Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nacja

Tłumaczenie: Jerzy Kozłowski
Wydawnictwo: Rebis
7,08 (1803 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
129
9
240
8
317
7
557
6
280
5
179
4
42
3
41
2
4
1
14
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nation
data wydania
ISBN
978-83-7510-367-0
liczba stron
400
słowa kluczowe
nacja, wyspa
język
polski
dodała
Malenkowa

W świecie przypominającym nasz, lecz będącym jego alternatywną wersją, wybucha epidemia, a wielka fala powoduje ogromne zniszczenia. Większość ludzi ginie, cywilizacja się chwieje. Tymczasem na małej, zagubionej pośrodku oceanu wyspie o nazwie Nacja przy życiu pozostaje jako jedyny nastoletni Mau. Nie jest już chłopcem, ale też nie stał się jeszcze mężczyzną - kataklizm przerwał obrzęd...

W świecie przypominającym nasz, lecz będącym jego alternatywną wersją, wybucha epidemia, a wielka fala powoduje ogromne zniszczenia. Większość ludzi ginie, cywilizacja się chwieje. Tymczasem na małej, zagubionej pośrodku oceanu wyspie o nazwie Nacja przy życiu pozostaje jako jedyny nastoletni Mau. Nie jest już chłopcem, ale też nie stał się jeszcze mężczyzną - kataklizm przerwał obrzęd inicjacji. Musi się zmierzyć z utratą najbliższych, wyrzutami Praojców i złością na bogów oraz rozpocząć życie na nowo w samotności. Tylko że Mau nie jest na wyspie sam - przebywa na niej dziewczynka z rozbitego statku, a wkrótce zaczną pojawiać się ocaleli ludzie. Nie wszyscy jednak mają pokojowe zamiary, zwłaszcza plemię ludożerców...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 430
Goszka | 2012-12-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 grudnia 2012

Tak naprawdę trudno jest mi ocenić tę książkę. Niewątpliwie wciąga.
Zasługuje na uznanie czytelników, to fakt. Zadziwia mnie łatwość, z jaką Terry Pratchett wykreował nowy, oryginalny świat i dopracował historię tak, by wszystko, dosłownie wszystko było na swoim miejscu. To znaczy, żadna chwila w tej książce nie była przypadkowa. Być może trochę zbyt mocno narzuca pewne poglądy.

Opowieść o końcu świata, jednakże bardzo małego, który jest "tylko" małą wyspą otoczoną lądami zamieszkałymi przez, jakby mogło się zdawać na początku, istoty wyższe, które jednak są ludźmi, tak jak mieszkań cy Nacji. Na dodatek okazuje się, że w tym przypadku przodkowie tych "dzikusów" swoją mądrością przewyższali jakiekolwiek inne populacje. Pouczające?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ojciec nieświęty

Niewygodna prawda której nie akceptują "katolicy". Prawda o wykreowanym naciąganie "autorytecie".

zgłoś błąd zgłoś błąd