Allegro - kampania grudzień kat. współczesna

Cienie przeszłości

Wydawnictwo: Replika
7,15 (221 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
22
9
17
8
42
7
69
6
42
5
21
4
7
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
język
polski
dodała
Ag2S

Pewnego dnia do jednego z krakowskich szpitali zostaje przywieziona dotkliwie pobita kobieta. Pacjentka nie pamięta niczego ze swojej przeszłości, nawet imienia. Nie ma przy sobie dokumentów. Jedynym tropem, który może pomóc w ustaleniu jej tożsamości, jest wizytówka, którą trzyma w dłoni. Dzięki niej policjanci docierają do bliskiego przyjaciela ofiary. Wiktor troskliwie pomaga Karinie w...

Pewnego dnia do jednego z krakowskich szpitali zostaje przywieziona dotkliwie pobita kobieta. Pacjentka nie pamięta niczego ze swojej przeszłości, nawet imienia. Nie ma przy sobie dokumentów. Jedynym tropem, który może pomóc w ustaleniu jej tożsamości, jest wizytówka, którą trzyma w dłoni. Dzięki niej policjanci docierają do bliskiego przyjaciela ofiary.

Wiktor troskliwie pomaga Karinie w powrocie do rzeczywistości, co okazuje się trudnym zadaniem. Tajemniczy wróg wciąż ją dręczy, nie szczędząc anonimowych gróźb i wyzwisk. Karina staje przed nie lada wyzwaniem. Nie dość, że musi zmierzyć się z zaciekłym prześladowcą, to jeszcze pragnie za wszelką cenę poznać siebie sprzed pobicia. Z urywków wspomnień wyłania się zaskakujący portret i wiele mrocznych sekretów. Okazuje się, że stawką w niebezpiecznej grze prowadzonej z prześladowcą jest również miłość.

 

źródło opisu: http://replika.eu/

źródło okładki: http://replika.eu/ksiegarnia/cienie-przeszlosci-wydanie-2/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (634)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1705
Roman Dłużniewski | 2018-11-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 listopada 2018

Po lekturze sagi "Spacer Aleją Róż" pokochałem Edytę Świętek.
Sięgnąłem po 'Cienie przeszłości' i na pewno się nie rozczarowałem. Powieść może nie ma tej magii, która zdobyła moje serce w sadze, ale na pewno warta jest przeczytania.
Nie bardzo znam się na medycynie, nie wiem, czy tego typu utrata pamięci występuje często, ale o perypetiach bohaterki czytałem z ogromnym zaciekawieniem.
Jak to jest, kiedy właściwie wszyscy wokół cię nienawidzą a ty nie masz pojęcia dlaczego.
Może trochę zdziwiło mnie, że mając adres mailowy Karina nie była w stanie, nie próbowała odtworzyć loginu i hasła, ale to drobnostka.

Interesująca, świetnie napisana książka.

książek: 105
Tysia19 | 2018-11-24
Przeczytana: 24 listopada 2018

„Cienie przeszłości” Edyty Świętek porusza ciekawy dla mnie temat, który zawsze mnie fascynował, mowa o amnezji powypadkowej. To właśnie ta myśl przewodnia spowodowała, że z przyjemnością zabrałam się za czytanie lektury. O tym czy książka była warta poświęcenia czasu napiszę niżej.

Dwudziestodziewięcioletnia Karina Rojewska – szefowa działu inwestycji w dużej, międzynarodowej korporacji, pewnego dnia zostaje dotkliwie pobita na skutek czego trafia do jednego z krakowskich szpitali. Kobieta nie pamięta niczego z swojego dotychczasowego życia łącznie z tożsamością. Nie ma przy sobie żadnych dokumentów, jedynym tropem, który może pomóc w ustaleniu jej godności jest czarna wizytówka. W ten sposób policja dociera do przyjaciela ofiary. Wiktor pomaga Karinie w powrocie do rzeczywistości – co nie jest łatwym zadaniem. Tajemniczy wróg nie odpuszcza, nie szczędzi anonimowych gróźb i wyzwisk. W wyniku migawek wspomnień Karinie ujawnia się portret oprawcy i wiele mrocznych sekretów. Okazuje...

książek: 1353
Kasiek | 2015-10-16
Przeczytana: 16 października 2015

Jest to pierwsza książka autorstwa pani Świętek, którą przeczytałam, ale z pewnością sięgnę po kolejne. Nie jest to może porywająca historia, od której trudno się oderwać, jednak autorka potrafi wzbudzić zainteresowanie i utrzymać je do ostatniej strony. Odmianą w tego typu literaturze jest zapewne postać głównej bohaterki, która nie jest, jak zazwyczaj to bywa, wzbudzającą sympatię kobietą, o czystych intencjach i dobrym sercu. Wręcz przeciwnie, jest dążącą do celu pracoholiczką, nie zważającą na uczucia innych i nie uznającą kompromisów. Oczywiście - do czasu. Wszystko ulega zmianie, jednak droga ku temu nie jest łatwa.
Książka oparta jest głównie na wątku obyczajowym. Łączy też w sobie szczyptę sensacji z odrobiną uczucia. Zakończenie zapewne miało zaskoczyć, jednak po lekturze wielu, mniej lub bardziej podobnych książek, trudno o taki efekt. Mimo to, historia opowiedziana jest z lekkością, bez zbędnych opisów, z dużą ilością ciekawych dialogów. Czyta się ją z przyjemnością.

książek: 12851
Perzka | 2014-07-31
Przeczytana: 20 lipca 2014

Karina Rojewska, mieszkanka Krakowa, dyrektor jednej z miejscowych korporacji stała się ofiarą napadu. Okaleczona, okradzioną i pobitą do nieprzytomności, ale trzymającą tajemniczą wizytówkę
w ręce znajduje bezdomny. Karina doznała amnezji i nie pamięta żadnych faktów ze swojego 29-letniego życia. Nawet nie wie kim jest i co się stało? Rozpoznaje ją Wiktor Michalak, „gość z wizytówki”, który przedstawia się jako narzeczony dziewczyny. Opiekuje się nią, opowiada Karinie fakty dotyczące jej życia, pomaga wrócić do codziennego życia. Dziewczyna czasami wyrywkowo widzi fragmenty ze swojej przeszłości, ale nie ma w nich osoby Wiktora, za to jest inny tajemniczy mężczyzna”bez twarzy”, za to o ciepłym głosie i delikatnych dłoniach, cytujący fragmenty wierszy. Któż to jest i kim jest tak naprawdę Wiktor?

Większość recenzji dotyczących tej książki jest bardzo pozytywnych, niestety ja nie zachwyciłam się tą powieścią. Początek świetny, trzymający w napięciu, pełen emocji i tajemniczości....

książek: 3222
filozof | 2018-12-08
Na półkach: Przeczytane

Okładka
śliczna
skąd
biblioteka
moja opinia
Kraków,tam żyję ta dziewczyna.Krzywdę jej zrobili,było mi jej żal.
Ale,wiedziałem że.Będziem,lepiej.
I mieszkała z takim panem.A ten pan.Był jej pomocy.
I kotki,też uratowała.

książek: 1214
Tatiasza Aleksiej | 2016-11-16

Całkowita utrata pamięci w wyniku pobicia, kompletna pustka. Główna bohaterka budzi się w szpitalu, nie pamiętając niczego... Nie wie kim jest, jak ma na imię, gdzie mieszka... koszmar.
Pojawia się Wiktor, potem Adam. Jaka jest prawda, co się wydarzyło, kto jest przyjacielem a kto wrogiem?
Bardzo przyjemnie się czytało, dużo emocji :)

książek: 4782
Książkowo_czyta | 2014-08-20
Przeczytana: 10 sierpnia 2014

Na wstępie pragnę podziękować Wydawnictwu Replika za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

To już kolejna powieść Pani Edyty Świętek, która trafiła w moje ręce. Po niezwykle humorystycznych przygodach Madzi Kociołek, głównej bohaterki poprzedniej publikacji autorki przedstawia nam ona utrzymaną w zupełnie innym klimacie historię Kariny Rojewskiej.

Młoda kobieta budzi się w szpitalu nie pamiętając zupełnie nic na temat tego jak się tam znalazła, a także nie wiedząc kim jest… Prawie cały czas jest przy niej Wiktor, który bardzo troskliwie się nią opiekuje. Fakt ten zdaje się wskazywać na to, iż on i Karina są parą, mimo to kobieta ma co do tego wewnętrzne wątpliwości, które początkowo zrzuca na karb amnezji…

Karina fizycznie dochodzi do siebie zostaje więc wypisana ze szpitala, towarzyszy jej oczywiście Wiktor. Michalak wspiera ją na każdym kroku, ponieważ pamięć nadal nie wróciła. Gdy Rojewska wraca do swojego mieszkania zastaje w nim widok mrożący krew w żyłach – wszystko jest...

książek: 651
Gąska | 2014-07-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, E-booki
Przeczytana: 07 lipca 2014

Edyta Świątek, choć z wykształcenia jest ekonomistką, jej pasją jest literatura kobieca. Chce by jej powieści były tak dobre jak te po które sama chętnie sięga. Poza pisaniem stawia na wypoczynek fizyczny. Uwielbia biegani i spacery na łonie natury. Na swoim koncie ma pięć książek.

Trudno w to uwierzyć lecz takie historie jak ta opisana w „Cieniach przeszłości” zdarzają się na co dzień. Dziś masz wszystko jutro możesz nie mieć nic..łącznie z pamięcią. Usilnie próbuję sobie wyobrazić co czułabym gdybym została bez pieniędzy i dokumentów, a moje stanowisko w pracy zajęłaby osoba, którą traktuję jak wroga..podobno. Przecież nic nie pamiętam. Co zrobić gdy nie pamięta się mężczyzny, który podaje się za partnera? Komu zaufać, a kogo omijać z daleka? Utrata pamięci daje możliwość zmiany siebie, swojej przyszłości, przemianę z samotnika w osobę otwartą na ludzi. Nie jest to najlepszy sposób na naprawę swoich czynów lecz od czegoś trzeba zacząć. Każdy zasługuje na drugą szansę.

Karina...

książek: 3786
BagatElka | 2015-05-24
Na półkach: ZZZ....oddane, Przeczytane
Przeczytana: 24 maja 2015

Początek dawał nadzieję,że cała historia okaże się bardziej dramatyczna i złowieszcza.Niestety po początku nastąpiło nieciekawe rozwinięcie a w pewnym momencie całość utknęła w martwym punkcie.
Pomimo aktów wandalizmu jakie spotykają bohaterkę,anonimów jakie otrzymuje nie czuć zagrożenia,strachu czy przerażenia,które powinny towarzyszyć ofierze napadu ,tak za dnia jak i w nocy.
Wprawdzie każdy ma inną kondycję fizyczną i psychiczną i inaczej radzi sobie ze stresem ale jakoś trudno mi uwierzyć,że postępuje się tak jak Karina.
Całkowita zmiana charakteru bohaterki,spowodowana napadem też mnie nie przekonuje.
Czyta się płynnie i bez większych trudności ale tak jak łatwo się przyswaja treść ,tak też łatwo ulatuje ona z pamięci.
Jako odmiana po ckliwych i przesłodzonych książkach polskich autorek ta sprawdza się znakomicie ale nie należy oczekiwać fajerwerków.
Nie ma tutaj,przerysowanej romantyczności ani też topornej banalności jaka cechuje "dzieła" niektórych rodzimych...

książek: 766
izabela81 | 2014-08-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014 rok
Przeczytana: 23 sierpnia 2014

To niezwykle tajemnicza i intrygująca powieść. Czytając ciągle zastanawiałam się co dalej i kto jest tym prześladowcą? Autorka potrafiła trzymać mnie do samego końca. Niby już wiedziałam kto nim jest, a tu znów trach i... zaskoczenie. Bardzo interesujące było poznawanie krok po kroku przeszłości Kariny.

Bardzo podobało mi się wykorzystanie przez autorkę poezji Juliana Tuwima, które mnie urzekło, zwłaszcza że autorka wplotła poezję w powieść w sposób naturalny, bez żadnego zadęcia.

Spodobały mi się również sceny erotyczne (choć tylko ze snów), które autorka opisała w sposób niezwykle wyważony i zmysłowy.

"Związek z nią był jak przejazd rollercoasterem - pełen wrażeń, emocjonujący, a jednocześnie uzależniający."

Jest to opowieść o kobiecie, która zmaga się z cieniami przeszłości, która pragnie na nowo ułożyć swoje pogmatwane życie, która nie chce już brać udziału w wyścigu szczurów i wreszcie o kobiecie, która chce kochać i być kochaną. To powieść o poszukiwaniu własnej...

zobacz kolejne z 624 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd