Wszechksięga

Wydawnictwo: Wydawnictwo Komiksowe
6,48 (21 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
9
6
6
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364638824
liczba stron
96
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
aspolski

Zbliża się koniec świata, co nie podoba się królowi Fulgrimowi i jego poddanym. Jak przechytrzyć przeznaczenie? Dowiesz się tego z niezwykłej książki, w której ożyją średniowieczne księgi a spośród bogatych ornamentów wyłoni się opowieść zabawna, choć chwilami ponura. "Wszechksięgę" stworzył Tomasz "Spell" Grządziela, jeden z najciekawszych polskich twórców komiksów, autor min. wzruszającej...

Zbliża się koniec świata, co nie podoba się królowi Fulgrimowi i jego poddanym.

Jak przechytrzyć przeznaczenie?

Dowiesz się tego z niezwykłej książki, w której ożyją średniowieczne księgi a spośród bogatych ornamentów wyłoni się opowieść zabawna, choć chwilami ponura.

"Wszechksięgę" stworzył Tomasz "Spell" Grządziela, jeden z najciekawszych polskich twórców komiksów, autor min. wzruszającej opowieści

"Przygody Stasia i Złej Nogi" i humorystycznego "Ostatniego przystanku". Jako twórca komiksów interntowych pamiętany jet głównie za "Stripfield". Grządziela jest twórcą ambitnym, a jak sam twierdzi: "Chcę dożyć dziewięćdziesiątki i umrzeć nad deską kreślarską".

"Wszechksięga" wygrała Konkurs Stypendialny Gildia.pl.

 

źródło opisu: Wyd. Komiksowe

źródło okładki: Wyd. Komiksowe

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 991
Seticzek | 2019-07-23
Przeczytana: 18 lipca 2019

Kreska nawet ciekawa, ale nie koniecznie w moim guście. Fabuła natomiast ma formę mini-noweli, to bardziej (całkiem oryginalny, ale jednak) epizod większej całości. Niestety nic więcej nie ma. Dopadł autora? ;)

książek: 450
Pawello | 2018-07-08
Na półkach: Przeczytane

Otwarcie iście w klasycznym stylu nawiązujące do znanych nam ksiąg. Słowo stało się faktem i rozpoczęła się opowieść narysowana pieczołowicie przez Spella. Na pierwszy rzut oka komiks wydaje się być autorską perełką o wszystkim i niczym. Metaforą i wprawką. Gdy przyjrzymy się bliżej okazuje się, że pod warstwą artystycznych kadrów stylizowanych właśnie na iluminowane księgi lub stare gierki parobitowe mamy przypowieść o władzy, naturze ludzkiej, ale i studium szaleństwa.
Całość -> https://pbp.sieradz.pl/kmf/2018/07/08/wszechksiega/

książek: 931
Nikola | 2018-06-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiks

Mam problem z oceną tego albumu. Szata graficzna zasługuje na 10 z wykrzyknikiem. To absolutny majstersztyk - kolory, stylistyka, kadrowanie - wszystko jest piękne i widać że pracował nad nimi doświadczony rysownik. Niesamowicie pomysłowo i umiejętnie połączona jest stylistyka średniowiecza z komiksem - za to należą się ogromne brawa. Ogólnie - komiks cieszy oczy i można na niego patrzeć i się zachwycać godzinami. To jedna z najładniejszych publikacji na mojej półce.
Niestety fabuła jest raczej kiepska - miałka i trochę bez pomysłu. Często odnosiłam wrażenie, że rzeczy dziejące się w komiksie, mają miejsce tylko i wyłącznie dlatego, że rysownik miał ochotę i pomysł żeby je narysować (czasami kosztem logiki zdarzeń).
Jest to trochę zmarnowany potencjał, bo przy lepszej fabule, komiks mógłby uchodzić za wybitny.

książek: 5715
Wkp | 2018-05-18
Przeczytana: 17 maja 2018

NARRATOR I WSZECHKSIĘGA

Spell, autor znakomitych "Przygód Stasia i złej nogi" powraca z nowym komiksem. Tym razem jest to komedia fantasy żonglująca zarówno motywami gatunkowymi, jak i biblijnymi. Po poprzednim dziele autora miałem dość duże oczekiwania odnośnie tego albumu, kiedy jednak go przekartkowałem, nie byłem już tak optymistyczny. Oprawa graficzna nie powaliła mnie na kolana, nie zachwycił mnie też sam kolor - nie były zły, po prostu nie wyróżniały się niczym szczególnym. Na szczęście w ostatecznym rozrachunku "Wszechksięga" okazała się dobrym komiksem rozrywkowym - tylko tyle i aż tyle.

Na początku była pustka, a potem pojawił się Narrator, napisał pierwsze słowo, nie do końca mu wyszło, ale od tego wszystko się zaczęło. Opisał bowiem to, co najlepsze, zapanował pokój i szczęście, a wreszcie powstał człowiek i zaczęły się kłopoty, wojny i wszystko inne. Właściwa akcja całej opowieści zaczyna się jednak w momencie, w którym z nieba spada przebity mieczem człowiek,...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd