Dudziak

Pokonać mur. Wspomnienia

Seria: Biografie i powieści biograficzne
Wydawnictwo: Rebis
8,51 (45 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
16
8
16
7
5
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Walk Through Walls: A Memoir
data wydania
ISBN
9788380621732
liczba stron
432
język
polski
dodała
jusola

Wybitna artystka, ikona performansu, której udało się dotrzeć z często kontrowersyjnymi dziełami do szerokiego grona odbiorców, także spoza kręgów koneserów sztuki współczesnej. Doświadczyłam wolności absolutnej – czułam, że moje ciało nie zna ograniczeń, że ból nie ma żadnego znaczenia, że nic się nie liczy – i to mnie upoiło. W 2010 roku zdarzyło się coś niezwykłego – ponad 750 tysięcy...

Wybitna artystka, ikona performansu, której udało się dotrzeć z często kontrowersyjnymi dziełami do szerokiego grona odbiorców, także spoza kręgów koneserów sztuki współczesnej.

Doświadczyłam wolności absolutnej – czułam, że moje ciało nie zna ograniczeń, że ból nie ma żadnego znaczenia, że nic się nie liczy – i to mnie upoiło.
W 2010 roku zdarzyło się coś niezwykłego – ponad 750 tysięcy ludzi ustawiło się w kolejce do nowojorskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej, by wziąć udział w trwającym w sumie ponad 700 godzin performansie Mariny Abramović – usiąść naprzeciw niej i nawiązać z nią milczące porozumienie.

Córka partyzantów, bohaterów drugiej wojny światowej, dorastała w Jugosławii rządzonej przez Titę. Mimo że zdążyła zdobyć międzynarodowy rozgłos i wyjść za mąż, wciąż mieszkała z matką, która kontrolowała ją i stawiała surowe ograniczenia. Nic nie zdołało jednak poskromić jej nienasyconej ciekawości świata, pragnienia kontaktu z ludźmi ani specyficznego, bałkańskiego poczucia humoru, którymi przesycone są jej życie i sztuka.
Opowieść Mariny, poruszająca, pełna przygód i po prostu zabawna, to historia jej wyjątkowej kariery artystycznej związanej z poddawaniem ciała ekstremalnym próbom strachu, bólu, wyczerpania czy zagrożenia w dążeniu do emocjonalnej i duchowej przemiany, to także historia zgoła operowego romansu i dwunastoletniej współpracy artystki z performerem Ulayem - związku, który dobiegł dramatycznego końca na Wielkim Murze.

 

źródło opisu: www.rebis.com

źródło okładki: www.rebis.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (275)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 487
skiatos | 2018-06-25
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2018

Z pamiętnika masochistki

Powiedz mi, z jakiej rodziny pochodzisz, a powiem ci kim będziesz. Nasze dzieciństwo i okres dojrzewania mają niebagatelny wpływ na dorosłość. Nie tylko w dużym stopniu ukierunkowują przyszłość zawodową, ale również istotnie oddziałują na zdrowie – zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Książkowym (dosłownie) przykładem jest życie najsłynniejszej performerki świata Mariny Abramović. Artystka dała temu wyraz w swojej szokującej biografii "Pokonać mur", wydanej u nas przez Dom Wydawniczy "Rebis".

Marina, z pochodzenia Serbka, dorastała w komunistycznej Jugosławii. Dobrze urodzona i wysoko postawiona matka, biła ją niemiłosiernie za najmniejsze nawet przewinienie. Ojciec partyzant, kobieciarz i przyjaciel dyktatora Tito, był odwrotnością matki. Kiedy był w domu (a bywał rzadko) opiekował się córką, dawał jej miłość i bezpieczeństwo. Na niewiele to się zdało. Marina zapamiętała swoje dzieciństwo jako niekończące się pasmo udręk i domowych awantur.

W domu było...

książek: 944
Poetyka | 2018-10-07
Przeczytana: 30 września 2018

"Pokonać mur. Wspomnienia" - Mariny Abramović to jedna z najbardziej poruszających książek, jakie czytałam. Pochłaniałam fragmentami i robiłam przerwy, aby przyswoić tę mocną treść.
O tej artystce, słyszałam już kilka lat temu, jednak raczej zdawkowe informacje i trudno mi było wyrobić sobie zdanie. To co robiła, raczej szokowało, i na tamten czas, nie byłam zainteresowana jej sztuką.
Do czasu!

Kiedy dowiedziałam się o tej książce, stwierdziłam, że tak ekscentryczną osobą, nie zostaje się bez powodu. I nie myliłam się.
Jak w przypadku większości ludzi, na nasz charakter ma wpływ dzieciństwo.
A to skąd pochodziła i kim byli jej rodzice (jugosłowiańscy partyzanci), oraz to co ją spotkało - nie mogło pozostać bez śladu.
Czy wiecie, że matka zamykała ją w szafie, a ona, aby przetrwać samotność, nawiązywała kontakt z duchami? Wielokrotnie jej się to potem przydało i na zawsze pozostała bardzo silną mentalnie osobą.

Zasłynęła ze swoich performansów w których pokonywała swoje ciało i...

książek: 875
Mirya | 2018-05-03
Na półkach: Rok 2018, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 29 kwietnia 2018

W życiu każdego człowieka przychodzi moment, kiedy musi uderzyć się w pierś i przyznać do pomyłki. Można powiedzieć, że od dłuższego czasu interesuję się sztuką, staram się jak najczęściej chodzić do teatru, ale zawsze miałam złe zdanie na temat performance'u. Wydawało mi się, że to przerost formy nad treścią, w której twórcy starają się jak najbardziej zaszokować i posuwają się do ekstremum możliwości, tylko żeby wzbudzić kontrowersję. A teraz przeczytałam wspomnienia światowej sławy performancerki, Mariny Abramović, i ta sztuka okazała się tak prawdziwa i oddziałująca jak żadna inna.

Jeżeli nie znacie twórczości tej kobiety, to nawet lepiej dla Was. Wspomnienia zawarte w Pokonać mur są przedstawieniem całego życia Mariny, okraszone mnóstwem fotografii i dokładnie opisane przez artystkę, czyli z pierwszej ręki. Ja wiedziałam o niej tylko tyle, że była niejako prekursorką performance'u, zyskała sławę na całym świecie, a jej wystąpienia często były związane z poddawaniem ciała...

książek: 563
Kuba Puchajda | 2018-05-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 maja 2018

"By osiągnąć cel, trzeba poświęcić wszystko, do samego końca. Wtedy cel przychodzi sam. To naprawdę ważne. I stało się to moją dewizą podczas pracy nad każdym kolejnym performansem. Oddaję swojej twórczości każdą cząstkę energii, a potem wszystko dzieje się po mojej myśli lub nie. Dlatego nie przejmuję się krytyką. Obchodzi mnie jedynie wtedy, gdy wiem, że nie dałam z siebie wszystkiego. W przeciwnym wypadku - gdy angażuję się na 100 czy nawet 110 procent - to, co mówią inni, nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia."

Bardzo dobrze się czyta! Książka wciągnęła mnie, podobnie jak przyciąga mnie Marina - jest w niej coś magnetycznego.

książek: 908
Jagoda | 2018-09-14
Przeczytana: 14 września 2018

Rewelacyjna autobiografia kobiety psychicznie bardzo mi odległej. Wspomnienia Abramovic często szokujące, gęste od zdarzeń. Artystka konsekwentnie tłumaczy swoje wybory życiowe za co przyznaje wszystkie gwiazdki.

książek: 346
Reesh | 2018-07-27
Na półkach: Przeczytane

Jedna z najpiękniejszych książek jakie czytałam.
Wspomnienia Mariny Abramovic łączą się w historię jej życia, która zapiera dech w piersiach.
Opowieści o jej performersach, przeżyciach i dokonaniach pokazują jak wielką siłę ma w sobie człowiek.
Wrażliwa, piękna, niesamowita! Taka jest ta książka.

książek: 937
Salma | 2018-06-14
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2018

Co wy wiecie o Marinie? - mogłabym powiedzieć wszystkim, którzy tej książki nie zdążyli jeszcze przeczytać. Ja też wiele nie wiedziałam, może jedynie tyle, kim jest. Zaledwie fragment prezentowany gdzieś w internecie promujący książkę do tego stopnia mnie zainteresował, że postanowiłam poznać ją lepiej. Autobiografia Mariny Abramović to faktycznie jej całe życie. Trudne dzieciństwo, dorastanie w komunistycznym ustroju, dążenie do realizacji artystycznych celów, zawody miłosne, przyjaźnie, sukcesy i upadki. Czuję się teraz, jakbym znała ją całe życie. Czuję nawet trochę, jakbym się z nią zaprzyjaźniła. Z resztą wydaje mi się, że gdybyśmy przypadkiem gdzieś się spotkały, z chęcią dałaby się zaprosić na kawę, by chwilę pogadać. Z książki przemawia niesamowicie dojrzała osoba, o znakomitej umiejętności autorefleksji i samokrytyki, bardzo szczera i otwarta, wrażliwa i serdeczna. Mam wrażenie, że artystka włożyła w tę książkę całe serce. Doceniam fakt, że chciała być z czytelnikiem do...

książek: 440
Tina Pohorylle | 2018-06-04

Fascynująca lektura. Marina Abramović jest dla mnie inspiracją od wielu lat, a teraz, dzięki tej książce, moja admiracja jej postaci jeszcze wzrosła. Dzieje życie artystki niezwykle ciekawią. Spotkało ją wiele przykrości, głównie ze strony najbliższych — rodziców, kolejnych partnerów. Niesamowicie silna kobieta.

Myślę, że tę publikację powinien przeczytać dosłownie każdy miłośników twórczości Mariny. Oto klucz do zrozumienia jej sztuki.

książek: 188
Erna Eltzner | 2018-05-30
Na półkach: Przeczytane

× www.majuskula.blogspot.com ×

Wielu chętnie podziwia sztukę, w różnych jej formach, ale nie zawsze zdaje sobie sprawę z faktu, że proces twórczy miewa specyficzne oblicza. I czasem ta droga jest ważniejsza od samego efektu, więc to właśnie ją należy doceniać.

Marina Abramović, czyli kobieta, która szokowała mnóstwo razy, lecz przede wszystkim za pomocą sztuki skłaniała do interesujących przemyśleń. Ze swojego ciała uczyniła narzędzie niezbędne do stworzenia porywających interwencji artystycznych, często po prostu zapierających dech w piersiach. Urodzona w Jugosławii, zdobyła międzynarodowy rozgłos i stała się prawdziwą ikoną. Teraz admiratorzy tej niezwykłej postaci mogą odkryć jej punkt widzenia dzięki autobiografii, którą napisała z Jamesem Kaplanem, amerykańskim dziennikarzem i autorem kilku poczytnych książek. Razem z Mariną na nowo przeżywamy jej trudne dzieciństwo, dorastanie u boku apodyktycznej matki, obserwujemy początki przygody ze sztuką, nieudane związki. Wręcz od...

książek: 368
Iwona | 2018-05-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 maja 2018

Ocena bez gwiazdek, bo literacko książka nie jest imponującym dziełem, ale jest tak niesamowitym nośnikiem treści, że do wszystkich niedoskonałości formy szybko się przyzwyczaiłam i pochłonęłam całość niemal jednym tchem.
Abramović jest artystką poszukującą, niepokorną, funkcjonującą gdzieś pomiędzy cytatem (z którym się w pełni identyfikuje) z Yves Kleina "moje obrazy to tylko popioły mojej sztuki" a zdaniem "życie jest snem, śmierć przebudzenie".
Jej autobiografia to niezwykłe świadectwo jej artystycznej drogi, wstrząsająca historia kobiety wychowanej przez despotyczną matkę, przejmująca opowieść o miłości i wreszcie najlepszy przewodnik po jej artystycznych dokonaniach, sile performensu i o tym, że by być artystą trzeba się na to odważyć. Polecam!

zobacz kolejne z 265 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd