Pani Henryka i morderstwo w pensjonacie

Wydawnictwo: Wydawnictwo Lira
6,34 (91 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
3
8
8
7
26
6
19
5
15
4
5
3
3
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365838360
liczba stron
336
słowa kluczowe
kryminał, komedia
język
polski
dodała
Bezimienna

W pewne pochmurne październikowe popołudnie nieświadoma tego, co ją czeka emerytka Henryka Orłowska, otwiera drzwi listonoszowi. Pozornie zwykły list sprawia, że bohaterka wyrusza do pensjonatu Yorkshire na południu Polski i rozpoczyna ekscytującą przygodę, będącą jednocześnie zagadką kryminalną. Dobroduszna pani Henia – amatorka wszelkiego rodzaju atrakcji organizowanych z myślą o seniorach,...

W pewne pochmurne październikowe popołudnie nieświadoma tego, co ją czeka emerytka Henryka Orłowska, otwiera drzwi listonoszowi. Pozornie zwykły list sprawia, że bohaterka wyrusza do pensjonatu Yorkshire na południu Polski i rozpoczyna ekscytującą przygodę, będącą jednocześnie zagadką kryminalną.
Dobroduszna pani Henia – amatorka wszelkiego rodzaju atrakcji organizowanych z myślą o seniorach, z charakterystyczną dla siebie energią życiową wciela się w rolę prywatnego detektywa, który poszukuje mordercy pokojówki. Bohaterka, niestrudzona w dążeniu do zdemaskowania winnego zabójstwa, napotka na swojej drodze liczne przygody…
Ta ciepła, pełna humoru opowieść z główną bohaterką przywodzącą na myśl polską pannę Marple udowadnia, że nie ma złych ludzi, co najwyżej splot wypadków może sprawić, że popełniają oni błędy.

 

źródło opisu: http://wydawnictwolira.pl/pani-henryka-morderstwo-pensjonacie/

źródło okładki: http://wydawnictwolira.pl/pani-henryka-morderstwo-pensjonacie/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (185)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 835
Nina | 2018-05-18
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 18 maja 2018

Polska panna Marple - a jakże! Świetna opowiastka na wakacje, taka akurat na leżaczek i plażę. Na około 2 godzinki relaksu i nicnierobienia jak znalazł. Pełna ciepła i humoru rzecz o polskiej Henryce, samozwańczej detektyw, wplątanej w morderstwo w pensjonacie. Nie raz wywoła uśmiech na twarzy i nie raz pomyślisz sobie - ja też chcę taka być, jak już przejdę na zasłużoną emeryturę, też chcę mieć tyle energii i tylu przyjaciół wokół.
Na pewno sięgnę po kolejne przygody Pani Henryki.
Polecam :)

książek: 182
zaczytanapatka | 2018-06-23
Przeczytana: 23 czerwca 2018

Henryka Orłowska otrzymuje list, z którego wynika, że niejaka J.J. Camaicestoman przekazała jej spadek. Nieoczekiwany spadek wydaje się być zwyczajną pomyłką. Okazuje się, że zmarła ciotka była kuzynką jej matki. Pani Henryka niespodziewanie staje się spadkobierczynią ponad pięćdziesięciu tysięcy złotych. Marzą jej się dalekie podróże, dlatego wykupuje wczasy w szykownym pensjonacie Yorkshire. To nie koniec niespodzianek. W pensjonacie bowiem zostają znalezione zwłoki pokojówki Róży. Żwawa staruszka za wszelką cenę pragnie pomóc policji w odnalezieniu sprawcy tejże zbrodni. Przebojowa starsza pani zamienia się w detektywa i skrupulatnie bada każdy trop. Podejrzanych wciąż przybywa - stomatolog z żoną, pan Miecio, tajemnicza aktorka oraz mężczyzna zajmujący się wartościowymi starościami, obsługa pensjonatu a nawet sama kierowniczka. Czy mordercą jest ktoś z gości?

Dobry detektyw musi być odważny, zawzięty, kontaktowy, spostrzegawczy i musi posiadać rozwiniętą zdolność kojarzenia...

książek: 2376
Biblioteczka Rudej | 2018-06-07
Przeczytana: 07 czerwca 2018

"Trzeba żyć pełnią życia, bo nikt nie wie,ile go jeszcze zostało".

Czy życie na emeryturze musi być nudne?? Czy babcie muszą nam się kojarzyć z kolejką u lekarza i wiecznie niezadowoloną miną?? Otóż Pani Katarzyna Gurnard udowadnia nam,że nie i to jeszcze jak udowadnia:) Ja przyznam szczerze,że pochłonęłam książkę w tempie błyskawicznym,ale mam wrażenie,że inaczej się nie da, bo w każdą kolejną stroną pojawia się coraz szerszy uśmiech na twarzy.
Główna bohaterka to Henryka Orłowska, która niespodziewanie dostaje spadek po dalekiej krewnej.Ale,że Henia wykreśliła słowo nuda i monotonia ze swojego słownika bohaterka postanawia uszczknąć trochę z niespodziewanej gotówki i wybiera się na wypoczynek do pensjonatu Yorkshire położonego na południu Polski,a uchodzącego za siódmy cud świata i zapewniający rozrywkę,a także wypoczynek na wysokim poziomie. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie trup, który padł na terenie posiadłości. Krąg osób podejrzanych zamyka się wśród gości pensjonatu, czyli...

książek: 422
wrotka | 2018-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 października 2018

wrotkaczyta.blogspot.com

"Drżyjcie, złoczyńcy! Wkraczam do akcji..."

Henryka Orłowska, sympatyczna emerytka z Łodzi, nie jest bynajmniej stetryczałą staruszka, ale pełną energii starszą panią, żyjącą według zasady, że trzeba żyć pełnią życia bo nie wiadomo ile go jeszcze zostało. Rozrywki, które wypełniały jej dzień były raczej bezpłatne lub niskopłatne, a Internet, z którego od niedawna korzystała, pozwalał jej na ich szybkie wyszukiwanie. Pani Henryka nie była więc podobna do innych emerytek, które gotowały i piekły dla całej rodziny, a w wolnym czasie zajmowały się wnukami. Nie miała dzieci, a tym bardziej wnuków, za to piekła smaczne ciasta, którymi zawsze obdarowywała listonosza przynoszącego jej co miesiąc emeryturę. Pewnego pochmurnego październikowego dnia listonosz także zapukał do jej drzwi. Tym razem nie przyniósł jednak emerytury ale list polecony, którego nadawcą była kancelaria adwokacka. List informował o spadku i to właśnie Pani Henryka spadek ten otrzymała. Ten...

książek: 1388
Sandra Jasona | 2018-07-31
Przeczytana: 31 lipca 2018

Pani Henryka Orłowska dostaje niespodziewany spadek, wykupuje więc dwutygodniowy pobyt w ekskluzywnym hotelu. Starsza pani, ma jednak pecha, w hotelu zostaje zabita jedna z pokojówek, a ona sama postanawia pomóc „przepracowanej” policji w śledztwie i znaleźć mordercę.
Motyw morderstwa w pensjonacie i starszej pani, która ze swadą i humorem szuka mordercy nie jest nowy. Tutaj mamy go na naszym podwórku. Czy się udało, jeśli chodzi o morderstwo nie do końca, jeśli chodzi o przeniesienie na nasze podwórko – tak. Sam motyw zbrodni niestety był zbyt prozaiczny, żeby zachwycił, chociaż motywy postępowania pokojówki Róży, które doprowadziły do jej zamordowania były jakby na plus. Całość określiłabym jako lekką, trochę humorystyczną lekturę na lato, taką dla tych, którzy rozpoczynają przygodę z tym gatunkiem. Ponieważ cała opowieść nie kończy się, liczę na następne części, mam nadzieję jednak, że autorka sięgnie po bardziej zaskakujące motywy, bo humoru jej nie powinno zabraknąć (scena...

książek: 339
MamaNaPetardzie | 2018-05-31
Przeczytana: 31 maja 2018

Pełna opinia na blogu:
https://mamanapetardzie.blogspot.com/2018/05/pani-henryka-i-morderstwo-w-pensjonacie.html

Książka o Pani Henryce to moje odkrycie literackie w tematyce kryminalnej. Nie ukrywam, że nie jestem fanką tego typu książek, a jedyne jakie zasłużyły na moją uwagę, to dzieła Harlana Cobena. Czy Pani Kasia sprostała moim gustom czytelniczym?

"Dobre maniery wynosi się z domu.
Oczywiście można się uczyć savoir-vivre’u,
jednak pewnych rzeczy nie da się wtórnie wyuczyć."

Już od pierwszych stron książki poznajemy doskonale Panią Henię. Główną bohaterkę powieści, która zupełnym przypadkiem, zostaje obdarowana przez zmarłą ciotkę Jane pewną sumą pieniędzy. Emerytka, która uważa, że niczego jej nie brakuje postanawia spożytkować owy spadek w przyjemny sposób. Wykupuje w biurze podróży wczasy w eleganckim pensjonacie Yorkshire. Nie spodziewa się, że stanie się tam jedną z osób w samym centrum niespodziewanych wydarzeń.

Autorka przedstawia główną bohaterkę jako ciepłą i...

książek: 4327
Kate1404 | 2018-06-02
Przeczytana: 01 czerwca 2018

W pewne pochmurne popołudnie Henryka Orłowska otwiera drzwi listonoszowi. Pozornie zwykły list sprawia, że bohaterka wyrusza na południe Polski do pensjonatu Yorkshire i rozpoczyna ekscytującą przygodę....Taki opis znajdziemy z tyłu książki. Czyli w sumie niewiele.

Pani Henryka, emerytka, pewnego dnia otrzymuje list polecony z kancelarii prawniczej. Rzekomo dostała spadek od zmarłej J.J.Camaicestomon. Nasza bohaterka nie kojarzy nikogo o takim nazwisku i wybiera się do kancelarii w celu sprostowania pomyłki. Na miejscu okazuje się, że to nie jest pomyłka. A w wyniku zachęty prawnika kobieta wybiera się na wakacje na południe Polski do pensjonatu o angielskiej nazwie Yorkshire. Wykupuje wyjazd z biura podróży, w końcu stać ją na taki eksluzywny pensjonat z racji spadku. Wspomnę tylko tyle, że w rzekomym penjonacie spotka ciekawe osobistości, oczywiście trup też się przewinie. Będzie tak jak można się spodziewać, zamknięty krąg osób, morderca jest wsród gości hotelowych albo wśród...

książek: 183
hagap | 2018-05-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 maja 2018

Naprawdę bardzo ciepła, dobrze skonstruowana i mega odprężająca lektura. Pani Henryka w pełni zasłużyła na porównanie z panną Marple. Mam nadzieję, że tak jak zapowiada na końcu powieści, wkrótce rozwiąże kolejną zagadkę. Duży plus dla wydawcy za ciekawą okładkę i szeroki margines wewnętrzny (mała rzecz, a tak ułatwia czytanie). Polecam.

książek: 732
EratoCzyta | 2018-05-17
Przeczytana: maj 2018

A teraz przyznać się kto lubi czytać komedie kryminalne?
Jeśli dobrze kojarzę to "Pani Henryka i morderstwo w pensjonacie" jest moją pierwszą lekturą z tego gatunku. Czy udaną?
Na pewno książkę czytało się z przyjemnością i ekspresowo (pochłonęłam ją w dwa wieczory). Jako, że mam słabość do osób starszych (szczególnie tych sympatycznych i przyjaznych) to polubiłam się też z główną bohaterką - bardzo fajna, energiczna i miła kobiecina.
Czuć również w tej książce klimaty powieści Agathy Christie, a nawet znajdziemy odrobinę Sherlocka Holmesa - co jest wielkim plusem, jednak nazwanie tej pozycji komedią, w moim odczuciu jest nad wyraz. Wiem, że mam specyficzne poczucie humoru, ale naprawdę ani razu nie wywołała ona u mnie śmiechu czy chociaż uśmiechu na twarzy. Historia, owszem, jest bardzo ciepła (mimo, że to kryminał i jest trup), miła w odbiorze, ale humoru w niej nie uświadczymy zbyt wiele.
Myślę, że książka ta jest dobra, wbrew pozorom, dla osób, które na co dzień nie czytają...

książek: 107

Niestety, ale muszę się przyznać do tego, że na samym początku książka jakoś nie wzbudziła mojej sympatii. Trochę odpychała mnie ta okładka, która średnio mi się podoba. Jednak po pewnym czasie stwierdziłam, że nie czytam przecież książek dla okładek tylko dla treści. I jak bardzo mnie ona zaskoczyła! Już od pierwszych stron nie mogłam się od niej oderwać. Napisana niezwykle lekko, treść jest przejrzysta, czytelna. A główna bohaterka jest na tyle niezwykła, że aż trudno będzie o niej zapomnieć. Co prawda to tylko starsza pani, ale nie znaczy, że ma mniej werwy niż niejedna nastolatka! Jest to niezwykle pomysłowa, przesympatyczna i bardzo mądra kobieta, która zdecydowanie wiele wnosi do historii.
Od razu wspomnę, że jest to książka bardziej dla fanów z połączenia komedii oraz powieści kryminalnej. Nie ma tutaj rozlewu krwi, jakiś traumatycznych scen, agonii czy bójek.
Najlepsze jest jednak to, że to bardzo lekka książka, którą można przeczytać dosłownie w jeden wieczór....

zobacz kolejne z 175 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd