawym stylem.Żadnej prowincji i agroturystyki! Naprawdę. I nie ma księcia z bajki. Bohaterka sama w sobie musi dojść do tego co ja blokuje. I za to chwalę książkę. Może nie wszyscy się domyślą, tak jak...

książek: 1677
Pinko1700 | 2018-09-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2018

W tym duecie Marta zawsze była tą cichszą, bardziej skłonną do refleksji kobietą. Zupełne przeciwieństwo Tamar, która szturmem idzie przez życie. Mimo że te dwie kobiety różnią się od siebie niczym ogień i woda, egzystują razem. Dawno temu zawiązały ze sobą swoistą umowę, która to miała zobowiązać Martę do "zdobywania" od innych ich życiowych historii, aby Tamar -po odpowiedniej przeróbce- mogła wykorzystać je jako kanwę kolejnej, snutej przez siebie opowieści. Miały się nie rozpraszać, nie angażować w żadne związki. Skupione na rozwijającej się, literackiej karierze przebojowej kobiety, swoim paktem zamknęły drogę Marcie do prawdziwego szczęścia.

Gdy więc kobieta zaczyna czuć coś więcej do Filipa, nie wie, jak przeciwstawić się Tamar; nie chce dzielić się jego historią, naruszyć jego zaufanie. Mimo to relacja dwóch kobiet jest zbyt silna, by któraś z nich mogła z łatwością przeciąć wiążącą je nić...

Czy Marta postawi na szali własne prawo do szczęścia?

O twórczości pani...

książek: 2547
jeke | 2018-09-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 września 2018

Cenię twórczość Joanny Marii Chmielewskiej i planuję przeczytać wszystkie jej książki. Ostatnio sięgnęłam po najnowszą powieść Złodziejka opowieści wydaną przez Wydawnictwo MG.

Główne bohaterki połączone niewidzialnym dla innych układem żyją pod wspólnym dachem. Tamar jest autorką bestsellerów. Ma władzę nie tylko nad fikcją, ale też rzeczywistością, wydziera spokojnej i uporządkowanej Marcie wszystko co się da. Przez zachowanie Tamar rozpada się obiecujący związek Marty i Filipa. Tamar mówi Marcie jak ma żyć, zmusza ją do obserwowania i zapisywania swoich stanów emocjonalnych, snów, wrażeń z nowych miejsc i doświadczeń z przypadkowo poznanymi ludźmi. Marta lubi wydobywać z tła ludzi mało rzucających się w oczy, zmieniać ich losy i popychać do życia pełną piersią. Dzięki swoim wyobrażeniom może patrzeć na tych ludzi inaczej. Zbiera opowieści i historie, a następnie zapisuje je dla Tamar, która wykorzystuje je w fabule swoich powieści. Układ Tamar i Marty początkowo sprawdza się,...

książek: 712
Justyna | 2018-09-05
Przeczytana: 03 września 2018

Ostatnio coraz częściej trafiają na moją recenzencką półkę powieści obyczajowe. Przez ostatnie kilka lat świadomie stroniłam od tego typu książek, zrażona kilkoma nieudanymi lekturami. Ostatnio trwała u mnie czytelnicza passa więc co do „Złodziejki opowieści” Joanny M. Chmielewskiej miałam duże oczekiwania. Czy je sprostała? Zapraszam na kilka słów komentarza.

Przyznam, że Joanny Marii Chmielewskiej wcześniej nie znałam. O ile samo nazwisko nie jest mi obce (a nawet mam wrażenie, że może nieco ułatwić promocję książki, gdyż fani Matki „Lesia” i „Krokodyla z kraju Karoliny” mogą pomyśleć, że zadryfowała ona w inne literackie odmęty), to twórczość zupełnie. Co mnie urzekło to fakt, że autorka zamieszkuje w pięknej okolicy Szklarskiej Poręby, otoczona Karkonoszami. Dodatkowo prowadzi dom gościnny (Dom pod Wędrownym Aniołem), a takie osobiste spotkanie może stanowić nie lada gratkę dla czytelniczki-turystki.

Powieść rozpoczyna bolesne rozstanie Marty i Filipa. Obojga jeszcze nie...

książek: 639
Ambiwalentna | 2018-08-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2018

Książka ta jest przedstawiona z perspektywy dwóch osób. Marty - spokojnej tłumaczki i Tamar - bestsellerowej pisarki. Łączy je dziwna więź. Marta podporządkowuje się zasadom, które ustaliła Tamar, co w całości komplikuje jej życie. Dlaczego ustanowiły te zasady? Jaka tajemnica się kryje na kartach tej powieści? Kim jest Tamar? Na wszystkie te pytania odpowiecie, oczywiście, kiedy sami sięgniecie po tę pozycję.

To co w książce mnie urzekło, to opis jak Tamar zbiera materiały do swoich powieści. Jak inspiruje się całym światem, słucha ludzi i ich historii, a często są to opowieści smutne i przejmujące.

Do plusów jeszcze należą styl autorki i lekkość języka użytego w tej książce. Czyta się przyjemnie, a przejścia pomiędzy jedną bohaterką a drugą są płynne, co nie utrudnia nam zrozumienia tej pozycji. Książka jest tez dodatkowo nie za gruba - 263 strony, wydana dość dużą czcionką, dzięki temu jest lekturą, przez którą możemy przebrnąć dość szybko.

Czytając tę książkę myślałam, że...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd